marghot Re: Kto próbował sposobu z cebulą i jakie efekty? 12.05.04, 07:59 o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
almerka1 Re: Kto próbował sposobu z cebulą i jakie efekty? 12.05.04, 10:27 a na co ma podziałać? albo czemu przeciwdzialac? Odpowiedz Link Zgłoś
la_lunia Re: Kto próbował sposobu z cebulą i jakie efekty? 12.05.04, 10:40 podejrzewam, ze chodzi o: cebula rozgotowana w wodzie, zamoczyc tampon i zaaplikowac sobie czyli: sposob na grzybice Odpowiedz Link Zgłoś
huana1 Re: Kto próbował sposobu z cebulą i jakie efekty? 17.05.04, 14:32 ja zaczynam terapie cebulowa" w przyszlym miesiacu, ale sama jestem ciekawa, czy komus pomoglo! piszcie prosze!! Odpowiedz Link Zgłoś
martini_very_bianco Re: Kto próbował sposobu z cebulą i jakie efekty? 17.05.04, 17:12 haha, a ja mam nowy sposób z czosnkiem ale z braku grzyba nie mam jak wypróbować na sobie dodawajcie sobie jeszcze do kąpielki pół litra mocnego wywaru z babki lancetowatej. też świeżo znalezione 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760 Odpowiedz Link Zgłoś
maga102 sposób z czosnkiem- do Martini 22.05.04, 21:37 Hej Martini, napisz proszę, cos więcej o sposobie z czosnkiem. Jestem w tym momencie potencjalną kandydatką, która ten nowy sposób może wypróbować (właściwie nie wiadomo, czy usmiechać się tu czy płakać). W tym momencie jestem w srodku terapii cebulowej (po oczywiście licznych środkach chemicznych doustnych i dopochwowych. Staram się trzymać tampon nie dłużej niz 3 godz. U mnie sposób z tamponem z aplikatorem (o którym była mowa we wczesniejszych wątkach)totalnie się nie sprawdził, ponieważ tampon tak napuchł w srodku aplikatora, że nie dało się go stamtąd za nic wyciągnąć. Musiałam zniszczyć aplikator. pozdrawiam i czekam na wieści czosnkowe maga Odpowiedz Link Zgłoś
doomicella Re: sposób z czosnkiem- do Martini 22.05.04, 22:54 Maga, piszesz, ze jestes w połowie kuracji cebulowej. Jak długo się ją stosuje? Odpowiedz Link Zgłoś
martini_very_bianco Re: sposób z czosnkiem- do Martini 23.05.04, 10:16 Tydzień. Maga, a daj znać o efektach, bo może to moje grzyby tylko nie lubią cebuli Czosnek sprawdzę, jak znajdę moją ściągę, bo nie pamiętam szczegółów "Doustnie" też możesz brać, jeśli nikt nie ma nic przeciwko Można też kupić aliofilizowany, co prawda działa nieco słabiej, ale oszczędzisz otoczeniu efektów zapachowych 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760 Odpowiedz Link Zgłoś
maga102 Re: sposób z czosnkiem- do Martini 23.05.04, 14:24 Na razie tak jakby lepiej, prawie nic mnie nie swędzi i nie piecze. Mam tylko wątpliwości co do tej cebuli, że się ją gotuje. Wydaje mi sią, że surowa miałaby o wiele większe własciwości bakteriobójcze. No ale czy mozna ją surową....? Pewnie by piekła....... Czosnku doustnie niestey nie wezmę- zapach+bóle watroby. Czekam na przepis czosnkowy maga Odpowiedz Link Zgłoś
malusiakingusia do maga102 23.05.04, 15:10 Czy stosujesz cebulę na grzybicę? Jeśli tak to napisz proszę czy miałaś serowate upławy i czy one ustąpiły? Odpowiedz Link Zgłoś
maga102 Re: do maga102 23.05.04, 17:19 Cebulę aktualnie stosuję na grzybicę+"niewielkie pozostałości bakterii"-jak to okresliła moja pani doktor. Upławy, póki co ustapiły, z tym, że moje były mniej serowate, bardziej wodniste o rybim zapachu, czyli bakterie. Na razie to cała ja i pół domu ma zapach cebuli. Od dwóch dni smaruję tampon maścią propolisową. pozdrawiam maga Odpowiedz Link Zgłoś
malusiakingusia Re: do maga102 23.05.04, 18:09 Dzięki! Napisz jeszcze czy ten rybi zapach zniknął czy został przytłumiony przez cebulowy? A co z pozostałością mazi "w środku"? Wypływa czy się wchłania czy jak? Aha, ile dni to stosujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
martini_very_bianco Re: sposób z czosnkiem- do Martini 23.05.04, 16:31 No masz rację, surowa by pewnie piekła... Czemu gotowana, szczerze mówiąc, nie wiem, ale skoro Górnicka tak mówi, to tak ma być A zaciekawiłaś mnie... Muszę to sprawdzić. Może surowa powoduje podrażnienia błon śluzowych? Drażni przecież i oczy, i nos. Myślę, że jeśli ugotuje się ją w niewielkiej ilości wody, to dużo nie straci, poza zapachem i "piecz-ołowitością". Postaram się sprawdzić 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760 Odpowiedz Link Zgłoś
maga102 Re: sposób z czosnkiem- do Martini 23.05.04, 17:23 Napisz jak coś będziesz wiedzieć, interesują mnie związki przyczynowo-skutkowe róznych materii A, swoją drogą, gdzie Ty to wszytsko sprawdzasz? Masz fachową literaturę na ten temat czy przekopujesz internet? maga Odpowiedz Link Zgłoś
martini_very_bianco Re: sposób z czosnkiem- do Martini 23.05.04, 17:38 Mam ksiunszki Internet też przekopuję, ale bardzo uważnie i z rozsądkiem, bo różne głupie i nawiedzone teorie się w nim szerzą. Zdecydowanie ufam książkom Górnickiej 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760 Odpowiedz Link Zgłoś
gagat100 pimafucort 23.05.04, 15:17 pimafucort (jak dobrze pisze) jest niestety na recepte ale jak ktos jest sprytny to sprzedadza w aptece BEZ w kazdym badz razie smaruje sie "cialko" i pomaga polecam na samym poczatku jak zaczyna sie swedzenie Odpowiedz Link Zgłoś
doomicella CEBULA-jej znakomite właściwości wg O.Grandego 23.05.04, 18:43 Witam! Oto cytat z wrocławskiego bonifratra Ojca Jana Grandego: . "Cebula - zw żadnej postaci nie traci wartości leczniczych, z wyjątkiem jednej tylko - smażenia na smalcu bez pokrywki. Na oleju pod pokrywką, zalana olejem, posolona, uduszona na złoty kolor jest LEKARSTWEM. Posiekana drobniutko i ugotowana w zupach - jest LEKARSTWEM. U nas taka moda, że jak się cebulę ugotuje w zupie, to się wyrzuca. A to nie trzeba wyrzucać tylko zjeść. Do jadłospisu trzeba wprowadzić dużo cebuli surowej - na żylaki, na wyrównanie krążenia. Cebula to jedyna substancja, która nie dopuszcza do zakrzepów krwi. Żebyśmy już nawet mieli w żyłach zakrzepy, to przy częstym zjadaniu cebuli te zakrzepy z biegiem czasu rozpuszczają się, całkowicie zwalniają napięcia żylne. Cebula, a ściślej sok cebulowy, do tego stopnia potrafi rozrzedzić krew, że zagęszczona, zaślimaczona krew u ludzi, którzy mało korzystają ze świeżego powietrza, są niedotlenieni lub mają miażdżycę typu cholesterolowego, gęsta krew, zagęszczona lipidami - potrafi tę krew doprowadzić do substancji rzadkiej jak woda z kranu i w dodatku do koloru jasnoczerwonego... Jeśli ktoś ma chorą wątrobę, zapalenie jelit itp. - jest rzeczywiście chory, to surowa cebula szkodzi. Ale cebula gotowana, smażona, duszona na oleju - nigdy nie zaszkodziła jeszcze nikomu" Jest jeszcze o tym, że jak zapalenie zatok, to trzeba utrzec na tarce do ziemniaków, wrzucić do wysokiej szklanik koktajlowej. Brzeg szklanki owinąć wianuszkiem z waty, aby ją uszczelnić i głęboko oddychać przez 20 minut. Wszystkie szczepy gronkowców i złocistych i zieleniejących i różne paciorkowce, odporne nawet na antybiotyki, nie opierają się eterycznym olejkom cebuli przesyconym siarką. Na zapalenie spojówek na tle gronkowcowym trzeba jednego dnia ucierać chrzan na tarce a drugiego 2-3 główki cebuli. Za tydzień wypłacze chorobę z siebie i po kłopotach. . To trochę nie na temat, ale warto znać te sposoby na różne dolegliwości. Dla mnie Ojciec Grande to taki Guru jak dla wielu dr Górnicka. Życzę zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
martini_very_bianco Re: CEBULA-jej znakomite właściwości wg O.Grandeg 23.05.04, 18:54 Ooooooo, to Ojca Grande i bonifratrów to się dopisuję całym swoim jestestwem! A cebula duszona świetnie robi na wątrobę, a wątroba też się przyklada do grzybic. I używajcie przypraw! Poza tym, że poprawiają smak potraw, to też swego roadzaju zioła i nie należy się ich bać! Nie na temat 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatyczne forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760 Odpowiedz Link Zgłoś
doomicella Re: CEBULA-jej znakomite właściwości wg O.Grandeg 23.05.04, 19:06 Ja tylko dodam, że własnie trafiło do księgarń i kiosków wznowienie obu części "Ojca Grande przepisów na zdrowe życie". I żeby była jasność ja nie mam w tym żadnych udziałów Od kilku tygodni czytam sobie Jego rady w naszej lokalnej wrocławskiej gazecie. Ojciec Grande przyjmuje schorowanych. Postanowiłam się do Niego wybrać w najbliższym czasie. Że też wcześniej nie wpadłam na taki pomysł! Pozdrawiam. Majka. Odpowiedz Link Zgłoś