tad9
10.01.06, 17:02
Proszę o poważne odpowiedzi. Problem jest poważny. Potrzebujemy w kraju
więcej dzieci. Wszyscy. Wy drogie panie także. Chodzi o przyszłych
podatników. Podoba się to wam, czy nie interesy wasze i interesy waszych
młodszych sióstr stają się coraz bardziej rozbieżne, o ile te młodsze siostry
definiują je jako "robienie kariery". Otóż, w waszym (naszym, moim) interesie
jest, by młode kobiety poświęcały się raczej rodzinie. Nie jest zaś naszym
interesem, by bobrowały na rynku pracy czyhając na nasze miejsca. Mam przykrą
wiadomość dla feministek - "dziewczyn po 30stce". Coraz więcej będzie was
łączyć z "antyfeministami po 30stce", coraz mniej z "feministkami przed
30stką". Coraz mniej ...