Dodaj do ulubionych

intelekt a erotyzm

05.05.08, 22:58
Inteligentne kobiety maja mniej udany seks.
Ideal to 100% hormonow?

wiadomosci.onet.pl/1742178,69,item.html
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: intelekt a erotyzm 06.05.08, 00:43
      Nie wiem, nie wiem - ja jestem piekielnie inteligentna, a do tego
      miewam kosmiczne orgazmy. Jakies lewe te badania.
      • kocia_noga Re: intelekt a erotyzm 06.05.08, 08:46
        Tam jest w komentarzach fajna wypowiedź o mózgu, jako najważniejszym
        organie erotycznym i o pobudzaniu inteligentnych kobiet
        (dodałabym,że ludzi w ogóle) słowem.
    • facet123 Re: intelekt a erotyzm 06.05.08, 09:11
      Nasuwają mi się następujące wyjaśnienia wyników tych "badań":

      1. Głupie kobiety częściej nie znają znaczenia słowa "orgazm" i zaznaczają w
      ankiecie cokolwiek.

      2. Inteligentnym kobietom trudniej znaleźć partnera, bo mają większe wymagania,
      a zatem mniej praktyki.

      3. Inteligentne kobiety mają większe oczekiwania co do seksu. Głupiej wystarczy,
      że facet wróci z pracy, zje obiad, podupczy (grunt żeby on był zaspokojony) a
      ona już jest w siódmym niebie i idzie spać z poczuciem dobrze spełnionego obowiązku.

      • pavvka Re: intelekt a erotyzm 06.05.08, 09:21
        facet123 napisał:

        > 1. Głupie kobiety częściej nie znają znaczenia słowa "orgazm" i
        zaznaczają w
        > ankiecie cokolwiek.

        To Ci się udało, uśmiałem się :-)

        > 2. Inteligentnym kobietom trudniej znaleźć partnera, bo mają
        większe wymagania,
        > a zatem mniej praktyki.

        No niekoniecznie, tzn. większe wymagania prawdopodobnie tak, ale też
        potrafią inteligentniej szukać, więc nie wiem czy mają mniej
        praktyki.

        > 3. Inteligentne kobiety mają większe oczekiwania co do seksu.
        Głupiej wystarczy
        > ,
        > że facet wróci z pracy, zje obiad, podupczy (grunt żeby on był
        zaspokojony) a
        > ona już jest w siódmym niebie i idzie spać z poczuciem dobrze
        spełnionego obowi
        > ązku.

        To zależy raczej od poziomu konserwatyzmu niż od inteligencji.
        Głupie mogą czytać Cosmo z artykułami o 78 sposobach na superorgazm,
        wierzyć we wszystko co przeczytają i uważać, że facet jest
        beznadziejny jeśli nie zna wszystkich 78.
        • zona_leona Re: intelekt a erotyzm 06.05.08, 10:42
          pavvka napisał:

          > facet123 napisał:
          >
          > > 1. Głupie kobiety częściej nie znają znaczenia słowa "orgazm" i
          > zaznaczają w
          > > ankiecie cokolwiek.
          >
          > To Ci się udało, uśmiałem się :-)

          Fakt, zabawne ale i słuszne. Usłyszłam kiedyś wypowiedź jednej z
          tych "mniej inteligentnych" :"No przecież musiałam mieć orgazm bo
          zaszłam w ciążę" :)
        • piekielnica1 Re: intelekt a erotyzm 07.05.08, 10:32
          > To zależy raczej od poziomu konserwatyzmu niż od inteligencji.

          Tez sie ku tej teorii sklaniam.
          Kobieta powinna myslec w tym krociutkim przeciez momencie o Bogu,
          ojczyznie i jak jej starczy czasu o tym by juz wreszcie skonczyl.
          A ta z przerostem inteligencjii to ma jakies zboczone oczekiwania,
          to i nieszczesliwa. I dobrze jej tak.
      • saszenka2 Re: intelekt a erotyzm 07.05.08, 00:05
        facet123 napisał:

        > Nasuwają mi się następujące wyjaśnienia wyników tych "badań":
        >
        > 1. Głupie kobiety częściej nie znają znaczenia słowa "orgazm" i
        zaznaczają w
        > ankiecie cokolwiek.
        >
        > 2. Inteligentnym kobietom trudniej znaleźć partnera, bo mają
        większe wymagania,
        > a zatem mniej praktyki.
        >
        > 3. Inteligentne kobiety mają większe oczekiwania co do seksu.
        Głupiej wystarczy
        > ,
        > że facet wróci z pracy, zje obiad, podupczy (grunt żeby on był
        zaspokojony) a
        > ona już jest w siódmym niebie i idzie spać z poczuciem dobrze
        spełnionego obowi
        > ązku.
        >
        Też tak uważam. Dodałabym do tego robienie badania na zamówienie,
        podobnie jak tego o posiłkach matki i ich wpływie na płeć dziecka,
        bzdety do kwadratu, ale robione pod jakąś firmę albo potwierdzenie
        jakiejś tezy, z góry założonej, że trzeba ją udowodnić za wszelką
        cenę.
    • a.part Re: intelekt a erotyzm 06.05.08, 10:50
      taaaaaaaaaaaa
      od obrony pracy mgr nic już nie jest takie same, rezygnuję z doktoratu
      :))))))))))))))
    • bri Re: intelekt a erotyzm 06.05.08, 12:35
      To już wiadomo czemu Doda się z Radziem rozeszła ;)
    • johnny-kalesony Re: intelekt a erotyzm 06.05.08, 22:59
      Dla mnie na ten, panie, przykład - jak już wielokrotnie podkreślałem był -
      intelekt i atrakcyjność najczęściej idą w parze. Spójrzmy sobie na Kazię
      Szczukę, Kingę Dunin albo Dodę! Modelowe przykłady, nieprawdaż?


      Pozdraiwam
      Keep Rockin'

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka