Dodaj do ulubionych

Torbiele i co dalej....

13.05.04, 14:30
Pytanie do pani doktor i nie tylko!
Mam torbiel na jednym jajniku. Przyjmowałam leki antykoncepcyjne które nic mi
nie pomagały. Teraz ginekolog zapisał mi duphaston od 16 do 25 dnia cyklu.
Czy to lekarstwo skutkuje ? Czy jakieś inne było by lepsze (jest to moja
trzecia cysta i jestem po dwóch laparoskopiach). Dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • madzi1 Re: Torbiele i co dalej.... 13.05.04, 20:55
      w duphastonie jest chyba tylko progesteron o ile dobrze pamietam, a moze sie
      myle...w kazdym badz razie tez kiedys go bralam przez 3 cykle wlasnie miedzy 16
      a 25 dc bo mialam torbiele na jajnikach, ale jakos na mnie duphaston nie
      podzialal, ale przeciez kazdy reaguje inaczej
      zreszta chcialam zauwazyc ze ja mialam torbiele na jajnikach przez ok 2-3 lata,
      przez jakies dwa cykle jeden urosl mi nawet do ok 40-50mm dokladnie nie
      pamietam, ale lekarz powiedzial zeby poczekac bo moga sie same wchlonac po
      jakims czasie i tak sie wlasnie stalo bo od ponad roku moje jajniki sa bez
      torbieli, ich wielkosc tez jakos tak sie ustabilizowala bo kiedys mialam raz
      jeden wiekszy, drugi mniejszy, a od jakiegos czasu sa caly czas takie same,
      wiec nic sie z nimi nie dzieje. zaznaczam jednak ze nawet jak mialam torbiele
      nigdy nic mnie nie bolalo, miesiaczki tez nie byly bardzo odczuwalne wiec moze
      dlatego u mnie lekarz zwlekal z laparoskopia, az okazala sie ona zbedna
      moze warto poczekac i poobserwowac zamiast od razu wycinac??
      pozdrawiam
      • marysia_333 Re: Torbiele i co dalej.... 13.05.04, 23:54
        poszłam pierwszy raz do gin okazalo sie, ze mam torbiel na jajniku, 40 mm,
        leczona rozmaitymi lekami, w tym duphaston, orgametril i wiele innych, w
        przeciagu dwoch miesiecy torbiel urosla do 65 mm, konieczna byla operacjasad
        zreszta poznalam pare kobiet, u ktorych torbiele tez sie nie wchlonely, a
        wiekszosc lekow tez im nie pomagala, konieczne leczenie operacyjne...
      • halka4 Re: Torbiele i co dalej.... 17.05.04, 22:59
        Ja mam torbiel i na prawym i na lewym jajniku. Na prawym wielkości 31/26 a na
        lewym 25/19. Nie mam też miesiączki. Boję się, że to nowotwór, choć lekarz
        mówi, że wygląda na prostą. Madzi jakie Ty miałaś torbiele?
    • zagussia Re: Torbiele i co dalej.... 14.05.04, 07:16
      czy jak lekarz podczas usg powiedział mi o cholera pojawiło sie endometrium na
      jajniku to oznafcza to samo o czym psze cie= torbiel, cysta?
      • misia.j Re: Torbiele i co dalej.... 15.05.04, 20:54
        Raczej chodzi o torbiel endometrialną, rezultat endometriozy, czyli obecności tkanki endometrium tam, gdzie jej nie powinno być, czyli w jajniku.
    • zmijkaa Re: Torbiele i co dalej.... 14.05.04, 16:51
      Czesć!
      Teraz ja się moge wypowiedzieć u Ciebiesmile))
      Ale za to nie mam nic pocieszającego- również jak inne Panie przyjmowałam
      Duphaston przez 4 cykle i mało tego że się nic nie wchłonęło to jeszcze po 4 -
      tym cyklu brania tego leku narosły mi dodatkowe 2 torbiele i wtedy od razu
      poszłam na stół...ale miejmy nadzieję, że jestem wyjątkiem.Pozdrawiam
    • misia.j Re: Torbiele i co dalej.... 15.05.04, 20:57
      To czy torbiel się wchłonie pod wpływem duphastonu lub tabletek antykoncepcyjnuch w dużej mierzy zależy od rodzaju torbieli - z czynnościowymi na ogół nie ma większego kłopotu, gorzej z endometrialnymi - tu bez laparoskopii trudno się obejść, a i po zabiegu lubią się odradzać. Niestety.
      • madzi1 Re: Torbiele i co dalej.... 18.05.04, 12:36
        halka4, hm... nie wiem jakiego rodzaju mialam torbiele. wiem ze zyly wlasnym
        zyciem, raz byly wieksze pozniej sie zmniejszaly, to znowu rosly i tak chyba ok
        2 czy 3 lat mialam, i w tym czasie raczej mialam miesiaczki nieregularne czasem
        nawet mialam przerwy 3 miesieczne, ogolnie bylo to denerwujace bo nigdy nie
        wiedzialam kiedy mam sie okresu spodziewac. u mnie sie to jednak samo
        uregulowalo, bylam pod stala opieka lekarza, co trzy miesiace mialam usg i
        ca125 robione. a teraz nic, zadnych torbieli, zadnych zmian, jajniki jak kiedys
        byly raz powiekszone raz nie, tak teraz od jakiegos roku sa mniej wiecej takie
        same. nie wiem ile masz lat, ale u mnie jak wykryli torbiele mialam ok 15 lat i
        podejrzewali PCO, pozniej chcieli wycinac, a na koncu lekarze stwierdzili ze
        trzeba poczekac bo w takim wieku czesto sie to zdarza. no i chyba mieli racje,
        bo miesiaczki sie uregulowaly, torbieli nie ma jest ok. wiec to chyba od wieku
        zalezy jak z tymi torbielami sie walczy, najwazniejsze jest trafic do dobrych
        lekarzy, ktorzy wiedza co robia. zreszta pogadaj ze swoim lekarzem o swoich
        obawach o wszystko sie wypytaj, to nie bedziesz sie zamartwiac
        pzdr
    • monika.antepowicz Re: Torbiele i co dalej.... 18.05.04, 19:25
      niektórzy lekarze uwazaja ze w przypadku torbieli jajników moze byc zbyt słaby
      gdyż nie hamyuje wydzielania hormonów przez przysadke- fsh i lh=- a włąsnie ten
      mechanizm ma główny wpływ w leczeniu torbieli czynnosciowych
      • corelll Re: Torbiele i co dalej.... 19.05.04, 07:03
        hej, byłam wczoraj u kolejnego gina, moje cos na jajniku które poprzedni nazwał
        endometrium, ten okreslił jako pecherzyk...powiedział ze jego wielkosc to 25x31
        i ze to jest jeszcze ok, kazał przyjsc za 2 miesiace i si nie martwic, na 99%
        powiedział ze to nie endiometrium bo ma w srodku płynna konsystencke, licze na
        to ze to cos samo zginiesmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka