Sytuacja przedstawia sie tak, jakies poltora roku temy lekarz przypisal mi
Diane35, po ktorej pryszcze zniknely, po pol roku zminienilam na regulon,
ktory bralam przez ok. 8 miesiecy i przy nim pojawialy mi sie sporadyczne
pryszcze (a moze i nie-sporadyczne

ale duzo mniej niz przed tabletkami). Po
tym okresie zrobilam 3 miesieczna przerwe, podczas ktorej pryszcze zniknely,
buzia byla czysta jak po Dianie,myslalam ze to dzieki zmianie kosmetykow. Ale
5 dni temu rozpoczelam nowe opakowanie Regulonu i po kilku dniach (2?)
pojawilo sie kilka pryszczy.... kosmetykow nie zmienialam wiec obawiam sie
czynie jest to wina wlasnie Regulonu... Ale czy to mozliwe, skoro te tabletki
podobno maj przeciwdzialaja pryszczom? bardzo prosze o odpowiedzi i probe
wyjasnienia mojego "fenomenu"...