Dodaj do ulubionych

Prolaktyna!

18.06.02, 08:42

Mam następujący wynik poziomu prolaktyny (21 dzień cyklu).
PROLAKTYNA: 656 mIU/L
PROLAKTYNA 60' 3035 mIU/L
Wiem, że jest to znaczne przekroczenie normy, tylko, czy jest jej na tyle za
dużo, żeby zastosować BROMERGON? Na początku lekarz był "bardzo skłonny"
przepisać lek, ale w końcu zrezygnował, szczerze mówiąc - nie wiem, dlaczego.
Czy to hormonalny lek? Jak jest ze skutkami ubocznymi? Czy jest silny?
Czy poziom prolaktyny u mnie kwalifikuje do zalecenia BROMERGONU?

Obserwuj wątek
    • monika.antepowicz Re: Prolaktyna! 22.06.02, 16:12
      kromka napisał(a):

      >
      > Mam następujący wynik poziomu prolaktyny (21 dzień cyklu).
      > PROLAKTYNA: 656 mIU/L
      > PROLAKTYNA 60' 3035 mIU/L
      > Wiem, że jest to znaczne przekroczenie normy, tylko, czy jest jej na tyle za
      > dużo, żeby zastosować BROMERGON? Na początku lekarz był "bardzo skłonny"
      > przepisać lek, ale w końcu zrezygnował, szczerze mówiąc - nie wiem, dlaczego.
      > Czy to hormonalny lek? Jak jest ze skutkami ubocznymi? Czy jest silny?
      > Czy poziom prolaktyny u mnie kwalifikuje do zalecenia BROMERGONU?
      >

      Ma Pani tzw hyperprolaktynemię czynnosciowa- a więc nie ma gruczolaka, jedynie w
      warunkach stresu wydzielana jest ona w nieco większych ilościach. cZesć lekarzy
      uważa,że tego typu zaburzenia- jeśli nie towarzyszą im zaburzenia miesiaczkowania
      nie wymagają leczenia.
    • tina92 Re: Prolaktyna! 22.06.02, 19:25
      Miałam,podobnie jak Ty,znacznie podwyższony poziom prolaktyny i bardzo
      skutecznie obniżyłam go BROMERGONEM.Lekarz wprawdzie przepisał mi PARLODEL,ale
      po rzetelnym zasięgnięciu przeze mnie informacji,sama zamieniałam go na
      Bromergon.Okazało sie bowiem ,że jest on polskim odpowiednikiem (ok.10x tańszym)
      Parlodelu i równie skutecznym.
      Bromergon przyjmowałam mniej więcej rok.Z pozytywnym skutkiem.Początki były nie
      najlepsze:po pierwszych tabletkach czułam się źle(mdłości i omdlenia).
      Jednak tylko na początku,później było OK.No i cera mi wróciła do "pierwotnego"
      stanu.
      Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka