Gość: Kamila
IP: *.dip.t-dialin.net
11.03.05, 22:37
Od 22 dni spoznia mi sie miesiaczka, nie wiem co jest tego przyczyna, nie mam
zadnych objawow ciazy nawet ostatnio chyba z 2 kg schudlam. przez poltora
roku bralam novynette ale odstawilam je w pazdzierniku bo w tej chwili nei
potrzebuje poniewaz jestem za granica. w grudniu jednak zaczelam nowe
opakowanie jak pojechalam do domu na swieta. i w styczniu juz odstawilam i
dostalam okres po odstawieniu tabletek (trwal 6 dn). wiem ze ciaza moglaby
byc prawdopodobna bo w grudniu wzielam pierwsza tabletke antykoncepycjna nie
5 dnia podczas miesiaczki tylko 6 i pozniej odbylam stosunek z moim
chlopakiem. bylam na nastepny dzien u ginekologa i powiedzial ze raczej nie
jest mozliwe zebym zaszla w ciaze i ze pigulki antykoncepcyjne nie beda juz
skutkowaly bo zaczelam brac za pozno. na wszeli wypadek przypisal mi
pigulke 'po'. ale mialam wziasc tylko jedna z opakowania choc zwykle bierze
sie dwie i tak tez zrobilam. pozniej po tym bralam pigulki antykoncepcyjne
juz do konca opakowania bo nie chcialam drugi raz w miesiacu dostac
miesiaczki i mialam
nastepny stosunek'przerywany' jakos po 10 dniach od konca miesiaczki.jesli
bylybym w ciazy to to jest juz leci 3 miesiac.czasami czuje jakies
pobolewania w podbrzuszu ale nie wiem czy to zapowiada sie na okres czy tez
na cos innego. slyszalam ze moze to byc po prostu skutek odstawienia
tabletek, czy tez przemeczenia albo zmiany srodowiska.
prosze o odp co o tym sadzicie?? bo ja juz sama nie wiem co mam na ten temat
myslec..i nie piszcie tylko zebym poszla do lekarza bo to w tej chwili raczej
nie jest mozliwe.