Dodaj do ulubionych

Uprzejmie donosze...

19.12.03, 21:31
ze Republika Dominikany jest calkowicie impregnowana na feminizm w swojej
obyczajowej warstwie. Aczkolwiek w wyborach prezydenckich startuje pewna
pani, o wdziecznym imieniu Milagros. Ja osobiscie bym na nia nie glosowala,
ale nie ze wzgledu na jej plec tylko imie - istnieja jak sadze pewne
przeslanki by sadzic, ze jej kadencja moglaby przypominac
poludniowoamerykanska telenowele :-) Oprocz tego, ze Domikana nie stwarza
nadziei na rychle sfeminizowanie obyczajow, jest jednoczesnie krajem, w
ktorym bezmyslnosc i glupota ludzka wystepuje w duzym skondensowaniu.
Zastanawiam sie, czy te dwie sprawy nalezy laczyc... ;-) A ponadto, zupelnie
plotkarsko, chcialabym sie dowiedziec, gdzie tez przebywa BD, dlaczego nikt
ze stalych, ze tak powiem, krzywdzaco dla swiezszych, bywalcow, nie zaklada
zadnych ciekawych watkow, co prowadzi wprost do pytania - jak zatem smakuje
wlasny ogon, w beszamelu czy tez saute...? Oraz, oczywiscie, jak sie miewa
Breskva oraz jej potomek, ktorego wirtualna ciotka sie niniejszym
samozwanczo mianuje :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: barbinator Re: Uprzejmie donosze... IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.03, 21:52
      Ładnie to tak najpierw byczyć sie w słońcu przez dwa tygodnie a potem nabijać
      z biednych koleżanek i kolegów którzy bohatersko tkwili na posterunku??
      A własny ogon smakuje... twardo i żylasto.
      Zaczynam się o tym powoli przekonywać...
      Pozdr. B.
    • bd_007 Re: Uprzejmie donosze... 22.12.03, 10:08
      Witam,

      e_wok napisała:

      > ze Republika Dominikany jest calkowicie impregnowana na feminizm w swojej
      > obyczajowej warstwie (...)

      Tak, to jeden z tych dodatkowych "bonusów" w ciepłych krajach. Cywilizowana
      część Azji jest pod tym względem atrakcyjna, przy czym - wbrew Twojej teorii -
      impregnacji na feminizm nie towarzyszy tam bezmyślność i głupota (przynajmniej
      w moim ulubionym Hong Kongu :))

      > plotkarsko, chcialabym sie dowiedziec, gdzie tez przebywa BD

      Agent BD 007 rezyduje w Warszawie, ale jest dość zajęty, ehem... ten-tego, no
      bo ABW, mafia i... Zresztą nieważne, kiedyś opowiem :)

      pozdrawiam,

      BD
      • gluptas Re: Uprzejmie donosze... 22.12.03, 10:11
        bd_007 napisał:

        > Witam,
        >
        > e_wok napisała:
        >
        > > ze Republika Dominikany jest calkowicie impregnowana na feminizm w swojej
        > > obyczajowej warstwie (...)
        >
        > Tak, to jeden z tych dodatkowych "bonusów" w ciepłych krajach. Cywilizowana
        > część Azji jest pod tym względem atrakcyjna, przy czym - wbrew Twojej teorii -

        > impregnacji na feminizm nie towarzyszy tam bezmyślność i głupota
        (przynajmniej
        > w moim ulubionym Hong Kongu :))
        >

        ja bym jeszcze dorzucil calkiem przyjemna, islamska Malezje a przede wszystkim
        moj ulubiony Singapur
    • Gość: breskva Re: Uprzejmie donosze... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.03, 15:36
      A ja uprzejmie donosze ze urodzilam Gucia 10.12 o 3.30 rano, waga 3600, dlugosc
      55 cm. Zapraszam Ciocie Ewok do obejrzenia
      foto.onet.pl/albumy/zdjecie.html?no=0&id=14010&grupa=0&kat=15&nxt=0
      btw porod to naprawde ekstremalne przezycie (mimo znieczulenia...) Dobrze ze
      juz od 3 dni moge siedziec :-)
      Ale musisz przyznac ze Dominikanczycy piekni sa... Czy potanczylas merengue i
      baciate?
      Pozdrawiam Swiątecznie i macierzynsko ;-)
      • agrafek Re: Uprzejmie donosze... 22.12.03, 16:37
        Gość portalu: breskva napisał(a):

        > A ja uprzejmie donosze ze urodzilam Gucia 10.12 o 3.30 rano, waga 3600,
        dlugosc
        >
        > 55 cm. Zapraszam Ciocie Ewok do obejrzenia
        > foto.onet.pl/albumy/zdjecie.html?no=0&id=14010&grupa=0&kat=15&nxt=0
        > btw porod to naprawde ekstremalne przezycie (mimo znieczulenia...) Dobrze ze
        > juz od 3 dni moge siedziec :-)
        > Ale musisz przyznac ze Dominikanczycy piekni sa... Czy potanczylas merengue i
        > baciate?
        > Pozdrawiam Swiątecznie i macierzynsko ;-)
        Pozdrowienia i gratulacje.
      • e_wok Breskva :-) 22.12.03, 19:36
        Serdeczne gratulacje! Ciocia Ewok rozanielona - jakie slodkie malenstwo!
        Trzeba sie nim cieszyc poki male, bo potem wyrasta na takiego raroga, jak moj -
        co to chce byc pelnoprawnym uczestnikiem doroslych rozmow, uszy ma
        rozpelzniete po calym domu, zakrada sie czlowiekowi za plecy i znienacka
        wyskakuje z fosforyzujaca odpustowa szczeka wapira (dodaja takie okropienstwa
        do "Kaczora Donalda"), a jak ja chce cos powiedziec mezowi jako tako
        dyskretnie to musze przechodzic na angielski :-)) a potem odpowiadac na sto
        pytan, z ktorych kazde brzmi " a co powiedzialas tacie?"
        Co do Dominikanczykow - owszem ladni, ale jacys tacy strasznie przylepni, w
        raczej erotyczny sposob, a jak tylko zaistnieje kontakt wzrokowy to juz
        przepadlo - trzeba goscia pila elektryczna od siebie odcinac. Muzyke maja
        fajna - niemozliwym jest przy niej nie podrygiwac. W sobote wlaczylam sobie
        skladanke przy sprzataniu i kiwalam sie przy szafkach kuchennych ze sciera.
        • tad9 Re: Breskva :-) 22.12.03, 19:57
          e_wok napisała:

          >Muzyke maja
          > fajna - niemozliwym jest przy niej nie podrygiwac. W sobote wlaczylam sobie
          > skladanke przy sprzataniu i kiwalam sie przy szafkach kuchennych ze sciera.

          No i proszę - wystarczyło kilka dni pobytu w patriarchalnym otoczeniu, i z Ewok
          uleciał cały feminizm. Mam nadzieję, że po powrocie dojdzie do siebie, bo w
          przeciwnym razie strata dla frakcji feministycznej tego forum byłaby
          niepowetowana.

          PS1

          Breskvie gratuluję.

          PS2.

          Pytanie do Ewok: jak w porównaniu z dominikańskim wypda nasz poczciwy
          polski "patriarchat"?
          • e_wok Re: Breskva :-) 22.12.03, 21:11
            Ulecial? Absolutnie nie sadze. Wrecz przeciwnie - doszlam na przyklad do
            wniosku, ze nagminne meskie przyklejanie sie do kobiety potrafi bardzo szybko
            doprowadzic do szalu i to bynajmniej nie do szalu zmyslow. Zupelnie nie
            uwazam, zeby naglasnianie (przez feministki) spraw molestowania seksualnego i
            pokrewnych zachowan odzieralo kobiety z ich kobiecosci. Jesli ktos uwaza sie
            za odartego z kobiecosci tylko dlatego, ze nie leci za nim kilku zaslinionych
            facetow to najwidoczniej ma problem ze soba. Na wlasnej skorze sprawdzone :-)
            Co do "patriarchalizmu" Dominikany to jest on w zupelnie innym stylu niz nasz
            rodzimy. Nasz antyfeminizm jest zaciety, tam wynika glownie z ogolnej postawy,
            ktora w uproszczeniu mozna zdefiniowac jako "w dupie mam wszystko". Zreszta
            trudno sie dziwic, gdybysmy mieli taki klimat i nie musieli pracowac, bo
            przeciez i tak zywnosc spada z drzew w obfitosci kompletnie nie do
            przejedzenia to pewnie tez jedynym naszym zajeciem byloby bujanie sie w fotelu
            na werandzie i wgapianie w przestrzen przed soba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka