slonikus
24.06.04, 11:19
Hej dziewczyny!
Mam mały problem. Zacznę od początku. Od wielu już lat mam problem z
nawracającymi aftami w jamie ustnej. Jak się pojawiały to je smarowałam zawsze
sacholem i za bardzo się nimi nie przejmowałam. Tymczasem ostatnio okazało
się, że pierwszy raz w życiu pojawiły się u mojej współlokatorki i od tamtej
pory (od około miesiąca) pojawiają się u niej jedna po drugiej.
Wczoraj rozmawiałyśmy o tym i ona doszła do wniosku, że na pewno jakoś ją
zaraziłam. i że teraz będziemy musiały dzielić naczynia itp.
Mi się to wydaje zdziebko przesadzonym działaniem. Z tego, co sobie poczytałam
w Internecie to afty pojawiają się samoistnie, m.in. w okresach stresowych, a
taki właśnie ona przechodzi.
Co o tym sądzicie? Czy afty mogą być zaraźliwe?
I jeszcze jedno. Czasem używa się zamiennie słów afty i pleśniawki, a czasem
opisuje jako dwie różne choroby jamy ustnej. Jak to jest?
Pozdrowienia,
Asia.
PS: Czy afty mogą mieć coś wspólnego z Candida albo z gronkowcem?