Dodaj do ulubionych

S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakieś doś

07.09.06, 22:51
wiadczenia?
Obserwuj wątek
    • koreczek77 Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 07:23
      Naprawdę widoczna jest postępująca deprecjacja jakości wykształcenia.
      Można juz zdawać maturę z wywijania hołubców, a studiować jakieś "gender".

      No i potem wychodzą takie kwiatki, jak wpis na tym forum pewnej feministki
      (której pseudonim litościwie przemilczę, by oszczędzić jej wstydu), która we
      wpisie gloryfikującym rzekomą wyższość kobiet w dziedzinie lingwistyki zawarła
      elementarny błąd gramatyczny ;)
      • bekon6 A jaki po tych studiach otrzymuje sie zawod? 08.09.06, 07:47
        .
        • koreczek77 Re: A jaki po tych studiach otrzymuje sie zawod? 08.09.06, 08:46
          Zawód już się ma przed rozpoczęciem - to są "studia" podyplomowe.

          Za to pewnie można załapać lukratywną fuchę w jakiejś pasożytniczej organizacji
          Unii Europejskiej, opłacanej z haraczy zdzieranych z podatników, zajmującą się
          zwalczaniem rzeczywistych, a najczęściej urojonych "dyskryminacji" tych,
          których politporawność nakazuje naduprzywilejowywać..
          Kiedyś np. dziwiłem się, że pan B. tak ochoczo wystawia się na widok publiczny
          ze swą dość kontrowersyjną w opinii społeczeństwa orientacją seksualną.
          Do czasu, aż nie dowiedziałem się, ile zarabia.

          Jak nie widaomo o co chodzi - zawsze chodzi o pieniądze.
    • bitch.with.a.brain Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 12:17
      zapytaj na liście gender,tam jest sporo dziewczyn z Krakowa to pewnie coś wiedzą.
      Ale gendery zwykle sa ciekawe.
      choć najwyraźniej niektórym przeszkadza,że ludzie chcą się rozwijać
      • koreczek77 Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:06
        > choć najwyraźniej niektórym przeszkadza,że ludzie chcą się rozwijać

        Niech się (jak chcą) "rozwijają" nawet genderowo - ale za własne pieniądze.
        Niestety, moje podatki idą też na takie (moim skromnym zdaniem) dyrdymałki.

        P.S. Ciekaw jestem reakcji króla (nie królowej) Jadwigi, gdyby się dowiedziała,
        że na jej uniwersytecie pod Wawelem uczy sie dziś "genderowania"...
        • bitch.with.a.brain Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:11
          Studia posyplomowe są studiami platnymi.zresztą wszystkie powinny być płatne ale
          to już inna bajka...
          a co do krola Jadwigi(pierwszy punkt zarobileś u mnie,bo zwykle wszyscy to
          myla!) to nie miałaby pojęcia co to jest.Takie tam gdybanie
          • heretic_969 Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:19
            > Studia posyplomowe są studiami platnymi.zresztą wszystkie powinny być płatne al
            > e
            > to już inna bajka...

            A teraz same się finansują? :)
            • bitch.with.a.brain Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:21
              ale co??te gendery??
              Nie widzialam ich sprawozdania finansowego.Ale z tego co wiem mają jakiś grant
              unijny + czesne.Nie wiem na jakiej zasadzie mają sale na UJ,czy za darmo czy
              wynajmują.ale pewnei można to gdzieś znaleźć
              • heretic_969 Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:24
                > ale co??te gendery??

                Napisałaś, że studia powinny być płatne, więc zrozumiałem, że teraz nie są:)

                > Nie widzialam ich sprawozdania finansowego.Ale z tego co wiem mają jakiś grant
                > unijny + czesne.

                A grant unijny to niby z czego? :)

                • bitch.with.a.brain Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:27
                  Napisalam,że gendery sa płatne,a powinny być wszystkie.
                  A grant to z UE a nie od naszego państwa.Maja tam różne konursy itp
                  • heretic_969 Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:30
                    > Napisalam,że gendery sa płatne,a powinny być wszystkie.

                    No tak. Reszta jest finansowana z budżetu. Więc też jest płatna.

                    > A grant to z UE a nie od naszego państwa.Maja tam różne konursy itp

                    Granty z UE pochodzą od podatników UE.
                    • bitch.with.a.brain Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:32
                      Właściwie powinnam napisac ,że studia są "darmowe":)
                      • heretic_969 Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:34
                        Po prostu pisz od razu, że studia powinny być prywatne, a nie płatne. Płatne
                        studia nadal są finansowane z budżetu. (Prywatne też otrzymują dotacje, tak jest
                        wszędzie na świecie)
                        • bitch.with.a.brain Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:36
                          Oficjalnei te studia sa nazywane studiami bezpłatnymi - to nie moja terminologia
                          • heretic_969 Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:38
                            Ja wiem, ale uczulam tylko na fakt, że np. wprowadzenie czesnego na UW będzie
                            oznaczać, że za tą samą usługę będzie się płacić dwa razy.
                            • bitch.with.a.brain Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:40
                              czesne już jest wprowadzone,tylko obejmuje część studiów.Zresztą wprowadzenie
                              cesnego to jedna ze zmian ktore bez obnizki podatków nie mają sensu.Tak jak
                              wprowadzenie płatności za leczenie.
                              • heretic_969 Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:42
                                Jestem za czesnym, pod warunkiem że rozwinięty będzie system stypendiów. Poprawi
                                to konkurencję między uczelniami i zmusi studentów to lepszego przykładania się
                                do nauki.
                                • bitch.with.a.brain Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:44
                                  a przede wszystki tę nauke umozliwi,bo w obecnych warunkach jest trudno.
                                  i student powinien podpisywac z uczelnią umowę; jesli ma się odbyć np 30 godzin
                                  zajęć a odbedzie się 28 to za 2 brakujące uczelnia zwraca kasę.
                • koreczek77 Granda z grantami 08.09.06, 22:29
                  > A grant unijny to niby z czego?

                  Jak to z czego?
                  Socjalistyczny polski rząd zabiera mnie podwyższony (od czasu wuniowstąpienia)
                  VAT i akcyzę, przekazuje łup brukselskim pasibrzuchom, oni część zabierają dla
                  siebie, a część łaskawie "dają" jako grant na różne gendery.
                  • bitch.with.a.brain Re: Granda z grantami 08.09.06, 22:31
                    na razie Polska mniej wpłaca do UE niż uzyskuje.A uzyskałaby jeszcze wiecej
                    gdyby nasi urzednicy tak tego nie olewali i umieli sie starać.Jak dają to
                    korzystac,bo i tak nam zabiorą w podatkach.wniosek z tego,że nalezy z grantów
                    korzystać jak najwięcej.
                    • koreczek77 Re: Granda z grantami 08.09.06, 23:34
                      > na razie Polska mniej wpłaca do UE niż uzyskuje.

                      Słusznie Pani zauważyła "na razie".
                      Typki na bazarze grający w trzy karty też na początku dają frajerowi wygrać...
                      Później jest tylko ułuda możliwosci wygranej - tak samo, jak brukselka mami nas
                      obecnie sumami rzekomo przyznanymi, których na pewno nie bedziemy w stanie
                      otrzymać. Zna Pani obecny stan wykorzystania rzekomo "przyznanych" nam
                      funduszy? Jest tragiczny.

                      > A uzyskałaby jeszcze wiecej
                      > gdyby nasi urzednicy tak tego nie olewali i umieli sie starać.

                      Nieprawda. Właśnie po to brukselska hydra biurokratyzmu jest tak rozwinięta i
                      skomplikowana, by dojeni frajerzy zamiast pretensje do brukselki mieli do tych,
                      którzy przez sztucznie tworzone przeszkody nie byli w stanie przebrnąć.

                      > Jak dają to
                      > korzystac,bo i tak nam zabiorą w podatkach.

                      Sankcjonuje Pani złodziejstwo? Złodziej i tak ukradnie - to należy ze
                      złodziejem kolaborować? Złodziejstwo bedzie dotąd funkcjonować, dokad bedą
                      istnieć paserzy. Poza tym złodziej nie "daje", lecz łaskawie rzuca ochłap z
                      pieniedzy, które ukradł.

                      > wniosek z tego,że nalezy z grantów
                      > korzystać jak najwięcej.

                      Wniosek z tego jest inny - zmieniać Unię Europejską, by zajmowała się
                      ułatwianiem przepływu ludzi, towarów i usług, a nie socjalistycznym
                      złodziejstwem.
          • koreczek77 Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:24
            > Studia posyplomowe są studiami platnymi

            Tak samo są "płatne", jak rolnicy "płacą" składke emerytalną i zdrowotną.
            Czesne nie obejmuje wszystkich kosztów - np. utrzymania budynku. na to idą moje
            podatki.
            O naprawdę płatnych studiach można mówić w przypadku uczelni prywatnych.

            Co do Jadwigi - zapamiętałem napis na jej sarkofagu w katedrze wawelskiej.
            Zresztą wkurzyło mnie, że zajmował on miejsce gorsze od sarkofagu jej dzikiego,
            głupiego i prostackiego małżonka.
            Co do gdybania - Jadwiga mądrą niewiasta była i dlatego na genderowanie by się
            chyba nie zgodziła.
            • bitch.with.a.brain Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:30
              Tak jak napisałam studia powinny być całkiem płatne i nie moja wina,że nie są.
              Co do budynków - chyba marnie te podatki idą,bo mam przyjemność studiowac na
              darmowych" studiach i warunki lokalowe sa fatalne:/
              Zreszta tak jak napisałam,nie wiem na jakiej zasadzie są uzytkowane sale.Np
              warszawskie gendery odbywaja się po godzinach innych zajęć,a budynek i tak stoi:)
              • koreczek77 Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 23:41
                > > Co do budynków - chyba marnie te podatki idą,bo mam przyjemność studiowac na
                > darmowych" studiach i warunki lokalowe sa fatalne:/

                Ale zimą jest ciepło, jest światło, w toaletach leci woda?
                Media to ogromny wydatek.

                > warszawskie gendery odbywaja się po godzinach innych zajęć,a budynek i tak
                stoi

                Analogia - np. mieszkam w wynajętym mieszkaniu, miesięcznie płacę 2000zł.
                Wprowadza się do mnie sublokator i mówi - wiesz co, to mieszkanie i tak jest
                już jest opłacone, więc dołożę ci stówkę - czysty zysk!!!
                A ja mu wtedy mówię - wypad, albo dopłacasz tysiąc.
    • turbomini Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 08.09.06, 22:44
      Wydają się całkiem ciekawe. To ich opis:

      "Opis studiów: Typ zajęć: interdyscyplinarne wykłady wprowadzające podstawowe
      zagadnienia teoretyczne, pokazujące dorobek badawczy konkretnych dyscyplin
      naukowych; konwersatoria analizujące wybrane przykłady i zagadnienia; praktyczne
      wykorzystanie metodologii zaprezentowanych wcześniej od strony teoretycznej.
      Celem studiów jest: analiza kulturowa, antropologiczna, historyczna,
      socjologiczna, psychologiczna gender - męskiej i kobiecej tożsamości płciowej:
      ról, modeli i wzorów społeczno-kulturowych oraz sposobów ich funkcjonowaniu w
      codziennym życiu."

      Koszt to 2550 zł za dwa semestry.
      • turbomini Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 09.09.06, 14:47
        O, a w Warszawie 700 zeta za semestr,ale są 4 semestry :(.
      • koreczek77 Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 16.09.06, 10:11
        > Koszt to 2550 zł za dwa semestry.

        Ale jaja - na ogól to reklamodawca płaci, a nie odbiorca reklamy...
        W tym przypadku chodzi o reklamowanie politpoprawniactwa.
        Ale pewnych osób nie sieją, sami sie rodzą - widziałem w kiosku za 6,90 zł
        kolorowe pisemko pod tytułem (chyba) "Co warto kupić") składajace się wyłącznie
        z reklam i kryptoreklam. I kioskarz powiedział mi, że sporo osób to kupuje...
        Uśmiałem się po pachy ;)
        • turbomini Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 16.09.06, 10:53
          Wiesz, a mnie bardzo zastanawia czym Ty się zajmujesz na co dzień... Bo jeśli
          tak bardzo pożera Cię krytyka feminizmu, to może też powinieneś iść na takie
          studia, żeby w ogóle wiedzieć o czym piszesz.
          • koreczek77 Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 16.09.06, 12:08
            > Bo jeśli
            > tak bardzo pożera Cię krytyka feminizmu, to może też powinieneś iść na takie
            > studia, żeby w ogóle wiedzieć o czym piszesz.

            Wiesz, ja tu jakieś 3-4 tygodnie temu wpadłem na chwilkę, zobaczyć ciekawostkę.
            To, ze zostałem na dłużej to zasługa działań pani "evity_duarte"
            Jestem przekorny...

            Natomist jak pójdziesz na to genderowanie - proszę, podeślij tu co
            śmieszniejsze kwiatki, tak lubię pokpić sobie z nieudolnego wciskania kitu...
            • turbomini Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 16.09.06, 12:19
              Wrzuć w korpus PWN dwa słowa: 'sekta' i 'studia', bo zdaje się, że pojęcia
              mylisz.
              • koreczek77 Re: S. podyplomowe z zakresu Gender na UJ - jakie 17.09.06, 09:18
                > Wrzuć w korpus PWN dwa słowa: 'sekta' i 'studia', bo zdaje się, że pojęcia
                > mylisz.

                Bynajmniej. Wiesz, czego uczono na średniowiecznych uniwersytetach?
                I wiesz, co z tego przetrwało do dziś (poza logiką i nieweryfikowalną teologią)?
                To czemu zakładasz, że dziś uczy się wyłącznie prawdy?
                Podejrzewam, że za kilkaset lat nasi potomkowie będą do rozpuku naśmiewać się z
                tego, czego dziś uczymy się na uniwerkach.
                Tak samo, jak dziś śmiejemy się z recepty Kopernika, który zalecał jako
                składnik "leku" róg jednorożca i kość z serca jelenia.
                Ale co szkodzi z niektórego bajania (np. genderowania) naśmiewać się już dziś?
    • turbomini Zdecydowałam się 16.09.06, 09:05
      Idę na te dżendery :). Tylko ta kasa..., ale jakoś dam radę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka