Witam, otóż mam 30lat i borykam się od pewnego czasu z różnymi dolegliwościami. Wszystko zaczęło się jakieś 4 lata temu kiedy rok po porodzie pojawił się u mnie objaw Raynaud'a. Strasznie marzły mi palce dłoni i stóp, przybierały trzy kolory najpierw biały potem siny a następnie czerwony.Do tego w momencie "odmarzania" towarzyszył temu bardzo nieprzyjemny ból jakby mi palce odrąbywano. Miałam tak zarówno latem gdy np. weszłam do zimnego morza albo gdy trzymałam szklankę z zimnym napojem jak i zimą kiedy to nie byłam w stanie normalnie funkcjonowac na zewnątrz. We rześniu 2011r zrobiłam badanie kapilaroskopii które wykazało kilka pętli typu Raynaud na jednym palcu. Z tym wynikiem zostałam skierowana do reumatologa, który zlecił mi zrobienie przeciwciał przeciwjądrowych, OB i anty CCP. Wszystkie badania wyszły mi w normie. Następnie w marcu 2102r zaszłam w drugą ciąże i objaw Raynaud'a zniknął-ucieszyłam się, że ten problem mam już z głowy ale to była tylko tzw cisza przed burzą. Obecnie jestem 10 miesięcy po porodzie i jakieś 2-3 miesiące temu problem z objawem Raynaud'a powrócił. Do tego doszły jeszcze bóle dłoni szczególnie nocą kiedy to też pojawia się opuchlizna palców u obu rąk. Mam wrażenie jakby dłonie mi ciążyły, czasami czuje takie jakby mrowienie, pulsowanie, delikatne kłucie.Ponadto kiedy próbuje zacisnąc je w pięści bolą mnie dłonie od wewnętrznej strony. Problem mam też ze stopami-kiedy codziennie rano wstaję z łóżka bolą mnie stopy tj. pięty, podeszwy i stawy skokowe, chodzę wtedy jakby mnie coś pokręciło. Taki stan trwa krótko, po paru minutach gdy się rozchodzę to mija. Bolą mnie również kolana-jak kucnę to nie mogę się potem podnieśc. Tydzień temu zaniepokojona tymi wszystkimi objawami zrobiłam jeszcze raz kapilaroskopie i obraz wyszedł dużo gorszy niż 2 lata temu. Pętle typu Raynaud'a mam już liczne na obu dłoniach. Lekarka, która robiła to badanie pilnie odsyła mnie do reumatologa gdyż mogę miec jakąś chorobę tkanki łącznej. Wizytę mam dopiero 13.11 a do tego czasu chyba oszaleję martwiąc się czy nie choruję na coś poważnego. Proszę powiedźcie co to może byc, może ktoś miał podobne dolegliwości i okazało się to tylko jakąś błahostką

Z góry dziękuję i pozdrawiam.