Gość: barman.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.07.10, 17:12
Czy przed pisaniem receptur koktajli w ogole autor mial kontakt z gastronomia?
chociazby jako gosc porzadnego lokalu, gdzie barmanem jest czlowiek ktory wie
co robi, a nie student zatrudniony na wakacje?
co to jest :"1. Szklankę wypełnić lodem. Dodać wszystkie składniki i poczekać,
aż się wymieszają"
maja sie same wymieszac? dyfuzja zachodzi dosc wolno...trzeba sie bedzie na
tego drinka naczekac...
dalej nawet nie czytalem, bo widze ze dalej pismaki, przepraszam za
slownictwo, ale inaczej sie tutaj napisac nie da, wiedza wszystko najlepiej, a
wiedze czerpia z poradnikow dla bar-wannabes-manow dodawanych do pani domu lub
gazety wyborczej. OGARNIJCIE SIĘ do jasnej ciasnej. tak ciezko napisac do SPB,
czy chociaz do MSBiS , czyli do ludzi swiatlych? albo nie wiem, wejsc do
renomowanego lokalu i sie zapytac BARMANA? po co przekazywac gowniana wiedze
dalej? ja sie chetnie wiedza podziele...
eh, szlag czlowieka trafia.