Dodaj do ulubionych

Ślub z robotem

13.12.07, 10:57
Czyli czemu maszyna jest lepsza od faceta:
gospodarka.gazeta.pl/technologie/1,86564,4727742.html
Obserwuj wątek
    • piekielnica1 Re: Ślub z robotem 13.12.07, 11:10
      Najlepsze jest to swiete meskie oburzenie w postach czytenikow
      • stephen_s Re: Ślub z robotem 13.12.07, 11:27
        No cóz, gdyby ten artykuł napisał facet i stawiałby on tezę "10
        powodów dla których robot jest lepszy od kobiety", to mam wrażeie,
        że na naszym forum zrobiłby niezłą burzę jako przejaw seksizmu...

        Nota bene, to zwykle facetom zarzuca się, że marzą o kobietach-
        robotach, bo żywe kobiety są nieprzewidywalne itd.? Tymczasem
        proszę - tutaj to kobieta pisze, że robot jest lepszy od faceta,
        bo "wszystkie kłótnie byłyby zaprogramowane" itd.
        • piekielnica1 Re: Ślub z robotem 13.12.07, 13:55
          na pocieszenie przypomne, ze napisala o braku zazdrosci maszyny o
          ZYWYCH kochankow
    • rozczochrany_jelonek Re: Ślub z robotem 13.12.07, 11:20
      to było do przewidzenia , nie od dziś wiadomo że gdy kobieta mówi że
      chciałaby mężczyzne partnera ma na myśli sługe,'niewolnika' :D
      • kochanica-francuza Re: Ślub z robotem 13.12.07, 20:50
        Tak, jelonek sprawdził to na reprezentatywnej grupie kobiet.
    • bri Re: Ślub z robotem 13.12.07, 11:57
      Tak na serio, nie sądzę, że kiedykolwiek do tego dojdzie.
      • bri Re: Ślub z robotem 13.12.07, 11:58
        Prędzej ludzie wymyślą tabletki albo wszczepki, które będą
        niewelowały potrzebę bliskości.
      • pavvka Re: Ślub z robotem 13.12.07, 12:14
        Ale gdyby potraktować ten tekst poważnie (bo myślę, że to jednak
        prowokacja), to wyszłoby, że autorka szuka przede wszystkim
        zaspokojenia seksualnego, a nie związku. A do tego robot
        potencjalnie może się nadać :-)
        • bri Re: Ślub z robotem 13.12.07, 12:36
          Hm... No nie wiem.
          • kocia_noga Re: Ślub z robotem 13.12.07, 13:31
            Ja bym się bała, że mu się program zatnie.
            • piekielnica1 Re: Ślub z robotem 13.12.07, 13:50
              > Ja bym się bała, że mu się program zatnie.

              Tym zywym tez sie zacina. Nawey czesto.
          • saszenka2 Re: Ślub z robotem 13.12.07, 20:00
            Jeśli ktoś odczuwa taką potrzebę, to niech się wiąże nawet z
            robotem, mi wystarcza mój partner, ale szanuję prawo innych ludzi do
            życia według własnego pomysłu. W ten sposób nikogo nie krzywdzi, bo
            nie robi z mężczyzny robota, lecz korzysta z prawdziwego robota. Nie
            rozumiem, skąd to święte oburzenie.
    • six_a Re: Ślub z robotem 13.12.07, 21:19
      a po co ślub? robot emeryturę po sobie zostawi, jak mu się śrubki
      zatrą?

      śluby i śluby, jakby bez ślubu żyć się nie dało;)
      • saszenka2 Re: Ślub z robotem 13.12.07, 21:22
        Jak ktoś ma taką potrzebę, aby wziąć ślub, nawet z robotem pod
        osłoną nocy na polu z uprawą kukurydzy, to niech to zrobi. Różni
        ludzie mają różne potrzeby, jak ktoś ma taką, to nie widzę
        przeciwwskazań, nikomu to krzywdzy nie czyni.
        • six_a Re: Ślub z robotem 13.12.07, 21:37
          a kukurydzy nie czyni?;)
          • saszenka2 Re: Ślub z robotem 13.12.07, 21:39
            Powiedzmy, że kukurydza nie zostanie "wciśnięta w ziemię".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka