aasia_27
16.04.10, 14:09
Witam
Dzis mam 13 d.c i pojawilo sie u mnie plamienie-bo nie mozna
powiedziec ze to krwawienie. Brunatne plamienie. Cykle mam regularne
co 30 dni+-1.Zawsze mało obfite.
Ostatnia miesiaczka była troszke inna tzn, mnie sie wydaje ze
bardziej obfita i mialam 1 przerwy.
Czytalam na temat plamien okoloowulacyjnych, wiec moze to to, ale
moga byc tez powazniejsze przyczyny.
Trzy m-ce temu robilam cytologie. Polozna powiedziała ze wynik jest
prawidłowy, wszystko ok.
Wiec moje pytanie- czy lekarz na badaniu ginekologicznym wykryłby
ew, jakies miesniaki? czy w badaniu cytologicznym wyszłaby wtedy
jakas nieprawidłowość?
ile mozne trwac plamienie owulacyjne? i dla czego sie ono wogole
pojawia tak nagle?
Zaczynam troche schizowac. Bo nie wiem co jest. zapisałam sie na
wizyte na 17 maja. Zrobilam test ciazowy(myslac o dziwnym okresie i
tym plamieniu)- negatywny. Pobolewa mnie podbrzusze- ale jak co m-c
przy jajeczkowaniu.
Co o tym myslicie?macie dla mnie jakies rady?sugestie? pozdrawiam