mala_anitka
23.01.03, 15:25
Jestem prosta ale takze i atrakcyjna dziewczyna po studiach. Mieszkam w
malej, podkrakowskiej wsi (Wola Justowska) i codziennie dojezdzam do pracy
tramwajem. Pracuje jako nauczycielka w gimnazjum. Kazdy powie, ze powinnam
byc szczesliwa. A nie jestem. Jestem sama jak palec. Praca, uczniowie i grono
pedagogiczne wcale mnie nie cieszy. Lata biegna (mam juz 27) a nic w moim
zyciu sie nie zdarza. I to nie chodzi nawet o to, ze jestem dziewica. To sie
z kolei zdarza i w naszych czasach. Chodzi o to, ze nikt mnie nie zaprasza,
nikt nie chce mnie odwiedzic, wszyscy tylko kiwaja glowami, ze tak, owszem,
kiedy beda mieli czas ale nie dzis, moze jutro. I to jutro jest codziennie.
Czy ktos zainteresowany, najchetnie z Krakowa, chcialby za mna sie spotkac,
porozmawiac, pojsc potanczyc lub do kina. Mam wynajete mieszkanko w
przybudowce domku jednorodzinnego, jestem sierota wychowana w domu dziecka,
skonczylam fizyke na ujocie. Tak naprawde to jestem dziewczyna z gor i to
jakos odbija sie na moim charakterze. Prosze o listy tylko na private address
i bez zlosliwosci bo jestem wrazliwa. Dla wyjasnienia, jestem normalnej
orientacji seksualnej, jestem bardzo zgrabna, mam ladna buzie, ktora jest
moim atutem i niezly biust (75/B). Wzrost sredni ale raczej maly, wlosy takze
srednie, mysie, ladnie sie poruszam - tak mowia koledzy.
To ogloszenie umieszczam na forum feminizm bo jestem takze feministka z
wlasnego przekonania i oczekuje mezczyzny, ktory to bedzie respektowal.
Anita.