Dodaj do ulubionych

Odpowiedź

07.07.05, 11:23
Moi drodzy. Podczas mojej nieobecności na forum rozmówcy zarówno w moim
wątku, jak i tym skierowanym do mnie, zarzucili mi, że jestem zwolenniczką
kary śmierci i przeciwniczką edukacji seksualnej. Gratuluję przenikliwości
umysłu i niestereotypowego myślenia. Choć to nieistotne, oświadczam, że nie
jestem. W rozpętanej przeze mnie dyskusji używano wielu argumentów, żaden z
nich nie obalił jednak mojej tezy. Z racjonalnego punktu widzenia płód
prawdopodobnie jest człowiekiem od samego początku i nie zmieni tego fakt, że
nie urządzam pogrzebu podpaskom. Dalszą dyskusję uważam za zbędną, bo
zbaczaliśmy z tematu wątku. Mimo to dziękuję za urozmaicenie popołudnia i
pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • ggigus Kochana Dagny! 07.07.05, 14:09
      Dopki nie udowodnilas nikomu czlwoeiczenstwa plodu, nie mozesz pisac ani o
      obaleniu tezy, ani o racjonalnych powodach. Zadnych.
      • dagny1001 Re: Kochana Dagny! 07.07.05, 14:36
        Przeczytaj jeszcze raz mój pierwszy post. Większość rozmówców z wyjątkiem
        Ciebie zrozumiała, że udowodnienie człowieczeństwa płodu nie było moim zamiarem.
        • ggigus powtarzam, ze nie chodzio Twoje zamiary, a 07.07.05, 14:44
          a o Twoje wnioski. Skoro nie potrafisz czegos udowodnic, nie mozesz pisac o
          racjonalnych przeslankach.To naprawde proste.
          • dagny1001 Re: powtarzam, ze nie chodzio Twoje zamiary, a 07.07.05, 14:50
            Z braku dowodu również można wyciągnąć wniosek. Ty wyciągasz taki, że aborcja
            powinna być dozwolona. Ja - że nie powinna. Mój wniosek jest bardziej
            bezpieczny z etycznego punktu widzenia i o to mi chodziło.
            • ggigus owszem, mozna wyciagnac wniosek, ale NIE MOZNA 07.07.05, 14:54
              pisac o racjonalnych przeslankach.
              Jesli Twoj wniosek jest z Twojego punktu widzenia etyczny, to przestrzegaj
              swoich zasad. Js mam inne zasady.
              • dagny1001 Re: owszem, mozna wyciagnac wniosek, ale NIE MOZN 07.07.05, 15:08
                Oczywiście, możesz mieć inne zasady. Tylko nie zaprzeczaj temu, że są one
                nieetyczne.
                • kocia_noga Re: owszem, mozna wyciagnac wniosek, ale NIE MOZN 07.07.05, 15:59
                  dagny1001 napisała:

                  > Oczywiście, możesz mieć inne zasady. Tylko nie zaprzeczaj temu, że są one
                  > nieetyczne.

                  Nie ma nieetycznych zasad, dagny .Uwierz mi , znam się na tym. Środowisko ,
                  które cię przekonało ,że istnieje jedna , jedyna ICH etyka , manipuluje twoją
                  ignorancją . Możesz poczytać trochę o dziedzinie filozofii , jaka jest etyka -
                  nawet pobieżne zapoznanie się wyjaśni ci wiele . Nie musisz stale opierac się
                  na tym , w co raz uwierzyłas. W tym wypadku to bowiem szczere kłamstwo.
                  • Gość: bis Re: Super określenie: "szczere kłamstwo" IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 07.07.05, 16:53
                    Etyka "ich", to znaczy kogo?
                    Naukowców?

                    • anastassja Re: Super określenie: "szczere kłamstwo" 07.07.05, 16:57
                      no wlasnie czyja etyka?
                    • kocia_noga Re: Super określenie: "szczere kłamstwo" 07.07.05, 19:12
                      Gość portalu: bis napisał(a):

                      > Etyka "ich", to znaczy kogo?
                      > Naukowców?
                      >

                      Tych , co wmówili dagny101, że jest jedna etyka.
                      • anastassja Re: Super określenie: "szczere kłamstwo" 07.07.05, 21:00
                        dlaczego uwazasz, ze dagny nie podejmuje sama decyzji zyciowych jesli chodzi o
                        poglady, wartosci itp.

                        w tym momencie to Ty stwiasz sie na wysokosci wszechwiedzacej, ktora za Chiny
                        nie potrafi zaakceptowac, ze ktos ma inne poglady.
                        dlaczego uwazasz, ze dagny nie jets swiadoma i jets zmanipulowana. zakladam,z e
                        ty nie jestes zmanipulowana.
                        • kocia_noga Re: Super określenie: "szczere kłamstwo" 07.07.05, 23:39
                          anastassja napisała:

                          > dlaczego uwazasz, ze dagny nie podejmuje sama decyzji zyciowych jesli chodzi o
                          > poglady, wartosci itp.

                          Wyboru mozna dokonac między przynajmniej dwoma opcjami.Dagny101 sama napisała ,
                          że według niej istnieje jedna etyka . Od kogos musiała się tej nieprawdy
                          dowiedzieć przecież , prawda? Ktos , kto szerzy nieprawdę manipuluje . Owszem ,
                          dagny101 mogła poznac etyke okreslonego rodzaju i przy niej pozostać , bo jej
                          pasowała , ale w sytuacji , kiedy nie wie nawet , że moga być różne zasady
                          etyczne , nie jest to wybór , tak uważam.

                          >
                          > w tym momencie to Ty stwiasz sie na wysokosci wszechwiedzacej, ktora za Chiny
                          > nie potrafi zaakceptowac, ze ktos ma inne poglady.

                          Ty tak uważasz ?

                          > dlaczego uwazasz, ze dagny nie jets swiadoma i jets zmanipulowana. zakladam,z e
                          >
                          > ty nie jestes zmanipulowana.

                          Juz pisałam - dagny101 nie wie , że istnieją różne opcje , różne zasady i
                          wartości etyczne.Nawet w KK wciąż jest rozwijana etyka katolicka i między
                          poszczególnymi etykami sa duże rozbieżności .
                          Mając tak nikłą wiedzę i wdając się w agitację na temat jakiegos problemu
                          etycznego trzeba być święcie do tej swojej prawdy przekonanym i uważać ją za
                          jedyną mozliwa , najprawdziwszą prawde. Można oczywiście , samemu dojśc do
                          takiego efektu - to jest ignorancja + arogancja , a mozna zaufac autorytetowi -
                          komus , kto przekona - a to oznacza poddanie się czyjejś manipulacji, Ktos , kto
                          powołuje się na Pascala a nie ma podstawowej wiedzy filozoficznej , najpewniej
                          uwierzył autorytetowi .Tym bardziej , że "zakład Pascala" ma się do tego
                          zagadnienia jak pięść do nosa.Analogia jest naciągana i jestem pewna, że dagny
                          nie przeczytała ani "Mysli" , ani "Prowincjałek" w pzreciwieństwie do mnie na
                          ten przykład.
                          • anastassja Re: Super określenie: "szczere kłamstwo" 08.07.05, 08:49
                            wielu ludzi jets ignorantami. jesli samemu uwaza sie, ze wie sie wiecej, mozna
                            wytlumaczyc.
                            mowienie komus wprost, ze jest ignorantem, jest niskie.
                            to samo dotyczy ggigus, ktoa mowila, ze ona na tym poziomie nie bedzie
                            dyskutowac.
                            rowniez chodzi o sposob dyskusji.
                  • anastassja to nie jest grzeczne 07.07.05, 16:57
                    mowic komus ''manipuluje Twoja ignorancja''.
                    • anastassja mysle, ze kocia noga tez jets zmanipulowana 07.07.05, 17:00
                      przez pseudoliberalizm. i ich etyka nie pozwala widziec jej pulapek
                      pseudoliberalizmu.;)


                      • Gość: bis Re: mysle, ze kocia noga tez jets zmanipulowana IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 07.07.05, 17:02
                        Zgadzam się.

                      • kocia_noga Re: mysle, ze kocia noga tez jets zmanipulowana 07.07.05, 19:16
                        anastassja napisała:

                        > przez pseudoliberalizm. i ich etyka nie pozwala widziec jej pulapek
                        > pseudoliberalizmu.;)
                        >
                        >
                        Przypisujesz mi jakis pseudoliberalizm.Myslisz, że sa dwie etyki , jedna - ta
                        własciwa i druga- pseudoliberalna? To juz więcej wiesz, niż dagny101, ale
                        jeszcze bardzo niewiele.
                        • anastassja Re: mysle, ze kocia noga tez jets zmanipulowana 07.07.05, 20:58
                          to wspaniale, ze Ty wiesz wiecej. och jaka jestes wspaniala i wielka, a jak my
                          malo wiemy, dobrze, ze chociaz pisac umiemy poprawnie.
                        • anastassja Re: mysle, ze kocia noga tez jets zmanipulowana 07.07.05, 21:07
                          skad wiesz, ze ja mysle, ze sa dwie etyki????
                          • kocia_noga Re: mysle, ze kocia noga tez jets zmanipulowana 07.07.05, 23:43
                            anastassja napisała:

                            > skad wiesz, ze ja mysle, ze sa dwie etyki????

                            To proste. Według dagny jest jedna etyka - zasady odbiegające od niej sa po
                            prostu nieetyczne .Według ciebie , skoro nie jestem zwolenniczką etyki dagny101
                            , to jestem zwolenniczką bodajże " pseudoliberalizmu" - a więc dwie.
                            A co do postu wyżej , to na niektóre tematy wiem więcej od ciebie , czy to
                            dziwne? Nigdy się z tym nie spotkałas ,że ktoś wie więcej od ciebie ? I czy
                            według ciebie oznacza to ,ze uważać się musi koniecznie za wspaniałego?
                            • anastassja Re: mysle, ze kocia noga tez jets zmanipulowana 08.07.05, 08:51
                              > > skad wiesz, ze ja mysle, ze sa dwie etyki????
                              >
                              > To proste. Według dagny jest jedna etyka - zasady odbiegające od niej sa po
                              > prostu nieetyczne .Według ciebie , skoro nie jestem zwolenniczką etyki
                              dagny101
                              > , to jestem zwolenniczką bodajże " pseudoliberalizmu" - a więc dwie.

                              ale to nie jest zaden dowod na to, ze ja mysle, ze sa dwie etyki.
                            • Gość: bis Re: kryminaliści też mówią, że mają swoją etykę IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 08.07.05, 16:20
                  • anastassja Re: owszem, mozna wyciagnac wniosek, ale NIE MOZN 07.07.05, 17:07
                    a etyka i zasady biznesu.? moim zdaniem bardzo nieetyczna.
                    jakby tak poczytac, to wrecz kryminalna.
                    • kocia_noga Re: owszem, mozna wyciagnac wniosek, ale NIE MOZN 07.07.05, 19:17
                      anastassja napisała:

                      > a etyka i zasady biznesu.? moim zdaniem bardzo nieetyczna.
                      > jakby tak poczytac, to wrecz kryminalna.

                      ?????????????????????????
                      Wygląda to na strzępy jakiegoś szyfru .ja nie kumam.
            • kocia_noga Re: powtarzam, ze nie chodzio Twoje zamiary, a 07.07.05, 15:55
              dagny1001 napisała:

              > Z braku dowodu również można wyciągnąć wniosek. Ty wyciągasz taki, że aborcja
              > powinna być dozwolona. Ja - że nie powinna. Mój wniosek jest bardziej
              > bezpieczny z etycznego punktu widzenia i o to mi chodziło.

              Dagny, nie ma jakiejś jedynej etyki - więc pisząc o etycznym punkcie widzenia
              popełniasz nadużycie .A nawet w obrębie etyki , jaką uznajesz popadasz w
              śmiesznośc i sprzeczność.Powoływanie się na Pascala , pomimo że wygląda mądrze
              ,w tym wypadku jest nieodpowiednie , co przecież ci udowodniłam.
              • dagny1001 Re: powtarzam, ze nie chodzio Twoje zamiary, a 07.07.05, 16:19
                Taaak, kolejny przykład myślenia pozbawionego stereotypów. Jestem przeciw
                aborcji, więc na pewno zostałam przekonana przez NICH. Choć w całej tej
                dyskusji nawet nie wspomniałam o Kosciele. NIestety, popełniasz nadużycie i
                operujesz schematami.
                • kocia_noga Re: powtarzam, ze nie chodzio Twoje zamiary, a 07.07.05, 16:23
                  dagny1001 napisała:

                  > Taaak, kolejny przykład myślenia pozbawionego stereotypów. Jestem przeciw
                  > aborcji, więc na pewno zostałam przekonana przez NICH. Choć w całej tej
                  > dyskusji nawet nie wspomniałam o Kosciele. NIestety, popełniasz nadużycie i
                  > operujesz schematami.

                  A czy ja wspomniałam o Kościele? Stereotypy i nadużycie - z twojej strony.Przez
                  kogoś wszakże zostałas przekonana , że istnieje jedna jedyna etyka - stąd
                  kuriozalne okreslenie "nieetyczne zasady". Zachęcam cię do zaznajomienia się z
                  podstawami etyki . A tak wogóle - wzbogacając swoją wiedzę możesz dorobić się
                  własnych poglądów , a nie powielać cudze .
                  • dagny1001 Re: powtarzam, ze nie chodzio Twoje zamiary, a 07.07.05, 16:36
                    A co niby miało znaczyć "ICH"?

                    Nie ma sensu kontynuowanie tej dyskusji, skoro jedyne, co potrafisz powiedzieć,
                    to to, że jestem ignorantką, a na dodatek jesteś przekonana, że wiesz o mnie i
                    moich poglądach więcej niż ja sama.
                    Zabrakło argumentów ad rem? Tego się spodziewałam. NIe pozostaje mi nic innego,
                    jak ignorować Twoje posty.
                    • kocia_noga Re: powtarzam, ze nie chodzio Twoje zamiary, a 07.07.05, 19:25
                      dagny1001 napisała:

                      > A co niby miało znaczyć "ICH"?

                      Przeciez to ty lepiej wiesz, kim sa "oni" - moga to być np prolajfowcy różnej
                      maści - zwolennicy LPR , Radia Maryja, prawicowcy róznych opcji , i wielu ,
                      wielu innych. Jak widzisz , prezentowanie takich przekonan nie jest równoznaczne
                      z byciem fanatyczną katoliczką , szkoda, że tego nie wiedziałas.
                      >
                      > Nie ma sensu kontynuowanie tej dyskusji, skoro jedyne, co potrafisz powiedzieć,
                      >
                      > to to, że jestem ignorantką,


                      Powiedziałam wiele , równiez to ,że jestes ignorantką , bo nią jesteś .


                      a na dodatek jesteś przekonana, że wiesz o mnie i
                      > moich poglądach więcej niż ja sama.


                      Alez wiem tyle , ile sama napisałaś , oraz to ,że jesteś w pewnych sprawach
                      ignorantką , to ty dopisałas mi , że uważam cię za zmanipulowana przez Kościół
                      Katolicki , nie pamiętasz ?

                      > Zabrakło argumentów ad rem? Tego się spodziewałam. NIe pozostaje mi nic innego,
                      >
                      > jak ignorować Twoje posty.

                      Alez ignoruj , prosze bardzo .Ale pomysl tez o mojej radzie ,żeby poczytać
                      cokolwiek na temat etyki i zagadnień etycznych , i w ogóle - czytac , myslec .
                      • dagny1001 Re: powtarzam, ze nie chodzio Twoje zamiary, a 08.07.05, 14:05
                        Kocia nogo! Po raz kolejny pokazałaś, że wydaje ci się, ze wiesz więcej o mnie
                        niż ja sama - nie czytałam Pascala, nie wiem, że istnieje nie tylko jedna etyka
                        (to, że o tym nie pisałam, nie znaczy, że nie wiem), itp. Jesteś ograniczoną
                        fanatyczką, niesłusznie przekonaną o swojej nieomylności i wyższości nad
                        innymi. Jeśli inne feministki są podobne do ciebie, nie dziwi mnie, że są tak
                        znienawidzone.
                        Bez odbioru
                        • kocia_noga Re: powtarzam, ze nie chodzio Twoje zamiary, a 08.07.05, 18:06
                          dagny1001 napisała:

                          > Kocia nogo! Po raz kolejny pokazałaś, że wydaje ci się, ze wiesz więcej o mnie
                          > niż ja sama - nie czytałam Pascala, nie wiem, że istnieje nie tylko jedna etyka
                          >
                          > (to, że o tym nie pisałam, nie znaczy, że nie wiem), itp. Jesteś ograniczoną
                          > fanatyczką, niesłusznie przekonaną o swojej nieomylności i wyższości nad
                          > innymi. Jeśli inne feministki są podobne do ciebie, nie dziwi mnie, że są tak
                          > znienawidzone.
                          > Bez odbioru

                          No widzisz , tak szybko przeszłas do inwektyw , zupełnie jak zuzia-bis.Coś was
                          łączy - może własnie ta etyka?
      • tad9 Re: Kochana Dagny! 07.07.05, 16:56
        ggigus napisała:

        > Dopki nie udowodnilas nikomu czlwoeiczenstwa plodu, nie mozesz pisac ani o
        > obaleniu tezy, ani o racjonalnych powodach. Zadnych.


        Udowodnij mi człowieczeństwo Murzyna! Przecież to oczywiste, że człowiek MUSI
        mieć jasną skórę!
        • ggigus to jest Twoje zdanie. Ja mam inne 07.07.05, 18:27
          • trevik Re: to jest Twoje zdanie. Ja mam inne 07.07.05, 19:21
            To znaczy, niby jak? To, czy mozna zabic murzyna bedziemy zostawiac w kwestii
            sumienia?
    • Gość: siostry1 Re: Odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 14:50
      Zygota i płód nie jest człowiekiem. Znacznie więcej wspólnego na wczesnym
      etapie rozwoju ma z nowotworem - i jak nowotwór powinien podlegać normalnym
      procedurom medycznym. To matka swoją decyzją czy chce urodzić dziecko nadaje mu
      człowieczeństwo. Zmuszanie kobiety do noszenia niechcianej ciąży i rodzenia
      niechcianego dziecka jest czystym gwałtem na jej osobie - i jako taki powinien
      być karany!
      • Gość: bis Re: Odpowiedź IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 07.07.05, 16:58
        Masz rację, jest to nowy, niepowtarzalny twór.
        A zmuszanie kobiety do "kochania" się jest wielkim nadużyciem.
    • dokowski Nie kłam, ja obaliłem, to jest czarno na białym. 07.07.05, 16:05
      dagny1001 napisała:

      > żaden z nich nie obalił jednak mojej tezy. Z racjonalnego punktu widzenia
      > płód prawdopodobnie jest człowiekiem od samego początku

      Aby móc głosić szczerze tę tezę, musisz najpierw zgodzić się, że przedszkolaki
      powinny mieć pełnię praw wyborczych. Inaczej wyjdziesz na jawną hipokrytkę.
      • dagny1001 Re: Nie kłam, ja obaliłem, to jest czarno na biał 07.07.05, 16:24
        Odpowiedziałam na to w innym miejscu, nie chce mi się powtarzać
        • dokowski Odpowiedziałaś unikiem nie na temat 07.07.05, 16:48
          dagny1001 napisała:

          > Odpowiedziałam na to w innym miejscu, nie chce mi się powtarzać
          • dagny1001 Re: Odpowiedziałaś unikiem nie na temat 07.07.05, 16:58
            Dobrze, więc jeszcze raz. Krzywda 17-latka pozbawionego praw wyborczych z
            powodu arbitralnie ustalonej granicy jest nieporównywalnie mniejsza niż krzywda
            zabitego płodu. Prawa wyborcze to nie jest kwestia życia i śmierci. Dlatego nie
            mam ochoty wnikać w inne aspekty bezsensowności tego porównania.
            • dokowski Płód w pewnym wieku nic nie czuje, nie ma więc... 08.07.05, 01:36
              dagny1001 napisała:

              > Krzywda 17-latka pozbawionego praw wyborczych z powodu arbitralnie ustalonej
              > granicy jest nieporównywalnie mniejsza niż krzywda zabitego płodu

              ... żadnej krzywdy. Pisząc o krzywdzie sama określasz arbitralnie granicę
              wiekową, mianowicie pewien konkretny etap rozwoju układu nerwowego płodu. A
              więc sama sobie zaprzeczasz. Przypomnij sobie swój argument o Pascalu.
              • dagny1001 Re: Płód w pewnym wieku nic nie czuje, nie ma wię 08.07.05, 14:10
                Ok, potencjalna krzywda. Podobnie jak krzywda 17-latka jest potencjalna, bo być
                może rzeczywiście jest niedojrzały i słusznie pozbawiony praw wyborczych.
                • dokowski Zła analogia 08.07.05, 14:22
                  dagny1001 napisała:

                  > Ok, potencjalna krzywda. Podobnie jak krzywda 17-latka jest potencjalna, bo
                  > być może rzeczywiście jest niedojrzały

                  Ale może być dojrzały. Do Twojej analogii pasuje przedszkolak, a nie 17 latek.

                  Twierdzę, że istnieją embriony tak młode, że żadne prawo do życia im nie
                  przysługuje. Na potwierdzenie tego zawsze podaję koronny argument, a mianowicie
                  przepisy dotyczące zapłodnienia in vitro i hodowli ludzkich tkanek. Prawo
                  określa wiek maksymalny embrionów, powyżej którego trzeba go zabić albo
                  wszczepić do macicy. Embrion trzytygodniowy jest wszędzie traktowany jak kupka
                  komórek niewzbudzających żadnych emocji ani dylematów moralnych, bo taki
                  embrion nie ma żadnych cech człowieczeństwa w sensie moralnym czy prawnym -
                  jest tylko hodowlą tkanek o ludzkim DNA.

                  Tak samo przedszkolak nie ma żadnych możliwości realizacji funkcji podmiotu
                  praw wyborczych - zero świadomości politycznej. Musiałby by być
                  poprowadzony "za rękę" w każdym aspekcie procedury udziału w głosowaniu, byłby
                  tylko marionetką dorosłych.
                  • dagny1001 Re: Zła analogia 08.07.05, 14:31
                    A więc jaki wiek ma wg Ciebie embrion, ktorego nie można już zabić?
                    • dokowski To już rozstrzygnęli prawnicy i lekarze w wielu... 08.07.05, 15:07
                      dagny1001 napisała:

                      > A więc jaki wiek ma wg Ciebie embrion, ktorego nie można już zabić?

                      ... krajach cywilizowanych. Najostrożniejsze oceny mówią, że po ukończeniu 12
                      tygodnia życia embrion może zacząć przejawiać pewne cechy, które ja
                      nazywam "podmiotowością". Jako że mam z natury swojej skłonność do ortodoksji,
                      skłaniam się i w tym przypadku do tego najbardziej restrykcyjnego prawa, czyli
                      jestem za zakazem aborcji powyżej 12 tygodnia.

                      Aborcja w 13 tygodniu życia lub później może być wg mnie usprawiedliwiona tylko
                      koniecznością ratowania zdrowia matki, koniecznością eutanazji ułomnego płodu
                      lub innymi równie poważnymi okolicznościami.
                      • dagny1001 Re: To już rozstrzygnęli prawnicy i lekarze w wie 08.07.05, 15:17
                        A jeśli te pewne cechy, o których piszesz, embrion przejawi już w 11 tygodniu?
                        NIe zawsze da się dokładnie usatlić datę zapłodnienia, poza tym embriony różnie
                        się rozwijają. Nie można ustalić na 100%, kiedy dokładnie owe cechy się
                        pojawiają.
                        • dokowski Liczba 12 uwzględnia ten zapas bezpieczeństwa 08.07.05, 16:21
                          dagny1001 napisała:

                          > NIe zawsze da się dokładnie usatlić datę zapłodnienia, poza tym embriony
                          różnie
                          >
                          > się rozwijają. Nie można ustalić na 100%, kiedy dokładnie owe cechy się
                          > pojawiają.
                          • Gość: bis Re: Enigmatyczna liczba 12 wymyślona przez IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 08.07.05, 16:28
                            władze komunistyczne jest dla P. Dokowskiego panaceum na człowieczeństwo.
                            Na nic postęp nauki!
                          • dagny1001 Re: Liczba 12 uwzględnia ten zapas bezpieczeństwa 08.07.05, 16:33
                            A dlaczego nie dać wiary tym, którzy mówią o 28 tyg.? Albo nawet dalej?
                            Twoje "pewne cechy" dla różnych ludzi znaczą co innego. Nie ma jednej,
                            obiektywnej prawdy w tej kwestii. Ale tylko jedna daje gwarancję, że nie
                            popełnimy tragicznej pomyłki.
                      • Gość: bis Dokowski: ani lekarze ani prawnicy tego nigdzie IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 08.07.05, 16:09
                        nie rostrzygnęli.
                        • dokowski Jak widać, mało wiesz. 12 obowiązuje, wierz mi 08.07.05, 16:18
                          Gość portalu: bis napisał(a):

                          > nie rostrzygnęli.
                          • Gość: bis Re: Wiem dużo więcej. IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 08.07.05, 16:25
                            Wiedzę posiadasz czysto komunistyczną.
                            Czas ją odświeżyć P. Dokowski.
      • Gość: bis Re: Dokowski - pogromca teorii IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 07.07.05, 17:00
        A jak zniosą głosowanie?
        • dokowski Nie wiesz jak? 08.07.05, 01:40
          Gość portalu: bis napisał(a):

          > A jak zniosą głosowanie?

          Jeśli PO wygra wybory, to najpierw zlikwidują immunitet, mają to w oficjalnym
          programie. Później pod byle pretekstem policja aresztuje odpowiednią liczbę
          posłów opozycji. A potem PO w demokratycznym głosowaniu zmieni konstytucję.
          • Gość: bis Re: Boisz się tego, czy to fobia ? IP: *.elknet.pl / 80.48.227.* 08.07.05, 16:30

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka