Dodaj do ulubionych

Prolapsa macicy 1stopnia - usunac czy podwieszac?

IP: *.direct-adsl.nl 19.07.12, 20:03
Po naturalnym porodzie rok temu dziecka 4.6kg mam pogarszajaca sie prolase 1 stopnia macicy czyli macice miedzy nogami sad Rozwiazanie :
1. usuniecie macicy i zostawienie jajnikow
2. podwieszenie macicy tzw wentrofiksacja

Mam 36 lat, nie chce miec wiecej dzieci, lekarze kazali mi wybrac ktora operacje chce. Co zrobic ? Pomozcie prosze
1. Czy po usunieciu samej tylko macicy, bez jajnikow, musze stosowac hormony ?
2. Czy to prawda, ze po podwiazaniu macicy w moim wieku czeka mnie kilka takich operacji w zyciu ?
3. Co z pecherzem i sciana pochwy, ktore tez sa luzne z powodu parcia macicy. W obu przypadkach trzeba je podwiazac ??
Prosze pomozcie...
Obserwuj wątek
    • Gość: emka Re: Prolapsa macicy 1stopnia - usunac czy podwies IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 20.07.12, 11:26
      Ekspertem nie jestem ale ja jednak wolałabym zachować macicę z tego względu, że jej usunięcie to nie takie hop-siup i po krzyku.
      Poszukaj tu na forum- jest bardzo rozbudowany wątek właśnie na temat usunięcia macicy- może rozwieje twoje wątpliwości.
    • e-kasia27 Re: Prolapsa macicy 1stopnia - usunac czy podwies 20.07.12, 20:20
      Ja bym się zdecydowała na usunięcie macicy.
      Skoro nie zamierzasz już mieć dzieci, to po co ci ona?
      Będziesz miała z głowy i miesiączkę, i antykoncepcję, i strach przed nieplanowaną ciążą, a hormonów żadnych brać nie musisz, skoro jajniki zostaną.
      Jak dla mnie, same plusy z takiej operacji.
      Jedynym dyskomfortem może być brak skurczów macicy w czasie orgazmu, jeśli je w silny sposób dotąd odczuwałaś.
      • Gość: emka Tia.... IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 20.07.12, 21:10
        ...bo usunięcie macicy to jak usunięcie zęba....
        Macica jest ważnym organem i jej usunięcie często doprowadza do przesuwania się innych narządów w obszarze miednicy- jak chociażby pęcherza co prowadzi często do nietrzymania moczu-potem kolejny zabieg- stabilizacji pęcherza ją może czekać.
        • e-kasia27 Re: Tia.... 21.07.12, 10:24
          Gość portalu: emka napisał(a):

          > ...bo usunięcie macicy to jak usunięcie zęba....

          Prawie, po usunięciu zęba też się przemieszczają inne organy, zanika np. kość, w której był osadzony, zmienia się zgryz...


          > Macica jest ważnym organem

          Tak, ważnym do rodzenia dzieci.
          Poza byciem workiem na płód nie pełni żadnych ważnych zadań w organizmie kobiety.


          i jej usunięcie często doprowadza do przesuwania się
          > innych narządów w obszarze miednicy-

          Tak, ale w przypadku autorki postu, to dobrze, bo przesuną się one na właściwe miejsce, bo teraz uciskająca macica przesuwa je w dół - nie doczytałaś, że ona już ma rozluźnione mięśnie utrzymujące pochwę i pęcherz na właściwym miejscu.


          jak chociażby pęcherza co prowadzi często
          > do nietrzymania moczu-potem kolejny zabieg- stabilizacji pęcherza ją może czek
          > ać.

          To na 100% będzie ją czekać jeśli na siłę będzie utrzymywać niepotrzebny i chory narząd w swoim brzuchu, a tak może uda się temu zapobiec, albo może lekarze od razu przy jednej operacji zrobią z tym porządek, jeśli już teraz jest taka konieczność.
          • e-kasia27 Re: Tia.... 21.07.12, 10:28
            Jeśli chodzi o skutki usunięcia macicy, to dużo zależy od tego z jakiego powodu jest ona usuwana i jak rozległa musi to być operacja.
            Czym innym jest usunięcie macicy z powodu nowotworu, a czym innym z powodu jej wypadania.
            • Gość: emka Re: Tia.... IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 21.07.12, 11:02
              Teraz to się już pogubiłaś buahahaha......

              • e-kasia27 Re: Tia.... 21.07.12, 12:10
                A w czym?
                Umiesz wyjaśnić?
                Czy tylko: "buahahaha..." umiesz napisać?
                • Gość: emka Re: Tia.... IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 21.07.12, 16:29
                  "A w czym?
                  Umiesz wyjaśnić? "

                  No ale ja ci mam wyjaśniać sens tego co sama napisałaś - nie rozumiesz tego co piszesz ?
                  • e-kasia27 Re: Tia.... 22.07.12, 09:00
                    Emka, widzę, że bardzo chcesz zabłysnąć swoim intelektem, ale jakoś ci to nie wychodzi.

                    Nie prosiłam, cię, abyś tłumaczyła mi to co, jak napisałam, ale abyś wyjaśniła w czym według ciebie się pogubiłam.
                    Jak się chce kogoś krytykować, to trzeba umieć to zrobić i mieć przygotowane jakieś rozsądne argumenty.
                    A ty jak dotąd nie podałaś żadnych argumentów, poza takimi, że wycięcie macicy, to nie jest "hop-siup" i że ja "się pogubiłam".

                    Możesz mieć inne zdanie na ten temat niż ja, ale spróbuj je jakoś rozsądnie uzasadnić.

                    Obie operacje są równie skomplikowane, przy obu powikłania mogą wystąpić w podobnym zakresie.
                    Wycięcie jest wprawdzie operacją bardziej radykalną, ale ma swoje plusy, o których już napisałam.
                    Podwieszenie po paru latach może się stać niewystarczające, macica ponownie zacznie wypadać, i co wtedy?
                    Znowu dylemat, czy podwieszać ponownie, czy wycinać?
                    A po co narażać się na kolejną operację, w imię czego?
                    Dla zachowania na siłę narządu, który już do niczego się nie przyda, a tylko może sprawiać kolejne problemy - mięśniaki, nowotwór?
                    Ja bym od razy wycinała, a ty możesz sobie podwiązywać, ile chcesz razy, jeśli będziesz miała taką konieczność.
                    To tylko kwestia podejścia do życia, spostrzegania własnego ciała i dokonania wyboru zgodnie z własnymi przekonaniami i preferencjami.
                    Jeśli bez macicy przestaniesz się czuć kobietą, to pewnie warto, dla zdrowia psychicznego podwiązywać, choćby na siłę, ale jeśli nie ...

                    Autorka dostała dwie opinie - skrajne, ale i tak sama będzie musiała podjąć decyzję.

                    Szkoda, że nie odezwał się ktoś, kto ma to już za sobą - wyciął, albo podwiązał, wtedy mógłby opowiedzieć o swoich doświadczeniach i powiedzieć z perspektywy lat, czy swoją decyzję uznaje za słuszną , czy nie i dlaczego.
                    • Gość: emka Re: Tia.... IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 22.07.12, 12:43
                      "Podwieszenie po paru latach może się stać niewystarczające, macica ponownie zacznie wypadać, i co wtedy?
                      Znowu dylemat, czy podwieszać ponownie, czy wycinać?
                      A po co narażać się na kolejną operację, w imię czego? "

                      Po co plombę zakładać - przecież nie daj boże może wypaść- od razu najlepiej wyrwać.

                      "Emka, widzę, że bardzo chcesz zabłysnąć swoim intelektem, ale jakoś ci to nie w
                      > ychodzi.
                      >
                      > Nie prosiłam, cię, abyś tłumaczyła mi to co, jak napisałam, ale abyś wyjaśniła
                      > w czym według ciebie się pogubiłam.
                      > Jak się chce kogoś krytykować, to trzeba umieć to zrobić i mieć przygotowane ja
                      > kieś rozsądne argumenty.
                      > A ty jak dotąd nie podałaś żadnych argumentów, poza takimi, że wycięcie macicy,
                      > to nie jest "hop-siup" i że ja "się pogubiłam"."
                      Czyli nadal nie potrafisz czytać ze zrozumieniem tego co ktoś pisze i sama wypisujesz.
          • Gość: emka Re: Tia.... IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 21.07.12, 11:00
            "Tak, ale w przypadku autorki postu, to dobrze, bo przesuną się one na właściwe
            > miejsce, bo teraz uciskająca macica przesuwa je w dół - nie doczytałaś, że ona
            > już ma rozluźnione mięśnie utrzymujące pochwę i pęcherz na właściwym miejscu."

            A skąd to wiesz ?
            Jak jej problemem są rozluźnione mięśnie dna miednicy to ćwiczy się te mięśnie, a nie macicę usuwa. Usunie macicę to rozluźnione mięśnie spowodują obniżenie się pęcherza jeszcze niżej- w jaki niby sposób słabe mięśnie mają pęcherz wepchnąć na swoje miejsce do góry.

            No litości kobito nie wypisuj bzdur.
            • e-kasia27 Re: Tia.... 21.07.12, 12:16
              Jakby było możliwe zlikwidowanie problemu ćwiczeniami, to żaden lekarz by jej operacji nie proponował!

              No ale ty przecież lepiej wiesz niż lekarz, który ją badał, więc nie ma co więcej z tobą dyskutować.
              • Gość: emka Re: Tia.... IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 21.07.12, 16:28
                Jak znam polskich lekarzy to o ćwiczeniach nikt nic nie wspomniał bo oni lubią sobie na stole operacyjnym poćwiczyć.
                W Pl wykrywa się tak często nadżerkę żeby sobie poćwiczyć wypalankę tudzież inne zabiegi inwazyjne i przy okazji jeszcze na tym zarobić- po co kolposkopia.
                Dodatkowo mało jest lekarzy czy położnych, które informują kobiety, że po 25-tym roku życia należy regularnie ćwiczyć mięśnie dan miednicy bo czy po porodzie czy nie ulegają wiotczeniu/ osłabieniu.

                Pokaż mi "kasieńko sokole-oko" gdzie ja piszę, że na jej przypadłość tylko i wyłącznie ćwiczenia- chyba masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem bo wyraźnie napisałam, że jestem przeciwna usuwaniu macicy,a optuję za podwieszeniem.
                Swoją drogą wspomniałam o ćwiczeniach bo czy ma się macicę czy jej nie ma to te partie mięśni należy ćwiczyć bo w ich obrębie znajdują się jeszcze inne narządy- no ale dla ciebie macicę można sobie wyciąć ot-tak bo przecież to tylko macica więc i inne narządy wewnętrzne tez nie są dla ciebie ważne.
    • Gość: emka Tu poczytaj IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 20.07.12, 21:10
      forum.gazeta.pl/forum/f,100789,Usuniecie_macicy_i_co_dalej_.html
    • Gość: aaa Re: Prolapsa macicy 1stopnia - usunac czy podwies IP: *.bestgo.pl 21.07.12, 00:51
      Masakra to co piszesz... poród naturalny 4,6 kilogramowego dziecka. Jeżeli usg wskazuje wagę dziecka powyżej 4 kg, to matce należy się cesarka i jest to w zaleceniach PTG. Jeśli usuną macice, to prawdą będzie, ze poród w tym kraju prowadzi do kalectwa...mam nadzieję, że podałaś tych konowałów do sądu za narażenie zdrowia i życia swojego i dziecka. SZok. Bardzo Ci współczuję.
      • Gość: emka Re: Prolapsa macicy 1stopnia - usunac czy podwies IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 21.07.12, 11:11
        Zwróć tylko uwagę na to, że USG w zależności od tego kto i na jakim sprzęcie je robi potrafi dać fałszywy wynik. Mogło jej wykazać, że waga dochodząca do 4 kg, a tu niestety 4,6. Wystarczy poczytać fora ciążowe żeby wiedzieć ile takich przekłamań jest i jak się różni szacowana wg. USG waga od tej realnej urodzeniowej. No i nawet mała waga dziecka nie gwarantuje nie zakończenia porodu kleszczami czy próżnociągiem.
        • Gość: aaa Re: Prolapsa macicy 1stopnia - usunac czy podwies IP: *.bestgo.pl 23.07.12, 20:58
          Dlatego większość ginekologów z prawdziwego zdarzenia, widząc na usg wagę około 3,8 kg i więcej zaleca cesarkę dla bezpieczeństwa matki i dziecka. Nie sądzę, aby usg przekłamało wagę w tym przypadku o prawie kilogram.
          P.S. Swojej żonie czy córce żaden ginekolog nie kazałby rodzić naturalnie w takim przypadku. Dlatego ja bym ich podała do sądu, aby już nigdy nie skrzywdzili żadnej kobiety tak jak Ciebie. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka