Dodaj do ulubionych

Jeszcze a propos kotletów

02.06.09, 12:28
Tekst
o przekrętach w restauracjach


a na koniec taki kwiatek:

Jest lepiej. Dawniej ikoną kuchni była gruba kucharka. Teraz weszli w to
faceci, którzy w przyrządzaniu potraw chcą się realizować.

Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Jeszcze a propos kotletów 02.06.09, 19:40
      Tak tak, zabraklo mi przy tej koncowce legendarnej bzdury
      pt 'mezczyzni sa przeciez lepszymi kucharzami'. Ciekawe, jak
      poczula sie gruba Magda Gessler, kiedy przeczytala ten artykul do
      konca.
      • dzagreus Re: Jeszcze a propos kotletów 02.06.09, 19:49
        To nie jest popularna bzdura, ale fakt. Mężczyźni różnią się od kobiet kubkami
        smakowymi, lepiej doprawiają potrawy. A jedna Magda Gessler wiosny nie czyni.
        • dzioucha_z_lasu Re: Jeszcze a propos kotletów 02.06.09, 19:52
          Tak, mężczyźni mają mniej kubków smakowych. Taki jest fakt :)
          • bene_gesserit Re: Jeszcze a propos kotletów 02.06.09, 20:05

            Hehe. Otoz to. Jest jeszcze kilka innych faktow :) - podstawe
            tradycyjnej polskiej kuchni stworzyly legendy:
            Maria Dieslowa, Maria Ochorowicz-Monatowa, Lucyna
            Cwierciakiwieczowa. To one sa autorkami polskich biblii kulinarnych.
            Poza tym artykul mocno so-so. Jakos nie widac, aby autor wiedzial,
            o czym pisze, niestety. Dobre sa tylko te fragmenty, w ktorych
            powoluje sie na Bourdaina.
            • dzagreus Re: Jeszcze a propos kotletów 02.06.09, 20:39
              A może tak zastanowić się dlaczego kobiety są autorkami biblii kulinarnych? Czy
              dawniej nie było tak, że w powszechnym pojęciu dla mężczyzn to był dyshonor
              zajmować się tak babskim zajęciem jakim jest gotowanie i dlatego dzisiaj jest
              być może więcej starszych książek kulinarnych napisanych przez kobiety. A z o
              kubki zapytajcie biologa. Nie wiem skąd czerpiecie te rewelacje.
              • bene_gesserit Re: Jeszcze a propos kotletów 02.06.09, 21:50
                Tiu tiu:
                www.slate.com/id/2168868/
                Researchers believe that just 25 percent of Americans are
                supertasters; around half are tasters, and the remaining 25 percent
                are nontasters.
                The categories also divide along racial and gender lines: It is
                estimated that 35 percent of Caucasian women are superstars, but
                only 15 percent of Caucasian men fit that bill.


                Od kiedy zaczely istniec profesjonalne, a w kazdym razie wielkie
                kuchnie, pracowali w nich glownie mezczyzni. Dlatego, ze dawniej
                potrzeba bylo do tej pracy olbrzymiej sily fizycznej - nie bylo
                wygodnych produktow, na miejscu szlachtowano swinie i sprawiano
                cale woly, ktore - zdarzalo sie - pieczono rowniez w calosci. Do
                tego trzeba bylo miec kupe miesni. Poza tym swiat wielkich
                restauracji byl przez dziesieciolecia slabo dostepny dla kobiet z
                powodu godzin pracy - pracujac w systemie zmianowym glownie
                wieczorami i nocami trudno wychowywac dzieci i zajmowac sie domem.
                Co - a przykladem dzialalnosc Dieslowej, Monatowej i
                Cwierciakiewiczowej chociazby - nie oznacza, ze kobiety sie na
                kuchni nie znaja, albo znaja sie gorzej albo sa beznadziejnymi
                kucharkami.

                Wspolczesnie coraz wiecej kobiet kieruje kuchniami wybitnych
                restauracji. Nie potrzebne sa miesnie, dziecmi moze zaopiekowac sie
                maz. O kucharkach z szacunkiem i podziwem pisze Bourdain, szkoda ze
                autor artykulu akurat tego nie doczytal.
                • corgan1 Re: Jeszcze a propos kotletów 02.06.09, 22:31
                  > Wspolczesnie coraz wiecej kobiet kieruje kuchniami wybitnych
                  > restauracji.

                  Poproszę o konkretne nazwiska właścicielek, nazwy restauracji i ich adresy.
                  • bene_gesserit Re: Jeszcze a propos kotletów 03.06.09, 00:19

                    tinyurl.com/oc5hqo
                    Oczywiscie, o ile artykul w jednym z najbardziej powazanych
                    periodykow kulinarnych swiata ci wystarczy. Sa tez przepisy, zebys
                    mogl zweryfikowac ich umiejtnosci swoim fachowym oczkiem. I, zeby
                    uprzedzic twoje pytania o nasze polskie podworko - kobiety szefuja
                    np warszawskim Boathouse i Oregano. Mozesz sobie jeszcze poszukac,
                    iloma renomowanymi knajpami kieruje Agnieszka Kreglicka, czym
                    zajmuje sie Marta Gessler, Magda Gessler i z czego zyje Wieslawa
                    Szczep :)

                    Mam nadzieje, ze glowka cie nie rozboli, kiedy bedziesz przekopywal
                    internet w poszukiwaniu adresow.
                • dzagreus Re: Jeszcze a propos kotletów 03.06.09, 12:40
                  Tyle to i jak wiem. Są kucharki żeńskie ale to nie zmienia faktu, że faceci mają
                  lepsze kubki smakowe. Nie potrzeba być od razu szefem kuchni.
                  • bene_gesserit Re: Jeszcze a propos kotletów 03.06.09, 12:47

                    Mysle, ze wzielabym twoje zdanie pod uwage, gdybys byla laskawa
                    podac naukowa podstawe swojego twierdzenia.
                    • dzagreus Re: Jeszcze a propos kotletów 08.06.09, 15:23
                      Prawdę powiedziawszy to był kiedyś program o gotowaniu w poranku TVP2, tam
                      jakiś ekspert wypowiadał się o kubkach smakowych u kobiet i mężczyzn. Od czasu
                      do czasy można posłuchać o tym w telewizji. Wiem, wiem, to nie to samo co
                      podanie szczegółowych wyników badań, nazwisk. Jednakże byłam tymi wypowiedziami
                      zaskoczona. Jak to panowie lepiej doprawiają potrawy, lepiej gotują!
                      • bene_gesserit Re: Jeszcze a propos kotletów 08.06.09, 15:41

                        Ha. Ha. Ha.
                        W piatek slyszalam w telewizji, ze 'zolty to nowa czern'. Miesiac
                        temu - ze najblizszy miesiac w moim miescie bedzie rekordowo suchy
                        i sloneczny (od tamtej pory kazdego dnia leje jak z cebra, slonce
                        przeblyskuje dwa razy na dzien). W jednym programie kulinarnym
                        prowadzaca z usmiechem karmila dziecko surowym kurczakiem, bo
                        dzieci to lubia, a to zdrowe (najwyrazniej nie slyszala o
                        salmonelli i smiertelnym zagrozeniu, ktore ona powoduje). Jakbym
                        wiecej ogladala, kolekcja szkodliwych komunalow i zwyklych bzdur
                        wysokoscia przewyzszyla by Palac Kultury.

                        Radzilabym na przyszlosc wierzyc bardziej naukowcom niz 'ekspertom'
                        z telewizora. Tzn o ile nie chcesz, zeby cie rozmowcy zabili
                        smiechem.
    • piekielnica1 Re: Jeszcze a propos kotletów 02.06.09, 19:59
      Caly ten tekst swiadczy o tym, ze mezczyznom to prowadzenie
      restauracji slabo jednak wychodzi. Dla wlasnego bezpieczenstwa
      unikam bywania tam jak zarazy.

      Moj ulubiony mistrz paytelni
      www.youtube.com/watch?v=P9SUw0ARqwc&feature=related
      Sama kiedys jak durna wyspecjalizowalam sie w mistrzowskim lepieniu
      pierogow zamiast postawic na tak efektowne sztuczki.
      • yskejp Re: Jeszcze a propos kotletów 02.06.09, 21:36
        Strach sie bac jak sie poslucha i obejrzy.

        www.youtube.com/watch?v=rfuumbe1XKQ
        www.youtube.com/watch?v=7SC3gtASN_8&feature=related
        www.youtube.com/watch?v=qLm7dgXLPFY&feature=related
        • rychu_taxi_drajwer Re: Jeszcze a propos kotletów 02.06.09, 21:50

          Akurat u zblazowanych i znudzonych dobrobytem Angoli to możliwe. Nic dziwnego,
          że z otwartymi ramionami przyjęli uśmiechniętych Polaczków, robiących za 1/3
          stawki.
      • corgan1 Re: Jeszcze a propos kotletów 02.06.09, 22:53
        > Cały ten tekst świadczy o tym, ze mężczyznom to prowadzenie
        > restauracji słabo jednak wychodzi. Dla własnego bezpieczeństwa
        > unikam bywania tam jak zarazy.

        z art. (o tym jak to facetom nie wychodzi prowadzenie biznesu gastronomicznego)

        "- Krakowski oddział sanepidu przeprowadził w 2008 roku 9129 kontroli w lokalach
        gastronomicznych - podaje rzecznik oddziału Anna Armatyc. Pobrano 361 próbek
        żywności i tylko jedną zdyskwalifikowano. W 60 lokalach stwierdzono "stan
        sanitarny niezgodny z wymogami" - czyli było bardzo brudno. Zamknięto 35 lokali
        - nieprawidłowości w ciągu kilku dni usuwano i lokale ponownie otwierano."

        Jeśli nie masz problemów z matematyką to policzyłaś że 60 lokali w których jest
        chlew na 9129 skontrolowanych lokali to jest mniej niż 0,1% (słownie jedna
        dziesiąta procenta). Jeśli 0,1% lokali jest chlewem to znaczy że pozostałe 99,9%
        lokali działa nieźle. No chyba że te 99,9% prowadzą kobiety... a te 0,1% faceci
        hehehehe

        Jakiś problem w percepcji danych statystycznych i wyciągania właściwych wniosków?


        z art.
        "[...]sytuacja z roku na rok się poprawia, w kuchni obowiązuje coraz wyższa kultura.

        Richter: - Jest lepiej. Dawniej ikoną kuchni była gruba kucharka. Teraz weszli w
        to faceci, którzy w przyrządzaniu potraw chcą się realizować."

        Mój genderowy szósty zmysł przewidział że ten cytat wywoła biegunkę na FF.
        • easz Re: Jeszcze a propos kotletów 02.06.09, 23:04
          Trzynasty post, jou, biegunka.
          A trzeba było zjeść u mamy.
          • bene_gesserit Re: Jeszcze a propos kotletów 03.06.09, 00:23
            Potwierdzam. Mama lepsza - no, moze babcia jeszcze lepsza :)
            Doskonale wiem, jak wygladaja inspekcje Sanepidu i dlaczego
            wykrywalnosc brudu, syfu, szczurow wielkosci kotow i karaczanow
            wielkosci szczurow oraz przeterminowanych produktow przechowywanych
            niezgodnie z przepisami i zdrowym rozsadkiem jest tak niska.
            • easz Re: Jeszcze a propos kotletów 03.06.09, 01:02
              Bene! szesnasty post, no teraz to już normalnie ciurkiem;)

              > Doskonale wiem, jak wygladaja inspekcje Sanepidu i dlaczego

              Ja niestety też, choć niezupełnie z autopsji i akurat nie w gastronomii. Czyli
              na całej linii.
              • bene_gesserit Re: Jeszcze a propos kotletów 03.06.09, 01:12

              • bene_gesserit Re: Jeszcze a propos kotletów 03.06.09, 01:13
                Taa, corgi przewidzial, ze ewidentnie seksistowskie zdanko
                spowoduje lawine postow. 17ty juz. Uh, ma chlopak leb.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka