Dodaj do ulubionych

Uderzenia gorąca

16.08.11, 13:29
Nie mam pojęcia ile czasu mozna cos takiego odczuwać! Klimakterium juz chyba "przerobiłam",swego czasu byłam na hormonalnej terapii zastępczej.Potem było troche spokoju a teraz znów-to czasem takie dokuczliwe-czuc sie tak jakby człowiek siedział w saunie.Moja p.doktor twierdzi ze mozna to czus prawie do us....smierci.Co o tym myslicie?moze ktoz ma tego typu dolegliwosci?
Obserwuj wątek
    • Gość: majka Re: Uderzenia gorąca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.11, 13:41
      Ja miałam podobnie, do tego straszna senność. MIałam robione badania na cukrzycę i czy czasem nie zaczyna się menopauza (35 lat). Na szczęście okazało się ok. W końcu wymusiłam (dosłownie) skierowanie do endokrynologa. Okazało się że pomimo wyników w normie, mam problemy z tarczycą. Zdiagnozowano mi to w czerwcu zeszłego roku i uderzeń gorąca nie mam. Jest super (jedynie senność pozostała-ale ja od zawsze byłam leń i śpioch, więc to chyba bardziej norma-chociaż już nie śpię na siedząco jak jeszcze ponad rok temu).
      • Gość: naja Re: Uderzenia gorąca IP: *.dip.t-dialin.net 16.08.11, 16:49
        Tak to zupelnie normalne podczas lat przejsciowych i pozniej podczas menopauzy. Ja je mam od 7 lat, a okres mam jeszcze regularnie, tylko ze po zrobieniu badan wiem, ze jestem juz w latach przejsciowych, ale sa kobiety, ktore dostaja napady goraca dopiero w bardzo pozniej menopauzie. Moja mama czula sie swietnie, okres jej sie skonczyl jak miala 53 lata, a napady goraca zlapaly ja dopiero po 60-ce. Nie ma na to reguly, znam kobiety, ktore nei odczuwaja nic absolutnie i nawet sie nie poca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka