Dodaj do ulubionych

Krucjata mlodej pisarki

15.07.09, 13:37
Tu o skandalicznym artykule Piotra Bratkowskiego z poprzedniego
numeru Newsweeka o polskiej literaturze wspolczesnej (w pakiecie
odruchowe wrecz pomijanie wszelkich kobiecych nazwisk):

drugirazodzera.blox.pl/2009/07/krucjata-mlodych-pisarek.html#ListaKomentarzy

I o reakcji na tekst.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Krucjata mlodej pisarki 15.07.09, 14:51

      Imho sytuacja jest nie do wygrania listami prostestacyjnymi.
      W ogole nie do wygrania. Dla Maslowskiej i Tokarczuk Bratkowscy
      tego swiata stworzyli juz podkategorie w swoim stereotypie: 'tych
      kobiet, ktore akurat potrafia pisac jak mezczyzni'.

      Mysle okrutnie, ze to kwestia wymiany pokolenia, niestety.
      • benek231 Re: Krucjata mlodej pisarki 15.07.09, 16:05
        bene_gesserit napisała:

        >
        > Imho sytuacja jest nie do wygrania listami prostestacyjnymi.
        > W ogole nie do wygrania. Dla Maslowskiej i Tokarczuk Bratkowscy
        > tego swiata stworzyli juz podkategorie w swoim stereotypie: 'tych
        > kobiet, ktore akurat potrafia pisac jak mezczyzni'.
        >
        > Mysle okrutnie, ze to kwestia wymiany pokolenia, niestety.
        >
        =======
        A czy nie mozecie, na jakims Kongresie, zaproponowac bojkotowanie takiego Newsweeka?

        Bo inaczej to rzeczywiscie mozecie sobie pogadac...
        • bene_gesserit Re: Krucjata mlodej pisarki 15.07.09, 16:27
          Tak, przy okazji Polityki, GW, Dziennika, Przekroju. He he he :(
          • benek231 Re: Krucjata mlodej pisarki 15.07.09, 16:48
            bene_gesserit napisała:

            > Tak, przy okazji Polityki, GW, Dziennika, Przekroju. He he he :(

            *Do bojkotowania rozsadniej jest wybrac jedno pismo :)
            • bene_gesserit Re: Krucjata mlodej pisarki 15.07.09, 16:56

              Bojkot przez garstke feministek nic tu nie zmieni. Bratkowski jest
              ojcem Bratkowskiej i co? Jak widac nico.
              • benek231 Re: Krucjata mlodej pisarki 15.07.09, 17:12
                bene_gesserit napisała:

                >
                > Bojkot przez garstke feministek nic tu nie zmieni. Bratkowski jest
                > ojcem Bratkowskiej i co? Jak widac nico.
                ====
                Kompletnie zaskoczylas mnie Przekrojem - nie spodziewalem sie. Kiedys bylo takie
                pismo "Kobieta i Zycie". Czo ono i jemu podobne nadal funkcjonuja?
                Bo jesli sa pisma typowo kobiece to moze sprobowac kija i marchewki: zachecac do
                publikowania jednych i bojkotowania innych. Garstka feministek czy nie, ale ktos
                to musi zaczac robic...

                W innym watku spytalem Ciebie o sens fragmentu wypowiedzi Dunin, wzmiankujacy
                Krzywonos. Zaznajomiony jestem z podstawowa informacja na jej temat, ale nie
                chwytam o co tak naprawde chodzilo Dunin.

                Nawiasem mowiac feministki znow rozkrecily sprawe a kamery uwiecznily postaci
                typu HGW... :(
                >
                >
                • kocia_noga Re: Krucjata mlodej pisarki 15.07.09, 20:30
                  pl.wikipedia.org/wiki/Henryka_Krzywonos
                  i inne...
                  • benek231 Re: Krucjata mlodej pisarki 15.07.09, 21:26
                    O nie, Kociu

                    Wikiedia powiedzila mi niewiele wiecej niz sam pamietalem o gdanskiej bohaterce.
                    W kontekscie jej wyroznienia na kongresie, o Krzywonos nie wiem faktycznie nic.
                    Czy otrzymala tytul za tzw. "caloksztalt" w ostatnim 20-leciu"? Czyli coz
                    takiego - oprocz adoptowanych dzieci (co wystarczajacym powodem, moim zdaniem,
                    ale...) - sklada sie na ten caloksztalt. I to by bylo jedno pytanie.
                    Drugie dotyczy tego co powiedziala Dunin, w "Nadzieja", we fragmencie, w ktory
                    nadmienila Krzywonos (w tym samym watku Bene). Zazwyczaj, a czytuje Dunin od
                    poczatku chyba, nie mam problemow ze zrozumieniem tego co ona pisze. Zawsze
                    udawalo mi sie empatowac z Dunin. Nie tym razem wszakze - niewatpliwie z powodu
                    nieznajomosci jakichs detali. Dlatego dopytowywuje sie :)


                    forum.gazeta.pl/forum/w,212,97477036,97835937,PS_I_jeszcze_jedno_pytanie_Bene.html
                    • bene_gesserit Re: Krucjata mlodej pisarki 15.07.09, 22:28

                      Moze przeczytaj sobie laudacje Szczuki dla Krzywonos.
                      • benek231 Re: Krucjata mlodej pisarki 15.07.09, 23:42
                        bene_gesserit napisała:

                        >
                        > Moze przeczytaj sobie laudacje Szczuki dla Krzywonos.
                        =======
                        Wlasnie przeczytalem sobie laudacje.
                        Serdecznie dziekuje, zwlaszcza, ze nie tylko pozwolila mi pozlepiac to co
                        wczesniej nieuchwytnym bylo, ale umozliwila napotkanie osoby wczesniej
                        praktycznie nieznanej choc, okazuje sie, jakze bliskiej.


                        >
                        • bene_gesserit Re: Krucjata mlodej pisarki 16.07.09, 00:07
                          To mi sie przypomnialo:
                          tinyurl.com/mye9ed
                          • benek231 Re: Krucjata mlodej pisarki 16.07.09, 03:09
                            O kurcze, Bene

                            Czytalem z zapartym tchem. Nie spodziewalem sie kobiety az tak z krwi i kosci, z
                            kregoslupem. Poczciwej zarazem.
                            Wiedzialem, ze jest mi bliska. No i te wspomnienia sprzed niemal 30 lat, jakbym
                            znowu tam byl.

                            To piekne, ze ktos o Niej pamietal. W koncu :)

                            Z tego co ja pamietam to na wozek zalapywali sie ci ktorzy umieli odpowiednio
                            ustawic sie do zdjecia z Walesa, czy biskupem. Jeden to byl nawet mistrzem w
                            ustawianiu sie: bez wzgledu na roszady zawsze! byl na pierwszym planie.
                            Ja raczej fotogeniczny nie jestem.
                            Z tego co wyczytalem - Ona pewnie tez nie.
              • troppo_bella Re: Krucjata mlodej pisarki 15.07.09, 21:01
                bene_gesserit napisała:

                >
                > Bojkot przez garstke feministek nic tu nie zmieni. Bratkowski jest
                > ojcem Bratkowskiej i co? Jak widac nico.
                >
                Jak już tak plotkujemy to ojcem Kasi B. jest Stafan B, dziennikarz. Piotr B.,
                krytyk literacki, jej ojcem zdecydowanie nie jest. Ale pogadać może powinni...
                • bene_gesserit Re: Krucjata mlodej pisarki 15.07.09, 22:31

                  A niech to, brodaci mi sie zawsze myla :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka