Gość: Ewa
IP: *.ub.uni-heidelberg.de
05.09.01, 20:03
Od 2 miesiecy borykam sie z problemem, ze po kazdym wspolzyciu ( tj. jakies 36 godzin po nim)
musze bardzo czesto oddawac mocz, pali mnie pecherz i wszystko przechodzi po tygodniu mek.
Objawy te mam tylko w dzien, w nocy wszystko o.k. Bylam u dwoch urologow, wszystko dobrze, nie
ma zapalenia, nie mam infekcji chlamydialnej ani zadnej innej. Zrezygnowalismy ze wspolzycia, tym
nie mniej nawet po samym pettingu wracaja te same objawy parcia i pelnego pecherza przy
niewielkiej ilosci moczu. Mam wrazenie, ze miesien pecherza zostaje podrazniony podczas stosunku
lub podczas pettingu. Czy jest to mozliwe anatomicznie? Czy ktos mial ten problem? Bede wdzieczna
za kazda wskazowke, rade.