Dodaj do ulubionych

Bicie żony legalne w Niemczech

07.06.07, 14:36
Niedawno znalazłam w internecie artykuł pt."Wolno bić żonę":

Każdego dnia żyje w strachu. Boi się bicia, poniżenia, a nawet śmierci.
Niemiecka Marokanka chciała rozwieść się z mężem, ale sąd uznał, że bicie
kobiet jest dopuszczalne w tradycji islamu. Rozwodu więc nie dostała.
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=148&ShowArticleId=36678

Koran rzeczywiście zezwala/nakazuje bicie żon za nieposłuszeństwo:

Koran 4:34
Mężczyźni stoją nad kobietami ze względu na to, że Bóg dał wyższość jednym nad
drugimi, i ze względu na to, że oni rozdają ze swojego majątku. Przeto
cnotliwe kobiety są pokorne i zachowują w skrytości to, co zachował Bóg. I
napominajcie te, których nieposłuszeństwa się boicie, pozostawiajcie je w
łożach i bijcie je! A jeśli są wam posłuszne, to starajcie się nie stosować do
nich przymusu. Zaprawdę, Bóg jest wzniosły, wielki!

www.poznajkoran.pl/kobiety/


Pytanie polega na tym: Czy wg obecnych praw jakakolwiek religia, pod warunkiem
że nie jest to chrześcijaństwo, może oficjalnie i zgodnie z prawem stosować
przemoc wobec ludzi?

Obserwuj wątek
    • monika_04 Re: Bicie żony legalne w Niemczech 07.06.07, 15:16
      Czytałam o tym wyroku i jest to chyba precedensowa sprawa. Uznaje wyższość
      zwyczajów i tradycji lokalnej społeczności nad prawem danego kraju. Skandal.
      • hatin Re: Bicie żony legalne w Niemczech 07.06.07, 19:29
        Ciekawe czy legalne byłoby w Niemczech zabicie kogoś kto opuszcza islam, co w
        państwach muzułmańskich jest stosowane i zgodne z prawem.
    • ggigus dzienik klami i ma stare wiadomosci, o tym 07.06.07, 15:48
      przypadku juz tu bylo i wyjasnialam nieporozumienia i klamstwa polskiej i
      niemieckiej prasy
      • khalinkaa Re: dzienik klami i ma stare wiadomosci, o tym 07.06.07, 16:43
        podaj wiec linka do twoich o wiele bardziej wiarygodnych "wyjasnien" na temat
        "nieporozumien i klamstw niemieckiej i polskiej prasy" ;))))
        • ggigus uzyj wyszukiwarki 07.06.07, 16:46

          • khalinkaa Re: uzyj wyszukiwarki 07.06.07, 17:19
            :)))))
            • ggigus nie ma sie co usmiechac, jestes leniwa, link: 07.06.07, 17:26
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=60160147&a=60160147
              • khalinkaa Re: nie ma sie co usmiechac, jestes leniwa, link: 07.06.07, 18:22
                Jedyne co tam "wyjasnilas" to, cytuje:

                "nieswiezy news, sedzina odsunieta od sprawy, falsz"

                i taki obrot sprawy sugeruje juz koniec samego artykulu w "dzienniku". Wiecej
                "wyjasnien" nie widze.
                • ggigus link, leniwcu: 07.06.07, 20:42
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=60160147&a=60197474
                  • ggigus khalinkoo, jestes a)leniwa b)slepa czy c)zlosliwa? 07.06.07, 20:42

                  • magnusg Malo wiesz giggus 08.06.07, 09:23
                    Nie kwestionuj faktow giggus.To, ze prawo niemieckie dopuszcza sie
                    skandalicznych wyjatkow na rzecz muzulmanow i ich wolnosci religijnej to nic
                    nowego.I nie chodzi tu o jakis wyrok jednej sedziny, tylko o legislacyjne
                    rozstrzygniecia.
                    Wiesz co to jest schächten giggus??Normalnie byloby zabronione ze wzzgledu na
                    okrucienstwo.Wyjatkowo dla niektorych grup religijnych ten okrutny rytual
                    zostal zalegalizowany.Wiec nic dziwnego, ze ta Pani z sadu zezwolila tez na
                    bicie zony.To tylko nastepny wyjatek.
                    • ggigus rytaualny uboj zwierzat, nb. mozliwy dzieki CDU i 08.06.07, 21:15
                      CSU
                      ale mniejsza
                      nie, to jest POLECENIE sedziny, zadne rozstrzygniecie

                      i jeszcze jedno - a raczej dwie rzeczy
                      decyzcja JEDENEJ sedziny ma sie nijak do dyskusji
                      rytualny uboj w kategorii, co zlego robia muzulmanie, tez ma sie nijak do rzeczy

                      i w niemieckich, polskich rzeziach tez nie ma luskusow, ok. 40% jest zbyt slabo
                      pradem znieczulonych i doznaje uboju na zywca, do konca
                      • magnusg Re: rytaualny uboj zwierzat, nb. mozliwy dzieki C 08.06.07, 21:56
                        Ma sie jak najbardziej.twoje porownanie z rzeznia jest chybione.Po pierwsze
                        podaj zrodlo tej info, ze 40% zwierzat jest zabijanych bez znieczulenia.Po
                        drugie nawet gdyby tak bylo, to bylo by to nielegalne.A poderzniecie zywemu
                        zwierzakomi przez muzulmanina w Niemczech jest dozwolone.
                        I oczywiscie, ze decyzja sedziny byla rozstrzygnieciem.Chodzilo o odczekanie
                        roku do rozwodu badz nie.Decyzja sedziny uniemozliwila zonie ubieganie sie o
                        natychmiastowy rozwod.
                        • ggigus ty tez nie czytasz postow, nieladnie 08.06.07, 21:59
                          pisalam:
                          i w niemieckich, polskich rzeziach tez nie ma luskusow, ok. 40% jest zbyt slabo
                          pradem znieczulonych i doznaje uboju na zywca, do konca

                          nauczysz sie czytac posty, to pogadamy
                          papapa
                  • khalinkaa Re: link, leniwcu: 08.06.07, 11:55
                    Sugerujesz że powód niedania rozwodu był inny? Skąd niby to wiesz? A poza tym,
                    to jak ktoś bije żonę to chyba "przeczekanie" jest jakimś kretynizmem. Tak myślę.

                    Powiedziałaś: "aaach muzulmanie, jak i wszyscy inni ludzie, sa rozni
                    sa mili i kretyni"

                    Pewnie. Ale wydaje mi się, że ci którzy czytają Koran i stosują się wobec niego,
                    to właśnie ci kretyni. A jeszcze więksi kretyni to nasi przywódcy i sędziowie
                    którzy na to pozwalają.
                    • ggigus NIE chodzilo o rozwod!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !! 08.06.07, 16:16
                      • khalinkaa Re: NIE chodzilo o rozwod!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.06.07, 18:59
                        :))))) wymiękam....
                        • ggigus ty nie czytasz linkow, szkoda czasu, papapapa 08.06.07, 21:16

                    • ggigus nie czytasz, nie ma mowy o rozwodzie 08.06.07, 21:16
                      albo przeczytasz i dazs mi tego dowow w sensownej wypowiedzi, albo papapa
                      • magnusg Re: nie czytasz, nie ma mowy o rozwodzie 08.06.07, 21:58
                        Oczywiscie , ze jest mowa o rozwodzie.Gdyby sedzina poprala arguumentacje zony,
                        ta moglaby sie natychmiast domagac rozwodu.jej decyzja ta droge zonie zamknela.
              • bengal a jednak sedziny nie ukarali dyscyplinarnie 08.06.07, 13:20
                www.spiegel.de/international/germany/0,1518,487238,00.html
                "German judge under investigation for ruling against a speedy divorce for an
                abused Moroccan woman
                • ggigus oodsuieto ja od sprawy, powinni ukamienowac??? 08.06.07, 21:17

                  • magnusg Re: oodsuieto ja od sprawy, powinni ukamienowac?? 08.06.07, 21:56
                    Powinni ukarac dyscyplinarnie.
                    • ggigus odsuniecie od sprawy jest taka kara. odsuwa sie 08.06.07, 22:00
                      kogos, bo sobie nie daje rady
                      • hatin Re: odsuniecie od sprawy jest taka kara. odsuwa s 08.06.07, 23:40
                        Pomyśl gdyby sędzina stwierdziła, że zabójstwo dla honoru (np. zabicie córki
                        przez ojca, brata, lub syna za niechęć do małżeństwa z wybranym przez rodzinę
                        mężem) jest legalne bo jest dozwolone z punktu widzenia wielu odłamów islamu np.
                        w tradycji tureckiej, która jest w Niemczech bardzo popularna.

                        Ten wyrok byłby PRECEDENSEM i głupota w takich kwestiach, to nie tylko łamanie
                        konstytucji, to jest gorsza nieuważność/głupota niż doprowadzenie do zderzenia
                        czołowego pociągów relacji Hamburg-Berlin!
                        • ggigus ale tu nie chodzi o wyrok, zreszta takie sprawy 08.06.07, 23:41
                          o mordy dla honoru juz byly i tak motywowano uniewinienie
                          nie czytasz prasy?
                          • hatin Re: ale tu nie chodzi o wyrok, zreszta takie spra 08.06.07, 23:46
                            Czytam i wciąż nie wierzę żę dzieje się to w Europie a nie w Pakistanie czy w
                            Kongo. W ciągu kilkunastu lat wrócimy do Średniowiecza.
                            • ggigus licze na odwolanie, tak argumentowal adwokat 08.06.07, 23:50
                              tych cwaniaczkow, bo glowna swiadek troche slaba ponoc byla
                        • ggigus tzn nie legalizowan zabojstwa!!! podkreslano 08.06.07, 23:44
                          role tradycji
                          jedna sprawa juz w instancji wyzszej, odwolanie
                      • magnusg Re: odsuniecie od sprawy jest taka kara. odsuwa s 09.06.07, 10:33
                        Nie, to nie jest kara.Powodem odsuniecia moze byc tez n.p. choroba.Nijak takie
                        odsuniecie nie jest zapisane w aktach personalnych i nijak nie bedzie
                        obciazeniem dla jej dalszej kariery, dlatego o karze dyscyplinarenj mowa byc
                        nie moze.
                        • ggigus ale tu choroba NIE BYLA powodem odsuniecia 09.06.07, 12:34

                          • magnusg Re: ale tu choroba NIE BYLA powodem odsuniecia 09.06.07, 15:41
                            I co z tego?nie ma to dla niej zadnych konsekwencji-i to sie liczy.
                  • bengal Re: oodsuieto ja od sprawy, powinni ukamienowac?? 09.06.07, 12:34
                    nie widzisz roznicy pomiedzy dyscyplinarna kara a ukamienowaniem?

                    Az tak sie zaperzylas, ze literowki popelniasz ;p

                    poczytawszy pare Twoich postow na FF musze powiedziec, ze emocje biora u Ciebie
                    gore nad logika;

                    a wracajac do meritum:
                    czy naprawde sadzisz, ze w kraju UE, ktory ma swoje prawa, prawa innego kraju
                    powinny byc brane pod uwage???
                    w takim razie stosujmy sharije do wszystkich muzulmanow zyjacych w Europie, a do
                    Chinczykow prawa Chinskiej Republiki Ludowej!
    • stephen_s A ja mam pytanie... 09.06.07, 01:05
      Czy Hatin to nie przypadkiem inny nick Khalinki?

      Pytam, bo jakoś te dwie osoby odsyłają do tej samej strony... I powołują sie na
      ten sam fragment Koranu. W dodatku, celem postu Hatin nie jest tak naprawdę
      dyskusja nad tą sprawą z Niemczech, ale sprowokowanie burzy wokół islamu.

      Wiecie, zaczynają mnie juz normalnie męczyc pojawiający się cyklicznie na tym
      forum ludzie, których celem nie jest tak naprawdę dyskusja, ale anty-islamska
      propaganga. Czy te osoby (ta jedna osoba w kilku wcieleniach..?) nie ma nic
      lepszego do roboty, niż zakładać kolejne wątki, które są tylko pretekstem dla
      udowadniania w kółko, że islam jest zły?
      • bene_gesserit hatin, khalinka, kowilk 09.06.07, 02:50
        Te trzy nicki od ponad roku robia jedno i to samo: zajmuja sie obrzydliwym
        procederem gloszenia nienawisci.

        Tradycyjnie skladam wam/tobie zyczenia: Oby wasze/twoje potomstwo, szanowna
        trzodko z tytulu tego posta, wzenilo sie w jakas arabska rodzine, a wasze/twoje
        wnuki wychowywano na _prawdziwych_ znawcow Koranu.
        • ggigus sorek, przegapilam te trzy nicki i wiecej nie bed 09.06.07, 12:35

      • evita_duarte Na litosc stephen!!!! 12.06.07, 06:20
        Islam dobry nie jest. Powiedz ilu znasz muzulmanow, ile muzulmanek. Powiedz jak
        dobrze ich znasz i jak bardzo sa szczesliwi. Ja sie ostatnio dowiedzialam, ze
        jestem zla kobieta, bo usiadlam na kolanach WLASNEGO MEZA I TANCZYLAM na
        imprezie. Powiedzial to maz mojej kolezanki. A wiesz dlaczego ona sie z nami
        spotyka? Bo ma nadzieje ze on sie zmieni. A wiesz dlaczego jemu wolno wszystko
        a jej nic? "Bo bog tak chcial wiec lepiej sie z tym pogodz"
        • stephen_s Re: Na litosc stephen!!!! 15.06.07, 08:32
          > Powiedz ilu znasz muzulmanow, ile muzulmanek.

          Rozmawiałem (niestety, tylko wirtualnie) z trzema różnymi muzułmankami. Żadna
          nie wydawała się nieszczęśliwa, Evito.
          • evita_duarte Re: Na litosc stephen!!!! 18.06.07, 18:31
            stephen_s napisał:

            > > Powiedz ilu znasz muzulmanow, ile muzulmanek.
            >
            > Rozmawiałem (niestety, tylko wirtualnie) z trzema różnymi muzułmankami. Żadna
            > nie wydawała się nieszczęśliwa, Evito.
            >
            Moja znajoma tez nie wydaje sie nieszczesliwa, zwlaszcza na czacie
            internetowym. Ona nigdy nie powie ze maz jest zly bo jej nie wolno, ale co
            najmniej dwa razy w tygodniu placze na moich oczach jak przyjdzie do pracy i
            zapytam co slychac w domu.
            • stephen_s Re: Na litosc stephen!!!! 18.06.07, 18:41
              > Moja znajoma tez nie wydaje sie nieszczesliwa, zwlaszcza na czacie
              > internetowym. Ona nigdy nie powie ze maz jest zly bo jej nie wolno, ale co
              > najmniej dwa razy w tygodniu placze na moich oczach jak przyjdzie do pracy i
              > zapytam co slychac w domu.

              Evita, z całym szacunkiem, ale nie możesz zakładać, że wszystkie muzułmanki co
              do jednej są nieszczęśliwe.
              • evita_duarte Re: Na litosc stephen!!!! 18.06.07, 19:00
                stephen_s napisał:

                w domu.
                >
                > Evita, z całym szacunkiem, ale nie możesz zakładać, że wszystkie muzułmanki co
                > do jednej są nieszczęśliwe.
                >

                A gdzie tak zalozylam? Stwierdzam tylko fakt: islam nie jest religia w ktorej
                kobiety traktuje sie rownoprawnie, a nawet jak ludzi. Wiesz, to ze ktos jest
                szczesliwybedac czescia inwentarza to juz inna historia. jednak jak pokazuje
                przyklad muzulmanek w Stanach, czlowiek teskni za wolnoscia, zwlaszcza widzac,
                ze wcale tak nie musi byc. Inne kobiety sa ludzmi a ona nie?
                • evita_duarte PS Jak to sie zazwyczaj konczy 18.06.07, 19:21
                  Dyskusji z mezem nie ma, ale jest nagminne oklamywanie go. Maz nie pozwala sie
                  tak ubrac to ciuch laduje w torebce. Przebiera sie w pracy, gdzie takze sie
                  maluje. Przed pojsciem do domu znow zmienia ubranie i zmywa makijaz. Chce
                  gdzies z nami wyjsc to klamie, ze musi w pracy zostac dluzej etc.
                • stephen_s Re: Na litosc stephen!!!! 18.06.07, 20:38
                  > A gdzie tak zalozylam?

                  W tym miejscu, gdzie na moje stwierdzenie, że te muzułmanki, które znam, nie
                  wydają się nieszczęśliwe, odpowiedziałaś, że Twoja znajoma też nie wydaje się
                  nieszczęśliwa. Tak jakbyś nie mogła przyjąć możliwości, że może ona wydają się
                  szczęśliwe, bo SĄ szczęśliwe.

                  > Stwierdzam tylko fakt: islam nie jest religia w ktorej
                  > kobiety traktuje sie rownoprawnie, a nawet jak ludzi.

                  Znowu: moje znajome głupimi kobietami nie są, a jednak nie zauważyłem, by czuły
                  się traktowane nie jak ludzie...

                  > Wiesz, to ze ktos jest
                  > szczesliwybedac czescia inwentarza to juz inna historia.

                  ... i myślę, że poczułyby się urażone za stwierdzenia, ze są częścią męskiego
                  inwentarza. Do licha, nic nie wiesz o tych kobietach, a z góry wiesz, jak są
                  traktowane i jak to przeżywają!
                  • evita_duarte Re: Na litosc stephen!!!! 20.06.07, 15:50
                    stephen_s napisał:

                    > > A gdzie tak zalozylam?
                    >
                    > W tym miejscu, gdzie na moje stwierdzenie, że te muzułmanki, które znam, nie
                    > wydają się nieszczęśliwe, odpowiedziałaś, że Twoja znajoma też nie wydaje się
                    > nieszczęśliwa. Tak jakbyś nie mogła przyjąć możliwości, że może ona wydają się
                    > szczęśliwe, bo SĄ szczęśliwe.

                    nadal nie widze gdzie tak zalozylam, poza tym mowilam o swojej znajomej nie o
                    twoich


                    >
                    > > Stwierdzam tylko fakt: islam nie jest religia w ktorej
                    > > kobiety traktuje sie rownoprawnie, a nawet jak ludzi.
                    >
                    > Znowu: moje znajome głupimi kobietami nie są, a jednak nie zauważyłem, by
                    czuły
                    > się traktowane nie jak ludzie...

                    I znow : mozna kogos ptrzyzwyczaic do zlotej klatki


                    >
                    > > Wiesz, to ze ktos jest
                    > > szczesliwybedac czescia inwentarza to juz inna historia.
                    >
                    > ... i myślę, że poczułyby się urażone za stwierdzenia, ze są częścią męskiego
                    > inwentarza. Do licha, nic nie wiesz o tych kobietach, a z góry wiesz, jak są
                    > traktowane i jak to przeżywają!
                    >

                    Stephen opanuj sie!!! Nic o twoich znojomych nie pisalam. Internetowych
                    znajomych dodam. Ja mam znajome i znajomych muzulmanow w realu i wyciagam
                    wnioski z tego co widze i co mi mowia a nie co mi sie wydaje.
                    • stephen_s Re: Na litosc stephen!!!! 20.06.07, 19:41
                      > I znow : mozna kogos ptrzyzwyczaic do zlotej klatki

                      O, a potem pytasz, gdzie zakładasz, że wszystkie muzułmanki są nieszczęśliwe...
                      Tu, tu zakładasz, gdy ja mówię, że znam takie, które nieszczęśliwe nie są - a Ty
                      od razu uderzasz w tony o złotej klatce.

                      Evita, dopuszczasz możliwość, że choć jedna kobieta na świecie może być
                      muzułmanką i nie być szczęśliwą? Bo jeśli nie, to jesteś po prostu uprzedzona. I
                      zachowujesz się dokładnie tak samo, jak ludzie, którzy twierdzą, ze każda
                      kobieta, która nie jest żoną i matką, jest nieszczęśliwa. To takie same sztywne
                      widzenie świata, tylko w drugą stronę...
                      • evita_duarte Re: Na litosc stephen!!!! 20.06.07, 19:47
                        stephen_s napisał:

                        > > I znow : mozna kogos ptrzyzwyczaic do zlotej klatki
                        >
                        > O, a potem pytasz, gdzie zakładasz, że wszystkie muzułmanki są
                        nieszczęśliwe...
                        > Tu, tu zakładasz, gdy ja mówię, że znam takie, które nieszczęśliwe nie są - a
                        T
                        > y
                        > od razu uderzasz w tony o złotej klatce.
                        >
                        > Evita, dopuszczasz możliwość, że choć jedna kobieta na świecie może być
                        > muzułmanką i nie być szczęśliwą? Bo jeśli nie, to jesteś po prostu
                        uprzedzona.
                        > I
                        > zachowujesz się dokładnie tak samo, jak ludzie, którzy twierdzą, ze każda
                        > kobieta, która nie jest żoną i matką, jest nieszczęśliwa. To takie same
                        sztywne
                        > widzenie świata, tylko w drugą stronę...
                        >


                        Tak dopyuszczam mozliwosc ze sa kobiety, ktorym to odpowiada. sa tez takie,
                        ktore sa szczesliwe bedac bite przez meza bo takie jego prawo. Widocznie cos
                        zlego zrobily. nie chodzi jednak o odosobnione przypadki, a o wieksza grupe.
                        Wierze ze te kobiety moga byc szczesliwe w krajach muzulmanskich i wiem jak to
                        sie konczy gdy przyjada do kraju gdzie kobiety maja rowne prawa. Nagl;e
                        zaczynaja zauwazac ze sa traktowane inaczej
                        I znow odpowiedz mi jak wiele muzulmanow znasz w realu bo na internecie to
                        kazdy moze sie poadwac za kogo tylko chce. jak moge byc na przyklad krolowa
                        anglii albo szczesliwa matka pieciorga.
                        • stephen_s Re: Na litosc stephen!!!! 20.06.07, 20:00
                          > Tak dopyuszczam mozliwosc ze sa kobiety, ktorym to odpowiada. sa tez takie,
                          > ktore sa szczesliwe bedac bite przez meza bo takie jego prawo.

                          A jesteś w stanie przyznać, że są takie, którym to odpowiada PO PROSTU?

                          Evito, trochę otwartości na inny punkt widzenia...
                          • ggigus evita, zapominasz pare rzeczy 20.06.07, 20:39
                            wyrabianie sobie opini o kraju na podstawie jego emigracji grozi tym, ze moj maz
                            sie w Polscep oczul dopiero na targowisku, bo wreszcie zobaczyl facetow z
                            wasami, jakich zna z niemieckich ulic jako Polakow

                            tak sie sklada, ze wielu emigrantow - w sensie kultururowym badz krajowym . w
                            obronie wlasnej tozsamosci (obojetnie jak rozumianej) stara sie robic wiecej w
                            zakresie kultury, jezyka, niz by to robili w ojczystym kraju
                            w zakresie religii tez moga przesadzic

                            bo ja slyszalam o Turcji jako o kraju laicyzujacym sie, wielu Niemcoturkow ma
                            problemy z tozsamoscia W turcji - po pobycie w De - bo za duzo luzu

                            dopoki nie pomieszkalas w paru krajach, niep oznalas jezyka kraju muzulm., masz
                            zbyt jednostkowe dosw., by je na cokolwiek przenosic

                            pozdrowka
                          • khalinkaa Re: Na litosc stephen!!!! 21.06.07, 13:08
                            Stephen uderzasz teraz w ogólno-filozoficzny lub ogólno-społeczny temat, czy
                            warto zmieniać prawo/kulturę tak by ludzie byli wolni. Zawsze można powiedzieć
                            że w Korei Północnej wielu ludzi chce żyć, i kocha ich komunistyczny ustrój,
                            albo że w faszystowskich Niemczech było dobrze bo wielu ludzi akceptowało swoją
                            faszystowską ideologię i kulturę. Można powiedzieć, że w średniowiecznej
                            Europie, kiedy palono "czarownice" i "szarlatańskich naukowców" na stosie, nie
                            było żadnego problemu, bo wielu ludzi było szczęśliwych z tego powodu.

                            Moim zdaniem, i pewnie zdaniem wielu ludzi, którzy zajmują się prawami kobiet (i
                            prawami człowieka w ogóle) walka o wolność jest tym samym, co walka o szczęście.

                            Islam jest religią, która nisko sobie ceni wolność, za to wysoko ceni poddaństwo
                            (słowo "islam" znaczy "submission" - poddanie). Moim zdaniem najbardziej
                            desktrukcyjne sekty, o których słyszałam, nie powodują tyle nieszczęścia i
                            ucisku na świecie co islam.

                            Przeczytaj sobie co robią z tymi, którzy chcą odejść od islamu:
                            pl.wikipedia.org/wiki/Ridda
                          • evita_duarte Re: Na litosc stephen!!!! 21.06.07, 16:10
                            stephen_s napisał:
                            > A jesteś w stanie przyznać, że są takie, którym to odpowiada PO PROSTU?
                            >
                            > Evito, trochę otwartości na inny punkt widzenia...
                            >

                            Po pierwsze daruj sobie teksty z otwartoscia bo to ty nie chcesz przyjac do
                            wiadomosci pewnych faktow. Niezaleznie od tego jakich argumentow sie uzyje to
                            zawsze bedziesz bronil islamu. Nie wiem dlaczego nie wyjedziesz i nie
                            przekonasz sie na wlasne oczy.
                            Na pierwsze pytanie ci juz odpowiedzialam: Oczywiscie, ze sa ludzie, ktorzy sa
                            w stanie przyzwyczaic sie do kazych warunkow i byc szczesliwi, zwlaszcza jesli
                            nie znaja innego zycia. Dlatego powtarzam, dopiero jak zobacza, ze mozna
                            inaczej to zaczyna im czegos brakowac.
    • bene_gesserit Re: Bicie żony legalne w Niemczech 09.06.07, 02:27
      Zawsze kiedy widze tu wasze antymuzulmanskie popisy, khalinka i hatin (wasze
      czy tez wasz), to sie zastanawiam, skad i po co? Co napedza wasze motorki, ze
      az zalozyliscie antymuzulmanska strone? Co sprawia, ze pojawiacie sie
      regularnie na tym i innych forach od co najmniej roku, siejac poprawdy,
      niedopowiedzenia i cienkie aluzje?
      • magnusg Re: Bicie żony legalne w Niemczech 09.06.07, 10:37
        Pisanie prawdy o muzulmanach jest antymuzulmanskie??Marzy ci sie cenzura?
        • turbomini Re: Bicie żony legalne w Niemczech 09.06.07, 10:56
          Zależy czyja jest ta prawda, a może każdy ma swoją? A w ogóle istnieje jakaś
          prawda obiektywna w kwestii religii?

          A poza tym, nie tego dotyczyła uwaga stephena, a tego, że ktoś skrupulatnie
          zbiera takie sensacje i wrzuca je w niepełnym kontekście na forum, licząc na
          przyklask, a to już głęboko nie fair.
          • stephen_s Re: Bicie żony legalne w Niemczech 09.06.07, 11:20
            > A poza tym, nie tego dotyczyła uwaga stephena, a tego, że ktoś skrupulatnie
            > zbiera takie sensacje i wrzuca je w niepełnym kontekście na forum, licząc na
            > przyklask, a to już głęboko nie fair.

            Dokładniej mówiąc, ktoś zbiera różne takie historie, wkleja z nich kawałek, a
            tak naprawdę chodzi mu o lansowanie wciąż tej samej tezy i linkowanie tych
            samych antyislamskich stron z sieci.

            Tej osobie nie zależy na dyskusji, ale na reklamowaniu swojej strony. Najlepszym
            dowodem na to jest to, że ta osoba zwyczajnie olewa wszystkie posty, które
            pokazują luki w jej wiedzi.
            • turbomini Re: Bicie żony legalne w Niemczech 09.06.07, 11:23
              Dopiero teraz kliknęłam na linka: taaa, "poznajkoran"...
              • bleman Re: Bicie żony legalne w Niemczech 12.06.07, 08:59
                > Dopiero teraz kliknęłam na linka: taaa, "poznajkoran"...

                Ale nie wszystkie ragmenty koranu z tej strony sa powyrywane z kontekstu.

                Raczej czesto przytaczane w stylu "katolickim" czy chrzescianskim. ;-)
            • magnusg Re: Bicie żony legalne w Niemczech 09.06.07, 15:43
              To probuj te tezy obalic, a nie domagaj sie, zeby ich nie publikowano.
              • stephen_s Re: Bicie żony legalne w Niemczech 09.06.07, 16:10
                > To probuj te tezy obalic, a nie domagaj sie, zeby ich nie publikowano.

                A czy ja coś mówię, żeby ich nie publikowano?

                A obalić "tezy" głoszone przez Hatin / Kowilk / Khalinkę jest prosto, bo ona
                wygaduje o islamie rzeczy, które są ewidentną nieprawdą. Swojego czasu
                twierdziła, że Koran muzułmanie traktują dosłownie, co jest wierutną bzdurą.
                Powiedziałem jej to, ona nawet nie raczyła odpowiedzieć, a za to dalej w postach
                do innych mówiła swoje... To czego jeszcze ode mnie chcesz?

                Jestem otwarty na dyskusję, ale to, co robi Hatin, to nie dyskusja, tylko
                monologowanie mające na celu wklejanie linku do tej antyislamskiej strony. Mi
                szkoda tracić czasu na rozmowę z kimś, kto wcale nie chce słuchać i będzie mówić
                swoje, niezależnie od tego, jak wyraźnie mu się powie, czemu nie ma racji.
                • ggigus Re: masz racje, tez dalam sie wrobic w dyskusje, 09.06.07, 16:31
                  gszie wielonickowiec permanentnie odmawial przeczytania wszytkich postow w
                  jednym, dc krotkim watku, za po ciagle glosil swoje prawdy
                • bleman Wahabici maja obowiazek traktowac koran 12.06.07, 08:59
                  dosłownie.
                  • pavvka Re: Wahabici maja obowiazek traktowac koran 12.06.07, 09:36
                    bleman napisał:

                    > dosłownie.

                    Podobnie jak niektóre odłamy chrześcijaństwa (np. bodajże świadkowie Jehowy)
                    dosłownie traktują Biblię, i są przez większość chrześcijan odbierane jako
                    skrajne.
                  • khalinkaa Re: Wahabici maja obowiazek traktowac koran 15.06.07, 02:05
                    Myślę, że zasłanianie się statusem religii, po to by uzyskać nietykalność dla
                    ideologii jawnie krzywdzącej kobiety, jest mocno nie w porządku. Wszyscy wiedzą,
                    że muzułmańskie kobiety cierpią na całym świecie. Sądzę, że ma to związek z
                    religią, co widać wyraźnie w wersetach Koranu.

                    Pewnego razu moja znajoma przez wiele godzin przekonywała mnie, że islam jest
                    religią pokoju i tolerancji, a przykłady okrucieństwa to zwykłe wypaczenia. No i
                    przeczytała Koran i przeprosiła.. za stek bzdur jakimi uraczyła mnie wcześniej,
                    a jakie często produkują elity intelektalne wysoko-rozwiniętych państw
                    europejskich na feministycznych meetingach ;)

                    Islam jest religią totalitarną, pełną okrucieństwa i na szczęście nikt nie jest
                    w stanie tego ukryć.

                    Koran 9:123
                    O wy, którzy wierzycie! Zwalczajcie tych spośród niewiernych, którzy są blisko
                    was. Niech się spotkają z waszą surowością.
                    www.poznajkoran.pl/koran/9/123/#v118

                    Po to powstała ta strona, by można to było przeczytać w PEŁNYM kontekście.

                    Jeśli macie inne zdanie, to się cieszę. Jeśli macie mądre zdanie, to nawet będę
                    uczestniczyć w dyskusji. Ale na pewno się nie zamknę, tylko dlatego że ktoś
                    nazywa tę pełną nienawiści doktrynę religią, albo dlatego, że lepiej jest być
                    poprawnym politycznie niż bronić praw kobiet.

                    • bene_gesserit Re: Wahabici maja obowiazek traktowac koran 15.06.07, 06:38
                      W Afryce AIDS jest plaga. Sa narody, w ktorych zarazonych jest ok. 30%
                      obywateli, w tym sporo dzieci. Kosciol moglby to zmienic, popierajac uzywanie
                      prezerwatyw. Nie zmienia tego. W bolu, biedzie i zapomnieniu codziennie umiera
                      kilka czy kilkanascie tysiecy ludzi. Kosciol w Afryce sie temu spokojnie
                      przyglada, probujac jedynie niesmialo namowic do malzenskiej wiernosci i
                      wstrzemiezliwosci przed slubem. Dlaczego, gorliwa tropicielko krzywdzacych
                      ideologii, nie zajmiesz sie tym problemem?

                      Albo - czemu nie wzrusza cie los polskich kobiet, ktorym prawo do wyboru
                      aborcji zabrano z powodow religijnych? Czemu nie porozmawiasz ze starszymi
                      fankami radia M., ktore glosza nienawisc, antysemityzm i sa zadne krwi? Czemu
                      nie zajmiesz sie ich paskudnym przywodca, ktory glosi to samo, tylko jeszcze
                      bardziej? Jego rozglosnia, w kraju, w ktorym dokonano Holokaustu, gloszaca
                      jawnie i bez wstydu antysemickie, pelne jadu wypowiedzi? Czemu nie protestujesz
                      pod kosciolami, w ktorych dokonuje sie politycznych agitek?

                      Oczywiscie, jesli to takze cie boli i sie tym zajmujesz, to sie ciesze. Ale na
                      pewno bede twoje posty tropic i prosic adminow o wywalanie tego tam, gdzie
                      miejsce - do kosza, na wieki wiekow.
                      • khalinkaa Re: Wahabici maja obowiazek traktowac koran 18.06.07, 12:27
                        Sorry że odbiję twoje głupie pytanie, pytaniem:
                        A dlaczego ty nie zajmujesz się losem milionów muzułmańskich kobiet
                        okaleczanych, zabijanych i nienawidzonych w imię religii, za cichym pozwoleniem
                        milionów wyedukowanych i światłych europejczyków?

                        Masz naprawdę głupie pytania.

                        ..dlaczego pracownica monaru nie jest pielegniarką? A dlaczego strażak nie jest
                        ratownikiem górskim?
                        • stephen_s Re: Wahabici maja obowiazek traktowac koran 18.06.07, 17:21
                          > ..dlaczego pracownica monaru nie jest pielegniarką? A dlaczego strażak nie jest
                          > ratownikiem górskim?

                          Jesteś zatem zawodową pogromczynią islamu..?
                        • bene_gesserit Re: Wahabici maja obowiazek traktowac koran 19.06.07, 00:58
                          Ja tam nie mam ambicji bycia Jezusem Chrystusem i zbawiania swiata.
                          Problem w tym, ze ty - wbrew temu, co tu usilujesz od ponad roku wmowic innym
                          (i sobie zapewne rowniez) tez nie. Bo nie o cierpienie kobiet ci chodzi, ale o
                          to, zeby ludzie to cierpienie utozsamiali z okreslona religia. Wiec jasno i
                          tresciwie udowodnilam, ze nie tylko w islamie kobietom dzieje sie zle, ale jak
                          widac, to cie absolutnie nie rusza. Cierpienie kobiet wykorzystujesz
                          instrumentalnie, zeby szerzyc nienawisc. Co jest ultracyniczne i wyjatkowo
                          oslizgłe.
                    • stephen_s Re: Wahabici maja obowiazek traktowac koran 15.06.07, 08:35
                      > Myślę, że zasłanianie się statusem religii, po to by uzyskać nietykalność dla
                      > ideologii jawnie krzywdzącej kobiety, jest mocno nie w porządku

                      Jedno pytanie: czy tak samo mocno, jak losem muzułmanek, przejmujesz się losem
                      np. chasydek?

                      > Jeśli macie inne zdanie, to się cieszę. Jeśli macie mądre zdanie, to nawet
                      > będę uczestniczyć w dyskusji.

                      Jak rozumiem, nikt tutaj nie ma mądrego zdania - bo jak na razie w dyskusji nie
                      uczestniczysz, tylko ignorujesz wszystkie posty wytykające błędy w Twojej wiedzy?
                      • ggigus no wlasnie, bylam w Antwerpii, gdzie mieszkaja ort 15.06.07, 11:57
                        odoksyjni Zydzi

                        jesli burka jest mundure dla muzulmanki, to plaskie buty, spodnica do pol lydki,
                        brak makijazu, czarne rajstopy przy rekordowych upalach u Zydowek to tez
                        uniform.A ze inny?

                        Starsze kobiety mialy peruki (slowo, myslalam do tej pory, ze to zart z tymi
                        perukami) mniej wiecej czworke dzieci i pchaly wozki. O pracy zarobkowej nie
                        bylo mowy.

                        totalna oddzielnosc plciowa, po ulicach smigaly grupki zenskie - dziewczynki,
                        nastolatki, a potem panie z wozkami - i meskie - chlopcy i faceci z pesjami.

                        Nikt mi nie wmowi, ze wszyscy to robia dobrowolnie.
                        Gdzie te protesty?
                        • pavvka Re: no wlasnie, bylam w Antwerpii, gdzie mieszkaj 15.06.07, 12:08
                          Albo np. Amisze.
                      • khalinkaa Re: Wahabici maja obowiazek traktowac koran 18.06.07, 12:30
                        Jeśli chodzi o interpretowanie Koranu:

                        Koran 68:15-16
                        Kiedy mu są recytowane Nasze znaki, on mówi: "To są baśnie dawnych przodków!"
                        My napiętnujemy go na ryju!
                        • stephen_s Khalinko, piszesz bzdury... 18.06.07, 17:20
                          ... czy Ty w ogóle kiedykolwiek rozmawiałaś z jakimkolwiek muzułmaninem? Bo moim
                          zdaniem nie.

                          Koran nie przez wszystkich muzułmanów jest rozumiany całkowicie dosłownie,
                          uczeni prawa islamskiego jak najbardziej różnią się w swoich stanowiskach, a
                          nawet stanowisko tego samego uczonego może ewoluować. To FAKT. Przestań robić
                          ludziom wodę z mózgu.
                          • khalinkaa Re: Khalinko, piszesz bzdury... 19.06.07, 22:59
                            Zgadza się. W islamie istnieje wiele różnych szkół koranicznych i ich
                            interpretacje Koranu mogą się znacznie różnić od siebie. Interpretacja Koranu
                            nie polega jednak na tym, że wersety odczytuje się alegorycznie bądź jako
                            metafory. Zawsze odczytuje się je dosłownie, ponieważ są słowem Boga. W wielu
                            miejscach w Koranie i w hadisach jest to wspomniane.

                            Różnice w interpretacji wynikają tylko i wyłącznie z faktu, że w wielu miejscach
                            Koran przyczy sam sobie. Dla rozwiązania wielu problemów i sprzeczności imamowie
                            odwołują się do tradycji hadisów - wypowiedzi i przekazów z życia Mahometa -
                            które są znacznie brutalniejsze niż sam Koran. To tam czytamy na przykład o tym
                            jak Mahomet zagarnął sobie 6 letnie dziecko, jako małżonkę, jak prowadził wojny,
                            i stosował przemoc, nakazywał ścięcia politycznych przeciwników itp. Tam też są
                            szczegółowe instrukcje odnośnie stosowania przemocy wobec kobiet, tymczasem w
                            Koranie Allah jednynie w krótkim wersecie nakazuje bicie nieposłusznej żony.
                            Jeśli hadisy nie wystarczają, wiele szkół koranicznych przyjmuje zasadę
                            chronologicznej weryfikacji: późniejszy werset Koranu jest ważniejszy w
                            interpretacji, niż wcześniejszy. I tu również można zauważyć że im starsze są
                            przesłania Koranu tym bardziej wojownicze, brutalne. Wynika to z historii samego
                            życia Mahometa.

                            I najciekawszy fakt: liczba wersetów w których nawołuje się do przemocy i wojny
                            jest kilkukrotnie większa niż wersetów promujących dobro (tych jest zaledwie kilka).

                            Wielokrotnie rozmawiałam z muzułmanami w Polsce i na świecie.

                            W razie dalszych pytań, jestem do dyspozycji ;)
                            • stephen_s Re: Khalinko, piszesz bzdury... 19.06.07, 23:17
                              Khalinko, nie widzisz, że przeczysz sama sobie? Z jednej strony twierdzisz, że
                              Koran rozumie się dosłownie, z drugiej - że istnieją różne szkoły koraniczne, że
                              uwzględnia się hadisy... To oznacza przecież właśnie, że Koran się INTERPRETUJE,
                              że poszczególne wersety mogą być rozważane w szerszym kontekście. Przyznajże to
                              wreszcie...

                              Co do liczenia wersetów promujących pokój vs tych promujących przemoc - co to w
                              ogóle ma być, ocena religii po statystycznej analizie jej świętego tekstu???

                              PS. Jestem ciekaw, czy z muzułmanami rozmawiałaś, czy też monologowałaś do nich,
                              zarzucając ich statystykami na temat Koranu. Podejrzewam, że to drugie.
                              • khalinkaa Muzułmanka - kobieta warta tyle co krowa 20.06.07, 15:05
                                Tak zgadza się. Interpretacja polega na tym, że różne szkoły koraniczne wskazują
                                na inne fragmenty Koranu, które jednak zawsze rozumiane są dosłownie. Statystyka
                                daje ciekawy obraz. Np. nie wiem ile razy w "Mein Kampf" Hitler wzywa Niemców do
                                pomagania sobie wzajemnie, do edukacji, do rzeczy pozytywnych, ale obawiam się
                                że przesłanie negatywne jest bardziej widoczne ;) Podobnie jest w Koranie.

                                I jeszcze coś: mój pogląd na temat islamu nie bierze się z analizy Koranu.
                                Analiza Koranu jest jedynie odpowiedzią na pytanie, dlaczego muzułmanie stosują
                                przemoc wobec swoich kobiet, wobec siebie nawzajem i wobec przedstawicieli
                                innych religii. Zrozumienie przyczyn jest kluczem do zmian. Jeśli oczywiście
                                kogoś obchodzi los milionów muzułmanek. Bo można oczywiście zawsze powiedzieć
                                "Co to nas obchodzi?" Mamy swoje własne problemy.

                                A mnie to interesuje. Dlaczego Muzułmanka warta tyle co krowa? Odpowiedz
                                spokojnie znaleźć można w Koranie:

                                - W islamskich krajach kara za zabicie kobiety wynosi połowę tego, co za zabicie
                                mężczyzny.
                                - W Iranie życie mężczyzny warte jest 100 wielbłądów lub 200 krów zaś kobiety –
                                połowę tego.
                                - Zeznanie kobiety w sądzie wg islamu ma wartość połowy zeznania mężczyzny.
                                - W większości państw muzułmańskich kobiety nie mają prawa głosu.
                                - Muzułmanki dziedziczą tylko połowę tego, co mężczyźni.
                                - Kobieta w krajach o muzułmańskiej kulturze nie ma prawa do opieki nad swoimi
                                dziećmi. W przypadku rozwodu dzieci trafiają pod opiekę męża, w przypadku
                                śmierci męża pod opiekę jego rodziny.
                                - Kobieta w państwach muzułmańskich najczęściej nie może podróżować, pracować,
                                uczyć się, odwiedzać przyjaciół bez przyzwolenia ojca lub męża.
                                - Kobieta w państwach muzułmańskich nie decyduje o swoim ubiorze, zostaje za to
                                aresztowana za make-up czy noszenie jasnych kolorów.
                                - Muzułmanka nie ma prawa wyboru męża ani faktycznego prawa do rozwodu.
                                - Kobieta w islamie musi spełnić wszystkie seksualne zachcianki męża. W zamian
                                za tą de facto zalegalizowaną prostytucję mężczyzna ma zapewnić mieszkanie i
                                jedzenie.
                                - Muzułmanin może rozwieść się z muzułmanką bez jej wiedzy.
                                - Muzułmanin może mieć cztery żony – zaś jeśli jest szyitą – wtedy bez ograniczeń.
                                - W państwach o muzułmańskich prawie każda zgwałcona kobieta zostaje ukarana za
                                to, że sprowokowała mężczyznę. Celem zmycia skazy rodzina może ją honorowo zabić.

                                ...tak by można jeszcze długo pisać.
                                niestety powyższe praktyki coraz bardziej widać w Europie w muzułmańskich gettach.


                  • stephen_s Re: Wahabici maja obowiazek traktowac koran 15.06.07, 08:32
                    Owszem, ale nie wszyscy muzułmanie to wahabici.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka