zuza123
13.12.04, 10:20
Leczę od lat PCO, brałam już różne pigułki, ale genralnie niezbyt dobrze je
znoszę (m.in. problemy z krążeniem, grzybice), ostatnio doszły migreny. To
znaczy pojawiły się, gdy z Logestu przeszłam na Femoden (miał zapobiec
plamieniom). Były bardzo silne, z aurą, raz na tydzień. Byłam wykończona,
więc za zgodą lekarza wróciłam do Logestu. I cóż, pojawia się rzadziej, ale
jednak. Czy jest pigułka o jeszcze niższej zawartości estrogenów, którą
mogłabym wypróbować? Miałyście doświadczenia z migrenami i pigułkami.
Podzielcie się proszę