saszenka2
30.01.09, 23:40
wyborcza.pl/1,75478,6200946,Cytologia_w_pracy__a_jelita_inaczej.html
A ja już myślałam, że Kopacz zrozumiała, że nie powinno się zmuszać
kobiet do cytologii i mammografii . Choć zarówno mammografia, jak i
cytologia mogą pozwolić na szybkie wykrycie choroby i jej
wyleczenie, to pomysł Kopacz uderza w wolność kobiet. Ja mam prawo
wykonać cytologię, ale nie mam takiego obowiązku. Poza tym niech
ministra najpierw zajmie się punktami, w których przeprowadza się
badania, których wyniki są mało wiarygodne. Bo po co zmuszać kobietę
siłą do badania, działać wbrew jej woli, gdy na koniec i tak okaże
się, że "była pani zdrowa, tak myśleliśmy, ale mammografia została
niewłaściwie wykonana".