Dodaj do ulubionych

straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!!

05.12.05, 19:55
Bylismy dzisiaj w smyku kupic prezent dla siostrzenca. zanim dobrnelismy do
dzialu dla chlopcow, musielismy sie przedrzec przez dzial dziewczecy. A tam o
zgrozo cale regaly zawalone pudelkami z zabawkami w stylu:''moja pierwsza
pralka'', ''moj pierwszy odkurzacz'', ''moja pierwsza kuchenka'',''moje
pierwsze zelazko''itd.. Wszystko zminiaturyzowane i w kolorze rozowym. Istny
horror , mam tylko nadzieje, ze normalni ludzie tego dziewczynkom nie kupia.
Jak ktos by przyszedl do mnie z takim prezentem dla corki to bym go chyba ze
schodow spuscila.
Obserwuj wątek
    • bitch.with.a.brain Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 05.12.05, 20:07
      a widzialas laleczki ktore ja okreslam 'małe tirowki"?:)chyba my scene sie
      nazywa ta seria
      • kocia_noga Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 05.12.05, 22:59
        bitch.with.a.brain napisała:

        > a widzialas laleczki ktore ja okreslam 'małe tirowki"?:)chyba my scene sie
        > nazywa ta seria


        Obejrzałam sobie dzięki guglom .Faktycznie mocno ku..kie.Ja bym chciała żeby
        zrobili Barbie na emeryturze .
        • johnny-kalesony Barbie-Szczuka, Barbie-Dworkin? 05.12.05, 23:38
          A ja jestem ciekaw, kiedy pojawi się Barbie-Kazia Szczuka albo Barbie-Dworkin i
          jak wiele dziewczynek będzie chciało się nimi bawić ...

          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
      • methinks Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 06.12.05, 02:00
        Jestem pewien, ze dorosle, dojrzale kobiety swiadome swojej plci i wartosci
        wiedza doskonale, ze male dzieci - czy to dziewczynki, czy chlopcy, nie maja w
        przypadku zabawek skojarzen zwiazanych z platnymi uslugami seksualnymi.

        Co do wygladu tych lalek - faktycznie maja slodziutkie buzki i ubranka, ale
        jednak trzeba byc nadwrazliwym, zeby skojarzyc je z ku.wami. Nie wiem, czy
        widzialyscie, ale dziewczynki ostatnio sie tak ubieraja, a mysle ze dosc nikly
        ich procent konczy na autostradzie.

        Pozdrawiam,
        Maskulinista
        • pavvka Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 06.12.05, 15:59
          methinks napisał:

          > Jestem pewien, ze dorosle, dojrzale kobiety swiadome swojej plci i wartosci
          > wiedza doskonale, ze male dzieci - czy to dziewczynki, czy chlopcy, nie maja w
          > przypadku zabawek skojarzen zwiazanych z platnymi uslugami seksualnymi.
          >
          > Co do wygladu tych lalek - faktycznie maja slodziutkie buzki i ubranka, ale
          > jednak trzeba byc nadwrazliwym, zeby skojarzyc je z ku.wami. Nie wiem, czy
          > widzialyscie, ale dziewczynki ostatnio sie tak ubieraja, a mysle ze dosc nikly
          > ich procent konczy na autostradzie.

          Tirówki to lekka przesada - raczej powiedziałbym "małe tipsiary". Niestety
          większość zabawek uważanych za typowo dziewczyńskie jest w fatalnym guście.
          Efekty widać na ulicach...
    • bleman Błehehehe 05.12.05, 20:37
      Jest popyt to i sa takie zabawki.
    • tomekpk Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 05.12.05, 20:41
      Byłem ostatnio w Realu a tam na stoisku z chłopiecymi zabawkami Action Meni ze
      zdjętymi majtasami. Chyba przechodzące dziewczynki chciały zobaczyć obiekt
      przyszłego zafascynowania.
      • totalna_apokalipsa Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 05.12.05, 20:55
        A może to przyszli, młodzi geje przechodzili i ogladali?:P
      • zlotoslanos Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 06.12.05, 19:53
        tomekpk napisał:

        > Byłem ostatnio w Realu


        Jesteś z innej Puszczy :-) U mnie nie ma Reala.
    • niedowiarek1 Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 05.12.05, 21:20
      Co na to Twoja córka.To zabawki dla dzieci a nie dla rodziców.
      • bitch.with.a.brain Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 05.12.05, 21:31
        pewnie,najlepiej dać dzieciom male tirowki do zabawy bo chcą:)
        • chicarica Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 05.12.05, 22:26
          Ja to nazwałam na własną potrzebę "małe lodziary". A co, niech się dziewczynki
          uczą jak być suczką...
        • johnny-kalesony Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 05.12.05, 22:30
          Jednak skoro dziewczynki chcą się bawić takimi zabawkami (a chcą - gdyby było
          inaczej, rynek zareagowałby natychmiastowo), dlaczego im tego zabraniać?

          Wbrew pozorom to zagadnienie nie jest takie błahe. Podczas zabawy kształtuje
          się osobowość dziecka, konstrukcja psychiczna przyszłej osoby dorosłej. W
          znacznej mierze sprawy te dotykają zagadnienia "genderów" oraz sporu o to, czy
          płeć ma tożsamość przede wszystkim kulturową czy też biologiczną.

          Czytałem o pewnym eksperymencie: w jednym z przedszkoli chłopcom dano zabawki
          dziewczynek, a dziewczynkom - zabawki chłopców. Po kilku minutach chłopcy
          rozkładali rączki lalek, które udawały samoloty, a dziewczynki zaczęły wozić w
          dziecięcych wózkach plastikowe karabiny.

          Feminizm (użalając się nad nieszczęściem dziewczynek zmuszanych do bycia
          dziewczynkami i chłopców - chłopcami) komentuje taką sytuację dobrze znanym,
          nowomownym bełkocikiem: "nieszczęśliwe dzieci, ofary opresyjnego,
          patriarchalnego heteromatrixu, wdrukowującego im fałszywą, seksistowską
          świadomość".

          A może wcale tak nie jest? A może to współczesna, poprawna politycznie tyrania
          stanowi dla dzieci większą opresję?

          Sposób jest prosty: pozwólmy dzieciom decydować w tych sprawach samodzielnie. W
          pewnym sensie - wyszło szydło z worka. Jeżeli dziewczynka chce takich zabawek,
          jeżeli ich potrzebuje, należy jej ich posiadanie umożliwić. Tymczasem oburzona
          mama-feministka wmusza w dziecko rodzaj zainteresowań, który jest dziewczynce
          zupełnie obcy.

          Ciekawe jak to się ma do feministycznego postulatu swobód i przyjaznego
          wychowania.


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • micra Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 05.12.05, 23:26
            Hmm, patrząc z perspektywy ojca córki to fakt - zabawki dla dziewczynek są nudne
            aż do wyżygania, ale rynek zabawek dla chłopców też nie jest inny - co prawda
            więcej jest barwników używanych do ich produkcji, ale tam też brylują pojedyncze
            tematy (w tym roku): SpiderMan i HotWheels.

            Cóż, jak kogoś kręcą takie tematy to kupuje to. Córka (6 lat) chciała na
            urodziny samochód zdalnie sterowany, od Mikołaja (zaraz przyjdzie) dostanie
            parking wielopoziomowy, a będąc z żoną w sklepie była zachwycona zestawem "mały
            Policjant" - kajdanki, pistolet. Lubi pieski, kotki, misie i różne bajki. Ale
            gdyby chciała mieć "moje pierwsze żelazko" to dlaczego nie? Przyznam jednak, że
            zestaw "mały Policjant" trochę nas zaskoczył...

            W młodości oglądałem Załogę "G" i nie zauważam u siebie negatywnych objawów
            (albo tak mi się tylko wydaje). To nie zabawki mają wychować dziecko, ale
            rodzice. Jeżeli dzieci dowiedzą się, że jedynym sposobem rozrywki jest
            konsumpcjonizm to dramatyzowanie nad wyborem zabawek dla dziecka mija się z
            celem. Jeżeli dzieci będą widzieć, że rodzice bawią się dobrze przy telewizorze,
            a jakiekolwiek sięgnięcie po ambitniejsze tematy (książka, wystawa, rozmowa z
            dzieckiem) są rzadkością to zabawki są naturalną konsekwencją takiego życia.
            • johnny-kalesony Jest to możliwe. 06.12.05, 00:12
              Być może Twoje dziecko obejrzało w TV jakiś film - nawet dla dzieci - w którym
              było wiele przemocy. Wydaje mi się, że dzieci w dużej mierze czerpią wzorce z
              telewizji. Jeżeli włączymy sobie telewizor i przeanalizujemy treść programów,
              łatwo dostrzeżemy, jakie wzory kobiecości są dzisiaj faworyzowane.
              Nie tylko w filmach sensacyjnych, ale nawet w zwykłych kreskówkach, widzimy
              kobiety bijące się, agresywne - zachowujące się jak mężczyźni.

              Kiedyś widziałem pod moim blokem, na drugi dzień po emisji jakiegoś gniota
              sensacyjnego z tłukącymi się kobietami, dziewczynki porzuciły swoje zabawy i
              zaczęły kopać się z chłopcami.
              Feministki mogą być zadowolone - równouprawnienie odniosło jakiś sukces.


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
              • micra raczej nie 06.12.05, 06:36
                Nie interesuje ją przemoc - nie interesuje ją broń jako taka. Koledzy w
                przedszkolu bawią się Action Man'ami, Spiderman'ami, a w domach mają cały
                arsenał broni - to ją nie kręci. Interesują ją raczej zabawki i zabawy
                wymagające inwencji, ruchu, co nie znaczy, że nie potrafi skupić się na
                układankach i grach planszowych.

                Jej młodszy brat cioteczny (3 lata) owszem, chce bić zabijany, bo jest
                "zadziwiającym Spiderman'em", bawi go strzelanie siecią i zna na pamięć filmy ze
                Spiderman'em. Oczywiście najchętniej chodziłby tylko w stroju Spidermana
                (rękawice, maska, strój z muskułami z gąbki, skarpety Spidermana, niestety nie
                ma majtek i butów z tym logo).
              • marianna_m1 Re: Jest to możliwe. 06.12.05, 09:29
                pozostaje pytanie- kto lubi agresywnych facetow?
                • micra Wiele osób płci obojga lubi agresywnych facetów 06.12.05, 10:10
                  Przecież agresywność nie musi wiązać się z przenoszeniem agresji na
                  najbliższych, ale na naszych wrogów - lepiej jest przyjaciela - agresywnego
                  faceta, niż potulnego baranka.

                  Masa kobiet jest bitych i poniżanych i jakoś im to nie przeszkadza. Agresywność
                  wymierzona we właściwym kierunku jest cechą pozytywną, nie negatywną.
                  • totalna_apokalipsa Re: Wiele osób płci obojga lubi agresywnych facet 06.12.05, 12:10

                    > Masa kobiet jest bitych i poniżanych i jakoś im to nie przeszkadza.

                    No nie sądze, żeby im to jakoś nie pzreszkadzało...Przeszkadza, ale albo od
                    małego miały takie wzorce we własnym domu, w związku z czym powielaja, to co
                    widziały, albo nie mająpo prostu, gdzie pójść, bo jakoś nie widzę masy facetów w
                    schroniskach dla bitych facetów z dziecmi, kobiety -owszem. I tak naprawdę kazda
                    kobieta widzi w tym upokorzenie.
                    Ja w ogóle nie lubi agresywnych ludzi - reagują tak samo załośnie, niezaleznie
                    czy to wróg czy przyjaciel - wystarczy im zapalenie lampki - zdenerwowanie.
                    • totalna_apokalipsa Re: Wiele osób płci obojga lubi agresywnych facet 06.12.05, 12:13
                      A klasyczną sytuacjąjest żałosny typ drący mordę , bo nie da sie tego inaczej
                      nazwać, na kaskjerkę w hipermarkecie...Wtedy to same gieroje... Ale widziałam
                      też taką kolejkę, kiedy drący sie typ został spacyfikowany przez faceta z zoną i
                      przyznam, bardzo i sie to podobało.
            • kocia_noga Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 06.12.05, 12:19
              micra napisał:

              > Hmm, patrząc z perspektywy ojca córki to fakt - zabawki dla dziewczynek są
              nudn
              > e
              > aż do wyżygania, ale rynek zabawek dla chłopców też nie jest inny - co prawda
              > więcej jest barwników używanych do ich produkcji, ale tam też brylują
              pojedyncz
              > e
              > tematy (w tym roku): SpiderMan i HotWheels.



              Otóz to.To są w ogóle zabawki jednego dnia - bo ilez można się bawić gotowcem?
              Ale ja sama popełniałam takie błędy - jak córka była mała kupiłam jej ekstra
              zestaw kuchenny cud miód - kuchenka , kran zlew , prawdziwa woda zakręcana ,
              garnki , mikrofala i nie pamiętam juz co.Myslałam ,że ja , będąc dzieckiem
              marzyłabym o czyms takim. Moje dziecko nie za bardzo chcialo się tym bawić -
              jak się z innymi dziećmi bawiła w dom , uzywała raczej patyków, pudeł
              tekturowych , kamyków itp. I o to chodzi.Bylo pole do wyobraxni , większa ilośc
              możliwości - mozna było smiało tym samym kamykiem zacząć się bawić w co innego
              albo raz był to ziemniak , raz lampa, a raz mozna było tym rzucić , jak w TV na
              olimpiadzie.
              Te gotowce wychowują bezmyslnych konsumentów.

              > zestaw "mały Policjant" trochę nas zaskoczył...

              No co ty? Moja córka też miała, i zestaw kowbojski .dzieci oglądają filmy
              policyjne i jesli się im tego nie wbija siłą w głowę, maja gdzieś stereotypy. W
              tym wypadku każde dziecko chce być dzielnym policjantem a nie słodką lalunią z
              tegoż filmu.

              >
              To nie zabawki mają wychować dziecko, ale
              > rodzice.


              Bardzo trafnie to ująłes.
          • dziewice Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 06.12.05, 00:15
            stary kto takie dlugie posty pisze i kto Ci je bedzie czytal
          • pavvka Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 06.12.05, 08:38
            > Czytałem o pewnym eksperymencie: w jednym z przedszkoli chłopcom dano zabawki
            > dziewczynek, a dziewczynkom - zabawki chłopców. Po kilku minutach chłopcy
            > rozkładali rączki lalek, które udawały samoloty, a dziewczynki zaczęły wozić
            w
            > dziecięcych wózkach plastikowe karabiny.

            Dzieci w wieku przedszkolnym są już nieźle zsocjalizowane i nauczone ról
            genderowych. Ja czytałem o innym eksperymencie, w którym różnym kobietom kazano
            kolejno opiekować się tym samym niemowlęciem, z tym, że jednym mówiono, że to
            chłopiec, a innym, że dziewczynka. Zależnie od tej informacji zupełnie inaczej
            na nie reagowały - dawały inne zabawki, inaczej mówiły itp.

            A tak nawiasem mówiąc mój siostrzeniec mając ok. 3-4 lat miał etap wożenia
            lalki w wózku i mówienia, że to jego córeczka (myśmy mu nie kupowali - lalka i
            wózek były pożyczone od koleżanek z podwórka). Skończyło się, kiedy próbował
            robić to samo w przedszkolu - zsocjalizowane dzieci się z niego śmiały. Tak w
            ogóle siostrzeniec zresztą zawsze zachowywał się typowo chłopakowato, ale
            równocześnie wydaje mi się, że przejawia(ł) swego rodzaju instynkt opiekuńczy,
            tyle, że, jak widać na przykładzie, ten instynkt był tłumiony przez otoczenie.
            • kocia_noga Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 06.12.05, 12:29
              pavvka napisał:

              > Dzieci w wieku przedszkolnym są już nieźle zsocjalizowane i nauczone ról
              > genderowych. Ja czytałem o innym eksperymencie, w którym różnym kobietom
              kazano
              >
              > kolejno opiekować się tym samym niemowlęciem, z tym, że jednym mówiono, że to
              > chłopiec, a innym, że dziewczynka. Zależnie od tej informacji zupełnie
              inaczej
              > na nie reagowały - dawały inne zabawki, inaczej mówiły itp.
              >
              > A tak nawiasem mówiąc mój siostrzeniec mając ok. 3-4 lat miał etap wożenia
              > lalki w wózku i mówienia, że to jego córeczka (myśmy mu nie kupowali - lalka
              i
              > wózek były pożyczone od koleżanek z podwórka). Skończyło się, kiedy próbował
              > robić to samo w przedszkolu - zsocjalizowane dzieci się z niego śmiały. Tak w
              > ogóle siostrzeniec zresztą zawsze zachowywał się typowo chłopakowato, ale
              > równocześnie wydaje mi się, że przejawia(ł) swego rodzaju instynkt
              opiekuńczy,
              > tyle, że, jak widać na przykładzie, ten instynkt był tłumiony przez otoczenie.



              Tez o tym pisałam na tym forum kiedyś - moj syn bawił się lalkami , miał swoją
              ulubioną , i jak koledzy z podwórka przychodzili do nas bawili się razem z
              nim , ale w przedszkolu chłopcy sami nie sięgali po te zabawki , ani innym nie
              pozwalali .Mój syn już dorósł , jest facetem , a może dzięki tym zabawom - ma
              dobry kontakt z innymi ludźmi i jest wszędzie lubiany ( matczyna duma przeze
              mnie przemawia, ale to fakt).Dodam coś - chłopcy się trochę inaczej bawili tymi
              lalkami - tez ćwiczyli role i sytuacje społeczne , opiekowali się , ale jakies
              to było inne - nie wiem na czym róznica polegała. Ulubiona lalka tez była
              raczej nie do przytulania ( od tego był miś) tylko do prowadzenia z nia
              dialogów i obwiniania ja o zsikanie majtek.
            • evita_duarte Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 06.12.05, 16:10
              Moj siostrzeniec nalbardziej lubi bawic sie samochodami. Ale zanim zacznie sie
              wyglupiac najpierw usypia wszystkie misie i lalki, zeby nie plakaly. Uklada je
              ladnie na poslanku, przykrywa kocykiem i spiewa do snu. Ma prawie 4 latka :)
          • bitch.with.a.brain Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 06.12.05, 08:47
            Po prostu rodzice są za dziecko odpowiedzialni i mają je wychowywać a nie tylko
            spełniac zachcianki.wiadomo,że dziecko,szczegolnie małe CHCE.
            Chce jeść tylko czkoladki.I co?Pozwolic na to?Czy może zmuszać do
            pelnowartościowego jedzenia?
            Jesli dziecko bedzie chcialo oglądać filmy ewidentnie przeznaczone dla dorosłych
            to też pozwalać?Moim zdaniem nie,podobnie jest z doborem zabawek.rodzice powinni
            przewidywać jaki wpływ może mieć dana zabawka i dobierać dziecku zabawki w
            sposób przemyślany.
            Poza tym dziecko chce nie dlatego,że tak mu każe biologia.Jakoś moja mama nie
            marzyła o małej tirowce,a też biologicznie była dziewczynką.Dziecko jest bardzo
            wrazliwe przede wszystkim na reklamy - jesli pokaża w tv piekna kolorową reklamę
            i powiedzą,że /każda dziewczynka marzy o takiej lalce" to dzieczynka zacznie o
            niej marzyć.Do tego dzieci chca mieć to co mają koledzy, co jest modne.z
            biologią to nei ma nic wspolnego.
            eksperyment w przedszkolu jest mało wartośiowy z kilku względow - dzieci już
            wczesniej byly poddane dzialaniom kultury, apewne kilka razy uslyszaly cos o
            zabawach chlopcow i dziewczat.Jest wiele dziewczat ktore bawia sie zabawkami
            chłopięcymi jesli tylko w domu nie jest to źle widziane.Sa chlopcy uwielbiajacy
            lalki.
          • lolyta Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 07.12.05, 02:48
            > Czytałem o pewnym eksperymencie: w jednym z przedszkoli chłopcom dano zabawki
            > dziewczynek, a dziewczynkom - zabawki chłopców. Po kilku minutach chłopcy
            > rozkładali rączki lalek, które udawały samoloty, a dziewczynki zaczęły wozić w
            > dziecięcych wózkach plastikowe karabiny.

            A moj syn zafascynowany mlodszym braciszkiemm pieczolowicie zmienial pieluchy swoim ciezarowkom, i co? jakis wniosek?
            • johnny-kalesony Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 07.12.05, 11:52
              lolyta napisała:

              > A moj syn zafascynowany mlodszym braciszkiemm pieczolowicie zmienial pieluchy
              s
              > woim ciezarowkom, i co? jakis wniosek?

              Twój syn jest maminsynkiem.

              POzdrawiam
              Keep Rockin'
          • kohol Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 07.12.05, 11:23
            johnny-kalesony napisał:

            > Sposób jest prosty: pozwólmy dzieciom decydować w tych sprawach samodzielnie.

            Brawo. Wybór pozostawnmy dzieciom, sami to tylko kontrolujmy (żeby dzieci nie
            bawiły się nożami).
            Zawsze miałam wrażenie, że o to własnie chodzi w feminizmie.
        • bleman Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 05.12.05, 23:04
          Najlepsze sa klocki!!!(bez skojarzen) ;-)
          • totalna_apokalipsa Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 06.12.05, 12:20
            Oczywiście, ze najlepsze są klocki:)))))Jak tak porównuję moje zabawy z
            dzieciństwa z zabawami dzieci z rodziny dzisiaj, to przychodzi mi do głowy
            smutna konstatacja...W PRL-u nie było aż tylu zabawek, aż tylu kolorów, ale
            wikszość zabaw odbywała sie na zasadzie wyobrażni - zabawy w policjantów i
            złodziei,zabawy w rycerzy, zabawy klockami i to drewnianymi itp...Ku zdziwieniu
            tych mówiących, że kazda dziewczynak chce karmić lalki, ja lalki kroiłam, bo
            bawiłam sie w lekarza-co ciekawego moze być w ywlaniu mleka z plstikowych ust? A
            wózek chcialam mieć i owszem, ale nie po to, żeby wozić lalkę, ale dlatego, że
            wszystkie dziewczyny na podwórku już miały, a ja nie, wiec nie chcialam
            odstawać. I tak to działa, a nie na zasadzie wożenia karabinów w wózku- karabin
            jest do strzelania i kazdy to wie. Myślę, że z moją grupą dziecięca z dawnych
            lat, jakbyśmy dostali wkarabiny i wózki, zaczęlibyśmy sie bawić w partyzantów
            przerzucających broń pod obserwacją Niemców - duzo filmów wojennych wtedy leciało.
            • evita_duarte Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 06.12.05, 16:06
              totalna_apokalipsa napisała:

              > Oczywiście, ze najlepsze są klocki:)))))Jak tak porównuję moje zabawy z
              > dzieciństwa z zabawami dzieci z rodziny dzisiaj, to przychodzi mi do głowy
              > smutna konstatacja...W PRL-u nie było aż tylu zabawek, aż tylu kolorów, ale
              > wikszość zabaw odbywała sie na zasadzie wyobrażni - zabawy w policjantów i
              > złodziei,zabawy w rycerzy, zabawy klockami i to drewnianymi itp...Ku
              zdziwieniu
              > tych mówiących, że kazda dziewczynak chce karmić lalki, ja lalki kroiłam, bo
              > bawiłam sie w lekarza-co ciekawego moze być w ywlaniu mleka z plstikowych
              ust?
              > A
              > wózek chcialam mieć i owszem, ale nie po to, żeby wozić lalkę, ale dlatego,
              że
              > wszystkie dziewczyny na podwórku już miały, a ja nie, wiec nie chcialam
              > odstawać. I tak to działa, a nie na zasadzie wożenia karabinów w wózku-
              karabin
              > jest do strzelania i kazdy to wie. Myślę, że z moją grupą dziecięca z dawnych
              > lat, jakbyśmy dostali wkarabiny i wózki, zaczęlibyśmy sie bawić w partyzantów
              > przerzucających broń pod obserwacją Niemców - duzo filmów wojennych wtedy
              lec
              > iało.



              Dokladnie tak. Jej jak ja chcialabym miec wtedy karabin....
              A wracajac do tem,atu. Ostatnio mam kontakt z mala dziewuszka, 5 lat. Ona jest
              dziewczynska az do bolu. Ma zabawki o jakich kazdy moze sobie pomarzyc itp.
              Zanim bawila sie ze mna uwielbiala bawic sie w Kopciuszka. Teraz bawi sie w
              policjanta i kryminaliste hihi. mowi, ze to jest jej ulubiona zabawa, chociaz
              jedyne zabawki jakie ma to ksiezniczki etc
          • fajnasunia Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!! 06.12.05, 14:42
            Zgadzam sie z przedmowca. Nie znam dziecka , ktore nie lubilo by sie bawic
            klockami. wczesniej czy pozniej dopada ich chec np: na lego. jestem w stanie
            zrozumiec, ze sa rozne dzieci i ze maja one rozne upodobania, ale niech na
            litosc boska rodzice maja cos do powiedzenia. bo swiadomosc ksztaltuje sie od
            malego. A dziewczynki tez sie moga bawic w malego majsterkowicza. Przynajmniej
            w przyszlosci wiedza jak wbijac gwozdzie i nie musza machac rzesami na kologow
            z prosba o pomoc.
          • fajnasunia Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!! 06.12.05, 14:42
            Zgadzam sie z przedmowca. Nie znam dziecka , ktore nie lubilo by sie bawic
            klockami. wczesniej czy pozniej dopada ich chec np: na lego. jestem w stanie
            zrozumiec, ze sa rozne dzieci i ze maja one rozne upodobania, ale niech na
            litosc boska rodzice maja cos do powiedzenia. bo swiadomosc ksztaltuje sie od
            malego. A dziewczynki tez sie moga bawic w malego majsterkowicza. Przynajmniej
            w przyszlosci wiedza jak wbijac gwozdzie i nie musza machac rzesami na kologow
            z prosba o pomoc.
    • dziewice Re: straszne zabawki dla dziewczynek. zgroza!!!! 05.12.05, 23:40
      pfff myslalem ze wibrator
      • bleman Taki ? 05.12.05, 23:58
        www.divine-interventions.com/index2.php
        • dziewice Re: Taki ? 06.12.05, 00:04
          a takie sa modne? :)
          • bleman Re: Taki ? 06.12.05, 00:06
            Ja nie wiem, trzeba zapytac "dziewczynki"
            • bitch.with.a.brain Re: Taki ? 06.12.05, 22:56
              wibrator nie ma być modny tylko wygodny w użytkowaniu:D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka