Gość: Wiesiek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 12:13 Jerzdę BMW, a moja koleżanka twierdzi, że to udeża w kobiety i jest jak udeżenie w twarz. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: magratt Re: Muj samochód a feminizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 12:43 Chyba powinno być "kolerzanka" i "tważ" :D A tak naprawdę czy rzeczywiście uderzasz samochodem w kobiety ? Co na to policja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johnny Kalesony Re: Muj samochód a feminizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 13:11 Jeżeli Twój dres i złoty łańcuch pasują do koloru karoserii, to w zasadzie nie może mieć żadnych zstrzeżeń. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
cherryhill Re: Muj samochód a feminizm 16.06.05, 00:41 Gość portalu: Wiesiek napisał(a): > Jerzdę BMW, a moja koleżanka twierdzi, że to udeża w kobiety i jest jak > udeżenie w twarz. wstrząsające c Odpowiedz Link Zgłoś
diablica.26 Re: Muj samochód a feminizm 16.06.05, 10:06 Wiesz, Wiesiu, frapuje mnie jedno: jak można uderzyć samochodem kobietę w twarz? Mi się to wydaje technicznie niewykonalne. Jak ty to robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
maya2006 Re: Muj samochód a feminizm 16.06.05, 10:14 pyta o droge, ona sie nachyla, a on ja w twarz hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HT Re: Muj samochód a feminizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.05, 12:30 WIESIEK, POWINIENES ODWIEDZIC STRONĘ DLA PEDAŁÓW, ANALFABETO JE..Y! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiesiek Re: Muj samochód a feminizm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.05, 10:46 Ale brótal! Odpowiedz Link Zgłoś