Dodaj do ulubionych

tampony a basen

20.08.04, 09:00
Czy używacie tamponów chodząc na basen?
Wydaj mi się to niehigieniczne, ale nie wiem jak jest naprawdę. Przecież
sznureczek od tego tamponu cały czas nasiąka wodą z basenu i tymi wszystkimi
bakteriami, które się w nim znajdują, czy nie jest to groźne, czy nie
przedostaje się w ten sposób do pochwy?
Co o tym myślicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: ela Re: tampony a basen IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl 20.08.04, 09:05
      Nie tylko sznureczek - cały tampon nasiąka.
      Ja pływam podczas okresu - tampon zmieniam zaraz po wyjściu z wody. Nic mi się
      nie dzieje, co nie znaczy, że Ty też będziesz tak reagować.
    • Gość: Kamila Re: tampony a basen IP: *.crowley.pl 20.08.04, 10:16
      3/4 kobiet na swiecie uzywa tamponow i zyja smile)poza tym ktos je wymyslil i
      sprawdzil ich zastasowanie wiec chyba mozna im zaufac smile
    • klaudiaa2 Re: tampony a basen 20.08.04, 10:43
      gdzies ostatnio czytalam ze nawet wskazane jest stosowanie tamponow na basenie-
      nawet jak sie nie ma okresu, to ma zabespieczac przed infekcjami,
      ja sama jak chodze na basen to zawsze uzywam ob - nawet jak nie mam okresu,
      zaraz po wyjsciu z basenu wyciagam i jest ok
      • Gość: ela Re: tampony a basen IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl 20.08.04, 10:47
        A na to nie wpadłam smile
    • okina Re: tampony a basen 20.08.04, 11:00
      A nie pomyslalyscie w druga strone tzn. nie to czy wam nic nie bedzie ale
      przypadkiem czy nie spowodujecie przedostania sie waszej krwi do basenu????
      • Gość: ela Re: tampony a basen IP: *.kluczbork.sdi.tpnet.pl 20.08.04, 11:32
        Myślałyśmy i testowałyśmy przedtem w wannie. Nie spowodujemy smile
    • Gość: LILITH76 Re: tampony a basen IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 20.08.04, 13:13
      w czasie okresu używanie tamponu na basenie jest jak najbardziej w porządku.
      poza okresem raczej nie - tampon wchłania wszystko z otoczenia i jeśli nie jest
      to krew wchłoni naturalną wilgoć pochwy (czy to zdrowe?). wie coś o tym każda,
      która używała tamponu przy małym krwawieniu - wyciąganie go z suchego jest
      bolesne.
      • dora1 Re: tampony a basen 20.08.04, 13:20
        Ja podczas okresu niestety nie chodzę na basen ponieważ mój ginekolog radził
        abym nie uzywała tamponów bo są szkodliwe dla zdrowia kobiety.Wierzę mu bo
        jest dobrym ginekologiem w moim mieście.
        • agnieszkaela Re: tampony a basen 10.11.04, 11:27
          a jak uzasadnil szkodliwosc? Mi wydaje sie to troche przesadzone,sama nie
          wyobrazam sobie abym mogla zrezygnowac z tamponow. Miliony kbiet na swiecie je
          uzywaja i jakos nic sie zlego z ich zdrowiem nie dzieje. Nie uwazasz?
    • kanna Re: tampony a basen 20.08.04, 20:39
      Tamponów uzywam własciwie tylko, jak sie kąpię w czasie miesiączki - w basenie,
      czy morzu. W innym przypadku sporadycznie.
      Kiedy nie ma miesiączki wprowadzanie tamponów nie ma sensu - woda z basenu
      dociera w podobny sposób do pochwy, niezależnie od ich obecności.

      pozd. Ania
    • akala Re: tampony a basen 23.08.04, 10:44
      Mialam troche problemow z grzybami, wiec odkad sie doleczylam, idac na basem
      uzywam tamponow - ot tak, dla pewnosci. Z tym, ze na austriackim rynku mozna
      dostac specjalne "basenowe" tampony, nasaczane/pokrywane gliceryna (wiec chyba
      wodoodporne i jednoczesnie z lepszym poslizgiem). Jak na razie dzialaja calkiem
      dobrze, to znaczy zadnych klopotow. Natomiast normalne tampony, i przy okresie?
      No nie wiem, mam podobne opory jak ewikgo, skoro nasiaka, to w raczej obie
      strony...

      Pozdrowienia,
      Ala
      • Gość: azja Re: tampony a basen IP: *.dip.t-dialin.net 23.08.04, 11:03
        Ala, a jak sie nazywaja w Austrii te tampony z gliceryna? jaka to firma i gdzie
        je kupujesz?
        dzieki za info!
    • Gość: Agusia Re: tampony a basen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.04, 12:38
      Myślę, że "basenowe" tampony nasączone gliceryną, o których pisze akala, to
      świetny wynalazek.
      Jednocześnie uważam, że zwykłe tampony również w pewnym sensie (poza okresem)
      chronią przed infekcjami na basenie. To, że nasiakają wodą to fakt, ale
      przecież też filtrują całe to gro bakterii - są z gęstej waty i są względnie
      długie!
      Podczas @, kiedy to wsio jest otwartą rana, a nic nie załapujemy, to może
      dlatego, ze tampony świetnie filtrują cały nieporządany świat drobnoustrojów.

      Chwila używania tamponu w basenie wydaje mi się bardziej higieniczna, niż
      rutynowe zakładanie tamponów przy @ "na lądzie"... Przecież można nabawić się
      wstrząsu WZT! nie licząć miejscowych historii...
    • akala Re: tampony a basen 23.08.04, 16:51
      Sprawdze nazwe/firme i napisze Wam jutro, dobrze? Rozpowszechnia to cudo siec
      drogerii "dm", wiec powinny by dostepne rowniez w Czechach, Niemczech, na
      Wegrzech i (chyba) Slowacji.

      Ala

      • akala Re: tampony a basen 30.09.04, 11:13
        Witam ponownie,

        troche mi to czasu zabralo ("dm" nie mialo w zapasie, widocznie sezon basenowy
        dopiero sie zaczyna), ale mam juz dane: tampony nazywaja sie SENTA PROTECT,
        produkuje je niemiecka firma RAUCHER. W zwiazku z opisami po slowacku
        prawdopodobnie mozna je znalezc za poludniowa granica (gdzie jeszcze do niedawna
        niektorzy jezdzili za tanim piwem - wiec po tampony tez mozna sie wybrac wink

        Pozdrowienia,
        Ala
        • konim691 Re: tampony a basen 30.09.04, 12:37
          Tamponów używam zawsze,czy to na basen czy gdziekolwiek,i chyba nie potrafie
          sie przemóc, żeby przez te 4 dni używać podpasek!!!Ostatnio miałam zaliczenie
          pływania na basenie,no i tamponik jak znalazłsmile))A jesli chodzi o to
          wsiąkanie,to myśle że do środka dostaną sie znikome ilości wody z basenu,no bo
          jednak nic nam nie wypływa od środka,co nie?To dlaczego miałoby być inaczej z
          wpływaniem do środka?pozdr
    • Gość: Ania Re: tampony a basen IP: *.pomorzany.v.pl 30.09.04, 20:21
      Witam
      Uważam, że tampony są najlepszym wynalazkiem z jakim miałam doczynienia.
      Tampony stosuję cały czas, bez wzgl. na to czy ide na basen, szkoły czy pracy;
      w dzień czy w nocy. Naprawdę zapominam że mam miesiączke. Nigdy nie miałam
      żadnych problemów zdrowotnych w związku ze stosowaniem tamponów. Naprawdę czuję
      się wtedy czysto i chigienicznie....
      Pozdrawiam
      • klymenystra Re: tampony a basen 30.09.04, 20:26
        to uwazaj zeby Ci sie nadzerka nie zrobila, jak jednej znajomjej, ktora tak
        beztrosko stosowala tampony- rowniez na noc. po 4 latach wyszlo...
        przeciez przy tamponach skora prawie nie oddycha! powinno sie je stosowac tylko
        w wyjatkowych sytuacjach, jak np basen, czy bardzo obcisle spodnie. a na noc to
        wykluczone.
        • konim691 Re: tampony a basen 01.10.04, 00:15
          Na noc też nie używam tamponów, ale tylko jak jestem w domu. Na wyjeździe,
          chcąc nie chcąc, nie chciałabym sie obudzić z jakąś plamą na przescieradle!winkI
          nie zmienię ich na nawet najlepiej "uskrzydlone" i "niewidoczne" podpaski! pozdr
    • meggi-kate Re: tampony a basen 09.11.04, 13:46
      Hello,
      ja używam tamponów już prawie 6 lat(nie ważne czy to dzień czy noc) i jak na
      razie nic się nie dzieje. Dla mnie jest to bardzo wygodny i przydatny
      wynalazeksmile

      Pozdrawiam wszystkich serdecznie
    • Gość: barka Re: tampony a basen IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 18:57
      Kapitalny sposób na basen sprzedała mi koleżanka,pracująca jako ratownik. Na
      codzień nasącza tampon zsiadłym mlekiem lub kefirem - ponoć sprawdza się w stu
      procentach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka