Dodaj do ulubionych

HIPERPROLAKTYNEMIA I RESZTA UWAG

IP: *.dialup.iol.cz 23.08.01, 01:34
Z gory bardzo przepraszam za ton tego list, pelny goryczy, pretensji,
flustracji, ale moja historia, a raczej historia mojej choroby i nie tylko
mojej, napawa mnie poczuciem bezsilnosci a zarazem nadzieji, ze moze cos sie
zmieni. Moji lekarze znaja mnie pod pojeciem hiperprolaktynemia, dla nich moje
imie czy nazwisko jest tak samo niewazne, jak reszta zdrowa czesc mego ciala.
Dla znajomych jestem Kaska. Moja przypadlosc moze nie nalezy do bezposrednio
zagrazajacych memu zdrowiu czy zyciu, ale po szesciu latach latania po
gabinetach lekarskich (3 razy zmienialam ginekologa -pierwszy mowil, ze
powinien z moja choroba sobie poradzic, nieporadzil sobie ani z moja
choroba, ani ze swoim alkocholizmem, drugi, by ukryc swoje zaniedbania
lekarskie wpisywal mi klamstwa do mej karty zdrowia, trzeciego wcale to nie
poruszylo, malo tego powiedzial, ze to co jego kolega napisal wcale go
nie interesuje. A przeciez jakby nie bylo chodzi o moja historie choroby, to
powinno
go interesowac!!!!!!!!!! Moja nastepna wizyta byla u endokrynologa
(skierowanie dopiero wywalczylam po 5 latach).Ten powiedzial, ze moj
aktualny ginekolog leczy mnie niewlasciwie, ale on nie widzi sensu, zebym
kontynuowala u niego, czyli u endokrynologa dalsze leczenie, i zyczyl mi
duzo szczescia na odchodne.) popadam coraz bardziej w rozpacz.
Moja choroba to wysoki poziom prolaktyny wg czeskich norm (mieszkam na stale
w czechach) poziom ten jest 15 razy wiekszy niz norma wynosi.
Sprobuje w telegraficznym i w chronologicznym zarysie opisac wszelkie
ostatnie dzialania. Chcialabym zaznaczyc, ze nie wiadomo skad u mnie taka
dysfunkcja.
5.04.2001 wynik krwi pod wzgledem prolaktyny bez lekow 92 ug/l (norma 6,5
ug/l)
17.04.-1.05 kuracja Mysalfonen (Terguridi hydrogenomaleas)
26.04. dziesiaty dzien kuracji prolaktyna spadla do normy 6,5 ug/l
10.05. zastrzyk wywolujacy mentruacje Agolutin
15.05. nareszcie ciocia przyjechala z Ameryki
19.07. endokrynolog zrobil badania krwi i okazalo sie 79,8 ug/l
24.07 niestety ciocia w maju wyjechala i do tej pory jej nie ma - zastrzyk
30.07 wizyta cioci z Ameryki
13.08-22.08 terapia Orgametrilem (Lynestrenolum).
Bardzo bylabym wdzieczna za jakakolwiek informacje, najbardziej zalezy mi na
wskazowkach, co powinnam wymagac od lekarza, czy czestych badan krwi pod
wzgledem prolaktyny i innych hormonow, w jakich interwalach, czy powinnam
prosic o skierowanie do okulisty, chodzi o wykluczenie guza przysadki
mozgowej (podobno mozna to stwierdzic poprzez badanie dna oka), i innych z
pozoru banalnych rzeczy. Tomografia mozgu wypadla dobrze. Ja wiem, ze moja
prosba moze wydawac sie nieuzasadniona, przeciez lekarz powinien wiedziec,
ale ja mam takie wrazenie, ze narazie moji lekarze strzelaja na oslep patrzac,
co z tego bedzie, tylko szkoda, ze bawia sie moim zdrowiem.
Zreszta zauwazylam, ze takie podejscie jest bardziej konstruktywne, niz
bierne uczestnictwo w fazie leczenia. Jako przyklad podam chorobe mego dziecka,
ktore cierpialo na biegunke niewiadomego pochodzenia, jedynym sposobem wg
lekarza bylo podawanie mu mleka Prossobe (sojowe mleko). Nie pomogla prosba o
zaznaczenie na kartce artykulow zywniosciowych, ktore moze nasze dziecko jesc.
Po roku jedzenia mleka sojowego (kilka lat temu okazalo sie,
ze dlugotrwale jedzenie tego mleka powoduje jakies skutki uboczne), w koncu
zdenerwolam sie i zaczelismy dodawac do jego diety rozne jedzenie, najpierw
ryz, tydzien czekania - wszystko w porzadku, potem owoce, znowu czekanie,
znowu radosc, az trafilo na kaszke z glutenem, i efekt byl natychmiastowy.
Uczulenie na gluten! W trakcie trzech lat z bezglutenowcem, jak nazywalismy
Marcinka zauwazylismy pewna zaleznosc. W czasie choroby, kaszlu, kataru nie
trawil mleka.Po trzech latach ta zaleznosc zanikla. Byl to moment, kiedy
sprobowalismy podac mu kaszke z glutenem, bardzo rozrzedzona. Jaka byla
wielka radosc. Uczulenie zniknelo. Teraz z perspektywy jak patrze na te
czasy, byc moze duzo ryzykowalismy, bawiac sie w znachorow, kosztem zdrowia
naszego dziecka, ale nie bylo przy nas nikogo bardziej kompetentnego, ktory
by nam poradzil.Te wszystkie sposoby byly po prostu "wyczytane" z ksiazek.
Nieraz bylo sie w ksiegarni i czytalo sie na stojaco, bo akurat tej ksiazki
nie bylo w bibliotece, a stypendium studenckie nie pozwalalo na zakup tego
rodzaju artykulu.
Teraz moze i stac mnie na zakup ksiazek medycznych, ale prawde mowiac, nie
znalazlam ani w ksiazkach, ani w internecie informacji o sposobach leczenia
mej hiperprolaktynemii, Wiem ogolnie co moze ja powodowac, jakie sa skutki
nie leczenia jej, ale w jaki sposob (krok po kroku) ja sie leczy, tego nie
znalazlam. Dlatego jeszcze raz bardzo prosze o jakiekolwiek wskazowki na
temat leczenia tej choroby. I z gory bardzo dziekuje.
kaska

Obserwuj wątek
    • monika.antepowicz Re: HIPERPROLAKTYNEMIA I RESZTA UWAG 24.08.01, 22:09
      Poziomy Pani prolaktyny rzeczywiście sa znacznie podwyższone. Czy nie ma Pani
      zadnych dolegliwości związanych z piersiami(wydzielina, torbiele)- konieczne
      usg gruczołów piersiowych, ocena hormonów tarczycy, test z metoclopramidem.
      Tomografia wykluczyła guza przysadki mózgowej, na wszelki wypadek mozna
      wykonaqć pole widzeni(znacznie trudniej dostać skierowanie na CT niż do
      okulisty!) Czy nie przyjmuje Pani przewlekle zadnych leków( uspokajających,
      przeciwpadaczkowych, przeciwdepresyjnych, przeciw chorobie wrzodowej żołądka i
      dwunastnicy.Te wszystkie czynniki, jak również stres powodują
      hyperprolaktynemię.Czy miesiączkuje Pani, czy cykle są bardzo nieregularne.
      Hiperprolaktynemia prowadzić może do powstawania łagodnych chorób sutka, cykli
      bezowulaxcyjnych lub niedomogi II fazy cyklu(lutealnej).Po wykluczeniu
      powyzszych przyczzyn, wykonaniu badań warto pomyśleć o wdrozeniu leczenia
      bromokryptyna.
      co do Pani dziecka- to taki jest przebieg nietolerancji glutenu- w pewnym
      momencie dziecko moze jesć wszystko, a choroba gdyz jest autoimmunologiczna
      nasila sie w czasie infekcji.MA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka