izerskie
20.01.11, 14:36
mam pytanie dotyczce torbieli na jajniku. 5-ego stycznia mialam robione usg dopochwowe w mojej gin i wszystko bylo niby w porzadku (11 dzien cyklu). to byla wizyta kontrolna, ale tez zglosilam sie miedzy innymi z problemem bolesnych miesiaczek. ostatnie trzy byly po prostu nie do wytrzymania i chcialam zobaczyc czy nic zlego sie nie dzieje. usg wyszlo dobrze, pani doktor przepisala mi luteine na 3 cykle, powiedziala ze rewelacji moze nie bedzie ale powinna pomoc na te moja bolesnosc...
a 18 stycznia robilam usg jamy brzusznej i pan doktor zauwazyl torbiel na jajniku (chyba czekoladowa, nie byl pewnien). i to calkiem niezlych rozmiarow, ok 6cm.
czy to mozliwe ze 5tego stycznia jej nie bylo a 18ego byla juz taka wielka? jestem akurat przed miesiaczka wiec zaraz po okresie zglosze sie do ginekologa zeby to sprawdzic, ale juz nie bede szla do tej mojej gin, tylko poszukam kogos innego bo mam co do niej watpliwisci...
co radzicie?