Dodaj do ulubionych

Malpa w czerwonym

15.12.06, 16:58
Smiac sie czy plakac?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3794978.html
Obserwuj wątek
    • piekielnica1 Re: Malpa w czerwonym 15.12.06, 17:03
      mamy takiego prezydenta na jakiego zasługujemy,
      zwłaszcza ci, którzy NIE wybierali.
      • illiterate Re: Malpa w czerwonym 15.12.06, 17:05
        Gdyby obecnie milosciwie nam panujacy rozwinal swoj pawi ogon najrozniejszych
        faux pas, ktore popelnil - od 'irasiad jest zmęczony' do 'malpy w czerwonym',
        glosowaloby o wiele wiecej ludzi. On sie dobrze przyczail.
        • piekielnica1 Re: Malpa w czerwonym 15.12.06, 17:25
          Oby nie była to daremna ofiara - ta prezydentura
    • pavvka Re: Malpa w czerwonym 15.12.06, 17:11
      No cóż, faux pas niewątpliwe, ale czy aż zasługujące na robienie wielkiej
      medialnej afery?
      • illiterate Re: Malpa w czerwonym 15.12.06, 17:13
        Naprawde uwazasz, ze glowa panstwa moze publicznie zachowywac sie po chamsku?
        Niby byl juz jeden precedens - ze 'spieprzaj, dziadu'. Zaraz, kto to
        powiedzial...
        • pavvka Re: Malpa w czerwonym 15.12.06, 17:20
          illiterate napisała:

          > Naprawde uwazasz, ze glowa panstwa moze publicznie zachowywac sie po chamsku?

          Nie, ale to nie był komentarz przeznaczony dla szerszej publiczności, który
          przez pomyłkę do niej trafił. Większość ludzi prywatnie używa podobnych
          określeń. Myślę, że politykowi popularnemu wybaczyłoby się takie potknięcie
          dość łatwo.
          • evita_duarte Re: Malpa w czerwonym 15.12.06, 17:26
            pavvka napisał:

            > illiterate napisała:
            >
            > > Naprawde uwazasz, ze glowa panstwa moze publicznie zachowywac sie po cham
            > sku?
            >
            > Nie, ale to nie był komentarz przeznaczony dla szerszej publiczności, który
            > przez pomyłkę do niej trafił. Większość ludzi prywatnie używa podobnych
            > określeń. Myślę, że politykowi popularnemu wybaczyłoby się takie potknięcie
            > dość łatwo.

            Nie ma znaczenia dla kogo zostal przeznaczony taki komentarz. Kaczynski
            powienien pamietac, ze w takim miejscu nie jest Lechgem spod budki z piwem a
            prezydentem kraju i powinien zachowywac sie jak prezt=ydent, niewazne czy ktos
            moze uslyszec czy nie. Zrozumialabym oburzenie gdyby posluchano prywatna
            rozmowe w sypialni, a nie na konferencji prasowej.
            • pavvka Re: Malpa w czerwonym 15.12.06, 17:29
              evita_duarte napisała:

              > Zrozumialabym oburzenie gdyby posluchano prywatna
              > rozmowe w sypialni, a nie na konferencji prasowej.

              Ja się nie oburzam, że podsłuchano. Po prostu uważam, że akurat ta 'afera' to
              no big deal. Jakbym miał tylko takie powody do nielubienia prezydenta, to
              byłoby super :-)
            • snegnat Re: Malpa w czerwonym 15.12.06, 17:31
              A mnie osobiście nie oburza to w jaki sposób wypowiedział się o dziennikarce,
              tylko fakt, że chciał uniemożliwić jej zadawanie pytań.
          • illiterate Re: Malpa w czerwonym 15.12.06, 17:32
            Zadziwia fakt, ze w metny i pokretny sposob tlumaczy swoja niewatpliwie
            arogancka o kims wypowiedz facet, ktory ma obsesje na punkcie wypowiedzi innych
            o sobie. Kuriozalne sciganie z urzedu bezdomnego pijaczka, ktory wybelkotal
            pare obelg pod adresem polityka, obrazanie sie za smichy-chichy ze zwyczai
            braci w niemieckiej prasie itd. Oj, nie zna glowa panstwa litosci, kiedy ktos
            jest zlosliwy i chamski na jego temat. Swoje potkniecia traktuje jednak dosc
            lekko.

            Mysle, ze dziennikarka ma swiete prawo wytoczyc Kaczynskiemu proces.
            • bri Re: Malpa w czerwonym 15.12.06, 18:28
              Pijaczek był ścigany z urzędu i prezio nic nie miał do powiedzenia. Ta jego
              wypowiedź też mnie jakoś nie oburza.
          • gratarollo Re: Malpa w czerwonym 16.12.06, 15:31
            Podobno osoby publiczne, a zwłaszcza głowy państwa, nie mają życia prywatnego.
            Nie zamierzam zaglądać im do łazienki, ale wszystko to, co mówią na konferencji
            prasowej - nawet pod stołem - JEST przeznaczone dla szerszej publiczności z
            załozenia.
      • evita_duarte Tak 15.12.06, 17:13
        Prezydent ma zachowywac sie tak zeby sie za niego nie wstydzono. A prywatne
        komentarze niech kieruje do swojej zony w sypialni, a nie do pracownikow
        panstwowych na oficjalnej konferencji.
        • snegnat Re: Tak 15.12.06, 17:18
          Prezydent jest idealnym odzwierciedleniem przeciętnego polaka. Nie można wymagać
          zbyt wiele od niego. Kultura osobista i inteligencja są mu obce.
          • piekielnica1 Re: Tak 15.12.06, 17:27
            Nie można wymaga
            > ć
            > zbyt wiele od niego. Kultura osobista i inteligencja są mu obce.


            Bardzo obce, jak języki
    • stephen_s Sam komentarz to pół biedy... 15.12.06, 18:37
      Nie zrozumcie mnie źle: nazwanie kogoś "małpą" jest chamskie... I też uważam, że
      jest to niesmaczne i nie poprawia wizerunku prezydenta. Nie podoba mi się, że
      prezydent naszego kraju "chlapie" coś takiego... Jednocześnie jednak mam
      wrażenie, że nie jest on jedynym politykiem, który po cichu takie teksty rzuca -
      sądzę, że poza kamerami nie takie teksty o innych politykach, dziennikarzach
      itd. lecą...

      Dlatego też sam ten tekst nie byłby aż taką znowu aferą... gdyby Kaczor
      PRZEPROSIŁ. OK, wyrwało mu się, przypadkiem mikrofon to nagrał... chluby to nie
      przynosi - ale Kaczor w takiej sytuacji powinien po prostu przeprosić i sprawa
      byłaby zamknięta. Ale on tego NIE ROBI. Zamiast tego, prezydent zbywa sprawę
      jako "prywatną rozmowę" - zaś w TVN24 widzimy jego ministra, Szczygłę, który
      zapytany o sprawę albo usiłuje uciąć rozmowę, albo sugeruje, że mowienie o tej
      sprawie to przejaw złego wychowania (!!!), albo mówi, że nie powinno się sprawy
      wyciągać, bo osłabia to pozycję prezydenta w negocjacjach (!!!!!). A na koniec
      oświadcza, że prezydent Kaczyńskie jest dżentelmenem i bardzo szanuje kobiety...

      I to mnie w tej sprawie oburza najbardziej - zwykła nieumiejętność Kaczora do
      przyznania "To nie powinno się zdarzyć". I to jest najbardziej kompromitujące
      nas w oczach świata: prezydent, który nieopatrznie coś chamskiego powie, to
      jedno - a prezydent, który powie coś chamskiego i udaje, że nic się nie stało,
      to zupełnie co innego...
      • bri Re: Sam komentarz to pół biedy... 15.12.06, 18:46
        Słuszna uwaga.
      • meg303 Re: Sam komentarz to pół biedy... 15.12.06, 23:45
        Gdziekolwiek pojedzie tam nas kompromituje....dlaczego nie poszłam na wybory?:(
      • tad9 Re: Sam komentarz to pół biedy... 16.12.06, 10:05
        stephen_s napisał:

        > I to mnie w tej sprawie oburza najbardziej - zwykła nieumiejętność Kaczora do
        > przyznania "To nie powinno się zdarzyć". I to jest najbardziej kompromitujące
        > nas w oczach świata: prezydent, który nieopatrznie coś chamskiego powie, to
        > jedno - a prezydent, który powie coś chamskiego i udaje, że nic się nie stało,
        > to zupełnie co innego...


        Litości! Świat ma w d... takie "sensacje"...

        >
        • kocia_noga Re: Sam komentarz to pół biedy... 16.12.06, 15:49
          tad9 napisał:


          >
          > Litości! Świat ma w d... takie "sensacje"...
          >


          Kim jest "świat"? NAM się to,niepodoba - wystarczy.
          > >
      • margot_may Re: Sam komentarz to pół biedy... 16.12.06, 11:53
        Racja. Każdemu może się wymknąć. Róznica taka, że głowa państwa powinna
        publicznie przeprosić za takie niefortunne wyrażenia, i wtedy byłoby po sprawie.
      • pavvka Re: Sam komentarz to pół biedy... 18.12.06, 13:19
        stephen_s napisał:

        > Dlatego też sam ten tekst nie byłby aż taką znowu aferą... gdyby Kaczor
        > PRZEPROSIŁ.
        > I to mnie w tej sprawie oburza najbardziej - zwykła nieumiejętność Kaczora do
        > przyznania "To nie powinno się zdarzyć". I to jest najbardziej kompromitujące
        > nas w oczach świata: prezydent, który nieopatrznie coś chamskiego powie, to
        > jedno - a prezydent, który powie coś chamskiego i udaje, że nic się nie stało,
        > to zupełnie co innego...

        I z tym muszę się zgodzić. Pan K. sam jest bardzo wrażliwy na punkcie
        komentarzy pod swoim adresem i w domaganiu się przeprosin od innych bardzo
        skory, więc mógłby dać dobry przykład.
        • stephen_s Re: Sam komentarz to pół biedy... 18.12.06, 14:09
          Zauważcie, że tego samego dnia, kiedy sprawa z "małpą" wybuchła, w Sejmie Marek
          Jurek wyrzucił z mównicy Senyszyn za obrażanie prezydenta...
          • pavvka Re: Sam komentarz to pół biedy... 18.12.06, 14:14
            A co powiedziała Senyszyn?
            • stephen_s Re: Sam komentarz to pół biedy... 18.12.06, 14:20
              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,3796956.html
              • pavvka Re: Sam komentarz to pół biedy... 18.12.06, 14:58
                No, słowo na k jest gorsze niż małpa... ;-)
                • kropka_bordo Re: Sam komentarz to pół biedy... 18.12.06, 15:22
                  slowo na k... masz na myśli slowo "Kaczyńscy"?
                  • pavvka Re: Sam komentarz to pół biedy... 18.12.06, 15:23
                    To też :-)
    • isinka1 Re: Malpa w czerwonym 15.12.06, 22:01
      "Spie...aj dziadu" niczego dobrego nie wróżyło. Kolejny raz prezydent dał wyraz
      swojego szacunku dla ludzi. Smutne.
      • tad9 "spieprzaj dziadu" to mit... 16.12.06, 10:03
        Słowa "spieprzaj dziadu" nigdy nie padły. Kaczyński powiedział wtedy "panie,
        spieprzaj pan!", co zresztą można było niedawno zobaczyć w TV (zdaje się w TVN,
        ale pewny nie jestem), bo przypomniano przy jakiejś okazji ten incydent. Skąd
        wzięło się zatem "spieprzaj dziadu", i dlaczego wszyscy są pewni, że sami
        słyszeli jak Kaczyński to mówi? Nie mam pojęcia. Może to tak, jak z "grubą
        kreską" Mazowieckiego...
        • iluminacja256 Re: "spieprzaj dziadu" to mit... 16.12.06, 11:56
          Nieprawda. Powiedział dokładnie tak:

          "panie spieprzaj pan, spieprzaj dziadu" - jeszcze wiem, co słyszałam i
          widziałam , takze nei kłam, tym bardziej, ze bez sensu, bo mozna to swodobnie
          sprawdzić na tubie.
        • johnny-kalesony Re: "spieprzaj dziadu" to mit... 16.12.06, 11:57
          Tadziu, widziałeś Ty swoją skrzynkę pocztową?

          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
          • cito1 Re: "spieprzaj dziadu" to mit... 16.12.06, 11:59
            johnny-kalesony napisał:

            > Tadziu, widziałeś Ty swoją skrzynkę pocztową?
            >
            > Pozdrawiam
            > Keep Rockin'

            A Ty Jasiu?
    • johnny-kalesony Chris De Burgh ... 16.12.06, 12:04
      Na tym przykładzie można uśiwadomić sobie, jak odległe są już lata 80', kiedy
      Chris De Burgh śpiewał "Lady in Red" ...
      Przypomniałem sobie również o filmie "Woman in red" z 1984
      Zresztą - zobaczcie sami:

      www.youtube.com/watch?v=E7H1osozp1U
      Dzisiaj mamy za to "Ape in red" ... Jakież przygnębiające czasy nastały.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • bitch.with.a.brain Re: Malpa w czerwonym 16.12.06, 12:38
      To i spieprzaj dziadu to nie są tylko niefortunne wyrażenia,ktore sie każdemu
      moga zdażyć.To pokazuje ile w tym czlowieku jest agresji i niechęci do innych ludzi.
      Czy wiadomo czym mu się naraziła ta dziennikarka?
      • illiterate Re: Malpa w czerwonym 16.12.06, 15:23
        Pewnie, ze moze. Facet ma mnostwo odpowiedzialnosci i polowe mediow przeciw
        sobie - nie trudno o frustracje. Ale problem prawdziwy nie w tym, co zrobil,
        ale jak sie zachowal 'po', jak slusznie wytknal Steph. On jest niby
        przedstawiany jako osoba ceniaca tradycyjne wartosci, panie cmoka w raczke i w
        ogole 'do kobiet wielki ma szacunek', a tu, po nazwaniu bogu ducha winnej
        dziennikarki malpa (zdaje sie, ze byla wlasnie z takiego niedobrego medium)
        mowi 'nic sie nie stalo', 'nikogo nie obrazilem, grzeczny bylem i mialem same
        dobre intencje'. No i to akurat jest prawdziwy skandal.
        • cito1 Re: Malpa w czerwonym 17.12.06, 09:35
          Dokładnie - ' umywam rączki ' przecież nie pierwszy raz pokazał, po taśmach
          Beger też było przydługie wymowne milczenie.
          Oprócz swych wad ma jeszcze podstawową, która czyni go maluczkim - brak odwagi
          cywilnej by przeprosić, przyznać się, powiedzieć.
          • tomekpk lepsze już mniejsze zło 17.12.06, 10:29
            od tych robali z SLD i liberałów. Mogę nie darzyć sympatią Kaczyńskich i
            Giertycha ale wolę już ich od tego smrodu, rozkładu chorych i brudnych lewaków
            i liberałów.
            • piekielnica1 Re: lepsze już mniejsze zło 17.12.06, 16:01
              > ale wolę już ich od tego smrodu, rozkładu chorych i brudnych lewaków
              > i liberałów.


              przekażmy sobie znak pokoju?
              I jak jasno, sensownie i obrazowo - nie wspominając o kulturze - wyrażona opinia
    • illiterate Ciag dalszy - robi sie zenujaco do szescianu 16.12.06, 16:51
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3797642.html
      • kocia_noga Re: Ciag dalszy - robi sie zenujaco do szescianu 16.12.06, 16:58
        Ech, jestem w pesymistycznym nastroju i przypuszczam,że kaczemu elektoratowi to
        się faktycznie spodoba.A jeszcze jak radyjo poprze!
      • hans123 Re: Ciag dalszy - robi sie zenujaco do szescianu 17.12.06, 01:30
        Niestety akurat po Sikorskim się tego nie spodziewałem. Widać wszyscy chcą
        osiągnąć poziom wodza.

        Ciekawe czy zna bardzo sympatycznego kartofelka.

    • mroofka2 Re: Malpa w czerwonym 16.12.06, 17:43
      płakać, bo wstyd mieć takiego prezydenta:///
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka