pavvka 04.11.08, 15:25 Do poczytania - wątek tak głupi, że się uśmiałem zamiast zdenerwować: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=86584992&t=1225791121620&rxx=1279339#sel Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pavvka Re: Unisex 04.11.08, 16:53 Jest parę sensownych postów, ale obrońcy prawdziwomężczyznowości mnie rozwalają. Odpowiedz Link Zgłoś
stephen_s Re: Unisex 04.11.08, 17:40 Wiesz, jak przeczytałem nt. tego, jak fajny byłby mężczyzna w sukience i tęczowych nausznikach, to jednak uznał, że "prawdziwomężczyznowość" ma swój sens... Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Unisex 05.11.08, 08:53 A ja przeciwnie. Z całego wątku ten o tęczowych nausznikach i wiśniowych wąsach zdecydowanie najbardziej mi się podobał. Odpowiedz Link Zgłoś
wen_yinlu Re: Unisex 08.11.08, 21:38 Miło mi :) Widziałam takie nauszniki w sklepie ostatnio, ale mój mężczyzna tego nie ubierze. A już na pewno nie poza domem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Unisex 04.11.08, 17:43 Czy prawdziwomężczyznowość polega na staniu i przemieszczaniu się w postawie podrażnionego goryla? I noszeniu skarpetek do sandałów? Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Unisex 05.11.08, 00:37 Nic z tych rzeczy. Polega na poruszaniu się na lekko ugiętych nogach w obuwiu kowbojskiem. Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Unisex 05.11.08, 08:54 johnny-kalesony napisał: > Nic z tych rzeczy. Polega na poruszaniu się na lekko ugiętych nogach Reumatyzm Cię dopadł? No niestety, w listopadzie trzeba uważać, zwłaszcza w tym wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Unisex 05.11.08, 10:22 Nie, nie dopadł ... Byłem szybszy. A swoją drogą - czym różni się reumatyzm w XXI wieku od reumatyzmów w wiekach poprzednich? Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
bri Re: Unisex 05.11.08, 10:47 Johnny ma za ciężkie jaja. Stąd obniżony środek ciężkości ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Unisex 05.11.08, 11:36 bri napisała: > Johnny ma za ciężkie jaja. Stąd obniżony środek ciężkości ;) No i te pekaesy swoje robią. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Unisex 05.11.08, 10:45 alllle posooo? ostateczne człekokształtne w kowbojkach nie chodzą to i tak niepodobny będziesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony Re: Unisex 05.11.08, 00:34 Gigi, naprawdę? www.filmweb.pl/f11084/THX+1138,1971 Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Unisex 04.11.08, 15:31 Chyba ci ten weekend dobrze zrobil ;) Swoja droga, czasem mam ochote doskoczyc do jakiegos pana i przypudrowac mu nosek albo zaproponowac pozyczenie tuszu do rzes. Facetow omija wielka frajda. Odpowiedz Link Zgłoś
pavvka Re: Unisex 04.11.08, 15:50 Czy ja wiem? Znaczy nie mam nic przeciwko temu, żeby faceci się malowali, ale sam aktualnie nie odczuwam takiej potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Unisex 04.11.08, 21:07 W zyciu nie malowalam faceta. Jesli poczujesz wene, daj mi znac. Odpowiedz Link Zgłoś
wen_yinlu Re: Unisex 08.11.08, 21:48 Najtrudniej umalować oczy mężczyźnie (to była impreza na której panowie postanowili wyciągnąć sukienki koleżanki z szafy i porobić sobie w nich głupie zdjęcia... przynajmniej ci, którzy w te sukienki weszli, częściowo choćby). Mój kolega mrugał tak strasznie, że nic konkretnego nie dało się na powiece namalować, nie mówiąc już o rzęsach ("nie łaskocz mnie!... oko mi wybijesz!"). Miałam też kolegę, który łaził po mieście w peruce z warkoczami i różowymi kokardkami... dawno temu :) Sentyment mam do dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Unisex 04.11.08, 18:02 bene_gesserit napisała: > Pewnie dlatego, ze nie probowales. > > E, tam, ja się malowałam, nawet miałaM taką fazę w zyciu że bez tapety nie wyszłam z chałpy, ale to se newrati.Trwało krótko i chwała Bogini. Zmywanie makijażu wtedy gdy się człowiekowi bardzo chce spać, a potem budzenie się z sińcami odbitymi na policzku to nic aż takiego fajnego. Ale co kto lubi. Teraz jeśli miałabym czasem na coś na prawdę ochotę to na rzeczywiście odlotowy malunek. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Unisex 04.11.08, 19:21 ja miałam taki okres w pierwszej połowie liceum najbardziej nasilony. dzięki bogini ,że mi przeszło Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus a u nas się za makijaż wylatywało 04.11.08, 19:34 do kibla i trzeba było zmyć maskę. Tyle że makijaż znaczyło wtedy mieć pomalowane usta, nawet błyszczykiem tylko, tuszu pani nauczycielka nie zauważała. A mnie zastanawia, że w związku z różnymi Bravo Gril itepe zmiejszyła się ilość koszmarnie pomalowanych nastolatek. Sama pamiętam moje początki - zielony cień, bo ulubiona koleżanka ma, i czarna kreska do tego. Siedziaałam ostatnio koło dziewczyny góra 15 lat i była świetnie zrobiona, no aż się miałam ochotę zapytać o tricki, jakie stosuje, ale mnie ambicja hamowała i tylko patrzyłam. Już niedługo nikt nie będzie makijażowo dojrzewał, wszystkie się nauczą w wieku lat 15 jak się prawidłowo malować i koniec. Koniec świata! Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: a u nas się za makijaż wylatywało 04.11.08, 20:20 raz też zostałam wygoniona do kibla ;/ a ja wtedy chciałam wyglądać jak mulatka ;P. smarowałam twarz samoopalaczem i usta malowałam na brązowo a na włosach plotłam małe warkoczyki żeby mi się falowały...moja matka nie dawała mi spokoju Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus :)) 04.11.08, 21:19 makijażowo przechodziłaś normalne etapy rozwoju człowieka, pardon, kobiety, hehe. Odpowiedz Link Zgłoś
saszenka2 Re: a u nas się za makijaż wylatywało 05.11.08, 00:33 nekomimimode napisała: > raz też zostałam wygoniona do kibla ;/ > a ja wtedy chciałam wyglądać jak mulatka ;P. smarowałam twarz > samoopalaczem i usta malowałam na brązowo a na włosach plotłam małe > warkoczyki żeby mi się falowały...moja matka nie dawała mi spokoju Ja w liceum farbowałam włosy na kolory rozmaite. A zawsze długie je miałam. Do tego kilka kolczyków i długie paznokcie z wzorkami:D Potem mi przeszło, ale ostatnio znowu maluję paznokcie, ale już nie zdobię ich tak jak dawniej. Odpowiedz Link Zgłoś
nekomimimode Re: Unisex 04.11.08, 19:04 bene_gesserit napisała: > Chyba ci ten weekend dobrze zrobil ;) jak myslisz dlaczego? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: OT: Unisex 04.11.08, 23:04 dialog z przyjaciół: Rachel: See Joey? Unisex. Joey: Maybe you need sex, I had sex 2 days ago. Rachel: No, U-N-I sex Joey: Ain't gonna say no to that! :) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: OT: Unisex 05.11.08, 10:48 six_a napisała: > dialog z przyjaciół: > Rachel: See Joey? Unisex. > Joey: Maybe you need sex, I had sex 2 days ago. > Rachel: No, U-N-I sex > Joey: Ain't gonna say no to that! > > :) > :) Odpowiedz Link Zgłoś
piekielnica1 Re: Unisex 05.11.08, 10:44 Nawet nie zdawalam sobie sprawy jak bardzo bylam i jestem UNISEX, popieralam czynnie zmiany obyczajowe, przyjmowalam doustna pigulke antykoncepcyjna, walczylam z dyskryminacja... portalwiedzy.onet.pl/86382,,,,unisex,haslo.html portalwiedzy.onet.pl/98137,,,,uniseks,haslo.html Odpowiedz Link Zgłoś