Dodaj do ulubionych

Zlotoslanos broni molesterki

22.03.06, 11:45
Zlotoslanos właśnie skasowała wątek wyrażający oburzenie w związku z wycofaniem oskarżenia wobec Debry LaFave, nauczycielki molestującej uczniów.
Obserwuj wątek
    • kot_behemot8 Re: Zlotoslanos broni molesterki 22.03.06, 11:48
      takete_malouma napisał:

      > Zlotoslanos właśnie skasowała wątek wyrażający oburzenie w związku z
      wycofaniem
      > oskarżenia wobec Debry LaFave, nauczycielki molestującej uczniów.


      Nie przeginaj. Wycofanie wątku wcale nie musi oznaczać że Zlotos broni tamtej
      osoby. Powinieneś raczej poprosić o wyjasnienia zamiast od razu toczyć piane.
      • tgmen Re: Zlotoslanos broni molesterki 22.03.06, 11:49
        Ta....Zlotos to ogólnie-znana sekutnica bez serca...
        • zlotoslanos Re: Zlotoslanos broni molesterki 22.03.06, 11:59
          Bo jak się ma miękkie serce trza mieć twardą d..ę . Takie życie.
          • tgmen Re: Zlotoslanos broni molesterki 22.03.06, 12:03
            ...lubię dziewczęta z twardymi pośladkami...

            ___________
            Ugh! Agh!
            War, What Is It Good For...
            • zlotoslanos tgmen broni molesterki 22.03.06, 12:05
              Ona pewnie lubiła chłopczyków z takimiż pośladkami.
              • takete_malouma Re: tgmen broni molesterki 22.03.06, 12:13
                zlotoslanos napisała:

                > Ona pewnie lubiła chłopczyków z takimiż pośladkami.

                Jednego miała za męża, widać jej nie wystarczył, więc poderwała 14-latka w szkole. Teraz mąż się z nią rozwiódł - a ona zgarnęła z pawlacza swojego licealnego wielbiciela, który skrycie się w niej kochał przez te wszystkie lata, o czym ona świetnie wiedziała - i wychodzi za niego. Poddaję pod publiczne głosowanie, czy osoba postępująca w ten sposób zasługuje na określenie "szmata".
                • tgmen Re: tgmen broni molesterki 22.03.06, 12:15
                  Były w gdzieniegdzie jeszcze są kultury gdzie za mąż wydaje się 13- 14 latki- ot szmaciarstwo!
                • zlotoslanos Re: tgmen broni molesterki 22.03.06, 12:16
                  Znaczy tak : był mąż? potem 14 latek? A teraz cichy wielbiciel z pawlacza?
                  Znaczy trzech?
                  Opisz tego 14 za niego miała sprawę?
                  • takete_malouma Re: tgmen broni molesterki 22.03.06, 12:21
                    zlotoslanos napisała:

                    > Znaczy tak : był mąż? potem 14 latek? A teraz cichy wielbiciel z pawlacza?
                    > Znaczy trzech?
                    > Opisz tego 14 za niego miała sprawę?

                    A co ja ci będę opisywał, nakładając na to swoją tendencyjność? Sam(a) sobie wyrób zdanie. Google: "Debra LaFave".
                    • takete_malouma Re: tgmen broni molesterki 22.03.06, 12:22
                      > Sam(a)

                      Sorry, oko mi się omsknęło, myślałem, że odpowiadam osobie tgman nieznanej mi płci.
                      • tgmen Re: tgmen broni molesterki 22.03.06, 12:26
                        Ja historię znam! Czekam na Twoje uzasadnienie zeusowego gniewu na decyzję!
                        • zlotoslanos Re: tgmen broni molesterki 22.03.06, 12:29
                          Do tgmena (samA) jak najbardziej można pisać, a dyć Dokoś pytał go czy
                          widziałA, byłA w męskiej toalecie i ON to spokojnie przyjął :D
                          • tgmen Re: tgmen broni molesterki 22.03.06, 12:31
                            Ta...bo ja jeszcze tożsamości seksualnej nie mam...Spoks! Walcie do mnie "per Pani!" Biorę to wszystko na moją aseksualną klatę z aseksualnym dywanem!
                        • tgmen Re: tgmen broni molesterki 22.03.06, 12:30
                          ok. juz doczytałem kilka centymetrów niżej...
                          • zlotoslanos Re: tgmen broni molesterki 22.03.06, 12:32
                            " Gdyby nie te 2 cm byłbyś panie królową " koniec cytatu :D
                            .
                            • tgmen Re: tgmen broni molesterki 22.03.06, 12:34
                              ...wiara i motywacja czyni cuda...vide Posłanka Sobecka...
    • zlotoslanos Re: Zlotoslanos broni molesterki 22.03.06, 11:49
      Oooo i teraz możemy podyskutować. Napisz nam o co chodzi z tą molesterką tylko
      nie używaj wiesz , którego określenia. I nie obrażaj się. Jestem siwą,
      starszą , przedwojenną panią i inwektyw nie lubię, nie toleruję .
      • takete_malouma Re: Zlotoslanos broni molesterki 22.03.06, 11:50
        > nie używaj wiesz , którego określenia. I nie obrażaj się.
        > Jestem siwą, starszą , przedwojenną panią i inwektyw nie
        > lubię, nie toleruję .

        Alez tolerujesz, tolerujesz - pod adresem mezczyzn, ktorzy robili takie same rzeczy jak LaFave i o ktorych tu wielokroc pisano znacznie gorszymi slowami.
        • zlotoslanos Re: Zlotoslanos broni molesterki 22.03.06, 11:57
          Mogłabym poprosić o podanie przykładu ale nie zrobię tego. Ten wątek jest Twój
          więc pisz w nim o molesterce . Swoje zdanie wyraziłam u mnie za takie wyrażenia
          sama siebie bym wyrzuciła.
      • takete_malouma Re: Zlotoslanos broni molesterki 22.03.06, 12:07
        > Jestem siwą, starszą , przedwojenną panią

        Ja w Internecie mogę być choćby trzyipółtysiącletnim starożytnym wampirem, a twoje wirtualne siwe włosy mogą przydawać ci w moich oczach tyleż autorytetu, co łopatka i foremki do piasku.
        • tgmen Re: Zlotoslanos broni molesterki 22.03.06, 12:13
          Panie Malouma!

          Dyć nie wypuszczaj się na moderejta tylko wal raz jeszcze "de novo" używając cywilizowanych słów: Chętnie poczytam...apropo czytania:

          Z Twojej wizytówki:
          > Lepiej w karty przegrać wszystko niż się kochać z feministką!

          - mam pytanie: Umiejętności i technika za słabe na Feministki?
          • takete_malouma Zlotoslanos - masz okazję 22.03.06, 12:16
            ... pokazania, ze nie stosujesz podwójnych standardów.

            > - mam pytanie: Umiejętności i technika za słabe na Feministki?

            Zgłaszam do moderacji.
            • zlotoslanos masz okazję- kliknij w kosz tam autorytety siedzą 22.03.06, 12:18
              takete_malouma napisał:

              > ... pokazania, ze nie stosujesz podwójnych standardów.
              >
              > > - mam pytanie: Umiejętności i technika za słabe na Feministki?
              >
              > Zgłaszam do moderacji
              • takete_malouma Re: masz okazję- kliknij w kosz tam autorytety si 22.03.06, 12:20
                Kliknąłem. W twoim interfejsie moderatorskim powinno już być zgłoszenie.
                • tgmen Re: masz okazję- kliknij w kosz tam autorytety si 22.03.06, 12:22
                  Ja nie zniosę jak mnie ktoś wytnie! Załamię się i popadnę w defetyzm!

                  Zlotos! Ani się waż! Jestem słaby psychicznie.....dopiero co skończyłem sesję u sajkologa!
                  • zlotoslanos Zabawiłam się w kloszarda . Zanurkowałam w koszu! 22.03.06, 12:27
                    LaVafe wolna , gdzie tu sprawiedliwość !

                    Prokuratura wycofała sprawę, bo ofiara straumatyzowana, nie chce zeznawać.

                    W podobnych wypadkach, gdy sprawcą jest facet, a ofiarą dziewczyna, dopuszcza
                    się DOTYCHCZASOWE zeznania ofiary i na ich podstawie
                    facet ląduje w pace na kilkanaście lat. "Choroba dwubiegunowa", k... mać -
                    zdiagnozowana po przestępstwie!!!

                    Ta słodka dziunia zasługuje na 17 lat - minimum za taki czyn w USA. Zasługuje
                    na to, żeby przekiblowała wszystkie swoje atrakcyjne
                    lata i wyszła z paki jako zwiędła, 42-letnia kobieta z bliznami po fajkach
                    gaszonych na jej ślicznej buźce przez koleżanki. Krótko
                    mówiąc - na to, co czeka każdego faceta, który zrobi coś takiego.

                    takete - malouma :)

                    • zlotoslanos Re: Zabawiłam się w kloszarda . Zanurkowałam w ko 22.03.06, 12:33
                      Pogoogluję po pracy takete i wypowiem się, idę do zobaczenia .
                    • astonisz Re: Zabawiłam się w kloszarda . Zanurkowałam w ko 22.03.06, 12:37
                      > Ta słodka dziunia zasługuje na 17 lat - minimum za taki czyn w USA. Zasługuje
                      > na to, żeby przekiblowała wszystkie swoje atrakcyjne
                      > lata i wyszła z paki jako zwiędła, 42-letnia kobieta z bliznami po fajkach
                      > gaszonych na jej ślicznej buźce przez koleżanki. Krótko
                      > mówiąc - na to, co czeka każdego faceta, który zrobi coś takiego.

                      Gaszenie fajek to maly pikus. Paragraf 200 w polskim wiezieniu oznacza dla
                      faceta jedno - delikatna sugestie wspolwiezniow, ze powinien w trybie
                      przyspieszonym zwolnic nieco miejsca w celi, ktore zajmuja jego zwloki.
                      • tgmen Re: Zabawiłam się w kloszarda . Zanurkowałam w ko 22.03.06, 12:43
                        ...o tak...i nigdy już nie puści zwykłego głośnego bąka...tylko ciche phhhh.....

                        :)
    • dokowski Prokuratura wycofała oskarżenia? 22.03.06, 12:45
      takete_malouma napisał:

      > oburzenie w związku z wycofaniem
      > oskarżenia wobec Debry LaFave, nauczycielki molestującej uczniów.
      • takete_malouma Re: Prokuratura wycofała oskarżenia? 22.03.06, 12:54
        Tak jest! To NIE BYŁO uniewinnienie na podstawie "choroby psychicznej", NIE BYŁA to też ugoda po przyznaniu się do winy ani nic takiego. Jak najbardziej prokuratura wycofała oskarżenie - oficjalnie dlatego, że chłopak nie miał już siły zeznawać, a moim zdaniem na prawdę dlatego, że nie mogli się pogodzić z myślą, że słodkie blond-słoneczko będzie gniło za kratkami.

        Przestępstwa LaFave zostały popełnione na terenie dwóch okręgów ("counties" - czy to się tłumaczy "hrabstwa"?), stąd dwie rozprawy. Poprzednia zakończyła się ugodą - przyznanie, trzy lata domowego, siedem lat zawiasów, wpis w rejestrze przestępców seksualnych. W drugim okręgu sędzia był ewidentnie nieskłonny do takiej ugody, więc litościwi prokuratorzy wycofali sprawę.
        • takete_malouma Re: Prokuratura wycofała oskarżenia? 22.03.06, 12:58
          www.cnn.com/2006/LAW/03/21/charges.dropped/index.html
          Nasze kochane słoneczko bierze korespondencyjny kurs dziennikarstwa. Będzie się rozwijać, twórczo rozkwitać. "Bóg dał mi szansę dotarcia do wielu ludzi z moim pisaniem". Jeżeli ona zginie od pioruna, dam się ochrzcić!
        • astonisz Re: Prokuratura wycofała oskarżenia? 22.03.06, 13:39
          > Jak najbardziej prokuratura wycofała oskarżenie - oficjalnie dlatego, że
          > chłopak nie miał już siły zeznawać, a moim zdaniem na prawdę dlatego, że nie
          > mogli się pogodzić z myślą, że słodkie blond-słoneczko będzie gniło za
          > kratkami.

          To nic innego, jak ciche przyzwolenie prokuratury, w blyskach fleszy, na
          molestowanie seksualne nieletnich przez przedstawicieli obu plci, nie tylko
          kobiet. Amerykanskie odpowiedniki "wampira z bytowa" pewnie juz zacieraja rece.
          • takete_malouma Re: Prokuratura wycofała oskarżenia? 22.03.06, 14:01
            > To nic innego, jak ciche przyzwolenie prokuratury, w
            > blyskach fleszy, na molestowanie seksualne nieletnich
            > przez przedstawicieli obu plci, nie tylko kobiet.

            Nie doceniasz powszechności dwójmyślenia/dwójpostrzegania. To nie zostanie odebrane jako sygnał, że wolno każdemu, lecz jako sygnał, że "wolno wojewodzie".

            > Amerykanskie odpowiedniki "wampira z bytowa" pewnie
            > juz zacieraja rece.

            Z całą pewnością zacierają ręce amerykańskie odpowiedniki Debry LaFave.
            • kot_behemot8 Re: Prokuratura wycofała oskarżenia? 22.03.06, 15:51
              Zebyś ty jeszcze Takete był zdolny pojąć, że to o czym piszesz nie ma nic
              wspólnego z feminizmem, nawet więcej - gdyby sądy były feministyczne to nigdy
              by do takich sytuacji nie dochodziło...
              Mogłabym ci wtedy przyznać rację i oburzać się razem z tobą.
              Ty jednak cierpisz na tak ostrą femifobie, że odróżnienie wroga od sojusznika
              jest dla ciebie niemożliwe. No i trudno, nie moja strata:)
              • takete_malouma Re: Prokuratura wycofała oskarżenia? 22.03.06, 16:58
                > Zebyś ty jeszcze Takete był zdolny pojąć, że to o czym
                > piszesz nie ma nic wspólnego z feminizmem, nawet więcej
                > - gdyby sądy były feministyczne to nigdy by do takich
                > sytuacji nie dochodziło...

                Jakoś nie brzmisz wiarygodnie wobec ostatnich kampanii różnych organizacji feministycznych, żeby nie posyłać kobiet do więzień.

                > Mogłabym ci wtedy przyznać rację i oburzać się razem
                > z tobą.

                A teraz nie możesz? Nie mam racji, że LaFave zasługuje na karę? Nie mam racji, że jej uwolnienie jest niesprawiedliwością - niezależnie od tego, czy to wina feminizmu, czy nie?

                > Ty jednak cierpisz na tak ostrą femifobie, że odróżnienie
                > wroga od sojusznika jest dla ciebie niemożliwe.

                Sorry, ale to chyba trochę śmieszne, żeby wróg mnie pouczał, kto jest moim wrogiem, a kto sojusznikiem?
                • kot_behemot8 Re: Prokuratura wycofała oskarżenia? 23.03.06, 10:10
                  takete_malouma napisał:

                  > > Zebyś ty jeszcze Takete był zdolny pojąć, że to o czym
                  > > piszesz nie ma nic wspólnego z feminizmem, nawet więcej
                  > > - gdyby sądy były feministyczne to nigdy by do takich
                  > > sytuacji nie dochodziło...
                  >
                  > Jakoś nie brzmisz wiarygodnie wobec ostatnich kampanii różnych organizacji
                  femi
                  > nistycznych, żeby nie posyłać kobiet do więzień.



                  Pierwsze słyszę. Jakieś szczegóły, sznurek może?



                  >
                  > > Mogłabym ci wtedy przyznać rację i oburzać się razem
                  > > z tobą.
                  >
                  > A teraz nie możesz? Nie mam racji, że LaFave zasługuje na karę? Nie mam
                  racji,
                  > że jej uwolnienie jest niesprawiedliwością - niezależnie od tego, czy to wina
                  f
                  > eminizmu, czy nie?



                  Jasne że mogę i nawet już to zrobiłam na wątku poświęconym temu tematowi - a
                  ściślej artykułowi na ten temat w WO. Inne feministki też się wtedy
                  wypowiedziały. I pamiętam dość ciekawą prawidłowość: podział na potępiających i
                  aprobujących dość mocno pokrywał się z podziałem płciowym i częściowo z
                  podziałem femi-antyfemi. A dokładnie to mężczyźni najczęściej aprobowali
                  molestowanie chłopców przez młode, atrakcyjne kobiety i byli przeciwni ich
                  karaniu natomiast kobiety w większości potępiały i chciały karać dokładnie tak
                  samo jak mężczyzn molestujących dziewczynki. Z kolei wśród samych kobiet
                  feministki były bardziej za karaniem niż niefeministki...
                  Jak to się ma do twoich teoryjek, kto jest twoim głównym oponentem a kto
                  sojusznikiem? Sam oceń. Mnie wychodzi, że oponentem są generalnie mężczyźni i
                  to niezależnie od poglądów, sojusznikami zaś kobiety a zwłaszcza feministki.



                  >
                  > > Ty jednak cierpisz na tak ostrą femifobie, że odróżnienie
                  > > wroga od sojusznika jest dla ciebie niemożliwe.
                  >
                  > Sorry, ale to chyba trochę śmieszne, żeby wróg mnie pouczał, kto jest moim
                  wrog
                  > iem, a kto sojusznikiem?


                  To co napisałeś jest faktycznie śmieszne, zwłaszcza w zestawieniu z tym co ja
                  napisałam wyżej. I zrozum mnie dobrze: ani myślę oferować moje usługi jako
                  sojuszniczka, bo uważam że twoje poglądy są chore i przepełnione nienawiścią a
                  to mi nie odpowiada. Tobie wcale nie chodzi o to, żeby mężczyznom było lepiej a
                  jedynie o to, by maksymalnie dowalić kobietom. Dlatego nigdy nie zauważysz
                  pewnych oczuwistych faktów np takich że zamiast dowalać kobietom wystarczy
                  zrealizować niektóre postulaty feministek i w ten sposób najlepiej pomoże się
                  mężczyznom. Na przykład: gdyby zrealizowano postulaty feministek, to nie byłoby
                  ani faworyzowania kobiet w sądach rodzinnych ani niższych kar dla kobiet
                  molestujących chłopców. Zdaję sobie jednak sprawę, że zrozumienie tego
                  przekracza twoje mozliwości i nie sądzę by kontynuowanie tejj rozmowy miało
                  sens.
                  • takete_malouma Re: Prokuratura wycofała oskarżenia? 25.03.06, 00:46
                    Nie mogę sensownie odpowiedzieć z powodu problemu technicznego. Przy próbie wysłania czegokolwiek zawierającego oznaczenia cytatu wyskakuje mi:

                    Wiadomość nie została wysłana, powód: . Prosimy cytować tylko fragmenty wypowiedzi.

                    Wcale nie cytuję całej wypowiedzi, tylko właśnie fragmenty! Czy ktoś może mi wyjaśnić, dlaczego akurat w przypadku odpowiedzi na tę wiadomość wyskakuje ten błąd i jak go ominąć bez ograniczenia możliwości wyrazu?
                  • takete_malouma Re: Prokuratura wycofała oskarżenia? 25.03.06, 00:58
                    < < Jakoś nie brzmisz wiarygodnie wobec ostatnich
                    < < kampanii różnych organizacji feministycznych,
                    < < żeby nie posyłać kobiet do więzień.

                    < Pierwsze słyszę.

                    Kłamiesz. To była głośna sprawa, niemalże w kolejce po kartofle się o tym gadało. Nie mogłaś o tym nie słyszeć będąc feministką. Nice try, next.

                    < I pamiętam dość ciekawą prawidłowość: podział na
                    < potępiających i aprobujących dość mocno pokrywał
                    < się z podziałem płciowym i częściowo z podziałem
                    < femi-antyfemi. A dokładnie to mężczyźni najczęściej
                    < aprobowali molestowanie chłopców przez młode,
                    < atrakcyjne kobiety i byli przeciwni ich karaniu
                    < natomiast kobiety w większości potępiały i chciały
                    < karać dokładnie tak samo jak mężczyzn molestujących
                    < dziewczynki. Z kolei wśród samych kobiet feministki
                    < były bardziej za karaniem niż niefeministki... Jak
                    < to się ma do twoich teoryjek, kto jest twoim głównym
                    < oponentem a kto sojusznikiem? Sam oceń. Mnie wychodzi,
                    < że oponentem są generalnie mężczyźni i to niezależnie
                    < od poglądów, sojusznikami zaś kobiety a zwłaszcza feministki.

                    Generalnie po mężczyznach, a w szczególności po antyfeministach, prędzej można się spodziewać wystąpień w obronie jakiejkolwiek aktywności heteroseksualnej, niż po feministkach. Miałaś okazję zaobserwować szczególny przypadek tej prawidłowości.

                    < Na przykład: gdyby zrealizowano postulaty feministek,
                    < to nie byłoby ani faworyzowania kobiet w sądach rodzinnych
                    < ani niższych kar dla kobiet molestujących chłopców.

                    Istotnie, tyle że POSTULATY feministek stanowią polityczną fasadę i są istotnie różne od ich rzeczywistych celów. Pozostanę w tym przekonaniu dopóty, dopóki czołowe światowe organizacje feministyczne takie jak NOW lobbingują np. przeciwko rozwiązaniom mającym służyć walce z paternity fraud.
                    • kot_behemot8 Re: Prokuratura wycofała oskarżenia? 25.03.06, 12:44
                      takete_malouma napisał:

                      >
                      > Kłamiesz. To była głośna sprawa, niemalże w kolejce po kartofle się o tym
                      gadał
                      > o. Nie mogłaś o tym nie słyszeć będąc feministką. Nice try, next.



                      Rozbrajające, doprawdy... Chcesz powiedzieć, że wiesz lepiej ode mnie co ja
                      wiem a czego nie wiem? Ty naprawdę jesteś chory.
                      A skoro ta sprawa była tak głośna jak piszesz, to chyba łatwo byłoby ci podac
                      jakiś link?



                      >
                      > Generalnie po mężczyznach, a w szczególności po antyfeministach, prędzej
                      można
                      > się spodziewać wystąpień w obronie jakiejkolwiek aktywności heteroseksualnej,
                      n
                      > iż po feministkach. Miałaś okazję zaobserwować szczególny przypadek tej
                      prawidł
                      > owości.



                      Co nie zmienia faktu, że jest dokładnie tak jak napisałam i że ciężko będzie ci
                      walczyć z "uciskiem męzczyzn" jeśli sami mężczyźni jakoś nie uważają się za
                      uciskanych. A przynajmniej nie w tej konkretnej sprawie.



                      >
                      > < Na przykład: gdyby zrealizowano postulaty feministek,
                      > < to nie byłoby ani faworyzowania kobiet w sądach rodzinnych
                      > < ani niższych kar dla kobiet molestujących chłopców.
                      >
                      > Istotnie, tyle że POSTULATY feministek stanowią polityczną fasadę i są
                      istotnie
                      > różne od ich rzeczywistych celów. Pozostanę w tym przekonaniu dopóty, dopóki
                      c
                      > zołowe światowe organizacje feministyczne takie jak NOW lobbingują np.
                      przeciwk
                      > o rozwiązaniom mającym służyć walce z paternity fraud.


                      Potrzebujesz czegoś więcej niż paru angielskich słówek by przekonać mnie, że
                      celem feminizmu nie są równe prawa dla kobiet i mężczyzn.
                      No i oczywiście, jak zwykle: nie masz dowodów na to, że feministki popierają
                      oszustwa w ustalaniu ojcostwa.
                      Jak zwykle manipulujesz faktami licząc na to, że nikomu nie będzie się chciało
                      sprawdzić.
        • dokowski Nie możesz nazywać przestępstwem czegoś, co ... 22.03.06, 15:57
          takete_malouma napisał:

          > Przestępstwa LaFave zostały popełnione na terenie

          ... nie jest ścigane przez prawo. Człowieka wolno nazwać przestępcą dopiero po
          wyroku sądu, wcześniej jest tylko "oskarżonym", a jeszcze wcześniej jest
          tylko "ściganym", a najpierw jest "podejrzany".

          Jeżeli w takiej sytuacji używasz słowa "przestępstwo", to kompromitujesz cały
          swój post, jako niesprawiedliwy i niewiarygodny
          • takete_malouma Re: Nie możesz nazywać przestępstwem czegoś, co . 22.03.06, 16:34
            > Człowieka wolno nazwać przestępcą dopiero po wyroku sądu,
            > wcześniej jest tylko "oskarżonym", a jeszcze wcześniej jest
            > tylko "ściganym", a najpierw jest "podejrzany".

            Ale przecież wyrok w sprawie tego samego molestowania tego samego chłopaka przez tę samą kobietę ZAPADŁ w innym okręgu, z orzeczeniem jak najbardziej WINNA, tyle, że orzeczono śmieszną, symboliczną karę! Część z serii aktów popełnionych przez Debrę LaFave w ramach tej samej pedofilnej relacji z tym samym uczniem miała miejsce na terenie innego okręgu - stąd drugi proces.
            • zlotoslanos Re: Nie możesz nazywać przestępstwem czegoś, co . 23.03.06, 11:00
              Nie googlowałam. Bo nie mogę jakoś oprzeć się wrażeniu, że to molestowanie
              odbywało się za ochoczym przyzwoleniem owego 14 latka. Dopiero nagłośnienie
              sprawy, nagonka za lisem a co za tym ochlapanie ofiary zrobiło z niego
              ofiarę. I nawet gdyby on zameldował o fakcie to pachnie mi to chęcią zemsty za
              oceny lub ' zerwaniem ' molestowania... nie wiem takie donoszę wrażenie, że
              jest różnica w molestowaniu 9 latka a wyrośniętego 14 latka. 15 latki już bawią
              się w sex i ciążę i to zarówno chłopcy jak dziewczyny. Popraw mnie jeśli się
              mylę.
              • zlotoslanos Re: Nie możesz nazywać przestępstwem czegoś, co . 23.03.06, 11:02
                " ramach tej samej pedofilnej relacji z tym samym uczniem miała miejsce na
                terenie innego okręgu "

                Dlaczego znów ten sam? Może się kochają? :-) Miłość nie zna granic...
                przyzwoitości :-)
                • tgmen Re: Nie możesz nazywać przestępstwem czegoś, co . 23.03.06, 11:11
                  Staję opinią za Lanosem:

                  "Molestowanie seksualne zakłada, że komuś dzieje się krzywda. Tego terminu nie powinno się jednak używać, gdy nastolatek wyraża zgodę na kontakt seksualny i gdy nie ma dowodów, że dzieje mu się krzywda" prof. Bruce Rind, psycholog z Temple University.

                  To tyle.
                  • evita_duarte A ja nie do konca 23.03.06, 14:26
                    Nie jestem pewna czy 14letnie dziecko jest w stanie okreslic kiedy mu sie
                    dzieje krzywda a kiedy nie. Moze byc dobrze zmanipulowany. To, ze zrobiono z
                    niej aniolka to sama widzialam. Blond wloski, slodka niewinna mina no cud
                    mniod, mowie wam. Nie zapominajmy jednak, ze ona byla nauczycielka, ludzie
                    mieli do niej olbrzymie zaufanie i jako dorosla osoba powinna wiedziec co jest
                    wlasciwe a co nie jest. Teraz ta pani probuje wzbudzic litosc co jej sie z
                    reszta udaje w wielu przypadkach. Ja bym nie miala dla noiej litosci. TYakie
                    cos nie powinno uchodzic na sucho zwlaszcza nauczycielom i opiekunom, ktorzy sa
                    po to zeby dzieciaki chronic a nie z nimi sypiac.
                    • tgmen Re: A ja nie do konca 23.03.06, 14:38
                      Evitko!

                      Ofkors zgadzam się że jest to złożony proces. Cytowałem tu tylko wypowiedź Pana Psychologa. Na potwierdzenie tego, że sprawa jest złożona wystarczy wyciągnąć definicję "Pedofilskich relacji" W wielkim sktócie:

                      "W myśl definicji naukowej relacje pedofilne to zachowania zmierzające do stosunku z osobą, nie posiadającą dwu i trzeciorzędowych cech płciowych. W przypadku mężczyzn to są m. in. rozrośnięte kości barkowe, zarost na twarzy" Tyle medycyna.

                      Co zatem sądzić? Myslę też że nic nie wydumam bo same sądy amerykańskie wydają spolaryzowane wyroki: minimalne kary z wpisem do akt i wieloletnie więzienia.
                      • evita_duarte Re: A ja nie do konca 23.03.06, 14:48
                        tgmen napisał:

                        > >
                        > Co zatem sądzić? Myslę też że nic nie wydumam bo same sądy amerykańskie
                        wydają
                        > spolaryzowane wyroki: minimalne kary z wpisem do akt i wieloletnie więzienia.

                        Jasne, ze inaczej ocenia sie gwalt a inaczej cos takiego. Nie zmienia to jednak
                        faktu, ze powinna zostac ukarana, a nie sama jeszcze udawac ofiare.
                        • tgmen Re: A ja nie do konca 23.03.06, 14:51
                          ...Ale kiedy to najlepsza strategia obronna!

                          ...niestety jest dowodem wyrachowania...


                          • evita_duarte Re: A ja nie do konca 23.03.06, 14:53
                            tgmen napisał:

                            > ...Ale kiedy to najlepsza strategia obronna!
                            >
                            > ...niestety jest dowodem wyrachowania...
                            >
                            >

                            Sedziowie nie sa slepi i glupi. Tylko opinia publiczna daje nabrac sie na takie
                            gierki. Sedziowei by jej nie odpuscili i w tym drugim stanie. Ja z reszta tez
                            bym jej nie odpuscila.
              • takete_malouma Re: Nie możesz nazywać przestępstwem czegoś, co . 24.03.06, 18:28
                > Nie googlowałam. Bo nie mogę jakoś oprzeć się wrażeniu,
                > że to molestowanie odbywało się za ochoczym przyzwoleniem
                > owego 14 latka. Dopiero nagłośnienie sprawy, nagonka za
                > lisem a co za tym ochlapanie ofiary zrobiło z niego ofiarę.

                Nie raz się zdarza, że pedofil-mężczyzna zrobi nastolatce wodę z mózgu (lub wykorzysta jej zastaną deprawację) i wszystko odbywa się za ochoczym przyzwoleniem. Czy w takiej sytuacji też mówiłabyś o "nagłośnieniu sprawy, nagonce za lisem", czy też robiłabyś ofiarę z pedofila? Jeśli tak, to jest jak w temacie - bronisz molesterki i broniłabyś molestera. Jeśli nie - stosujesz seksistowski podwójny standard. Make your choice.

                > I nawet gdyby on zameldował o fakcie to pachnie mi to
                > chęcią zemsty za oceny lub ' zerwaniem ' molestowania...

                Nie byłbym zaskoczony. Takie postępowanie jak najbardziej nosi znamiona deprawacji - bądź to spowodowanej przez Debrę LaFave, bądź też przez nią wykorzystanej.

                > nie wiem takie donoszę wrażenie, że jest różnica w
                > molestowaniu 9 latka a wyrośniętego 14 latka.

                Skąd możesz wiedzieć, czy wyrośniętego, skoro nie googlowałaś? Skąd w ogóle biorą się twoje rozliczne i przemożne "wrażenia" na temat tej sprawy?

                --
                Every 15 seconds a feminist tells a lie
                • zlotoslanos Re: 25.03.06, 12:23
                  Rozliczne i przemozne? Masz tendencje do wyolbrzymiania. Nie uwazam by temat
                  tej nauczycielki byl bardziej drastyczny niz mali pacjenci doktora S. Swoje
                  zdanie przedstawilam , nie musisz mnie punktowac i rozkladac kazdego na czynnki
                  pierwsze udawadniajac tym samym ' co autor mial na mysli '. Dla mnie np ten
                  temat byl wazniejszy ale nie wytykam nikomu , ze broni psychopate tylko
                  dlatego,ze nie chce ze mna pisac :
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=38983355
                  Zanurkowalam , zredagowalam 42l kobiete, ludzie Ci odpisali , ustosunkowali
                  sie wiec pisz z nimi.
                  Poza tym wracajac do googlowania, jezeli zapraszasz do dyskusji podaj link by
                  zapoznac rozmowcow a nie pokazuj , ze masz ich w doopie i niech se sami
                  szukaja. Moze ktos nie wie jak googlowac a chetnie by z Toba porozmawial. Takie
                  stawianie sprawy zniecheca a nie zacheca.
            • dokowski To jakiś absurd! Zawsze myślałem że z krajów ... 23.03.06, 11:35
              ... zachodnich najgłupsi są Belgowie, ale teraz widzę, że jednak Francja jest
              jeszcze bardziej debilnym krajem.

              takete_malouma napisał:

              >wyrok w sprawie tego samego molestowania tego samego chłopaka przez
              > tę samą kobietę ZAPADŁ w innym okręgu, z orzeczeniem jak najbardziej WINNA
              >(...)tej samej pedofilnej relacji z tym samym uczniem mi
              > ała miejsce na terenie innego okręgu - stąd drugi proces.

              Jeżeli we Francji złodziej kradnie na terenie całego kraju, to ma osobny proces
              w każdym okręgu?

              A tak na marginesie, ile lat miał ten chłopak, że nazywasz ją pedofilką. Chorzy
              na pedofilę nie są zdolni do obcowania z dojrzewającymi dziećmi. Jeżeli chłopak
              był zdolny do odbywania stosunków, jeśli miał wytrysk podczas seksu z nią, to
              nie może być mowy o "pedofilnej relacji" między nimi
              • evita_duarte Re: To jakiś absurd! Zawsze myślałem że z krajów 23.03.06, 14:13
                dokowski napisał:

                > ... zachodnich najgłupsi są Belgowie, ale teraz widzę, że jednak Francja jest
                >> >(...)tej samej pedofilnej relacji z tym samym uczniem mi
                > > ała miejsce na terenie innego okręgu - stąd drugi proces.
                >
                > Jeżeli we Francji złodziej kradnie na terenie całego kraju, to ma osobny
                proces
                >
                > w każdym okręgu?
                >

                Nie o Francje chodzilo a o USA. Kazdy stan ma osobne sadownictwo i osobno
                ustalony wiek inicjacji seksualnej. Ostatnio glosna byla sprawa pani ktora
                sypiala z 16 letnim chlopcem w Nowym Jorku I Karolinie Polnocnej. Oskarzono ja
                w tylko W NYS bo w Karolinie wiek to 16 lat.


                > A tak na marginesie, ile lat miał ten chłopak, że nazywasz ją pedofilką.
                Chorzy
                >
                > na pedofilę nie są zdolni do obcowania z dojrzewającymi dziećmi. Jeżeli
                chłopak
                >
                > był zdolny do odbywania stosunków, jeśli miał wytrysk podczas seksu z nią, to
                > nie może być mowy o "pedofilnej relacji" między nimi
                >

                Mial 14 lat. Jak na to nie patrezc to jeszcze dzieciak. Wytrysk nie ma nic do
                dojrzalosci plciowej.
                • dokowski Jest to więc zwykła przestępczyni, a nie chora ... 23.03.06, 14:32
                  ... na pedofilię.

                  evita_duarte napisała:

                  > Mial 14 lat. Jak na to nie patrezc to jeszcze dzieciak. Wytrysk nie ma nic
                  > do dojrzalosci plciowej

                  Pedofilia to ciężkie zboczenie, uniemożliwia seks z 14-latkiem
                  • dokowski Coś takiego! Znów mi się odlogowało akurat w ... 23.03.06, 14:40
                    ... takiej chwili, że zdążyłem kliknąć w post, którego widzieć nie powinienem.
                    Nie myśl sobie, że widzę już twoje posty, to tylko wypadek
                    • evita_duarte Re: Coś takiego! Znów mi się odlogowało akurat w 23.03.06, 14:45
                      dokowski napisał:

                      > ... takiej chwili, że zdążyłem kliknąć w post, którego widzieć nie
                      powinienem.
                      > Nie myśl sobie, że widzę już twoje posty, to tylko wypadek
                      >

                      I oby jak najmniej takich wypadkow...
                  • tgmen Re: Jest to więc zwykła przestępczyni, a nie chor 23.03.06, 14:42
                    Kolega Dok napisał:
                    > Pedofilia to ciężkie zboczenie, uniemożliwia seks z 14-latkiem

                    Ups...przeczytaj definicję pedofilii. Często pedofilia to także czynność zmierzająca do kontaktu płciowego. A co do wieku- przeczytaj post parę cm wyżej!
                    • dokowski Bardzo dobrze znam definicję pedofilii a takich... 23.03.06, 15:59
                      tgmen napisał:

                      > przeczytaj definicję pedofilii. Często pedofilia to także czynność zmierz
                      > ająca do kontaktu płciowego. A co do wieku- przeczytaj post parę cm wyżej!

                      ... dyskusji było już na różnych forach GW wiele, ja tylko przypominam tym,
                      którzy jeszcze nie rozumieją tego słowa. Pedofilia to nie czynność ale błędnie
                      skierowany popęd płciowy - w stronę dzieci bez oznak dojrzewania płciowego.

                      Nie jest to jedyne zboczenie tego rodzaju. Gerontofilia skierowana jest na
                      dawno przekwitłych starców, nekrofilia na osoby już nieżywe. Cechą spólną tych
                      trzech ciężkich zboczeń jest patologiczny wstręt lub strach wobec wszelkich
                      oznak dojrzałości, siły, inteligencji, humoru itd. Zboczeniec może się
                      podniecić tylko w obecności osób zupełnie bezwolnych i bezsilnych.

                      Opisałem tylko klasyczne przypadki kliniczne, zdarzają się oczywiście różne
                      niepełne lub nietypowe zespoły objawów, jednak podstawowym kryterium jest tutaj
                      jednoznaczne - zboczenie polega na niezdolności do seksu z kimś, kto jest (już
                      lub jeszcze) zdolny do odczuwania popędu płciowego.
                      • tgmen Re: Bardzo dobrze znam definicję pedofilii a taki 23.03.06, 16:01
                        dziękuję za odpowiedź...

    • illiterate Swoja droga, 22.03.06, 17:37
      patrzac na te Twoja 'molesterke', uderza brak w polszczyznie damskich
      odpowiednikow 'zboczenca' i 'perwersa'.
      • pavvka Re: Swoja droga, 22.03.06, 17:39
        Zboczeńczyni brzmi całkiem ładnie.
        • illiterate Re: Swoja droga, 22.03.06, 17:41
          Paskudnie sie wymawia.
          Stawiam na 'perweressę'.
          • zlotoslanos Re: Swoja droga, 22.03.06, 23:29
            Mój typ to - deprawatorka :-)
    • muszek0 Re: Zlotoslanos broni molesterki 26.03.06, 18:06
      ta cenzura jest przerażająca. nie dalej jak tydzień temu rozpocząłem 2 wątki,
      które zostały od razu skasowane. pierdoły typu, kto ma dzisiaj urodziny a kto
      ma chandrę zostają i co wiecej, rozpoczyna się jałowa dyskusja i zwyczajne
      pitolenie o niczym
      • zlotoslanos O ten wazny watek 'nie pitu,pitu' Ci chodzilo? 26.03.06, 19:28
        muszek0 napisał:

        > ta cenzura jest przerażająca. nie dalej jak tydzień temu rozpocząłem 2 wątki,
        > które zostały od razu skasowane. pierdoły typu, kto ma dzisiaj urodziny a kto
        > ma chandrę zostają i co wiecej, rozpoczyna się jałowa dyskusja i zwyczajne
        > pitolenie o niczym

        muszek0 napisal :
        nigdy papieros nie bedzie tak smaczny
        a wódka taka zimna i pożywna, nigdy...
        nie będzie tak ślicznych dziewczyn, nigdy...
        ---------------------------------------------------------------------

        kiedyś było tak prosto, tak łatwo, tak przyjemnie. dzisiaj czuję się
        zmęczony. proszę wykasować mój wątek jako niezgodny z tematem

        Na drugi raz nie pros o usuniecie, bo sadze, ze tylko dlatego zostales
        usuniety. Drugiego nie widze. Skargi slij na maila , wszystko jest do
        zalatwienia. Podbiles watek takete , w ktorym rozmawiamy na temat przez niego
        zaproponowany. Tytul Cie oszukal i wstep. Watek byl usuniety po by zredagowac
        slowo powszechnie uznane za obelzywe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka