Dodaj do ulubionych

Proponuje kolejna akcje do naglosnienia

20.07.05, 15:59
poniewaz wiadomo, ze kobiety sie nie lubia, kobieta kobiecie wilkiem, wobec
tego proponuje te sfere rowniez naglosnic, zeby kobiety byly wobec siebie
mile, solidarne i bardziej wspierajace:)
Obserwuj wątek
    • monikaannaj Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 20.07.05, 16:16
      A skąd wiadomo? Czy to aby nie jest jakis durny stereotyp? wiesz, ostatnio
      czytałam gdzies o meżczyznach praujacych w tzw. "sfeminizowanych" zawodach.
      (pielegniarz, pan w przedszkolu, sekretarz) Wielu z nich podjeło prace w takim
      zawodzie po latach pracy w zawodach męskich, w scisle meskim otoczeniu.
      Podkreslali, ze sto razy wola pracowac wsród kobiet - gdzie nie ma takiej
      rywalizacji, podgryzania, nerwowosci. Kobiety chetniej pomagaja soebie nawzajem
      w pracy, starsze nie strzega zazdrosnie tego czego zdazyły się nauczyc.
      Więc moze lepiej przeprowadzic wiecej analiz, zanim zaczniesz akcję?
      • anastassja Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 20.07.05, 16:21
        ciesze sie, ze podkreslasz, ze to stereotyp i ze rzeczywistosc jest inna:)
      • heureka7 Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 20.07.05, 19:26
        hmm, moj mezczyzna (jak najbardziej feminista :) pracuje w artystycznym i dosc
        sfeminizowanym zawodzie. i - przykro to stwierdzic - wiele kobiet z nim
        pracujacych jest obrzydliwie zawistna, przewrotna, uwielbia plotkowac, a wrecz
        oczerniac, stosuje rozne manipulacje...

        a dzisiaj moj facet nie wytrzymal, gdy babka - od dawna bedaca "na cenzurowanym"
        za kiepska prace - podczas waznego zebrania, na ktorym zreszta wazyly sie jej
        losy, obrazila go i absolutnie nieslusznie publicznie oskarzyla o rozne okropne
        rzeczy - tylko dlatego, ze jest naprawde dobry w swoim zawodzie, a poza tym
        sympatyczny i bardzo lubiany przez wiekszosc osob w pracy. moj mezczyzna w
        desperacji byl juz gotowy zlozyc dymisje, w poludnie wrocil do domu - na
        szczescie przekonalam go, zeby nie podejmowal pochopnych decyzji...

        to takie smutne... dziewczyna w rezultacie stracila prace... sama nie wiem, co o
        tym myslec...
        • zlotoslanos Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 20.07.05, 19:39
          Nie CO myslec ,tylko JAK. Mysl obiektywnie.
          • heureka7 Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 20.07.05, 19:53
            co to znaczy "obiektywnie"?
            • zlotoslanos Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 20.07.05, 21:36
              Jestes z wiadomych powodow emocjonalnie po jego stronie ,znasz te historie z
              jego ust.Kij ma dwa konce,stad obiektywizm.
              • heureka7 Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 21.07.05, 13:04
                oczywiscie, zgadzam sie, ze nie jestem obiektywna... ale z drugiej strony nie on
                jeden zmeczony jest niezdrowa atmosfera zawisci, plotek i bezpodstawnych
                najczesciej oskarzen, jaka panuje w jego pracy. poza tym wczoraj jego
                bezposrednia szefowa (kobieta) oraz wyzej stojacy dyrektor przyznali mu
                absolutna racje, a dziewczyna najpewniej straci prace... troche mi jej szkoda,
                poniewaz byla jedynie marionetka w lapkach calej kliki innych "wilczyc" :/
                • zlotoslanos Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 21.07.05, 20:10
                  heureka piszesz"ale z drugiej strony nie on
                  jeden zmeczony jest niezdrowa atmosfera zawisci, plotek i bezpodstawnych
                  najczesciej oskarzen, jaka panuje w jego pracy. Poza tym wczoraj jego
                  bezposrednia szefowa (kobieta)... " sadzilabym,ze o naszej firmie.Stad
                  wniosek ,ze wszedzie jest tak samo.Jesli byla marionetka to moze jedynie
                  korzysc,ze wyciagnie z tej lekcji nauke na przyszlosc.Raz spazony pieca nie
                  dotknie.
      • Gość: Jaacek Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia IP: *.skb.pl / 62.233.177.* 21.07.05, 20:24
        artykulik z wysokich obcasów pisany przez kobitkę;)..niby wszystko w nim
        gra...aczkolwiek zastanawiam się dlaczego kazda dziewczyną którą poznaję
        mowi,że woli przyjaźnić się z mężczyznami,bo kobiety są właśnie
        zawistne,nieszczere etc etc..trudno posądzić je by operowały stereotypami bo
        opierają się na własnych doświadczeniach
        • lolyta Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 22.07.05, 05:19
          aczkolwiek zastanawiam się dlaczego kazda dziewczyną którą poznaję
          > mowi,że woli przyjaźnić się z mężczyznami,

          bo jestes facetem. Gdybys byl dziewczyna to by ci te same damy mowily ze nie
          wierza w przyjazn z mezczyznami bo kazdy liczy na to ze ja predzej czy pozniej
          bzyknie...
    • dokowski Popieram, pisałem juz o tym 20.07.05, 16:23
      anastassja napisała:

      > poniewaz wiadomo, ze kobiety sie nie lubia, kobieta kobiecie wilkiem, wobec
      > tego proponuje te sfere rowniez naglosnic, zeby kobiety byly wobec siebie
      > mile, solidarne i bardziej wspierajace

      Przywoływałem przykład bonobo, które pod tym względem są przeciwieństwem ludzi
      i szympansów. Bonobo swoją kulturę opieraja na sojuszu i przyjaźni między
      samicami. Każda agresja samca spotyka się z solidarną odpowiedzią całej
      społeczności samic. Samce natomiast nie tworzą sojuszy, a raczej konkurują
      między sobą o względy samic. Bonobo żyją w matriarchacie.

      Z punktu widzenia biologii to samice decydują. Gdy parzą się z samcami
      agresywnymi, to buduja patriarchat. Gdy bojkotują agresywnych, powstaje
      matriarchat. To samice są podmiotem selekcji wśród ssaków, gdyż niewielu samców
      potrzeba, aby osiągnąć optymalną liczbę potomstwa - pod tym względem każda
      samica jest cenna, natomiast większość samców jest bezwartościowa.

      • boykotka Re: Od zwierząt wiele można się nauczyć 20.07.05, 18:18
        Większość zorganizowanych grup zwierzęcych tworzą samice : słonie afrykańskie,
        wilki, kojoty, lwy. Nawet pewien gatunek dinozaurów tworzył społeczność
        grupującą samice wychowujące młode - nazwa ich wyleciała mi z głowy. Moimi
        ulubieńcami w tym temacie są wiki, gdzie stadem rządzi jedna dominująca samica;
        wychowaniu jej potomstwa jest podporządkowana cała reszta - zarówno samice jak
        i samce. Podobnie jest u słoni, z tym że samce słoni są wypędzane z stada samic
        po przekroczeniu określonego wieku.
        Najgorzej mają samice gepardów - żyją w samotności; samce tworzą stado złożone
        z 3-do 5 samców najczęściej spokrewnionych. W okresie rui dosłownie gwałcą
        samicę; często najpierw mordując jej wcześniejszy miot tak by szybciej weszła w
        okres godowy.
        • cherryhill Re: A ludziom do zwierzat czasem bardzo blisko 21.07.05, 02:00
          W plemionach Tikopia z Oceanii oraz Yanomamo z Wenezueli męzczyźni poślubiający
          kobietę mającą dzieci z poprzedniego zwiazku żadaja aby je zabito. Jest to
          warunek małzenśtwa.
          C
          • dokowski To fajne anegdotki, ale jak sprawić, aby kobiety.. 22.07.05, 10:36
            ... zaczęły się bardziej wspierać, żeby nie tylko nieliczne feministki pogały
            maltretowanym przez mężów kobietom, ale żeby zwyczajne kobiety zaczęły
            współczuć tym krzywdzonym, żeby zaczęły je wspierać, żeby solidarnie wystąpiły
            przeciwko damskim bokserom, po sąsiedzku i po rodzinnemu broniły jedna drugiej.
            • boykotka Re: To fajne anegdotki, ale jak sprawić, aby kobi 22.07.05, 13:08
              dokowski napisał:

              > ... zaczęły się bardziej wspierać, żeby nie tylko nieliczne feministki pogały
              > maltretowanym przez mężów kobietom, ale żeby zwyczajne kobiety zaczęły
              > współczuć tym krzywdzonym, żeby zaczęły je wspierać, żeby solidarnie
              > wystąpiły przeciwko damskim bokserom, po sąsiedzku i po rodzinnemu broniły
              > jedna drugiej.
              No cóż potrzebna jest oświata jak we wszystkim. Jeżeli są na świecie ludzie,
              którzy uważają, że feminizm szkodzi co można więcej powiedzieć ??
              Po za tym wychowywani jesteśmy w kulturze monogamicznej i sądzę, że nadal
              jeszcze w naszym społeczeństwie pokutuje zwyczaj, iż lepiej być w byle jakim
              związku niż pozostać samotą. Stąd kobiety - te które posiadają dobrego partnera
              boją się, że zostanie on im odebrany, kobiety samotne natomiast poszukują tego
              lepszego partnera. Kółko się zamyka. Dokładają się szowiniści, którzy nie
              pozwalają kobietom samotnym usamodzielnić się.
              • Gość: trevik Re: To fajne anegdotki, ale jak sprawić, aby kobi IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.05, 18:56
                > Po za tym wychowywani jesteśmy w kulturze monogamicznej i sądzę, że nadal
                > jeszcze w naszym społeczeństwie pokutuje zwyczaj, iż lepiej być w byle jakim
                > związku niż pozostać samotą. Stąd kobiety - te które posiadają dobrego partnera
                >
                > boją się, że zostanie on im odebrany, kobiety samotne natomiast poszukują tego
                > lepszego partnera. Kółko się zamyka.

                Czy bylaby to tylko kwestia kultury? A mnie sie wydaje (przez skore czuje), ze
                tak nie jest. Ktos ma jakies badanie w tym wzgledzie potwierdzajace, ze
                poszukiwanie i strach o parnera jest zwiazane glownie z kultura?

                Gruss, T.
                • boykotka Re: To fajne anegdotki, ale jak sprawić, aby kobi 22.07.05, 20:06
                  Gość portalu: trevik napisał(a):

                  > Ktos ma jakies badanie w tym wzgledzie potwierdzajace, ze
                  > poszukiwanie i strach o parnera jest zwiazane glownie z kultura?

                  Ja padnę :) Treviku !!!!!
                  Czy jak się żeniłeś też brałeś statystyki pod uwagę ????

                  • Gość: trevik Re: To fajne anegdotki, ale jak sprawić, aby kobi IP: *.dip.t-dialin.net 22.07.05, 20:54
                    > Czy jak się żeniłeś też brałeś statystyki pod uwagę ????

                    Trudno mi odpowiedziec na to pytanie, bo sie nie zenilem, ale mam zamiar a
                    statystyki mi troche zamieszania w glowie zrobily, co nie zmienia faktu, ze
                    trudno mi pewne zagrania z kultura wiazac,

                    Gruss, T.
                  • ggigus heheh 24.07.05, 00:29
                    Trevik zamierza. Po zapoznaniu sie ze statystykami na rozne tematy (np. ile
                    proc. wyksztalconych kobiet tak jak jego wybrsnka kobiet wybraza sobie, ze
                    mogly dokonac oooch aborcji). I ije juz, ojejoejojej dokonalo.
                    pozdrawiam sarkastycznie
                    • trevik Re: heheh 28.07.05, 22:58
                      Wiesz, dopoki sie przypierniczasz do roznych ludzi ad personam z tego forum to
                      mozna to spokojnie tolerowac, ja tez to toleruje, ze ktos mnie nazywa, tak czy
                      inaczej. Jednak zostaw moje zycie prywatne w spokoju a zwlaszcza moja wybranke,
                      bo to nie twoj zasrany interes, (z chamami idzie tylko lopatologicznie i po
                      chamsku),

                      Gruss, T.
    • Gość: bezdenny Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia IP: *.devs.futuro.pl 21.07.05, 18:39
      anastassja napisała:

      > poniewaz wiadomo, ze kobiety sie nie lubia, kobieta kobiecie wilkiem, wobec
      > tego proponuje te sfere rowniez naglosnic, zeby kobiety byly wobec siebie
      > mile, solidarne i bardziej wspierajace:)

      Koniecznie, koniecznie zróbmy jakąś akcję o tym jak to panie miłe są.
      Nasprodukujmy plakatów i filmoków. jesteśmy bogaci Forsy mamy od cholery to
      możemy wydać jakieś 500 mln żeby parę miastowych paniuś dobrze się poczuło
      • anastassja Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 21.07.05, 19:41
        o jeesssoo jaki ty jeses dretwy.
        • Gość: aska Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia IP: *.mnc.pl 24.07.05, 10:01
          on jest bezdenny....;-)
    • lolyta Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 22.07.05, 05:21
      > poniewaz wiadomo, ze kobiety sie nie lubia, kobieta kobiecie wilkiem,

      mnie nic takiego nie wiadomo.

      wobec
      > tego proponuje te sfere rowniez naglosnic,

      to znaczy co naglosnic, ze tak niby jest?
      • anastassja Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 22.07.05, 09:24

        > > poniewaz wiadomo, ze kobiety sie nie lubia, kobieta kobiecie wilkiem,
        >
        > mnie nic takiego nie wiadomo.

        moze ty nie wiesz ale to wie tad, bezdenny i jeszcze paru innych. kobieta-
        kobiecie to najwiekszy wrog.
        • Gość: vito Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia IP: 195.164.48.* 22.07.05, 10:20
          Był już kiedyś na ten temat artykuł we Wprost. Moim subiektywnym odczuciem u
          kobiet częściej występują w relacajch z innymi kobietami emocje tj. zawsze
          jakiś kobiety nie lubią a jakieś lubią. Żadko występuje obojętne podejście. U
          facetów relacje są mniej zabarwione emocjami. Np. dla mnie stosunek do wielu
          facetów jest obojętny i zupełnie nie interesują mnie ich sprawy osobiste.
          Może to że kobieta kobiecie wilkiem wynika z instynktownej, podświadomej
          rywalizacji o faceta. Nawet tego wyimaginowanego. Może jest to instynkt
          pochodzący jeszcze z czasów kiedy ludzie żyli w jaskiniach a faceta w ryzach
          nie trzymała instytucja małżeństwa.
          • anastassja Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 22.07.05, 13:38
            ale agresja meska wzgledem drugiego faceta i instynkt eliminacji jest
            silniejszy niz u kobiet.

            ja mam wrazenie, ze kobieca agresja nie ma otwartego ujscia, a jesli juz jest
            to zwala sie, ze taka kobieta jest feministka.

            symptomatyczne jest dlaczego np. kobieta nie chwali sie swoim duzym biustem, a
            wrecz go chowa. a faceci przesciguja sie w dlugosci czlonka.
            to mnie wrecz zastanawia.
            • Gość: vito Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia IP: 195.164.48.* 22.07.05, 14:13
              >symptomatyczne jest dlaczego np. kobieta nie chwali sie swoim duzym biustem, a
              > wrecz go chowa. a faceci przesciguja sie w dlugosci czlonka.
              > to mnie wrecz zastanawia.

              Czyżby kobiety nie pokazywały swoich wdzięków? Nie kokietowały mężczyzn swoimi
              wdziękami? Pewnie niektóre kobiety stwierdzą że malują się, ładanie ubeierają
              (często wyzywająco) to tylko dla samych siebie a nie aby kokietować mężczyzn.
              Jednak niebardzo to domnie przemawia.
              Czytałem kiedyś, że kobiety i mężczyźni mają odmmienne strategie prokreacyjne.
              Strategia kobiety jest przyciągniecie uwagi najatrakcyjniejszego samca i
              pozyskanie jego genów aby potomstwo kobiety miał później najlepsze cechy.
              Tak wiec całe to malowanie i eksponowanie wdzięków temu pośrednio czy
              bezpośredni służy.
              Facet też zwraca uwagę na wygląd (wiadomo że ładna uroda oznacza, że kobieta ma
              dobre geny jest zdrowa i potomstow będzie atrakcyjne) ale jest ukierunkowany
              biologicznie na posiadanie jak najwięcej potomstwa z jak najwiekszą ilością
              kobiet.

              Agreskja meżczyzn ma głównie przejaw fizyczny, agresja kobiet często jest
              ukrtya pod płaszczykiem intryg, zawisci, itp.
              • anastassja Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 22.07.05, 14:38
                > Czyżby kobiety nie pokazywały swoich wdzięków? Nie kokietowały mężczyzn
                swoimi
                > wdziękami?

                nie o to mi chodzi. ok maluja sie ale dlaczego nie mowia- zobacz ja mam wiekszy
                biust od Ciebie, ktora ma jescze wiekszy, tak jak jets z czlonkiem.?
                mam wrazenie, ze wielkosc czlonka jets zalazkiem meskiej agresji i
                hierarchizownaia samcow wzgledem siebie.

                > Czytałem kiedyś, że kobiety i mężczyźni mają odmmienne strategie
                prokreacyjne.
                > ale jest ukierunkowany
                > biologicznie na posiadanie jak najwięcej potomstwa z jak najwiekszą ilością
                > kobiet.

                ee tam. to dotyczy chyba glownie kategorii dupkow.


                > Agreskja meżczyzn ma głównie przejaw fizyczny, agresja kobiet często jest
                > ukrtya pod płaszczykiem intryg, zawisci, itp.
                to nie jets prawda, bo agresja meska ma rowniez ukryte formy. faceci sa
                potwornie zawistni, intrygujacy i zlosliwi- widzialam to nie raz w pracy-
                tragedia.
                • Gość: vito Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia IP: 195.164.48.* 22.07.05, 15:02
                  > mam wrazenie, ze wielkosc czlonka jets zalazkiem meskiej agresji i
                  > hierarchizownaia samcow wzgledem siebie.

                  Daleko posunięty wniosek. Agresja ma podłoże w sporej części genetyczne.
                  Patrząc na historię ludzkości to w sporej jej częsci najeiększe szanse na
                  przezycie a i posiadanie potomstwa mieli meżczyźni najbardziej agresywni,
                  którzy dalej przekazywali swoje geny. Jeżeli natura predestynowała by
                  spokojnych mężczyzn to obecnie wszyscy mężczyźni tacy by byli. Jednak jak
                  wskazałem wczesniej natura predestynoała agresywniejszych samców.

                  A propo gwałtu. Są dwie teorie, jedna mówi, że gwałcą tylko nieliczni mężczyźni
                  w jakiś wrodzonych cechach a druga mówi, że praktycznie każdy mężczyzna w
                  pewnych okolicznościach moze być gwałcicielem. Za tą drugą tewrorią przemawia
                  znaczny wzrost gwałtów podczas wojny gdzie kara za gwała w obliczu śmierci jest
                  trywialna. Tak więc geny wspólczesnych meżczyzn mają wsobie wiecej cech
                  agresywniejszych przodków. Obecnie agresja nie jest już tak ważna a i zwalczana
                  przez normy społeczne jak w początkach ludzkości wiec za jakieś 1000 lat może
                  mężczyźni będą łagodniejsi.

                  > to nie jets prawda, bo agresja meska ma rowniez ukryte formy. faceci sa
                  > potwornie zawistni, intrygujacy i zlosliwi- widzialam to nie raz w pracy-
                  > tragedia.

                  Jak widzisz każdy z nas ma odmnienne subiektywne odczucia co do tej kwestii. Ja
                  widziałem to ty tamto. Myśle że odpowiednie badania psychologiczne na
                  odpowiedniej próbie mogłyby próbować rozwązać tą kwestię.


                • nic.niewiem Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 24.07.05, 13:21
                  Skąd w ogóle wiesz, że faceci rozmawiają o swoich penisach? Jestem facetem od urodzenia (jakieś 30 lat) i nigdy z innym facetem nie rozmawiałem na temat mojego penisa i jego długości. Co się tyczy kobiecych biustów, to wielokrotnie byłem świadkiem narzekań kobiet na swój biust. Wielokrotnie też słyszałem kobiety mówiące o urodzie swojego biustu. Nigdy czegoś takiego nie słyszałem na temat penisów. I co Ty na to? Jak chcesz się licytować kto więcej słyszła rozmów na temat penisów i biustów, to nie ze mną, szkoda mi czasu. Mam tylko nadzieję, że swoich opinii nie opierasz na amerykańskiej "młodzieżowej kinematografii popularnej".
                  • anastassja ale madrala sie znalazla;) 24.07.05, 15:36
                    jelsi o to chodzi to,opieram sie glownie na forum gazety wyborczej- mezczyzna;)
                    • nic.niewiem Re: ale madrala sie znalazla;) 24.07.05, 15:47
                      Anonimowe forum odzwierciedleniem rozmów ludzi, Hmmmm... A wiesz, że jest realny świat tam za monitorem? I wiesz, to jest zupełnie inny świat. Świat w którym ludzie się wstydzą, boją, mówią to co wypada itd. Świat w którym facet jest facetem a kobieta kobietą i nikt za nikogo się nie podszyje. Świat w którym funkcjonują inne zasady. A jeśli wypracowałaś sobie obraz mężczyzny na podstawie tego forum to lojalnie uprzedzam - możesz się rozczarować. W real'u ludzie są inni.
            • nic.niewiem Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 24.07.05, 13:02


              > symptomatyczne jest dlaczego np. kobieta nie chwali sie swoim duzym biustem, a
              > wrecz go chowa. a faceci przesciguja sie w dlugosci czlonka.
              > to mnie wrecz zastanawia.
              Albo żyjesz na odludziu albo jesteś ślepa! Może i kobiety nie mówią o swoich biustach tak otwarcie jak mężczyźni o swoich penisach(choć i tak nie wiadomo) to nie muszą tego robić. Wystarczy, że nałożą push-up i głęboki dekolt, które mówią same za siebie.
        • lolyta Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 23.07.05, 21:14
          > moze ty nie wiesz ale to wie tad, bezdenny i jeszcze paru innych.

          fakt, tych autorytetow nie wzielam pod uwage.
    • Gość: Fasol Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia IP: *.eurocom.olkusz.pl / 83.238.85.* 22.07.05, 19:45
      To może jeszcze załóżcie partię składającą się z samych bab... Na pewno będzie
      o tym głośno.
    • Gość: aska Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia IP: *.mnc.pl 24.07.05, 10:05
      Tak, wałkiem walnąć koleżnakę w glowę można raz na jakiś czas. Okazywać swoją
      antypatię juz absolutnie nie - przeceiż to takie niekobiecie, gdy jedna pani z
      drugą mówią, że nie lubią trzeceij. Tak nie mozna!!!!!
      Powinnyśmy natomiast przyglądać się w ciszy męskim zagrywkom, ich knuciu,
      podstawianiu nogi, itd. Chociaż nie!!! Mężczyzn ten problem nie dotyczy!!!
      ;-)
      • Gość: aska Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia IP: *.mnc.pl 24.07.05, 10:08
        kochajmy sie, udajmy, ze kazdy jest naszym przyjacielem. A po kryjomu, w
        domowym zaciszu... Jakas lalaeczka??? Kilka szpilek???
        Swoja drogą postulat o kochaniu kazdego blizniego jest bliski pewnym partiom -
        bliski w sensie teoretycznym, bo to brzmi tak prawo, jednak zycie pokazuje, ze
        dokpoią każdemu, kto ma inne zdanie...
      • nic.niewiem Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 24.07.05, 13:37
        > Tak, wałkiem walnąć koleżnakę w glowę można raz na jakiś czas. Okazywać swoją
        > antypatię juz absolutnie nie - przeceiż to takie niekobiecie, gdy jedna pani z
        > drugą mówią, że nie lubią trzeceij. Tak nie mozna!!!!!
        A może można? Solidarność jajników? Kobieto! Zastanów się co mówisz, jak ja kogoś nie lubię bo jest kretyn i świnia to go nie lubię i już! Nie widzę sensu w lubieniu kogoś z przyczyn ideologicznych. Inna sprawa jest, że kobiety są często zakłamane i fałszywe. Ukrywane niechęci się kiszą i kotłują, aż wychodzi kwas. Powiem Ci, że "Tak nie!", "Tak jest źle!" Zahaczamy o umiejętność rozwiązywania problemów i konfliktów, cywilną odwagę do jawnej krytyki jakigoś postępowania. A tego nie będzie, jak będzie plotkarstwo i zachowywanie pozorów, że się o czymś nie wie. I tak dalej... Dodam, że problem dotyczy zarówno mężczyzn jak i kobiet w większości tych, którzy są "mali i z kompleksami".
        • Gość: aska Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia IP: *.mnc.pl 24.07.05, 16:10
          Spostrzegawczość szwankuje Panu...
          Moja wypowiedź miała na końcu usmieszek, to był sarkazm.
          Całkowicie się zgadzam z tym, że pokątne obgadywanie, kopanie dołków itp, itd
          jest złe i że dotyczy zarówno kobiet jak i mężczyzn.
          • nic.niewiem Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia 24.07.05, 16:22
            Gość portalu: aska napisał(a):

            > Spostrzegawczość szwankuje Panu...
            > Moja wypowiedź miała na końcu usmieszek, to był sarkazm.
            Sarkazm dotyczył całej wypowiedzi czy tylko drugiego akapitu? Swoją wypowiedź odnosiłem tylko do pierwszego akapitu (akapit = myśl) zakończonego wykrzyknikami (zresztą tylko tą część cytowałem).

            > Całkowicie się zgadzam z tym, że pokątne obgadywanie, kopanie dołków itp, itd
            > jest złe i że dotyczy zarówno kobiet jak i mężczyzn.
            No brawo! I te właśnie pokątne rozgrywki są przyczyną stereotypu kobiet ze sobą walczących. Jeśli chcemy (chcecie) to uleczyć, walczcie (walczmy) jak dobrzy lekarze z przyczyną a nie ze skutkiem.
            • Gość: aska Re: Proponuje kolejna akcje do naglosnienia IP: *.mnc.pl 24.07.05, 16:39
              Walka z wiatrakami to strata czasu. Jak masz go w nadmiarze - powymachuj
              mieczykiem trochę, droga wolna.
              Świata zmienić nie jestem w stanie, mogę jedynie kontrolować moje życie, co
              zresztą czynię. Jesli zaś chodzi o mentalność oraz przyzwyczajenia innych osob,
              nie posiadam mocy nadprzyrodzonej. I przyznam, ze wcale nie zaluje.
              Można walczyć ze stereotypami, pokazując, że są plytkie, powierzchowne i często
              już nieaktualne. I tyle. Zresztą obraz kobiet rzucających się sobie do gardła
              jest mi czymś zupoełnie obcym. Nie spotkałam się z takim probleme, choć nie
              twierdzę, że nie istnieje. Tak samo jest zresztą z facetami egoistami - tak sie
              składa, że w 99% miałam szczęscie do spotkania wartościowych osob.
              Mnie osobiście śmieszy stereotyp pani, która ma ochotę wydłubać oczy swej
              koleżance tylko dlatego, ze ta ma ładne buty, przystojnego faceta albo lepszą
              pracę. Być może te zachowania mają miejsca, natmiast cywilizowani ludzie
              rozwiazują problem w inny sposob. JA zwyczajnie unikam, olewam kogos, kto
              doprowadza mnie do szalu swoim zachwoaniem. Lubić wszystkich nie musimy. Warto
              pokochać siebie i zamiast doszukiwać się wad w innych osobach, popracować nad
              soba. Wtedy Świat będzie przychylniejszy i bardziej kolorowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka