Gość: markotka
IP: *.proxy.aol.com
16.01.05, 03:51
jak sobie poradzic z depresja?
chyba nidgy nie uda mi sie miec dziecka i zaczynam wpadac w depresje. w ogole
nic mi sie w zyciu nie udalo. no, moze praca - nic specjalnego, ale jest
przyjemna. i tyle. moja milosc znalazlam pozno - mam 37 lat - i juz nie mam
szans na rodzine (z bylym mezem probowalam prawie 10 lat wczesniej i tylko
skonczylo sie poronieniem). na ivf nas nie stac, zreszta moj M az tak nie
chce dziecka (ma 2 z pierwszego malzenstwa), zeby sie poddawac takim
procedurom i kosztom...
chce sie jakos z tym pogodzic, ale jak na zlosc, wszyscy w kolo zachodza w
ciaze: bratowa, szefowa, kolezanki z pracy... i ciagle kluje mnie to w
oczy....
chyba za duzo drikow dzis mialam...
oj, nie tak mialo moje zycie wygladac, nie tak....