Gość: Ihaha
IP: 195.94.198.*
25.10.11, 14:41
Witam,
pogubilam sie nieco w sowim zyciu, a ze od dluzszego czasu nie moge pomoc sobie sama i doprowadzic zycie do ladu postanowilam zwrocic sie o pomoc do psychologa. I tu moje pytania, bo nie wiem jak podejsc do tematu, nigdy nie korzystalam z tego typu pomocy. Czy warto zrobic to przez nfz? Jak dlugo czeka sie taka wizyte i czy mozna liczyc na ciaglosc spotkan powiedzmy raz w tygodniu? Czy panstwowi psycholodzy nie maja czasem takiego oblozenia, ze nie sa w stanie poswiecic kazdemu pacjentowi odpowiedniego czasu i wysluchac ich? Czy lepiej od reki zapisac sie prywatnie? Czy ktos korzystal na dluzsza mete z pomocy psychologa i powie czy warto czekac na taka wizyte panstwowo? Dodam, ze mieszkam w Warszawie i nawet nie wiem do ktorej poradni powinnam sie zglosic. Z gory dziekuje za pomoc.