Dziewczyny, przepraszam, że trochę nie na temat, ale w takim kobiecym
towarzystwie może jest jakaś osoba, która choruje/chorowała na nadczynność
tarczycy? Właśnie z taką chorobą muszę się udać do endokrynologa, zależy mi
na jakimś sprawdzonym, bo poprzedni, do którego chodziłam, zaniedbał ważne
badania i straciłam zaufanie

//
Chodzi o Warszawę. Bardzo, bardzo dziękuję.