Dodaj do ulubionych

Bolesna owulacja

11.01.04, 23:19
Witajcie. Mam taki problem. Zaraz po okresie zaczyna mnie boleć brzuch. To
jest taki ciągnący ból, jak przy infekcji pęcherza moczowego. Trwa to aż do
punktu kulminacyjnego owulacji (do momentu, aż pojawi sie bardzo dużo
śluzu). Czuję parcie na mocz i ból w podbrzuszu. Tak w jak przy zapaleniu
pęcherza. Nie jest to nie do zniesienia, raczej dokuczliwe, niż zwalajace z
nóg. Nie zawsze występuje, ale nie ma jakiejś prawidowości. Raz jest, a raz
nie. Wydzielina z pochwy ma kolor kremowy. Śluz w czasie owulacji jest
bardzo ciągnący, obfity i na początku ma delikatnie brązowe zabarwienie.
Potem jest już białawy lub przeźroczysty. Miewam bolesne miesiączki. Zwykle
zażywam Ibuprom max i to pomaga. Czy któraś z was ma podobny problem?
Obserwuj wątek
    • fakt30 Re: Bolesna owulacja 12.01.04, 14:25
      witaj kiddy...

      Mam podobne dolegliwosci jak Ty...owulacja bardzo bolesna, podobnie
      miesiaczka...ratuje sie tabletkami przeciwbolowymi...tymi na bazie ibuprofenu.
      Wielokrotnie rozmawialam o tym z moja ginekolog. W organizmie nie dzieje sie
      nic niepokojacego. Po prostu tak jest. Dolegliwosci znacznie ustapily, kiedy
      zaczelam brac tabl. antykoncepcyjne (o b. niewielkiej dawce hormonow). Ustapily
      nie tylko wspomniane bole, ale takze meczaca mnie migrena. Wniosek ginekolog:
      najprawdopodobniej brak pewnych hormonow w organizmie powoduje takie a nie inne
      jego reakcje. Rok temu odstawilam tabletki (zdecydowalismy sie na dziecko) i
      wrocil stary koszmar...boli...boli bardzo...tak, ze podczas owulacji nie moge
      chodzic...jest mi niedobrze, omdlenia i ogolnie b. zle samopoczucie...Widocznie
      sa kobiety, ktore odznaczaja sie taka nadwrazliwoscia. I jak widac, chyba i my
      do nich nalezymy...niestety...
      Pozdrawiam...smile Monika
      • kiddy Re: Bolesna owulacja 12.01.04, 22:46
        To strasznie dokuczliwe, prawda? Czasem boli to tak, jak w czasie okresu. U
        mnie dochodzi jeszcze opuchnięcie brzucha i napięcie mięśni. Jednak pójdę do
        lekarza, bo pod tym kątem nie byłam badana. Ale trochę mnie pocieszyłaś -
        myślałam, że to nie jest normalne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka