TABLETKI A NADCISNIENIE

IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 16.12.04, 21:18
Mam 19 lat, od 15 roku zycia biore tabletki antykoncepcyjne jednofazowe-
Rigevidon, Microgynon, Stediril 30- zmiana byla tylko kwestia refundacji. Od
dluzszego czasu mam starszne bole glowy oraz wymioty- wczoraj po pzrebadaniu
pzrez wieeeelu lekarzy przypadkiem wyszlo ze mam duze nadcisnienie. Od
pzryszlego cyklu (de facto od pojutrza)zaczynam brac trojfazowe
Triminulet.Jutro ide do ginekologa powiedziec mu o nadcisnieniu, boje sie ze
to moze byc pzrez tabletki i ze kaze mi je odstawicsad Moze macie podobne
doswiadczenia0 czy tabletki maja wplyw na cisnienie, czy bede musiala
pzrestac je brac, jak sadzicie, jak bylo z Wami? Dzieki z gory i pozdrawiam.
    • the_kami Re: TABLETKI A NADCISNIENIE 16.12.04, 22:48
      Nadciśnienie jest ewidentnym przeciwskazaniem do brania tabletek
      antykoncepcyjnych. I dość często lekarze dość silnie naciskają na odstawienie
      pigułek, bo nadciśnienie jako takie jest... no, jest niezdrowe i powinno się
      zrobić wszystko, żeby je obniżyć. W Twoim przypadku szczególnie, bo jak
      opisujesz nadciśnienie wywołuje u Ciebie sporo nieprzyjemnych dolegliwości, i
      jest 'duże' (BTW - co to znaczy? 140/90? 160/100?).
      Ty bardzo wcześnie zaczęłaś brać pigułki - czy bierzesz je leczniczo? Jeśli
      tak, to moim zdaniem wskazana jest konsultacja z ginekologiem _zanim_ zaczniesz
      brać nowe tabletki, bo lekarz może zalecić natychmiastowe odstawienie hormonów,
      albo dołoży do pigułek jakiś lek obniżajacy ciśnienie.
      Czy ci lekarze, u których bywałaś, nic nie mówili na temat związków
      nadciśnienia z pigułkami? Nic nie zalecali?
      • Gość: Monika Re: TABLETKI A NADCISNIENIE IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 16.12.04, 23:11
        dzieki za odpsmile Wczoraj mierzone cisnienie- 180/120..dzisiaj mierzone
        172/124..wiec naprawde wysokie, zwalszca jak na moj wiek. Odtstaiwenie tabletek
        w tym momencie jest mi bardzo nie na reke ,jestem w zwiazku i nie widze innego
        srodka ktory dawalby porownywalna skutecznosc, ewentulanie minigułka,choc nie
        wiem czy jest ona wskazana przy nadcisnieniu. Piglulki z poczatku bralam
        leczcniczo(bardzo nieregularny okres i niesamowicie obfity), potem przydaly sie
        rowniez w innym celusmileMam nadzieje ze nie kaze mi odstawic, o co sie bardzo
        bojesad Pozdarwiam serdecznie ! PS.Za tydzien bede dokladnie badana a propos
        cisnienia(z czego ono wynika), pigulki to takie moje osobiste podejzrenie...pol
        roku temu moje cisnienie bylo calkowicie ok, a juz brala pigulki ladne pare
        lat, podskoczylo mi nagle, zle sie czuje od miesiaca, wiec mam nadzieje ze nie
        jest to spowodowane pigulkami.
        • the_kami Re: TABLETKI A NADCISNIENIE 16.12.04, 23:24
          No cóż, jeśli to 'tylko' antykoncepcja, to ja jednak radziłabym odstawić i
          sprawdzić, czy nadciśnienie ma związek z hormonami. Doskonale wiem, że pigułki
          są najskuteczniejszym i jednym z wygodniejszych środków antykoncepcyjnych, sama
          je brałam, wrócę do nich i generalnie bardzo polecam. Ale w tym przypadku
          dyskomfort spowodowany używaniem prezerwatywy i globulek plemnikobójczych jest
          moim zdaniem zdecydowanie mniejszy niż ryzyko np.: powstania tętniaków w mózgu -
          do czego nieleczone wysokie nadciśnienie może doprowadzić. A faktycznie jesteś
          bardzo młoda, więc te wartości ciśnienia są zdecydowanie zbyt wysokie jak na
          Twój wiek.
          Tak czy tak - skonsultuj się z ginekologiem. Piszesz, że za tydzień będziesz
          miała dokładne badania 'ciśnieniowe' - dopytaj lekarza, bo być może dobrze by
          było, gdybyś w czasie ich wykonywania nie brała hormonów - może pigułki
          mogą 'zamazać' wyniki.
          I pomyśl w pierwszej kolejności o tym, że nawet jeśli będziesz musiała odstawić
          pigułki na jakiś czas, to może się okazać, że podwyższone ciśnienie nie jest z
          nimi związane, i będziesz mogła do nich wrócić (biorąc zapewne również jakieś
          leki na obniżenie ciśnienia).
          • Gość: Monika Re: TABLETKI A NADCISNIENIE IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 16.12.04, 23:37
            Jeszce raz dziekuje za odp..jutro ide do gina i sie wyjasni co i jak, napisze
            co mi Pani doktor powiedzialasmile Pozdrawiam!
    • florencja29 Re: TABLETKI A NADCISNIENIE 17.12.04, 12:59
      Ja też mam nadciśnienie i też najprawdopodobniej od pigułek, biorę je od 6 lat,
      a mam 30. Moje nadciśnienie objawiało się strasznymi zawrotami głowy i ogólnie
      złym samopoczuciem. Maksymalne wartości miałam 155/95. Od kwietnia biorę już
      leki na nadciśnienie i moje dolegliwości praktycznie zniknęły.
      Obecnie (od 4 mies.) jako antykoncepcję stosuję minipigułkę cerazette.
      Na początku stwierdzenia u mnie nadciśnienia nie odstawiłam jednak tabletek
      jednoskładnikowych (femoden), bo mój lekarz rodzinny twerdził, że tabl. anty
      nie powodują nadciśnienia i właściwie z tego forum dowiedziałam się, że jest
      inaczej. Jest to napisane także na niektórych ulotkach.
      Ja też mam ogromne opory przed stosowaniem innej antykoncepcji (po prostu nie
      lubię niespodzianek).
      Z drugiej jednak strony obawiam się też o swoje zdrowie. Dlatego
      przeprowadziłam szczerą rozmowę z moim ginekologiem i on mi powiedział, że
      cerazette mogę brać, bo mimo panującej opinii, iż jest to tabletka dla matek
      karmiących, jest ona również dla osób z nadciśnieniem, palących po 35 roku
      życia i innych, które nie mogą brać tradycyjnych tabletek. Cerazette zawiera
      tylko gestagen, a za nadciśnienie odpowiedzialne są podobno estrogeny.
      Lekarz wytłumaczył mi, też dokładnie jak one działają, bo niektórzy twierdzą
      też, że nie powinno ich się brać za długo, bo nie ma przy nich okresu, co nie
      wpływa dobrze na organizm. Jednak po jego objaśnieniach (z rysunkami) jestem
      spokojna i obecnie biorę te tabletki. (Chociaż myślę też o czymś innym. Za
      dużego wyboru jednak nie ma, bo spirala u mnie odpada, bo nie rodziłam.)
      Nie chcę Ci niczego sugerować, bo jednak są to też przecież jakieś hormony. Po
      prostu idź do jakiegoś dobrego, rzeczowego ginekologa, opowiedz mu o swojej
      sytuacji i obawach i on już powinien coś wymyślić.
      Życzę Ci powodzenia i dużo zdrowia.
    • zalotnica Re: TABLETKI A NADCISNIENIE 18.12.04, 14:17
      Gość portalu: Monika napisał(a):

      > Mam 19 lat, od 15 roku zycia biore tabletki antykoncepcyjne . Od
      > dluzszego czasu mam starszne bole glowy oraz wymioty- wczoraj po pzrebadaniu
      > pzrez wieeeelu lekarzy przypadkiem wyszlo ze mam duze nadcisnienie. Od
      > pzryszlego cyklu (de facto od pojutrza)zaczynam brac trojfazowe
      > Triminulet.Jutro ide do ginekologa powiedziec mu o nadcisnieniu, boje sie ze
      > to moze byc pzrez tabletki i ze kaze mi je odstawicsad

      no prosze, oto kolejny przyklad...............
    • Gość: Monika Re: TABLETKI A NADCISNIENIE IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 19.12.04, 10:58
      Popoludnie i cala noc spedzilam w szpitalu na badaniach,lekarze praktycznie
      wykluczyli dzialanie tabletek antykoncepcyjnych jako czynnik powodujacy
      podwyzszone cisnienie, wiec kochajcie sie dziewczyny bezpieczniesmile Niestety
      czeka mnie jeszce kilka nocek w klinice nadcisnieniowej , poniewaz mimo mnostwa
      badan( tomografia komputerowa, USG jamy brzusznej, badania krwi i moczu,
      rentgen czaski i innych) nie udalo sie znalezc przyczyny wysokiego cisnienia w
      tak mlodym wieku (w szpitalu mialam 190/130, cala non zbijali).Pozdarwiam!
      • sylwia_a_s Re: TABLETKI A NADCISNIENIE 19.12.04, 17:53
        Monika, mamy dosc podobny problem, z tym, ze ja mam nagle skoki (tez mialam 189
        na 128) i przyjechalo pogotowie. Z tym, ze moje cisnienie wywolane jest nerwami
        (innych uchwytnych powodów nie ma - tez mialam badania). Czy u Ciebie tez moze
        byc taka mozliwosc ? Jesli nic nie znajda w organizmie, moze warto byloby
        sprobowac jakies leki na uspokojenie (czy antydepresant jakis), a noz sie
        obnizy.
        Pigulki tez biore (Logest) - na poczatku brania wrecz ustabilizowaly mi
        cisnienie, bo ciagle mialam 120 na 75 mniej wiecej, a dopiero pozniej zaczely
        sie problemy i skoki cisnienia. U mnie tez pigulki, jak przyczyne nadcisnienia
        raczej wykluczono.
        Pozdrawiam serdecznie, bo wiem, jak okropnie sie czuje z takim cisnieniem uncertain
    • paulaula Re: TABLETKI A NADCISNIENIE 20.12.04, 08:07
      Pigułki raczej nie powodują nadciśnienia, tylko przy istniejącym mogą zwiększać
      bardzo ryzyko udaru i zawału. Ja również wcześnie zaczęłam mieć problemy z
      ciśnieniem, ale u mnie to dziedziczne a nadciśnienie jest bez przyczyny, jak u
      większości zresztą, tzw. pierwotne. Też kilka lat brałam pigułki, ale kiedy za
      duże ciśnienie stało się faktem (wcześniej było okresowe)lekarz bezwzględnie
      kazał odstawić pigułki. Zaczęłam brać leki obniżjące ciśnienie, ono się
      ustabilizowało, a ja od tamtej pory mam założoną wkładkę i bardzo jestem
      zadowolona. Ty z tak wysokim ciśnieniem myślę że w ogóle nie powinnaś się
      zastanawiać. Chyba nie widziałaś jakie są skutki nadciśnienia. Mój tata
      wcześnie zacząl chorować i wcześnie się leczyć(ok.25 roku życia), mama ok. 40
      roku życia też już się leczyła a mimo to tata miał trzy udary, a mama dwa i
      obydwoje po tych paraliżach chodzą z kulami choć mają po 60 lat. Ja robię więc
      wszystko by temu zapobiec i tobie też radzę szanować zdrowie.Pozdrawiam i życzę
      zdrowia.
      • ekwitek Re: TABLETKI A NADCISNIENIE 21.12.04, 17:12
        U mnie tabletki na pewno spowodowały nadcisnienie. Brałam Minulet 5 lat. Po ok
        3 latach pojawiło się nadciśnienie. Lekarz rodzinny wykluczył pigułki jako jego
        przyczynę ale kardiolog zasugerował mi, że przyczyną mogą być właśnie pigułki.
        Po 5 latach odstawiłam tabletki. Po dalszych 3 miesiącach zaszłam w ciążę. Dziś
        jestem mamą słodkiej 3 miesięcznej córeczki.Karmię piersią, do Minuletu więc
        nie wrócę. Mój ginekolog poleca pigułkę dla kobiet karmiących - Cerazette, ona
        też nie powoduje nadciśnienia. Chyba spróbuję. Pozdrawiam
        • Gość: Monika Re: TABLETKI A NADCISNIENIE IP: *.gdm.pl / *.gdm.pl 23.12.04, 15:13
          Wlasnie wyszlam ze szpitala, lezalam kilka dni, badano mnie non stop i poki co
          nie znaleziono przyczyny wysokiego cisnieniasad Lekarze wykluczyli pigulki, po
          konsultackji z lekarzem z centrum nadcisnienia zaczne je znowu brac,
          najprawdopodobniej od przyszlego cyklu. Dzieki za odp i wszystkkie serdzecznie
          pozdarwiam!
Pełna wersja