Witam Was kobietki

Mam problem a mianowicie dwa lata brałam tabletki antykoncepcyjne cilest..juz nie biore pół roku..od tego czasu mam nie regularne miesiączki cykle od 40-55 dni..Byłam u lekarza to dała mi luteinę dopochwową jednak okres mam w 1 miesiącu regularny a na nastepny zas musze czekac.. dodam że staramy sie od pol roku o dziecko i nic z tego nie wychodzi

co mi może byc?mozliwe ze to przez tabletki sie nam nie udaje?Jak powiedzialam doktorce to mi powiedziala ze probowac az bedzie i ze mam dopiero 22 lata..a ja sie martwie

tak bardzo bym chciala miec fasolke

Miała któraś tak i sie udalo?jakieś sposoby na szybsze zostanie mamusią?aaa i jeszcze jedno moze zmienic lekarza?..bo zamiast mi pomoz to jeszcze dobija ze jestem mloda...