Dodaj do ulubionych

Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej płci...

23.12.12, 21:07
Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej płci w lecznictwie szpitalnym i klinicznym w ginekologii i położnictwie, perinatologii oraz onkologii i endokrynologii ginekologicznej oraz uroginekologii, proktologii, chirurgii oraz gastroenterologii. Zbyt mała liczba lekarzy -kobiet w naszym kraju wyspecjalizowana jest w kierunku badań endoskopowych(rektoskopia, kolonoskopia,kolposkopia). Dominacja mężczyzn ww. specjalizacjach. Ciągłe poszukiwania szpitali i klinik spełniające oczekiwania tej grupy pacjentów, walczących o swoje prawa. Prosimy o pomoc i wsparcie w tej materii. Temat poddaję do dyskusji.
Obserwuj wątek
    • sundry Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 24.12.12, 11:50
      Nie chorowałam nigdy ciężko na choroby kobiece ( odpukać), ale dla mnie płeć lekarza nie ma znaczenia. Mam sprawdzonego ginekologa- empatycznego mężczyznę, który zna się na swoim fachu i nie mam potrzeby szukać odmiany, tylko dlatego by też miała jajniki. Tym bardziej, że jak piszesz, mężczyźni są bardziej wyspecjalizowani w tych dziedzinach.
      • Gość: beba Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.dynamic.chello.pl 24.12.12, 19:18
        Qrcze, byłam u mojej pani ginekolog ze specyficznym i wstydliwym problemem -świądem w okolicach odbytu i bólem i rankami w szparce między pośladkami. nie pomogła, dała skierowanie do proktologa. Nistety, przyjmuje tylko mężczyzna. Nie odwazyłam się i cierpię dalej. Do ginekologa mężczyzny chodziłam, ale proktolog facet? Nie dam rady... Ja chcę do pani proktolog!
        • doral2 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 24.12.12, 21:44
          OJP!!! surprised

          lepiej cierpieć, niż do lekarza, już wszystko jedno jakiej płci iść!!

          a podobno XXI mamy i młodzież wykształconą, oświeconą, nastawioną na fjuczer...
          a tu taki ciemnogród.. masakra jakaś uncertain
        • lidek0 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 24.12.12, 22:06
          Nie wiedziałam, że od doświadczenia i fachowości lekarza ważniejsza jest jego płeć. Ale skoro wolisz cierpieć Twoja sprawa.
    • Gość: kamunyak Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.dynamic.chello.pl 25.12.12, 02:54
      a jednak jest różnica. Byłam u faceta na usg vaginalnym, niedawno takie samo badanie robiłam u kobiety. U tej drugiej bezstresowo, na luzie. U faceta - spięta, badanie jakoś strasznie długo trwało i było dla mnie bardzo nieprzyjemne.
      Dla mnie to jednak jest różnica przed kim nogi rozkładam i kto grzebie mi w pochwie. Kobieta- lekarz jest dla mnie beosobowa, bezpłciowa, facet - lekarz już jednak nie.
      Jeśli tylko mogę wybierać to zdecydowanie wolę kobietę.
      Rozumiem, ze niektórym kobietom jest wszystko jedno lub wręcz wolą mężczyznę.
      Ale te pozostałe powinny mieć możliwość wyboru.
      • Gość: alicia10 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.galas.net.pl 25.12.12, 12:36
        Witam. Jestem pierwszą osobą w tym kraju, która od nie dawna interweniuje do Władz o to prawo. Wszędzie już na Świecie pytają o płeć lekarza, który ma być naszym lekarzem prowadzącym. Mój e-mail: alicia.alexandrova@interia.pl jakbyś chciała porozmawiać. Ja wolę kobietę a jeżeli chodzi o facetów, którzy mogą mnie nagą oglądać to tylko narzeczony ewentualnie mąż. Dlaczego kobiety nie zdominują specjalizacji zajmujących się np.prostatą u facetów czy nie badają ich per rectum? Faceci to wszędzie się wpychają ale nie każda lubi jak ją facet bada. Pozdrawiam Cię. Zdrowia Ci życzę.
        • aka10 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 28.12.12, 19:27
          Gość portalu: alicia10 napisał(a):

          > Witam. Jestem pierwszą osobą w tym kraju, która od nie dawna interweniuje do Wł
          > adz o to prawo. Wszędzie już na Świecie pytają o płeć lekarza, który ma być nas
          > zym lekarzem prowadzącym. Mój e-mail: alicia.alexandrova@interia.pl jakbyś chci
          > ała porozmawiać. Ja wolę kobietę a jeżeli chodzi o facetów, którzy mogą mnie na
          > gą oglądać to tylko narzeczony ewentualnie mąż. Dlaczego kobiety nie zdominują
          > specjalizacji zajmujących się np.prostatą u facetów czy nie badają ich per rect
          > um? Faceci to wszędzie się wpychają ale nie każda lubi jak ją facet bada. Pozdr
          > awiam Cię. Zdrowia Ci życzę.

          Rozwiazanie tego problemu jest proste. Zmien kraj wink Jesli nie chcesz, to chyba pozostaje Ci jezdzic po odleglych szpitalach i przychodniach. Przeciez kobiety nie beda wybierac specjalizacji, ktorych nie chca, tylko dlatego, zeby np. bylo wiecej kobiet proktologow.
          A wszedzie na swiecie, to nie pytaja, tylko Ty sama pytasz albo prosisz o kobiete.
          • Gość: Alicia100 Re: Do aka 10 IP: *.galas.net.pl 28.12.12, 22:10
            Masz rację. Trzeba się upomnieć o swoje prawa. To da im coś do myślenia.
            • Gość: Ja Re: Do aka 10 IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.12, 22:58
              Proponuję zrobić manifestację w Warszawie przed Ministerstwem Zdrowia z twoimi postulatamismile. I wpisać do dowodu osobistego, iż w przypadkach nagłych chcesz czekać na lekarza-kobietęsmile
              Może osobne poradnie i szpitale dla kobiet i mężczyzn to rozwiązanie?
              • aka10 Re: Do aka 10 28.12.12, 23:25
                Gość portalu: Ja napisał(a):

                > Proponuję zrobić manifestację w Warszawie przed Ministerstwem Zdrowia z twoimi
                > postulatamismile. I wpisać do dowodu osobistego, iż w przypadkach nagłych chcesz
                > czekać na lekarza-kobietęsmile
                > Może osobne poradnie i szpitale dla kobiet i mężczyzn to rozwiązanie?

                To juz zdecydowanie nie do mnie bylo.
                • Gość: Alicia100 Re: Do aka 10 IP: *.galas.net.pl 28.12.12, 23:34
                  Wspaniały pomysł. Na pewno bojkot się zrobi. A z tym dowodem też nie złe. Pozdrawiam.
          • Gość: kamunyak Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.dynamic.chello.pl 29.12.12, 00:36
            > Rozwiazanie tego problemu jest proste. Zmien kraj wink

            Rozwiazanie tego problemu jest jeszcze prostsze - prywatne ubezpieczenie. Od kiedy takim dysponuję to
            po 1 - nie czekam na wizytę 5 lat, albo nawet 5 miesięcy
            po 2 - zawsze proszę o kobietę - lekarza i nigdy mi nie odmówiono. A od kiedy mogę sobie wizyty rezerwować w sieci to juz w ogóle problem odpada bo sama wybieram kogo chcę.
            Wiem, że płacenie prywatnie i NFZ to wyrzucanie pieniędzy bo na NFZ ostatni raz korzystałam z porady tak dawno, że już nawet nie pamietam. Dlatego mam nadzieję, że NFZ zlikwidują.
            Nie bedę walczyć o prawa kobiet do wyboru bo juz mi się nie chce - nawalczyłam się w swoim życiu wystarczająco. Ale dopinguję.
            • osmanthus Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 29.12.12, 06:18
              Gość portalu: kamunyak napisał(a):


              >
              > Rozwiazanie tego problemu jest jeszcze prostsze - prywatne ubezpieczenie. Od ki
              > edy takim dysponuję to
              > po 1 - nie czekam na wizytę 5 lat, albo nawet 5 miesięcy
              > po 2 - zawsze proszę o kobietę - lekarza i nigdy mi nie odmówiono. A od kiedy m
              > ogę sobie wizyty rezerwować w sieci to juz w ogóle problem odpada bo sama wybie
              > ram kogo chcę.

              Tez tak uwazam. Autorka watku moze sie leczyc prywatnie. Wtedy bedzie miala prawo wyboru lekarza a zatem rozwiaze swoj problem.

              > Wiem, że płacenie prywatnie i NFZ to wyrzucanie pieniędzy bo na NFZ ostatni raz
              > korzystałam z porady tak dawno, że już nawet nie pamietam. Dlatego mam nadziej
              > ę, że NFZ zlikwidują.


              Bo oczywiscie Twoje prywatne ubezpieczenie pokryje koszt leczenia, np raka, gdyby Ci sie przytrafil, albo przeszczepu nerki czy watroby, n'est-ce pas?
    • alicia10 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 25.12.12, 12:42
      Szanowni Państwo.
      Zwracam się do Państwa z prośbą o rozpatrzenie pewnego zagadnienia z zakresu ochrony
      zdrowia, a mianowicie: prawa pacjenta do wyboru lekarza tej samej płci w lecznictwie szpitalnym i klinicznym dla specjalności takich jak: ginekologia i położnictwo, perinatologia, onkologia i endokrynologia ginekologiczna, uroginekologia, proktologia, chirurgia oraz gastroenterologia.
      Obecnie w naszym kraju zbyt mała liczba lekarzy - kobiet wyspecjalizowana jest w kierunku
      badań endoskopowych (rektoskopia, kolonoskopia, kolposkopia) oraz innych wcześniej
      wspomnianych dziedzinach. Istnieje wyjątkowa dominacja lekarzy - mężczyzn w wymienionych
      specjalizacjach. Naraża to znaczną liczbę pacjentek na dyskomfort podczas przeprowadzania badań. Często zmusza je to do poszukiwania szpitali i klinik spełniających ich oczekiwania w tej materii. Ostatnio w naszym społeczeństwie coraz częściej otwarcie mówi się o potrzebie dostosowania płci lekarza, który ma sprawować nad pacjentem opiekę w szpitalu lub klinice, diagnozować go czy ewentualnie uczestniczyć podczas tak ważnego wydarzenia jakim są narodziny dziecka. Bulwersuje fakt, iż w znacznie większym stopniu obsadę w klinikach i szpitalach od spraw kobiecych w ogromnej większości sprawują mężczyźni, a powinno być oczywistym, iż w tego typu ośrodkach większość lekarzy stanowić powinny kobiety. Są pacjentki - kobiety, które tylko i wyłącznie prowadzi lekarz kobieta, jeżeli chodzi o schorzenia układu moczowo - płciowego oraz schorzeń i chorób układu pokarmowego na całym odcinku, gdzie w ramach diagnostyki wchodzi badanie „per rectum, rektoskopia i kolonoskopia”, ze względu na traumę i wstyd. Są także kobiety, które ze względów religijnych bądź kulturowych uważają, że poza mężem, narzeczonym czy partnerem żaden inny mężczyzna nie ma prawa ich oglądać tak jak je natura stworzyła. Oczywiście tego samego prawa powinni domagać się także mężczyźni, jeżeli chodzi o ich sferę intymną. Proszę sobie wyobrazić dyskomfort jaki może czuć mężczyzna, gdy to kobieta wykonuje badanie (poprzez dotyk) na intymnych częściach ciała pacjenta, a następnie wypowiada się ona jako „specjalista od spraw męskich”. Nie należy przedstawionej propozycji uznawać za dyskryminację lekarza ze względu na jego płeć. Oczywistym jest fakt, iż lekarz mężczyzna i lekarz kobieta mogą być tak samo dobrymi
      fachowcami w swojej profesji i nie krępują się pracować z pacjentami płci odmiennej. Także nie wszyscy pacjenci i pacjentki odczuwają wstyd i dyskomfort przed medykiem odmiennej płci. Niestety, nie wszystkie osoby są takie nieskrępowane. Dlatego właśnie takim osobom, ze względu na ich wewnętrzne przekonanie, powinno dać się możliwość wyboru płci lekarza, który ma ich badać. Często słyszy się, że kobieta nie przyjdzie do szpitala na badania, bo tam sami mężczyźni lekarze. Są to zwłaszcza młode kobiety oraz dziewczęta w fazie dojrzewania, u których co naturalne, poczucie wstydu jest znacznie większe niż u kobiet dojrzałych. Według badań statystycznych, w naszym kraju mamy jeden z najmniejszych w Europie współczynników udziału kobiet w regularnych badaniach mammograficznych. Nierzadko słabe zainteresowanie kobiet tym badaniem wynika ze wstydu przed faktem, iż to właśnie mężczyzna będzie szczegółowo dotykał piersi pacjentki. Być może nastąpiłby wzrost zainteresowania tą formą badania, gdyby potencjalne pacjentki miały możliwość wybrania kobiety lekarza jako przeprowadzającej zabieg.
      Szanowni Państwo, chciałabym zwrócić też uwagę na szkolenie przyszłych specjalistów
      w wymienionych dziedzinach. W chwili obecnej mężczyźni zdominowali „kobiece” specjalności na studiach medycznych. Może należałoby wprowadzić jakieś programy wspomagające
      zainteresowanie studentek tymi specjalizacjami? Może jakiś program na wzór tego „dziewczyny na Politechniki”? Zwiększona liczba studentek na „kobiecych” kierunkach medycznych w przyszłości przełoży się na większe zatrudnienie kobiet lekarzy, tym samym wynikły z tego tytułu „parytet” umożliwi łatwiejszy wybór lekarza tej samej płci, oczywiście tylko dla pacjentów, którzy tego sobie będą życzyli. Dobrym pomysłem byłoby także wprowadzenie zapisu o obsadzie stanowisk kierowniczych (np. ordynator) na oddziałach męskich lub żeńskich, przez lekarzy tej samej płci, dla której przeznaczony jest dany oddział. Dyżury lekarskie także powinny być różnicowane płciowo, aby nie powstawała sytuacja, że w jednym czasie dyżur mają lekarze tylko jednej płci. Tym samym tzw. „pacjent wstydliwy” miałby świadomość, że zawsze jest w jego pobliżu lekarz jego płci.
      Oczywiście ze względów technicznych (brak zróżnicowanego płciowo składu lekarzy specjalistów),wspomniany zapis nie mógłby mieć charakteru obligatoryjnego a jedynie usilnie wskazany.
      Szanowni Państwo, w wielu krajach prawo pacjenta do wyboru płci lekarza jest
      podstawowym prawem pacjenta. Polska zbliżając się do medycznych standardów państw
      rozwiniętych nie może czuć się, iż spełnia wszystkie zdrowotne potrzeby medyczne obywateli,
      w sytuacji, gdy pomija tak oczywiste, wydawałoby się, prawo pacjenta. Jest oczywistym,
      że w polskich warunkach, przy ograniczonych zasobach ludzkich i środkach finansowych nie
      byłoby sposobu w 100% wykonać zapisów tego prawa. Należy jednak eliminować niestosowne
      sytuacje, gdzie w szpitalach w jednym gabinecie kobieta lekarz bada mężczyznę, ponieważ lekarz mężczyzna jest zajęty, gdyż w tym samym czasie ten lekarz mężczyzna bada pacjentkę, bo lekarz kobieta przeprowadza inne badanie. Ze zrozumiałych względów owo prawo wyboru płci lekarza nie działa w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia, jednakże w życiu codziennym większość przeprowadzanych zabiegów stanowią te, które nie wiążą się z zagrożeniem życia, tym samym powinno dać się pacjentowi prawo do decydowania o płci lekarza.
      • Gość: anna Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 25.12.12, 13:03
        A nie pomyślałaś że większość kobiet nie chce, lub nie ma predyspozycji do typowo zabiegowych specjalizacji. W mojej rodzinie jest 8 lekarzy, a w tej grupie tylko jedna kobieta ginekolog, bo to sa równiez ciężkie fizycznie specjalizacje, aby być proktologiem trzeba być chirurgiem, nie każdy ma kondycję aby wiele godzin stać przy stole operacyjnym, to samo jest w ginekologii czy onkologii ginekologicznej, widziałaś kiedyś operację onkoginekologiczną. Pomijając kosmiczny stres to jeszcze dochodzi zmęczenie fizyczne. Nikogo nie obchodzi, ze kobieta może być w ciąży, mieć miesiaczke i się źle czuć itd. Nikt nie ogranicza kobiet w wyborze specjalizacji, same decydujemy, każda wybiera taką specjjalizację w jakiej ma szansę być dobrym lekarzem. I stwarzanie tu jakiś parytetów jest idiotyzmem. Jak ktoś nie pójdzie do lekarza tylko dlatego że jest on mężczyzną (rozumiem, ze nie zawsze musi to byc super komfortowe, ale lekarz to lekarz, bez względu na płeć), i z tego powodu rezygnuje z leczenia to znaczy, że potrzebuje jeszcze innego specjalisty (psychiatry - oczywiście kobietywink )
        • Gość: alicia10 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.galas.net.pl 25.12.12, 14:40
          Odpisując chciałabym Cię zapytać o kobiety, które są nie zawodne w naprawdę ciężkich zawodach i to nie medycznych. Co one też lekko nie mają ale chcą udowodnić całemu światu, że nie taka słaba płeć. Pracują na całym świecie jako Panie inżynier na kolosalnych wysokościach oraz w metalurgii i nawet w Armii są kobiety.
          • lidek0 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 25.12.12, 20:20
            Ale ja nie rozumiem pytania? O co pytasza? Każda kobieta sama wybiera sobie zawód i skoro chcą pracować na wyskościach czy wykonywać ciężkie fizycznie prace to im nikt nie broni tak samo jak nie zmusisz kobiety do bycia chirurgiem. Ot co, nie rozumiem całej dyskusji.
      • alicia10 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 25.12.12, 20:39
        Forumowicze. Wiele by pisać na ten temat, ale temat wart zainteresowania. Zawsze uważałam, że poza narzeczonym czy mężem nikt inny nie może mnie oglądać nagiej. Lekarz to też facet a ja tam wolę komfort i tyle kobiet lekarzy i co najwyżej okulista czy stomatolog ewentualnie neurolog może mnie badać a jeżeli chodzi o badanie ginekologiczne czy proktologiczne to tylko lekarz kobieta. Pozdrawiam.
        • sundry Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 26.12.12, 18:00
          Piszesz, jak gdyby znalezienie kobiety ginekologa było jakimś cudem, a tymczasem w dzisiejszych czasach nie ma problemu ze znalezieniem lekarza tej płci. A co do tego, że żaden mężczyzna nie będzie cię oglądał nagiej, to może pomogłaby ci rozmowa z psychologiem? Życie pisze różne scenariusze, co jak ( nie życzę oczywiście) przywiozą cię prosto z wypadku, czy będziesz miała ciężki poród i akurat nie będzie lekarza kobiety?
          • Gość: alicia10 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.galas.net.pl 26.12.12, 20:19
            Sundry. Dlatego interweniuję aby ww. specjalizacjach dyżur w szpitalu pełnili równolegle kobieta i mężczyzna LEKARZ. A tak nawiasem to moim zdaniem najlepszymi ginekologami są kobiety. Zaś proktolodzy powinni podzielić się tak aby lekarze kobiety badali i diagnozowali kobiety i dzieci płci żeńskiej w tym młodzież zaś lekarze mężczyźni pacjentów tej samej płci co oni. Państwo na to stać. Można uszczuplić urzędasom a na Opiekę Zdrowotną nie powinno się. To nie wskazane.
            • Gość: anna Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 26.12.12, 21:25
              Tylko ciekawe jak to zrobisz, skoro 80% chirurgow, proktologów to mężczyźni, w ginekologii jest trochę wiecej kobiet, to żeby zapewnić tobie komfort, mają dyżurować - pracować 4x więcej , dłużej od mężczyzn, tylko po to aby spełnić twoje parytety. Musisz przyjąć, że w pewnych specjalnościach bedzie wiecej mężczyzn (tych zabiegowych), a np w pediatrii, okulistyce, dermatologii 80% to właśnie kobiety. Masz problem z dyskryminacja z powodu płci, to radź sobie sama i szukaj specjalistów - kobiet, bo to jest wyłącznie twój problem, a ne lekarzy, ministerstwa,studentek medycyny czy izb lekarskich.
            • nglka Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 27.12.12, 10:55
              Szpitale mają OGROMNE zadłużenia. Problem płci lekarza jest marginalny w tej kwestii.
              Rozumiem Twój problem, naprawdę - choć mam całkiem odmienne zdanie [moje dotychczasowe doświadczenie z lekarzami zdecydowanie wskazuje, że faceci są lepszymi słuchaczami, są bardziej empatyczni, delikatni, łagodniejsi w kontakcie z pacjentem - ale to MOJE doświadczenia].
              Ale mimo, że rozumiem Twój problem - uważam, że problem zadłużenia jest kwestią priorytetową i nie podlegającą dyskusji. Jeśli szpital będzie zatrudniał 2 lekarzy na dyżurze na raz, to oznacza ogromne dodatkowe koszty, co niestety wiązać się będzie z jakością opieki, ilością wykonywanych zabiegów. Dla mnie ważniejsze jest, by móc otrzymać fachową pomoc i nie usłyszeć "operacja ratująca życie - za 3 miesiące, bo limity na ten rok się już skończyły".
              No niestety, pewne kwestie należy dopasować do warunków, w jakich żyjemy, wyżej tyłka się nie podskoczy.
            • devilyn Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 27.12.12, 12:03
              No tak kobiety gin lepsze w szczególności takie co mają długie pazury albo pierścionki...terefere
            • sundry Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 27.12.12, 18:21
              Najlepszymi ginek. są kobiety, jeśli nigdy nie byłaś u mężczyzny, jak się domyślam? Ja od niejednej kobiety słyszałam, że mężczyźni są milsi, bardziej troskliwi w tym fachu niż kobiety.
        • devilyn Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 27.12.12, 12:01
          Bo mąż zazdrosny bo ktoś Ci gmyra?
    • Gość: Irenka Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.12, 20:28
      a jaka jest Twoja postawa wobec lekarzy - gejów? to facet, czy już nie?
      • Gość: alicia10 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.galas.net.pl 26.12.12, 23:07
        Homosexualizm to choroba ale jeżeli chodzi leczenie to stanowczo nie pozwolę aby mężczyzna vaginalnie i analnie mnie badał. Zawsze uważałam, że np.ginekologia itp.to babska działka. Komfort badania wysoki i mniejsza trauma i wstyd.
        • osmanthus Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 26.12.12, 23:49
          Gość portalu: alicia10 napisał(a):

          > Homosexualizm to choroba ale jeżeli chodzi leczenie to stanowczo nie pozwolę ab
          > y mężczyzna vaginalnie i analnie mnie badał. Zawsze uważałam, że np.ginekologia
          > itp.to babska działka. Komfort badania wysoki i mniejsza trauma i wstyd.


          Psychiatra (damski) potrzebny - subito!
        • sfornarina Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 27.12.12, 03:48
          > Homosexualizm to choroba ale jeżeli chodzi leczenie to stanowczo nie pozwolę ab
          > y mężczyzna vaginalnie i analnie mnie badał.

          Troll albo kompletna psycholka. Do psychiatry babo, o ile jeszcze nie jest za późno.

          Ps. Proponuję jeszcze obowiązkowy parytet (50/50) w zawodzie górnika, murarza i tynkarza. I przy wylewaniu asfaltu.
        • rotkaeppchen1 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 27.12.12, 17:07
          Ale jaka trauma? Jaki wstyd? Lekarzowi d.. pokazac? On widzial ich tysiace i naprawde, kolejna nie zrobi na nim wrazenia.
          Ja bylam na pierwszej wizycie ginekologicznej (z badaniem), juz po rozpoczeciu wspolzycia (przed nie chciano mnie zbadac!!!) w wieku 19 lat u lekarza - faceta. Fakt, bylo mi troche dziwnie ale bylam mloda, poza tym, to bylo moje pierwsze badanie. I przezylam.
          Mam za soba dwie operacje prowadzone przez lekarzy - mezczyzn, w asyscie innych lekarzy - mezczyzn. Lezalam na stole operacyjnym gola a nade mna ci lekarze, moze i jacys stazysci sie przyplatali i Bog wie, kto. No i co z tego? Z takimi problemami faktycznie warto isc do psychologa.
          • aka10 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 28.12.12, 19:32
            rotkaeppchen1 napisała:

            > Ale jaka trauma? Jaki wstyd? Lekarzowi d.. pokazac? On widzial ich tysiace i na
            > prawde, kolejna nie zrobi na nim wrazenia.
            > Ja bylam na pierwszej wizycie ginekologicznej (z badaniem), juz po rozpoczeciu
            > wspolzycia (przed nie chciano mnie zbadac!!!) w wieku 19 lat u lekarza - faceta
            > . Fakt, bylo mi troche dziwnie ale bylam mloda, poza tym, to bylo moje pierwsze
            > badanie. I przezylam.
            > Mam za soba dwie operacje prowadzone przez lekarzy - mezczyzn, w asyscie innych
            > lekarzy - mezczyzn. Lezalam na stole operacyjnym gola a nade mna ci lekarze, m
            > oze i jacys stazysci sie przyplatali i Bog wie, kto. No i co z tego? Z takimi p
            > roblemami faktycznie warto isc do psychologa.

            Znajomego ostatnio sterylizowala kobieta, byl rowniez u kobiety na 5-ciu kontrolach po sterylizacji. W ogole zadnego problemu nie widzial. Lekarz jak lekarz.
      • zdziwaczalastarapanna Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 16.01.13, 17:51
        Gość portalu: Irenka napisał(a):

        > a jaka jest Twoja postawa wobec lekarzy - gejów? to facet, czy już nie?

        Gej-ginekolog? Chyba jakiś masochista big_grin
        • sundry Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 17.01.13, 08:48
          No tak, bo ginekolog hetero jest ginekologiem, żeby sobie w pochwach pogmerać i po każdej pacjentce dochodzi sobie w kącie...
          • zdziwaczalastarapanna Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 17.01.13, 13:50
            A gdzież tam! Przecież to konsekrowany prawiczek w Kościele Świętej Impotencji, a ginekologiem został, żeby praktykować kult życia w Sanktuarium Macicy big_grin
            • sundry Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 17.01.13, 15:24
              Zejdź na ziemię, bo piszesz jak onanizujący się gimnazjalista.
              • zdziwaczalastarapanna Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 18.01.13, 04:14
                sundry napisała:

                > Zejdź na ziemię, bo piszesz jak onanizujący się gimnazjalista.

                Nie mogę ci tego zrobić, dziecko, przecież tak kochasz onanizować się przy moich postach smile Uważaj tylko, żeby cię mama nie nakryła big_grin
                • sundry Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 18.01.13, 09:00
                  Słaba riposta, brakowało jeszcze tylko argumentu o czytaniu ze zrozumieniem, wymyśl coś lepszegowink
            • ksionzka Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 17.01.13, 20:49
              No faktycznie zdziwaczała stara panna, która ma fantazje rodem z filmów porno. Przykre, że tylko fantazje kreują twoją rzeczywistość. Tu się nie ma nad czym cieszyć tu jest nad czym zapłakać. Dorośnij, zmądrzej a może nie będziesz stara panną. A jak juz nie będziesz to może i zdziwaczała przestaniesz być.
    • aroden rozumiem, rozumiem... 26.12.12, 21:50
      do stomatologa-mezczyzny nigdy bym nie poszedl...

      nie pozwole - by mi jakas meska lapa w gebie grzebala...

      co innego delikatna i piekna kobieca ronczka... smile

      • zdziwaczalastarapanna Re: rozumiem, rozumiem... 16.01.13, 17:53
        aroden napisał:

        > do stomatologa-mezczyzny nigdy bym nie poszedl...
        >
        > nie pozwole - by mi jakas meska lapa w gebie grzebala...
        >
        > co innego delikatna i piekna kobieca ronczka... smile
        >

        Też bym nie chciała, żeby mi jakiś chłop w paszczy gmerał big_grin
    • Gość: Alicia100 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.galas.net.pl 27.12.12, 15:32
      Fachowość lekarza swoją drogą ale płeć też istotna. Czy zdajecie sobie sprawę jak ginekologicznie bada się dziewczynkę? Jaka to trauma i stres? Inaczej niż dorosłą kobietę. Dziewic nie bada się per vagina, per rectum się bada aby ocenić jajniki i macicę. Stąd moja inicjatywa. Kobiety nie takie złe specjalistki ale za pazury czy pierścionki? Zawsze można poprosić o zdjęcie ich do badania. A co żonaty lekarz obrączki nie nosi?
      • nglka Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 27.12.12, 15:38
        Jako dziewczynka byłam badana przez nieczułe, wredne babsztyle, które pozwalały sobie na chamskie żarty w mojej obecności - zapewniam, że nie płeć decyduje o traumie.
        Jako matka - szukam wtedy dla córki lekarza delikatnego, prawdopodobnie - owszem - kobiety, ale nie wymagam, by KAŻDA placówka była w takiego lekarza "wyposażona".
        Skąd przychodnie i szpitale mają wziąć na to pieniądze?
        Nie wiem, czy wiesz, ale ginekologiem dziecięcym są przede wszystkim kobiety - dziecko to delikatny "materiał" - ale jeśli dorosła kobieta ma hamulce i problem, by ruszyć pupę celem znalezienia kobiety lekarza a w zamian za to żąda, by opłacane nie wiadomo skąd panie dyżurowały w przychodni w tym samym czasie, co panowie - to zadanie dla psychologa.
        • Gość: Alicia100 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.galas.net.pl 27.12.12, 16:09
          A kolonoskopia? do takich badań powinni być kobiety lekarze dla kobiet zaś mężczyźni lekarze dla facetów. Chociaż ostatnio studentki medycyny chętnie biorą tę działkę ze względu na traumę młodych kobiet. Pasowałoby ich w każdym szpitalu chociaż po dwie Panie proktolog.
        • zdziwaczalastarapanna Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 16.01.13, 18:37
          > Skąd przychodnie i szpitale mają wziąć na to pieniądze?

          Zgaduj-zgadula: Kto płaci podatki na służbę zdrowia ?

          > Nie wiem, czy wiesz, ale ginekologiem dziecięcym są przede wszystkim kobiety -
          > dziecko to delikatny "materiał"

          A delikatnych kobiet to już nie ma? Nie mierz wszystkich podług siebie big_grin

          > ale jeśli dorosła kobieta ma hamulce i proble
          > m, by ruszyć pupę celem znalezienia kobiety lekarza

          W wielu przychodniach publicznych WSZYSCY ginekolodzy to faceci. A na leczenie prywatne nie stać wielu kobiet. Rozumiem, że każdej z nich załatwisz dobrze płatną pracę i problem zniknie smile

          > a w zamian za to żąda, by o
          > płacane nie wiadomo skąd panie dyżurowały w przychodni w tym samym czasie, co p
          > anowie - to zadanie dla psychologa.

          A to ci wstrętny, roszczeniowy babsztyl! Płaci podatki m.in. na służbę zdrowia i od tejże śmie wymagać komfortu badania i poszanowania praw pacjenta smile A tobie to już psycholog nie pomoże. Potrzebny na cito psychiatra, oczywiście męski big_grin
          • sundry Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 17.01.13, 08:55
            zdziwaczalastarapanna napisała:

            > > Skąd przychodnie i szpitale mają wziąć na to pieniądze?
            >
            > Zgaduj-zgadula: Kto płaci podatki na służbę zdrowia ?

            Z choinki się urwałaś? Nie wiesz, jak wygląda stan finansowy polskiej służby zdrowia? Chcesz podnieść składki i podatki?

            > > Nie wiem, czy wiesz, ale ginekologiem dziecięcym są przede wszystkim kobi
            > ety -
            > > dziecko to delikatny "materiał"
            >
            > A delikatnych kobiet to już nie ma? Nie mierz wszystkich podług siebie big_grin

            Wszystko by grało w waszej teorii, gdyby płeć determinowała delikatność lekarza, ale tak nie jest.

            > W wielu przychodniach publicznych WSZYSCY ginekolodzy to faceci. A na leczenie
            > prywatne nie stać wielu kobiet. Rozumiem, że każdej z nich załatwisz dobrze pła
            > tną pracę i problem zniknie smile

            Ja to w ogóle jestem za delikatna, żeby pracować, jak mam rano wstawać, to się stresuję i w ogóle, poproszę o dożywotnią niezłą pensję, przecież państwo musi dbać o obywateli!

            > A to ci wstrętny, roszczeniowy babsztyl! Płaci podatki m.in. na służbę zdrowia
            > i od tejże śmie wymagać komfortu badania i poszanowania praw pacjenta smile

            Tyle tylko, że ludzie są tak różni, że dla każdego szacunek i komfort oznacza coś innego. Konia z rzędem tego, kto w ramach tej naszej mizernej składki wszystkich zadowoli.
      • devilyn Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 27.12.12, 20:38
        A paznokie? Powiesz proszę obciąć?

        Masz problem ale on tkwi w Tobie...
        • Gość: Alicia100 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.galas.net.pl 27.12.12, 20:49
          Lekarz czy lekarka zawsze powinni obcinać paznokcie. Długie a zwłaszcza tipsy lubią lateks kaleczyć, z którego wykonane są rękawiczki.
    • rotkaeppchen1 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 27.12.12, 16:59
      Dla mnie istotne jest, ze lekarz, do ktorego ide jest dobrym fachowcem. Naprawde, nie robi mi roznicy, kto mi zaglada w d... . Traktuje lekarza bezplciowo. Ludziom sie wydaje, ze dla faceta-ginekologa straszna atrakcja jest zagladanie przez caly dzien w rozne kobiece otwory. Pomijajac fakt, ze do ginekologow nie przychodza tylko i wylacznie wychuchane laski ale stare baby, ktore potrafia sie i miesiac nie myc uncertain
      Ja jestem chora przewlekle, i dalabym sie pokroic za dobrego specjaliste a czy to facet, czy babka, to juz najmniej istotne.
    • Gość: alicia10 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.galas.net.pl 27.12.12, 18:09
      Temat jest dobry?
      • ja27-09 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 31.12.12, 23:02
        Gość portalu: alicia10 napisał(a):

        > Temat jest dobry?

        Nomen omen: temat jest do du.py.
    • osmanthus Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 27.12.12, 20:55
      izaarte1 napisała:

      > Wasza opinia to efekt tradycyjnego wychowania i poczucia, że narządy rodne to p
      > owód do wstydu. .

      Pardon?
      Chyba w zlym miejscu umiescilas swoj wpis?
      • Gość: Alicia100 Re: Do osmanthus IP: *.galas.net.pl 27.12.12, 21:02
        Mój narząd rodny może tylko i wyłącznie oglądać UKOCHANY i żeński personel medyczny.
        • osmanthus Re: Do osmanthus 27.12.12, 22:32
          Gość portalu: Alicia100 napisał(a):

          > Mój narząd rodny może tylko i wyłącznie oglądać UKOCHANY i żeński personel medy
          > czny.

          OK. W porządku.

          Mam tylko pytanie:
          co zrobisz gdy ukochany przestanie byc ukochanym? W łeb sobie palniesz?

          Poza tym, jezeli nie jestes trollem tylko cierpisz na fiksacje na tle narzadow rodnych (chyba nie tylko bo i anus i cycki wchodza w to rownanie...) to lecz sie wyłącznie PRYWATNIE- płacąc bedziesz miala mozliwosc wyboru lekarza.
        • Gość: to ja Re: Do osmanthus IP: *.cheeloo.net 29.12.12, 12:22
          Tak! Taka misssssss świata jesteś, że lekarzowi płci męskiej dobrze robisz samym widokiem mimo, ze Takich jak ty jest milion dziennie, ale tyś najlepsza.
          A tera:
          Jak ci nie wstyd zdradzać ukochanego z jakimiś frywolnym żeńskim personelem medycznym? Jak możesz obnażać się przed tymi bezwstydnicami które żyją w imię zasady: "żeby życie miało smaczek, raz dziewczynka..."
          WSTYD. Nie chodź tam więcej, na coś trzeba umrzeć.

          " To ja! Problem w twojej główce smile"
    • Gość: ?::: uważam, że niektórzy powinni poszukać psychiatry IP: *.cheeloo.net 29.12.12, 12:13
      Uważam, że problem rodzi się w WASZYCH głowach, kompleksach, zahamowaniach, ograniczeniu itp. Każdy normalny, zdrowo myślący człowiek ma w życiu większe problemy. Jako człowiek rozumny i nieograniczony, w potrzebie szukam lekarza KOMPETENTNEGO a nie takiego o określonej płci. Jak mam problem i muszę iść do specjalisty to wklepuję w wyszukiwarkę specjalność i miejscowość a nie płeć. W trosce o swoje zdrowie i zdrowie swych najbliższych idę tam gdzie jest najlepszy lekarz a nie lekarz o określonej płci. Tej wartości zwanej zdrowiem nie przesłania mi płeć czy swoje własne chore myślenie. W ciężkiej chorobie też będziesz się leczyć u słabej lekarki bo wstyd, skrępowanie nie pozwoli ci iść do dużo lepszego lekarza mężczyzny?

      To wy i wasze ograniczenie nadają lekarzowi płeć i niezdrowe zamiary. To wasze myślenie rodzi wasze skrępowanie. Radzę wizytę u psychiatry. Koniecznie "wykastrowanego" Jakież życie byłoby prostsze DLA WAS gdyby tylko tacy byli...

      Masz jeszcze jakies problemy? Nie wiem dentysta mężczyzna ( no gdzie to tak, paszczę otwierać przed obcym M), ratownik mężczyzna ( no gdzie to tak pływać w kostiumie przy obcym M)

      Zazdroszczę życiowych problemów. Chciałabym żeby moje zdrowotne problemy przesłaniały zmartwienia o płeć lekarza...
    • Gość: alicia10 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.galas.net.pl 29.12.12, 13:36
      Forumowicze. Ja na prawdę nie mam złych intencji. Dopatrzyłam się problemu i tyle. Mam nadzieję, że w końcu zrobią tak aby był " wilk syty i owca cała". Ludzie mają różne traumy i stresy ale dyskutować to zawsze można. Niestety wszystko zależy od nas i tylko od nas. Jedni wolą specjalistę tej samej płci inni odwrotnie a pozostałym to obojętne. Jednak chciałam po prostu temat tabu przełamać. Serdecznie wszystkich pozdrawiam i zdrowia życzę.
      • kasiak37 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 29.12.12, 14:00
        jak widac po wpisach,problem masz jedynie Ty sama.Moze powinnas wybrac sie z nim do psychologa?
        Co do zabiegu kolonoskopii,absolutnie nie ma dla mnie znaczenia plec lekarza,liczy sie jego profesjonalizm.
        Nastepna sprawa,nie ma czegos takiego jak wybor specjalizacji podczas studiow medycznych.Do konca studiow studenci obojga plci maja identyczny tok studiow.Specjalizacje robi sie juz po studiach pracujac i zdajac egzaminy z danej dziedziny medycyny.
      • devilyn Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 29.12.12, 14:07
        ..." wilk syty i owca cała"... to pocałuj ją w du***pę żeby nie beczała...
      • Gość: emka Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 29.12.12, 15:24
        Jakie tabu bo nie kumam ?
        Jak się ma traumy i stresy to do psychologa albo psychiatry się idzie. Rozumiem, że gdybyś miała "stresa" powodowanego z powodu psów to zaapelujesz o uśpienie wszystkich w kraju bo masz traumę ?
        Lekarz to lekarz bez względu na płeć i chyba komuś na własnym zdrowiu/życiu nie zależy jak do lekarza nie pójdzie bo jest nie tej płci jakiej pacjent by sobie życzył.
    • Gość: emka Ło matko..... IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 29.12.12, 15:20
      A co zrobisz jak nie będzie specjalisty-kobiety w danej specjalizacji ?
      Zaapelujesz do rządu o wprowadzenie ustawy zmuszającej jakiś odsetek dziewczyn do pójścia na studia medyczne o określonej specjalizacji, a potem o podpisanie "cyrografu", że nie zmieną zawodu, nie wyjadą leczyć za granicę ?
      Bez przesady- rozumiem, że jak się jest kobietą można mieć jakieś opory przed facetem lekarzem ale lekarz to lekarz i w takich kategoriach go należy taktować, a jak się nie potrafi to najpierw trzeba się udać do specjalisty "od głowy".
      Są ważniejsze sprawy w lecznictwie o które należy apelować i walczyć o swoje prawa.
      • Gość: sylwia Popieram IP: *.chomiczowka.waw.pl 30.12.12, 18:28
        Zdecydowanie wolę rozbierać się przed kobietą.
        • alicia10 Re: Popieram 30.12.12, 20:33
          Boże! jak ja dziękuję Ci za tę miłą odpowiedź.
        • Gość: emka Re: Popieram IP: *.2-4.cable.virginmedia.com 30.12.12, 21:33
          Kolejna co to nie idzie do lekarza tylko do kobiety albo mężczyzny.
      • alicia10 Re: Ło matko..... 30.12.12, 22:00
        Kobieta lekarz jak dla mnie to zawsze brak traumy i skrępowania. Mam od dziecka uraz i tyle. Dużo w szpitalu leżałam jako dziecko i zawsze wolałam Panie doktor. Milsze i delikatne.
        • Gość: Kika Popieram pomysł IP: 213.227.106.* 31.12.12, 11:53
          I już dziewczynki w wieku przedszkolnym powinny być badane przez kobietę-pediatrę a nie jekiegoś faceta
          • Gość: alicia10 Re: Popieram pomysł IP: *.galas.net.pl 31.12.12, 13:33
            Witam Cię. Jestem tego samego zdania. To pacjent czy jego prawny opiekun powinni decydować.
            • stuletnia_stokrotka Re: Popieram pomysł 31.12.12, 16:22
              a dziewczynki przychodzące na świat tylko za pomocą ginekologów-kobiet.stop deprawacji od urodzenia tongue_out
    • Gość: betty sue Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.galas.net.pl 31.12.12, 19:43
      Nareszcie ktoś uporczywie ale od serca walczy o prawa pacjentów. Tak trzymać. Pozdrawiam autorkę posta.
    • Gość: sezamkowa Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.12, 21:48
      Częściowo rozumiem autorkę topiku. Ja sama miałam problem, żeby udać się do ginekologa, na początku była to kobieta, miła ale niezbyt kompetentna, trafiłam wtedy do faceta, niezbyt miłego ale który się zając moim problemem. Zaliczyłam bolesne badanie ginekologiczne w szpitalu, wykonywane przez ordynatora, któremu asystowała położna, stojąc zaraz za jego plecami i gapiąc mi sie w krocze.

      Nie lubię RTG czy EKG, bo trzeba obnażyć piersi i wstyd jest niezależnie od tego, kto to badanie wykonuje. Z tego samego powodu nie jestem w stanie poddac się badaniom piersi. Nie wyobrażam sobie też żebym miał mnie kiedyś zbadac proktolog, pozycja w jakiej sie wykonuje badanie i sposób przeprowadzenia jest dla mnie upokarzający.

      Z mojej perspektywy nie dba sie o zapewnienie pacjentom godności i intymności podczas wykonywania świadczeń medycznych. I z tym należy walczyć.
      Dlaczego nie można zainstalowac parawanów między łóżkami w szpitalu, żeby podczas oględzin ran w miejscach intymnych, mycia czy wypróżniania się na basen nie przyglądała się cała sala?
      Dlaczego podczas wykonywania badań - ginekologicznych, RTG czy innnych obnażających miejsca intymne nie zapewnia sie pacjentom jakiegoś jednorazowego przykrycia, żeby zmniejszyć dyskomfort? Dlaczego trzeba się rozbierac na oczach lekarza i często przy asyście osób postronnych np. pielęgniarki?
      Moge sypać przykładami, jak to wiele razy nie zapewniono mi godnych warunków wykonywania badań a jedna sytuacja była tak upokarzająca, że chyba tylko dzięki jeszcze krążącym wtedy w krwi lekach po narkozie nie mam traumy.
      • alicia10 Re:Do sezamkowa 31.12.12, 22:07
        Witam Cię serdecznie i wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku Ci życzę przede wszystkim zdrowia. Apropo mojego apelu to ja tylko walczę o prawa pacjentów w szpitalu i na klinice. To bardzo istotne. Apropo ordynatora to miałaś prawo odmówić badania i poprosić lekarkę. On tylko pełni funkcję ordynatora ale jako lekarz ma prawo Ci nie odpowiadać, a tak to powinnaś złożyć w formie pisemnej zażalenie na niego i innych do dyrekcji szpitala, gdzie Cię tak upokorzono podczas badania. Trzymaj się i napisz mi na alicia.alexandrova@interia.pl tak na prywatnej stopie. PRIMUM NON NOCERE tam porusz te sprawę. Stowarzyszenie zajmuje się łamaniem Praw Pacjenta. Pozdrawiam.
        • Gość: halo ziemia Re:Do sezamkowa IP: *.cheeloo.net 31.12.12, 23:20
          bosze jaka ty jesteś zaślepiona..obudź się.
          • alicia10 Re:Do sezamkowa 31.12.12, 23:50
            SYLWESTER mamy.
    • alicia10 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 05.01.13, 20:47
      Witam. Uważam, że pacjent powinien mieć takie prawo, z różnych przyczyn.
      • low.sodium Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 06.01.13, 15:17
        alicia10 napisała:

        > Uważam, że pacjent powinien mieć takie prawo, z różnych przyczyn.

        Pacjent ma takie prawo. Miec prawo do czegos, nie oznacza, ze ktos ma obowiazek ci to cos zapewnic.
    • Gość: beatrice Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.galas.net.pl 08.01.13, 22:12
      Dobry pomysł. Nareszcie ktoś wpadł na fajny pomysł. Nie pozwolę aby obcy facet we mnie grzebał i dotykał moich piersi. Mąż ma do tego pełne prawo. Lekarz to też facet. Co najwyżej to do okulisty czy stomatologa tak ale ginekolog czy proktolog? NIGDY!
      • malgosiek2 Alicia10=beatrice czyli gada sama ze sobą :D 08.01.13, 22:29
        No, tak nikt cię nie popiera to rozmawiasz ze sobą w wątku.
        Myslisz, że cos dzieki temu osiągniesz?
        Chyba raczej nie.
        • zdziwaczalastarapanna Oj, sundry, sundry, znów zmieniłaś nick :) 18.01.13, 05:02
          malgosiek2 napisała:

          > No, tak nikt cię nie popiera to rozmawiasz ze sobą w wątku.

          Nie przejmuj się, urojenia się leczy smile
          • sundry Re: Oj, sundry, sundry, znów zmieniłaś nick :) 18.01.13, 09:03
            Widzę, że wątek tak cię wciagnął, że aż o 5 wstałaś, żeby poczytaćwink Nick- jak na razie jeden, stosuję taktykę argumentów w miejsce gierek i trików forumowych.
    • studen.tka92 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 08.01.13, 22:46
      W małych miejscowościach nie ma w ogóle dostępu do lekarzy niektórych specjalizacji, ludzie poważnie chorzy nie mają pieniędzy na leki itd. Jest tyle poważnych problemów, a ludzie interesują się bzdurami. Ja rozumiem, że ktoś czuje się skrępowany, gdy musi rozbierać się przed obcą osobą, ale bez przesady. Ty i Twoje nagie ciało na 99% lekarzy nie robi wrażenia, a Twoje obawy powinnaś zostawić w domu. Jeżeli o kompetencji ma decydować płeć, to przepraszam, ale może lepiej nie chodzić w ogóle do lekarza. Z resztą i tak najbardziej rozśmieszył mnie tekst o tym, ze dziewczynki w wieku szkolnym powinny być badane przez kobietę. Przynajmniej teraz już wiem, kto jest odpowiedzialny za wstyd młodych dziewcząt przed lekarzem- ich własne matki.
      • alicia10 Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 08.01.13, 22:58
        Co zrobić jak np.mąż zazdrosny o żonę i vice versa? Dlaczego w krajach muzułmańskich jest to prawo tak restrykcyjne? Ja jestem katoliczką i poruszam odważny temat.
        • Gość: penelopa Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.13, 10:45
          dla mnie lekarz jest bezpłciowy, jest po prostu lekarzem
        • Gość: mia Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 09.01.13, 15:15
          W krajach islamskich większość lekarzy ginekologów to mężczyźni, tyle , że w czasie wizyty jest w gabinecie pielęgniarka lub asystentka.
          • zdziwaczalastarapanna Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 18.01.13, 02:49
            Gość portalu: mia napisał(a):

            > W krajach islamskich większość lekarzy ginekologów to mężczyźni, tyle , że w cz
            > asie wizyty jest w gabinecie pielęgniarka lub asystentka.

            W krajach muzułmańskich to położna lub asystentka wykonuje badanie u muzułmanek, streszczając je krok po kroku ginekologowi stojącemu za parawanem. Dopiero wtedy ten podejmuje decyzję terapeutyczną. Nie muzułmanki zaś tamtejsi ginekolodzy penetrują ochoczo smile No chyba, że trafią na takiego kołtuna jak ja, który prosi o pielęgniarkę big_grin I wyobraź sobie, że żaden nie uznał mojego żądania za oznakę kompleksów/pruderii/zahamowań/choroby psychicznej. Co za karygodny brak kompetencji big_grin
        • zdziwaczalastarapanna Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 18.01.13, 05:24
          alicia10 napisała:

          > Co zrobić jak np.mąż zazdrosny o żonę i vice versa? Dlaczego w krajach muzułmańskich jest to prawo tak restrykcyjne? Ja jestem katoliczką i poruszam odważny temat.

          Alicio, to ty nie wiesz, że wszystkie muzułmanki, chasydki, Hinduski i katoliczki trzeba wysłać do psychiatrów albo seksuologów, żeby je wyzwolić...z rozumu big_grin
      • Gość: robot Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.bb.sky.com 10.01.13, 21:11
        >Z resztą i tak najbardziej rozśmieszył mnie t
        > ekst o tym, ze dziewczynki w wieku szkolnym powinny być badane przez kobietę.
        tak sie akurat sklada, ze jesli chodzi o ginekologie dziecieca to lekarzami sa wylacznie kobiety, niezaleznie od tego czy cie to rozsmieszy czy nieP
        > rzynajmniej teraz już wiem, kto jest odpowiedzialny za wstyd młodych dziewcząt
        > przed lekarzem- ich własne matki.
        mlodsze dzieci pewnie nie ale b.czesto pokwitajace dziewczynki sa bardzo zawstydzone i skrepowane zmianami w swoim ciele i matki nie maja na to zadnego wplywu...
        • Gość: hgfgdf Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.cheeloo.net 17.01.13, 14:12
          no wezb.czesto pokwitajace dziewczynki sa bardzo zawstydzone i skrepowane zmianami w swoim ciele i matki nie maja na to zadnego wplywu...

          ha ha. Dobre, dobre. Nie obraź się ale trochę to takie pobożne życzenie.
          Wychowanie ma bardzo duży wpływ na poczucie wartości dziecka. wiele kompleksów, zahamowań wynosi się z domu. a w domu nie mieszkają krasnoludki a rodzice, którzy kształtują dziecko, pokazują mu co jest dobre a co złe. W wielu domach sex, seksualność, ciało, nagość, dojrzewanie to tematy tabu, które wzbudzają zażenowanie- reagowanie na takie naturalne rzeczy zażenowaniem czy milczeniem sprawia że dzieciak się tego wstydzi itp. Dojrzewającym dziewczętom matki winny tłumaczyć że dojrzewanie i zmiany z nich wynikające to nic złego. Zarówno wtedy MATKI/RODZICE mają na wpływ na wstyd, skrępowanie, postrzeganie cielesności swoich dzieci teraz i w przyszłości jak i wtedy kiedy olewają dojrzewające dzieci i nie chcą z nimi rozmawiać na te tematy reagując zawstydzeniem i dając im tym samym do zrumienia że to rzecz brudna i tabu.

          Zdanie: Przynajmniej teraz już wiem, kto jest odpowiedzialny za wstyd młodych dziewcząt przed lekarzem- ich własne matki.

          rozumiem tak, ze jak matka/ rodzic siedzi i wmawia dziecku ze lekarz to nie jest ktoś kto przede wszystkim wykonuje swój zawód, a przede wszystkim mężczyzna czy kobieta, z całą swoją seksualnością, który nie patrzy na ciało jak na obiekt medyczny a obiekt seksualny to uczy dziecko wstydu bądź stwarza zagrożenie bo ten pełnoletni acz niedojrzały dzieciak w wieku lat np 18 nie pójdzie do lekarza bo w okolicy sami faceci a mamusia wmówiła że tylko kobiecie. Dziecku trzeba tłumaczyć, ze lekarz leczy, że pomaga, że lekarz może być zły albo dobry bez względu na płeć, że może zrobić krzywdę jak każdy zły człowiek bez względu na płeć. Mam wrażenie, że ktoś tu chce się cofnąć do czasów dyskryminacji ze względu na płeć.
          • Gość: robot Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.bb.sky.com 17.01.13, 19:52
            zgadzam sie, ze rodzice powinni wytlumaczyc, ze zmiany zachodzace w ciele sa czyms naturalnym i nie nie robic z cielesnosci jakiego tabu...ale jak to czesto bywa rodzice sobie a dziewczynka sobiewink wczesniej czy pozniej wiekszosci dziewczat to przechodzi ale pierwsze "momenty" moga byc trudne i jest to wbrew pozorom calkiem naturalna sprawa. Przemiana dziecka w doroslego to specyficzny, czesto trudny etap i mysle tu o wczesnym etapie pokwitania, kiedy (jeszcze) umysl dziecka musi sie zmierzyc z pojawiajacymi sie "atrybutami" doroslosci. Warto tu jeszcze wspomniec jak na takie pojawiajace sie "atrybuty" reaguja rowiesnicy - to tez nierzadko wplywa na postrzeganie swojego ciala.
          • zdziwaczalastarapanna Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 18.01.13, 04:03
            Gość portalu: hgfgdf napisał(a):

            >W wielu domach sex, seksualność, ciało, nagość, dojrzewanie to tematy tabu, które >wzbudzają zażenowanie - reagowanie na takie naturalne rzeczy zażenowaniem czy >milczeniem sprawia że dzieciak się tego wstydzi itp. Przynajmniej teraz już wiem, kto jest >odpowiedzialny za wstyd młodych dziewcząt przed lekarzem- ich własne matki.

            A to ci wyrodne mamuśki! Spaczyły biednym dzieciom psychikę. A powinny już z 12-latkami oglądać porno, żeby wyzwolić je z zahamowań, wyplenić z nich kompleksy i pokazać, co to bezpruderyjny seks smile

            > rozumiem tak, ze jak matka/ rodzic siedzi i wmawia dziecku ze lekarz to nie jest ktoś kto >przede wszystkim wykonuje swój zawód, a przede wszystkim mężczyzna czy kobieta, z całą >swoją seksualnością, który nie patrzy na ciało jak na obiekt medyczny a obiekt seksualny

            Bo każdy ginekolog to impotent, który życie seksualne ogląda jedynie na filmach przyrodniczych o świerszczykach smile

            > Mam wrażenie, że ktoś tu chce nas cofnąć do czasów dyskryminacji ze względu na płeć.
            Masz rację, ale my dzielnie dajemy ci opór smile
            • sundry Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 18.01.13, 09:17
              Wiesz, jeśli o mnie chodzi, to możesz nie zdejmować majtek nawet przed mężem, mnie to naprawdę zwisa. Żeby tylko potem nie było płaczu z powodu nieleczonej choroby.
          • Gość: bzdury Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.13, 21:09
            Dojrzewającym dziewczętom matki winny tłum
            > aczyć że dojrzewanie i zmiany z nich wynikające to nic złego. Zarówno wtedy MA
            > TKI/RODZICE mają na wpływ na wstyd, skrępowanie, postrzeganie cielesności swoic
            > h dzieci teraz i w przyszłości jak i wtedy kiedy olewają dojrzewające dzieci i
            > nie chcą z nimi rozmawiać na te tematy reagując zawstydzeniem i dając im tym sa
            > mym do zrumienia że to rzecz brudna i tabu.

            A ja sie nie zgodzę. Zaczęłam dojrzewać bardzo wcześnie, w wieku ok. 9/10 lat zaczęły mi rosnąć piersi i owłosienie łonowe. Pamiętam że bardzo sią tego wstydziłam, miałam wtedy zajęcia na basenie więc w szatni trzeba było się rozbierać do naga i myć pod prysznicem, byłam jedyną dziewczynką z tym problemem. Matka parę razy brała mnie na rozmowę, mówiła że to normalne że jestem w okresie dojrzewania itp., pamiętam jak siedziałam koło niej płonąc ze wstydu, nie byłam w stanie się odezwać, czułam się strasznie. Mam do tej pory uraz, nie potrafię normalnie rozmawiać o tych sprawach, nigdy nie zwierzałam się koleżankom, że mam okres, cięzko mi nazwać rzeczy po imieniu, gdy jestem u ginekologa itp.
    • anksu.namun Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł 10.01.13, 22:01
      Babo każdy ma do tego pełne prawo i to jego indywidualna sprawa. Napisz do Ministerstwa aby w dowodzie albo przy ubezpieczeniu taką deklarację powinno się składać. Jak oświadczenie woli.
    • Gość: betty sue Re: Prawo pacjenta do wyboru lekarza tej samej pł IP: *.galas.net.pl 09.02.13, 22:22
      Kobietka porusza tu ważny problem a wy ją strofujecie. Mało takich jak Alicia10. Otwartych i przełamujących tabu. A co o wrzodach na d... lepiej pisać?
      • malgosiek2 A Ty znowu gadasz sama ze sobą? 09.02.13, 23:24

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka