Cześć, mam prawie 19 lat.
Dwa lata temu wyczułam coś w rodzaju podskórnego guzka, który mogłam przesuwać pod skóra. Był on wielkości i kształtem przypominał bób. Znajdował się wewnątrz wargi sromowej większej. Poszłam wtedy do ginekologa i pani lekarka powiedziała mi, że to powiększony węzeł chłonny i nie ma się czym martwić. Przepisała mi maści. Używałam je pare dni i zapomniałam o nich. Jednak teraz sobie o tym przypomniałam i to cały czas jest w tym miejscu. Już mija około półtora roku od mojej ostatniej wizyty a to dalej tam jest! Czy to może być nowotwór? Jestem przerażona…. We wtorek idę do lekarza, ale chce się Was poradzic żeby nie zwariować do tej pory.