Gość: roma
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
27.12.03, 12:51
witam Kochani ,tak ostatnio plakalam Wam na ramieniu.No to przeszlo mi juz
wszytsko,nie tzn to co nas trzyma pzry kms.Nie matak sie meczylam,az wkoncu
popatrzylami zobaczylam do konca wszytsko i juz po ptakach.Pije kawe,siedze
rozczochrana pzred komputerem,mysle o pracy ..ej milo jest.i marze o
pdrozy,gdzies w fajne miejsce.Co to jest wnas,ze tak bardzo mozemy sie
zaplatac we wlasne sidla???Mnie duzo nie trzeba bylo ,bo sama potrafie zadbac
o siebie,ale jak ktos sie uwiesza na mnie to jest mi ciezko,nie dlatwego ,ze
mnie nawet wykorzystuje ,tylko ,ze mnie soba obciaza i to jest najgorsze.bo
nie opiniadze chodzi chodzi tylko zwalanie odpowiedzialnosci za
wszytsko.Milosc to fajna rzecz ale niebezpieczna.jak zapalki w rekach dziecka.