Witam, mam problem z gardłem. Wizytę u laryngologa mam za tydzień, ale chcę
zadać pytanie. Oprócz tego, że często mnie lekko boli gardło - bez temperatury
itp objawów, od chyba ponad dwóch lat na tylnej ścianie gardła mam malutką
narośl, która nie boli, nie rośnie, wygląda jak mały ( na oko średnica - 2 mm)
balonik wypełniony wodą. Lekarz powiedział, że to jest wynik przebytych
przewlekłych infekcji gardła. Wyniki morfologii mam super, a zdajecie sobie
sprawę, że najbardziej boję się.... raka. Mam 26 lat. Czy mam się tym martwić
jakoś bardzo, czy takie narośle w niczym nie przeszkadzające się zdarzają?
Dodam, że od dziecka miałam częste problemy z gardłem. Dochodzi do tego
jeszcze śpiewanie