antykoncepcja - potrzebuję rady

14.08.04, 15:57
Otóż nie mogę już brać pigułki, gdyż mam problemy z naczynkami (niedawno
zrobiły mi się na nogach pajączki) i lekarz zapytał czy biorę pigułkę a jeśli
tak, to mam odstawić. Hormony więc odpadają. Czy są tu dziewczyny, które też
się zabezpieczają w inny sposób? Myślałam o wkładce, ale im więcej o tym
czytam, tym bardziej się zniechęcam. Pozostają tylko globulki i guma, ech..
Lub refleks wink)) A może te kapturki (jejku, nigdy nie używałam, nawet nie
wiem, jak się do tego zabrać).
Jest tu ktoś w podobnej sytuacji?
    • driadea Re: antykoncepcja - potrzebuję rady 14.08.04, 21:54
      A cóż takiego wyczytalaś, że się zniechecilaś do wkladek?
      Ja nie wyobrazam sobie nic innego, to bodaj najlepsza metoda!
      Pozdrawiam,Aga
      • max_ania Re: antykoncepcja - potrzebuję rady 17.08.04, 00:21
        driadea napisała:

        > A cóż takiego wyczytalaś, że się zniechecilaś do wkladek?
        > Ja nie wyobrazam sobie nic innego, to bodaj najlepsza metoda!
        > Pozdrawiam,Aga



        a poczytałam trochę, a ostatnio to:
        serwisy.gazeta.pl/zdrowie/1,51238,70412.html

        i tak jakoś mnie to pozytywnie nie nastraja, brrr
    • Gość: dhgf Re: antykoncepcja - potrzebuję rady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 22:01
      Zainteresuj się NPR, wówczas po zdiagnozowanej owulacji będziesz mogła bez
      prezerwatywy. A w pozostałe dni z prezerwatywą. Możesz też popytać ginekologa o
      kapturki (błony dopochwowe). Innych metod raczej u nas nie ma.
      Aha, a jeśli pigułek nie możesz brać ze względu na żyły to może zainteresuj się
      minipigułką Cerazette. Ona na żyły nie szkodzi, jest równie pewna jak zwykłe
      pigułki, ale stosując ją nie ma się comiesięcznych krwawień.
      • max_ania Re: antykoncepcja - potrzebuję rady 17.08.04, 00:26
        Gość portalu: dhgf napisał(a):

        > Zainteresuj się NPR, wówczas po zdiagnozowanej owulacji będziesz mogła bez
        > prezerwatywy. A w pozostałe dni z prezerwatywą.

        Wiem, kiedy mam owulację. Tak jestem skonstruowana, że wyczuwam, co nie jest
        taką znów częstą cechą, ale pigułka dawała mi spokój maksymalny.

        Możesz też popytać ginekologa o
        >
        > kapturki (błony dopochwowe). Innych metod raczej u nas nie ma.
        > Aha, a jeśli pigułek nie możesz brać ze względu na żyły to może zainteresuj
        się
        >
        > minipigułką Cerazette. Ona na żyły nie szkodzi, jest równie pewna jak zwykłe
        > pigułki, ale stosując ją nie ma się comiesięcznych krwawień.


        Dzięki wielkie, zapytam lekarza, chciałabym brać pigułkę (zawsze brałam
        minipigułkę (trójfazową - Triregol), bo tylko takie stężenie hormonów mój
        organizm dobrze znosi.

        pozdrawiam
        anka
Pełna wersja