Dodaj do ulubionych

FAKT: LOTem z 90/60/90 (duze oczy)

28.01.06, 11:24
ciekawe, czy mozna zaznaczyc od kogo chcialoby sie byc take daleko :)




Koniec z nudą w samolocie
28.01.2006 08:20
Linie lotnicze starają się dbać o klientów
Linie lotnicze starają się dbać o klientów / AFP
Klienci nowojorskiego towarzystwa lotniczego AirTroductions nie muszą więcej
nudzić się podczas lotu. Wystarczy, że zarejestrują się w bazie danych i
określą, kogo najchętniej mieliby jako towarzysza podróży.

Program komputerowy dobiera pasażerów pod względem zainteresowań lub wskazówek
dostarczonych przez samych klientów. Mimo że usługa działa od jesieni, do tej
pory skorzystało z niej zaledwie 60 osób.
Obserwuj wątek
    • kocia_noga Re: FAKT: LOTem z 90/60/90 (duze oczy) 28.01.06, 11:29
      I się nie dziwię,że tak mało.Bo czy to mozna wierzyć, kiedy jakis snegnat
      pisze, że jest bogiem?
      • snegnat Re: FAKT: LOTem z 90/60/90 (duze oczy) 28.01.06, 14:06
        > I się nie dziwię,że tak mało.Bo czy to mozna wierzyć, kiedy jakis snegnat
        > pisze, że jest bogiem?

        Nie czepiaj sie mojej boskości ;-P
    • kocia_noga Re: FAKT: LOTem z 90/60/90 (duze oczy) 28.01.06, 11:29
      Z Bogiem bym się przeleciała.
      • dziewice Re: FAKT: LOTem z 90/60/90 (duze oczy) 28.01.06, 11:34
        nie jestem jakis szczegolnie religijnie nastawiony itd.. ALE NIESMIALO, dodam,
        ze chyba tak sobie nie mozna mowic niektorych slow :), ale spoko, moze zle
        zapamietalem. Anyway, moja babcia w wieku ok. 60 lat nagle zrobila sie oswiecona
        i co dzien biegnie na 8 do kosciola :). wiec moze jeszcze kiedys bedziesz
        chciala skasowac ten post :).

        kocia_noga napisała:

        > Z Bogiem bym się przeleciała.
        • kocia_noga Re: FAKT: LOTem z 90/60/90 (duze oczy) 28.01.06, 11:42
          dziewice napisał:

          > nie jestem jakis szczegolnie religijnie nastawiony itd..


          To skąd to upominanie mnie? Odpowiadam za swoje słowa. Z Bogiem na siedzeniu
          obok bym się przeleciała, żeby ciekawie porozmawiać.
          Dziewic- tak serio- jesli odczuwasz w tym miejscu jakiś niepokój czy lęk - nie
          czytaj.
          • dziewice Re: FAKT: LOTem z 90/60/90 (duze oczy) 28.01.06, 11:45
            zapewne bylby to ciekawy monolog z Twojej strony :)

            kocia_noga napisała:

            > dziewice napisał:
            >
            > > nie jestem jakis szczegolnie religijnie nastawiony itd..
            >
            >
            > To skąd to upominanie mnie? Odpowiadam za swoje słowa. Z Bogiem na siedzeniu
            > obok bym się przeleciała, żeby ciekawie porozmawiać.
            > Dziewic- tak serio- jesli odczuwasz w tym miejscu jakiś niepokój czy lęk - nie
            > czytaj.
            >
            • kocia_noga Re: FAKT: LOTem z 90/60/90 (duze oczy) 28.01.06, 11:49
              dziewice napisał:

              > zapewne bylby to ciekawy monolog z Twojej strony :)
              >Myslisz, że Bóg by mi nie odpowiedział? Dlaczego?
              A rozmowa byłaby super! Może spróbuje pofantazjować na ten temat.
              • dziewice Re: FAKT: LOTem z 90/60/90 (duze oczy) 28.01.06, 11:52
                dlaczego nie mozesz uznac, ze jestem gluBRZY i nie odpowiadac na moje posty? :)
                dlaczego musisz zawsze dodac swoje ostatnie slowo?
                • kocia_noga Re: FAKT: LOTem z 90/60/90 (duze oczy) 28.01.06, 17:17
                  dziewice napisał:

                  > dlaczego nie mozesz uznac, ze jestem gluBRZY i nie odpowiadac na moje
                  posty? :)
                  > dlaczego musisz zawsze dodac swoje ostatnie slowo?

                  Dlaczego mam uznawać, że jesteś glóbrzy?
    • bitch.with.a.brain Re: FAKT: LOTem z 90/60/90 (duze oczy) 28.01.06, 11:49
      a są siedzenia 3 osobowe?Bo ja po jednej stronie chcialabym
      przystojnego,napakowanego prymitywa,a po drugiej inteligentnego znawcę
      literatury i problematyki genderowej:))))
      • dziewice Re: FAKT: LOTem z 90/60/90 (duze oczy) 28.01.06, 11:54
        pewnie sa i 4ro osobowe :), ale pamietaj:
        Ojcostwo nie zawsze pewne
        fakty.interia.pl/news?inf=711437
        bitch.with.a.brain napisała:

        > a są siedzenia 3 osobowe?Bo ja po jednej stronie chcialabym
        > przystojnego,napakowanego prymitywa,a po drugiej inteligentnego znawcę
        > literatury i problematyki genderowej:))))
        • bitch.with.a.brain Re: FAKT: LOTem z 90/60/90 (duze oczy) 28.01.06, 12:11
          sądzisz,że doszloby w takim samolocie do niepokalanego poczęcia??:)
      • bleman Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:07
        i problematyki genderowej chcial by siedziec w poblizu napakowanego prymitywa.

        Poza tym nie ejst wykluczone ze inteligentny znawca "..." mogl by byc przystojny
        i przypakowany.
        • bitch.with.a.brain Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:12
          i problematyki genderowej chcial by siedziec w poblizu napakowanego prymitywa.

          ależ siedział by obok mnie,a to cos innego:)

          Poza tym nie ejst wykluczone ze inteligentny znawca "..." mogl by byc przystojny
          i przypakowany.

          znasz takiego??????To daj mi numer telefonu:)))
          • bleman Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:15
            > znasz takiego??????To daj mi numer telefonu:)))

            Nie znam znawcow literatury, ani zagadnien genderowych.
            Ale znam inteligentnych ludzi ktorzy sa przystojni/atrakcyjni itd.

            P.S.
            Troche polecialas po stereotypach, to tak jak bym napisal ze ladna kobieta jest
            napewno glupia.

            P.S.2
            Skad u ciebie pociag do mezczyzn jak sama przyznajesz...glupich/pozbawionych
            ambicji/prymitynych ?
            Czyzbys chciala sie rpzy takim dowartosciowac ? ;-)
            • bitch.with.a.brain Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:18
              Oj no wiesz,ja sobie żartuje.Przecież wiem,że mozna być pięknym i inteligentnym:)
              Wcale się nei chce dowartościowywac przy prymitywach,przecież ja z nimi nie
              gadam o mądrych rzeczach.To czysto zwierzece pożądanie:)Kogoś podnieca panienka
              ze strony dla fetyszystów,a kogoś dresiarz:)
              • bleman Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:21
                Kogoś podnieca panienka
                > ze strony dla fetyszystów,a kogoś dresiarz:)

                Wiesz ale niektorzy nie fantazjuja kompletnie obdzierajac te "osoby" z
                osobowosci i charakteru ;-)
                • bitch.with.a.brain Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:22
                  spoko,w moich fantazjach jest też osobowosc - siła, brutalnosc, dominacja:)
                  • bleman Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:23
                    > spoko,w moich fantazjach jest też osobowosc - siła, brutalnosc, dominacja:)

                    No i znowu sie nademna znecasz :/
                    • bitch.with.a.brain Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:24
                      a czujesz lęk na samą mysl o brutalnym,silnym dresiarzu?:)Biedactwo,nie bedziesz
                      mógł zasnąć ze strachu:PPP
                      • bleman Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:26
                        > a czujesz lęk na samą mysl o brutalnym,silnym dresiarzu?:)Biedactwo,nie bedzies
                        > z
                        > mógł zasnąć ze strachu:PPP

                        Raczej nie o to chodzi ;-)

                        Poprostu twoje "fantazje" to z pewna modyfikacja lustrzane odbicie moich ;-)))
                        • bitch.with.a.brain Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:26
                          a fantazjujesz o dominowaniu czy o byciu zdominowanym?:)
                          • bleman Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:30
                            > a fantazjujesz o dominowaniu czy o byciu zdominowanym?:)

                            Roznie.
                            Czesciej o dominowaniu, ale o byciu zdominowanym tez.
                            Przyznam ze w moich "fantazjach" wieksza role odgrywa "otoczka", stroje/swiatlo
                            wiez taka "wizja artystyczna" ;-)
                            • bitch.with.a.brain Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:34
                              szkoda,że nie jesteś napakowanym dresiarzem, bo dobrze sie uzupelniamy:)
                              Ja mam wizje artystyczne ale raczej w stylu mało sentymentalnym, wszystko musi
                              być proste.
                              • bleman Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:35
                                > Ja mam wizje artystyczne ale raczej w stylu mało sentymentalnym, wszystko musi
                                > być proste.

                                No to odwrotnie niz ja ;-)
                                Ja lubie szczegoly :>
                                • bitch.with.a.brain Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:38
                                  zależy jakie szczegóły:)
                                  • bleman Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:44
                                    > zależy jakie szczegóły:)

                                    A jakie ;-) ?

                                    P.S.
                                    BWAB i jej dresiarz :
                                    www.jormungand.de/royo/millen/luis_royo_vacationingonsouthernbeaches.jpg
                                    www.jormungand.de/royo/millen/luis_royo_millennium_007.jpg
                                    www.jormungand.de/royo/prohib2/luis_royo_p2_caress.jpg
                                    www.jormungand.de/royo/prohib2/luis_royo_p2_005.jpg
                                    • bitch.with.a.brain Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:47
                                      Nie no, ja z dresiarzem wyglądałabym zupełnie inaczej,nie lubie klimatow
                                      fantastycznych;)
                                      Jakie szczegół? Przede wszystkim wrażenia: mocny uścisk,żebym nie mogla się
                                      wyrwać, ciężar.Szczegóły otoczenia - im gorzej tym lepiej - żadna sypialnia i
                                      puchowe poduszki z kadzidełkami;)
                                      • bitch.with.a.brain Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:48
                                        ps)czy to nie jest zbyt nieprzyzwoite dla odwiedzających to forum?;)
                                        • bleman Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:51
                                          > ps)czy to nie jest zbyt nieprzyzwoite dla odwiedzających to forum?;)

                                          Ale to ich problem nie moj :]
                                      • bleman Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 13:56
                                        > Jakie szczegół? Przede wszystkim wrażenia: mocny uścisk,żebym nie mogla się
                                        > wyrwać, ciężar.

                                        Wiesz ty wazysz pewnie z 50kg ;-) to nie trudno sie utrzymac ;-0 chhyba ze
                                        jestes zwinna jak kot ;-)

                                        Szczegóły otoczenia - im gorzej tym lepiej - żadna sypialnia i
                                        > puchowe poduszki z kadzidełkami;)


                                        Nie no nie lubisz np. loza z baldachimem, wiktorianskich mebli , stolow
                                        bilardowych, orientalnych leżanek poduch itd. ? ;-)

                                        Im gorzej tym lepiej ? Znaczy sie co ? w garazu na masce ztjuningowanego BMW z
                                        lat 80'tych ? ;-)
                                        • bitch.with.a.brain Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 14:01
                                          trudno utrzymać,bo zwinna jestem i lubię się wyrywać.

                                          Nie no nie lubisz np. loza z baldachimem, wiktorianskich mebli , stolow
                                          bilardowych, orientalnych leżanek poduch itd. ? ;-)
                                          Tandeta rodem z emmanuele,nie kręci mnie to zupełnie.

                                          w garazu na masce ztjuningowanego BMW z lat 80'tych ? ;-)

                                          dobrze kombinujesz:)Garaż, obskurne blokowisko,stadion,szatnia - takei klimaty
                                          • bleman Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 14:08
                                            > Tandeta rodem z emmanuele,nie kręci mnie to zupełnie.

                                            Ale kicz tez moze byc fajny ;-)

                                            > dobrze kombinujesz:)Garaż, obskurne blokowisko,stadion,szatnia - takei klimaty

                                            Ta..i ty w stoju czirliderki albo dyskotekowej "lodzirki" ;-)
                                            • bitch.with.a.brain Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 14:10
                                              Ale kicz tez moze byc fajny ;-)
                                              no czasem jest,ale akurat taki mnei nei kreci.

                                              Ta..i ty w stoju czirliderki albo dyskotekowej "lodzirki" ;-)

                                              No pewnie:)Latem sie nawet nieraz ubieram jak blacharka - lodziarka:)Wtedy mam
                                              naturalną opaleniznę i nei róznie sie od panienek po solarium:)

                                              • bleman Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 14:12
                                                > no czasem jest,ale akurat taki mnei nei kreci.

                                                A jaki ? ;-))

                                                > No pewnie:)Latem sie nawet nieraz ubieram jak blacharka - lodziarka:)Wtedy mam
                                                > naturalną opaleniznę i nei róznie sie od panienek po solarium:)

                                                Nie wiem co napisac....zatkalo mnie ....
                                                • bitch.with.a.brain Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 14:14
                                                  Nie wiem co napisac....zatkalo mnie ....
                                                  Dlaczego cie zatkało??
                                                  To wlasnie taki rodzaj kiczu jaki lubie,bawi mnie takie stylizowanie sie czasami.
                                                  • bleman Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 14:15
                                                    > To wlasnie taki rodzaj kiczu jaki lubie,bawi mnie takie stylizowanie sie czasam
                                                    > i.

                                                    Ufff, ja juz sobie pomyslalem ze ty latem tak na codzien ;-)))
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 14:19
                                                    no często,bo ogólnie lubie duzo odsłaniać:)Ale za to czesto sie nie maluje,a bez
                                                    tego nie ma efektu:)
                                                    Po prostu dobrze się czuje w obcisłych dżinsowych szortach i bluzce skladajacej
                                                    sie z 2 pasków:)
                                                    Choć w ostatnie lato blachary nosiły białe długie spodnie przez całe lato i
                                                    różowe topy,wiec pewnei sie troche odroznialam
                                                  • bleman Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 14:29
                                                    > no często,bo ogólnie lubie duzo odsłaniać:)Ale za to czesto sie nie maluje,a be
                                                    > z
                                                    > tego nie ma efektu:)
                                                    > Po prostu dobrze się czuje w obcisłych dżinsowych szortach i bluzce skladajacej
                                                    > sie z 2 pasków:)

                                                    OK. Dosc !!
                                                    Juz nerwowo nie wytrzymuje ;-)
                                                    Znecasz sie nademną :/, pisanie z toba o seksie itd. jest frustrujace :/
                                                    Niepotrzebnie wogole zaczynalem ;-)

                                                    > Choć w ostatnie lato blachary nosiły białe długie spodnie przez całe lato i
                                                    > różowe topy,wiec pewnei sie troche odroznialam

                                                    Musialas byc strasznie zdolowana z tego powodu ;-)
                                                    Cierpialas ? ;-)))
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 14:31
                                                    OK. Dosc !!
                                                    Juz nerwowo nie wytrzymuje ;-)
                                                    Znecasz sie nademną :/, pisanie z toba o seksie itd. jest frustrujace :/
                                                    Niepotrzebnie wogole zaczynalem ;-)

                                                    A co cie tak frustruje?Myślalam,ze to przyjemna rozmowa?

                                                    Musialas byc strasznie zdolowana z tego powodu ;-)
                                                    Cierpialas ? ;-)))
                                                    Nie,to one cierpiały jak faceci ślinili sie na widok moich szortów i bluzeczki:)
                                                  • dziewice Bleman - jak tam egzaminki ? :) 28.01.06, 14:33
                                                  • bleman Nijak, jeszcze nie bylo, ale niedlogo beda ;-) 28.01.06, 14:36
                                                    i musze zaczac sie uczyc ;-)
                                                  • dziewice Re: Nijak, jeszcze nie bylo, ale niedlogo beda ;- 28.01.06, 14:37
                                                    moze Peach da Ci koorepetycje ? :)
                                                    bleman napisał:

                                                    > i musze zaczac sie uczyc ;-)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Nijak, jeszcze nie bylo, ale niedlogo beda ;- 28.01.06, 14:40
                                                    z tego co wiem to specjalizujemy się w innych dziedzinach:)
                                                  • dziewice Re: Nijak, jeszcze nie bylo, ale niedlogo beda ;- 28.01.06, 14:42
                                                    jak odroznic, osobnika studiujacego od osobnika specjalizujacego sie?
                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > z tego co wiem to specjalizujemy się w innych dziedzinach:)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Nijak, jeszcze nie bylo, ale niedlogo beda ;- 28.01.06, 14:45
                                                    po zapachu:)))
                                                  • dziewice Re: Nijak, jeszcze nie bylo, ale niedlogo beda ;- 28.01.06, 14:47
                                                    zapachu czego?

                                                    bitch.with.a.brain napisała:

                                                    > po zapachu:)))
                                                  • snegnat Re: Nijak, jeszcze nie bylo, ale niedlogo beda ;- 28.01.06, 14:38
                                                    bleman napisał:

                                                    > i musze zaczac sie uczyc ;-)

                                                    No to zacznij wreszcie ;-P

                                                    P.S. Masz taki plakat w pokoju..? Serio..? ;-)))
                                                  • bleman Re: Nijak, jeszcze nie bylo, ale niedlogo beda ;- 28.01.06, 14:38
                                                    > P.S. Masz taki plakat w pokoju..? Serio..? ;-)))

                                                    Nie, moj brat ma taki w pokoju ;-))))
                                                  • snegnat Re: Nijak, jeszcze nie bylo, ale niedlogo beda ;- 28.01.06, 14:40
                                                    > Nie, moj brat ma taki w pokoju ;-))))

                                                    Krztałtowałes swoją seksualność ogladając plakat brata..? ;-P

                                                    P.S. Cały czas ;-P
                                                  • bleman Re: Nijak, jeszcze nie bylo, ale niedlogo beda ;- 28.01.06, 14:40
                                                    > Krztałtowałes swoją seksualność ogladając plakat brata..? ;-P

                                                    Nie...to byl tylko bodziec ;-)
                                                  • snegnat Re: Nijak, jeszcze nie bylo, ale niedlogo beda ;- 28.01.06, 14:41
                                                    > Nie...to byl tylko bodziec ;-)

                                                    Brat Ci powinien podarować ten plakat. Pogadaj z nim. Jak dobrze zapłacisz może
                                                    Ci go da..? ;-)))
                                                  • bleman Re: Nijak, jeszcze nie bylo, ale niedlogo beda ;- 28.01.06, 14:42
                                                    Taa i sobie w akademiku powiesze ;-)
                                                  • snegnat Re: Nijak, jeszcze nie bylo, ale niedlogo beda ;- 28.01.06, 14:43
                                                    No na przykład :-))
                                                  • bleman Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 14:35
                                                    > A co cie tak frustruje?Myślalam,ze to przyjemna rozmowa?

                                                    Bardzo przyjemna ale jednoczesnie troche frustrujaca.
                                                    Poprostu rozmowa ta jest mocno abstrakcyjna.

                                                    > Nie,to one cierpiały jak faceci ślinili sie na widok moich szortów i bluzeczki:)

                                                    Lubisz zwracac na siebie uwage ? ;-)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 14:37
                                                    To ja już nic nei rozumiem.Co cie frustruje?Że ja moge w obcisłych szortach
                                                    dzinsowych chodzic a ty nie?:)

                                                    Lubisz zwracac na siebie uwage ? ;-)
                                                    Uwielbiam:)Chce być Dodą Elektrodą polskiego feminizmu:))))
                                                  • snegnat Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 14:39
                                                    > To ja już nic nei rozumiem.Co cie frustruje?Że ja moge w obcisłych szortach
                                                    > dzinsowych chodzic a ty nie?:)

                                                    Jego frustruje to, że nie jest głupim, napakowanym, łysym dresiażem i przez to
                                                    nie może spełnić Twoich i swoich fantazji ;-P
                                                  • bitch.with.a.brain ojoj;) 28.01.06, 14:40
                                                    to smutne.Bleman,naprawde to wlasnie cie frustruje?:P)
                                                  • bleman Re: ojoj;) 28.01.06, 14:42
                                                    > to smutne.Bleman,naprawde to wlasnie cie frustruje?:P)

                                                    Nie.
                                                    Raczej to ze pewne sprawy sa dlamnie zbyt abstrakcyjne i nierealistyczne, a dla
                                                    ciebie to cos normalnego.
                                                  • snegnat Re: ojoj;) 28.01.06, 14:43
                                                    > Nie.
                                                    > Raczej to ze pewne sprawy sa dlamnie zbyt abstrakcyjne i nierealistyczne, a dla
                                                    > ciebie to cos normalnego.

                                                    Ojj... Blemanek zazdrości Bitch, że ona może wyrwać sobie wielkiego dresa, który
                                                    zrobi z nią co tylko zechce ;-P
                                                  • bitch.with.a.brain Re: ojoj;) 28.01.06, 14:45
                                                    nie może,bo już kogoś ma;)
                                                  • snegnat Re: ojoj;) 28.01.06, 14:46
                                                    > nie może,bo już kogoś ma;)

                                                    Może, ale nie chce a to różnica :-)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: ojoj;) 28.01.06, 14:48
                                                    chce,bardzo bardzo bardzo chce,ale sie powstrzymuje, bo ze swoim facetem tez
                                                    chce być:)
                                                  • snegnat Re: ojoj;) 28.01.06, 14:52
                                                    > chce,bardzo bardzo bardzo chce,ale sie powstrzymuje, bo ze swoim facetem tez
                                                    > chce być:)

                                                    Ciężka wewneczna walka. Może lepiej zaproponuj swojemu facetowi taki bardziej
                                                    swobodny związek..? Podobno są ludzie, którzy to lubią. Może on też polubi ;-P
                                                  • bitch.with.a.brain Re: ojoj;) 28.01.06, 14:53
                                                    nie,to nie jest dla mnie,on też takich rozwiązań nie chce.
                                                  • bleman I chlop ma racje! zadnych luznych zwiazkow!! 28.01.06, 14:54

                                                  • dziewice Re: I chlop ma racje! zadnych luznych zwiazkow!! 28.01.06, 14:55
                                                    swiat sie zmienia!
                                                    bleman napisał:

                                                    >
                                                  • snegnat Re: ojoj;) 28.01.06, 14:56
                                                    > nie,to nie jest dla mnie,on też takich rozwiązań nie chce.

                                                    Więc musisz się męczyć ze świadomością ilu przystojniaków przechodzi Ci koło
                                                    nosa ;-P
                                                  • bitch.with.a.brain Re: ojoj;) 28.01.06, 14:57
                                                    musze,ale to przyjemne cierpienie:)Pociesza mnie,że on też widuje dużo
                                                    atrakcyjnych panienek:)
                                                  • dziewice Re: ojoj;) 28.01.06, 14:53
                                                    wlasnie, w warszawie to normalne! to wy jeszcze nie jestescie w luznym zwiazku!?!?

                                                    snegnat napisał:

                                                    > > chce,bardzo bardzo bardzo chce,ale sie powstrzymuje, bo ze swoim facetem
                                                    > tez
                                                    > > chce być:)
                                                    >
                                                    > Ciężka wewneczna walka. Może lepiej zaproponuj swojemu facetowi taki bardziej
                                                    > swobodny związek..? Podobno są ludzie, którzy to lubią. Może on też polubi ;-P
                                                  • bitch.with.a.brain Re: ojoj;) 28.01.06, 14:57
                                                    wlasnie, w warszawie to normalne! to wy jeszcze nie jestescie w luznym zwiazku!
                                                    > ?!?

                                                    nigdy nie chcialam zyć normalnie:)
                                                  • bleman Zostaniesz swieta meczennica ;-) 28.01.06, 14:53
                                                    > chce,bardzo bardzo bardzo chce,ale sie powstrzymuje, bo ze swoim facetem tez
                                                    > chce być:)

                                                    Skoro chcesz innych znaczy ze cos jest nie tak...
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Zostaniesz swieta meczennica ;-) 28.01.06, 14:54
                                                    moim zdaniem jest nie tak jak przestaje sie chciec:)
                                                  • snegnat Re: Zostaniesz swieta meczennica ;-) 28.01.06, 14:55
                                                    > moim zdaniem jest nie tak jak przestaje sie chciec:)

                                                    Eee tam. Dopiero wtedy jest naprawde dobrze. Kiedy chcesz być tylko z jedna
                                                    osobą i tylko o niej myślisz.
                                                  • bleman Re: Zostaniesz swieta meczennica ;-) 28.01.06, 15:00
                                                    > moim zdaniem jest nie tak jak przestaje sie chciec:)

                                                    Czytalem gdzies ze najbardzie pozada sie osob ktore czesto sie widuje....
                                                    A ty bardziej chcesz innych...

                                                    Pisalas gdzies ze twoj facet nawet o tobie sni...a ty w tym czasie snisz sobie o
                                                    dresach...to troche nie fer...znaczy sie nie tyle nie fer co ma miejsce pewna
                                                    dysproporcja w np. wydzielaniu endorfiny i fenylotylaminy ;-)
                                                    Czyli on czuje cos do ciebie z inna "sila" niz ty do niego.
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Zostaniesz swieta meczennica ;-) 28.01.06, 15:02
                                                    ale ja też czasem o nim śnię, a i jemu śnią się inne panienki:)
                                                  • bleman Re: Zostaniesz swieta meczennica ;-) 28.01.06, 15:05
                                                    A czy jak z nim jestes to masz wysoki poziom endorfiny(ponoc dziala podobnie jak
                                                    morfina ;-) ?

                                                    Tzn. czujesz błogośc, bezpieczeństwo, spokoj itd.
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Zostaniesz swieta meczennica ;-) 28.01.06, 15:07
                                                    czasem czuje spokoj i błogośc,a czasem wielkie pożąanie.ale zawsze sa to uczucia
                                                    pozytywne.
                                                  • bleman Re: Zostaniesz swieta meczennica ;-) 28.01.06, 15:09
                                                    > czasem czuje spokoj i błogośc,a czasem wielkie pożąanie.ale zawsze sa to uczuci
                                                    > a
                                                    > pozytywne.

                                                    Aha...tak z ciekawosci pytalem.
                                                  • snegnat Re: Zostaniesz swieta meczennica ;-) 28.01.06, 15:03
                                                    > Czyli on czuje cos do ciebie z inna "sila" niz ty do niego.

                                                    Zawsze jest tak, że jedna strona jest bardziej zaangażowana w związek a druga
                                                    mniej. Jak to ktoś powiedział... Miłość to gra. Kto pierwszy powie "Kocham" ten
                                                    przegrywa. :-)
                                                  • bitch.with.a.brain Re: Zostaniesz swieta meczennica ;-) 28.01.06, 15:05
                                                    no to ja przegrywam:)
                                                  • bleman Loser :P 28.01.06, 15:06

                                                  • bitch.with.a.brain happy loser:) 28.01.06, 15:15
                                                  • snegnat Re: happy loser:) 28.01.06, 15:15
                                                    Grunt to umiec przegrywać ;-P
                                                  • bitch.with.a.brain Re: happy loser:) 28.01.06, 15:24
                                                    jakoś nei żałuję tej przegranej:)
                                                  • snegnat Re: happy loser:) 28.01.06, 15:36
                                                    Taka przegrana to jak wygrana ;-P
                                                  • dziewice Beck - Im A Loser Baby.. 28.01.06, 15:18
                                                    bleman napisał:

                                                    >
                                                  • snegnat Przykro mi ;-) (n/t) 28.01.06, 15:13

                                                  • dziewice Re: Zostaniesz swieta meczennica ;-) 28.01.06, 14:54
                                                    odezwal sie - niewiniatko
                                                  • bleman Idz cos zjsc gruby a nie wtracaj sie do cudzych 28.01.06, 14:45
                                                    rozmow ;-)
                                                  • dziewice Re: Idz cos zjsc gruby a nie wtracaj sie do cudzy 28.01.06, 14:46
                                                    Bleman, to wy ze Sneg sie znacie?

                                                    bleman napisał:

                                                    > rozmow ;-)
                                                  • bleman Nie jestem osoba upowazniano do odpowiadania 28.01.06, 14:47
                                                    na takie pytania.
                                                  • dziewice Re: Nie jestem osoba upowazniano do odpowiadania 28.01.06, 14:49
                                                    spoko, kazdy ma swoje tajemnice :).

                                                    bleman napisał:

                                                    > na takie pytania.
                                                  • snegnat Re: Idz cos zjsc gruby a nie wtracaj sie do cudzy 28.01.06, 14:46
                                                    Taak...Smaczny obiadek zrobiony przez mamusie ;-P
                                                  • bleman Re: Watpie czy inteligentny znawca literatury 28.01.06, 14:40
                                                    > To ja już nic nei rozumiem.Co cie frustruje?Że ja moge w obcisłych szortach
                                                    > dzinsowych chodzic a ty nie?:)

                                                    Raczej nie to.
                                                    O co innego chodzi...zreszta mniejsza o to.

                                                    > Uwielbiam:)Chce być Dodą Elektrodą polskiego feminizmu:))))

                                                    hehe ;-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka