to jest mój wątek, wklejam go bo ma ta sprawa dużo wspólnego z tym to chcę napisać
forum.gazeta.pl/forum/w,216,135384583,135384583,brak_okresu_brak_ciazy.html
zaczęło się w sumie od braku okresu, budzę się w nocy z łaskotkami nóg i rąk i nie mogę spać, nawet teraz łaskoczą mnie ręce, cały czas muszę nimi ruszać bo czuję, że oszaleję! jestem bardziej nerwowa (ale zawsze nerwus byłam), boli mnie głowa, pogorszyła mi się cera, wypadają włosy, przytyłam, nie mam uczucia głodu od jakiegoś tygodnia, trzęsą się ręce i nogi jak mnie tak łaskoczą. normalnie.... doprowadza mnie to do szału! okropne!

nie mam na nic ochoty, takie stany depresyjne mam... mam stwierdzone zaburzenia rytmu serca i nerwicę, zaburzenia rytmu spowodowane właśnie przez nerwicę, cierpiałam na straszne duszności które mi przeszły od jakiś 2 tygodni za to właśnie pojawiły się te łaskoczące bóle nóg i rąk. prawdopodobnie mam również grzybicę układu pokarmowego (teraz może i ogólnoustrojową... oby nie). zaczęłam już wczoraj od wizyty u ginekologa... po weekendzie majowym idę do rodzinnego. generalnie jestem bardzo nerwową osobą, żyję praktycznie w ciągłym stresie. poradźcie coś bo oszaleję do wizyty u rodzinnego. albo to tylko stres albo to hormony albo nerwica albo wszystko