Zapytałam lekarza, czy może zaproponować mi jakieś pigułki tańsze od
Marvelonu. No i dostałam receptę na Stediril. To kosztuje 3 zeta!!! To jest
tak śmiesznie mało, ze zaczęłam się obawiać. Czy macie jakieś doświadczenia z
tymi pigułkami? Może pani doktor rozwieje moje wątpliwości. Szczerze
powiedziawszy ta cena tak mnie zmroziła, ze wolałabym już chyba płacić te 10x
więcej

)))