Witajcie!
Zauważyłam dzisiaj że koło nosa zaczyna mi się tworzyC jakaś
wystająca narośl-coś w rodzaju takiego wystającego piperzyka jak
miała n. Gosia Andrzejewicz. Jest jeszcze nie duży, więc mam
pytanie: czy można zrobić coś, żeby nie urósł większy? może jakieś
maści czy coś takiego? a jeśli nie, to co w ogole moge zrobić, gdzie
go można wyciąć i ile to kosztuje? moj ojciec ma taki sam w tym
samym miejscu i wg mnie nie wyglada to zbyt efektownie

Pozdrawiam