Dodaj do ulubionych

Pecherz a wspolzycie

IP: *.ub.uni-heidelberg.de 05.09.01, 20:03
Od 2 miesiecy borykam sie z problemem, ze po kazdym wspolzyciu ( tj. jakies 36 godzin po nim)
musze bardzo czesto oddawac mocz, pali mnie pecherz i wszystko przechodzi po tygodniu mek.
Objawy te mam tylko w dzien, w nocy wszystko o.k. Bylam u dwoch urologow, wszystko dobrze, nie
ma zapalenia, nie mam infekcji chlamydialnej ani zadnej innej. Zrezygnowalismy ze wspolzycia, tym
nie mniej nawet po samym pettingu wracaja te same objawy parcia i pelnego pecherza przy
niewielkiej ilosci moczu. Mam wrazenie, ze miesien pecherza zostaje podrazniony podczas stosunku
lub podczas pettingu. Czy jest to mozliwe anatomicznie? Czy ktos mial ten problem? Bede wdzieczna
za kazda wskazowke, rade.
Obserwuj wątek
    • monika.antepowicz Re: Pecherz a wspolzycie 06.09.01, 23:33
      Niekiedy tak sie zdarza, zwłaszcza, jeśli pacjentka jest niepodniecona. Ja
      wtakich przypadkach zalecam łykania 1 tabl. Furaginu po stosunku>MA
      • Gość: Ewa Re: Pecherz a wspolzycie IP: *.ub.uni-heidelberg.de 07.09.01, 18:06
        Dziekuje za odpowiedz. Ale jaki sens ma przyjmowanie Furanginu jesli to nie bakterie powoduja u mnie parcie na
        pecherz. Bakteriouria jest zawsze okay i bol przechodzi po wzieciu kilku tabletek leku rozkurczajacego n.p Nospy,
        dlatego mysle, ze to bardziej jakies podraznienie miesnia pecherza powoduje te dolegliwosci. Czy to jest jednka
        normalne ze nawet peting doprowadza do takiej sytuacji? Czy miala Pani jakas pacjentke o podobnej
        przypadlosci? Bardzo dziekuje za odpowiedz.
        • monika.antepowicz Re: Pecherz a wspolzycie 11.09.01, 00:00
          To sie dosć czesto zdarza u pacjentek, które mają kłopoty z suchoscia pochwy,
          stosujacych doustne tabletki antykoncepcyjne i takich, które nie są zbyt
          podniecone na poczatku współżycia-otarcia wokół ujscia cewki moczowej sprzyjają
          wnikaniu bakteerii.MA
          • Gość: ada Re: Pecherz a wspolzycie IP: *.atr.bydgoszcz.pl 13.09.01, 13:02
            pomozcie !! juz nie wiem co mam robic od kwietnia borykam sie z zapaleniem
            pecherza ,na poczatku bol wracal co 2 tygodnie az doszlo do powazniejszego
            zapalenia i skonczylo sie na antybiotykach, no i coz juz myslalam ze bedzie
            spokoj bo przez 1,5 miesiaca choroba nie wracala i niestey miesiac temu
            pojawialy sie lekkie bole pecherza ( byly wynikiem wspolzycia ) jednak po 3
            dniach wszystko bylo w porzadku ,niestety ostatnio takze po wspolzyciu odczulam
            juz ostrzejsze bole i pojawily sie typowe objawy zapalenia pecherza ( np.krew w
            moczu ) ,wiem musze isc do lekarza i porobic potrzebne badania ale boje sie ze
            znow bedzie miesiac spokoju a nastepnie wszystko wroci , czy to musi tak byc?
            co mam robic by sie z tego wyleczyc ? czy sa jakies srodki wspomagajace ?
            slyszalam o witaminie c i o zurawinie ale nie wiem jak mam to stosowac , prosze
            pomozcie!!
          • Gość: ada Re: Pecherz a wspolzycie IP: *.atr.bydgoszcz.pl 13.09.01, 13:03
            pomozcie !! juz nie wiem co mam robic od kwietnia borykam sie z zapaleniem
            pecherza ,na poczatku bol wracal co 2 tygodnie az doszlo do powazniejszego
            zapalenia i skonczylo sie na antybiotykach, no i coz juz myslalam ze bedzie
            spokoj bo przez 1,5 miesiaca choroba nie wracala i niestey miesiac temu
            pojawialy sie lekkie bole pecherza ( byly wynikiem wspolzycia ) jednak po 3
            dniach wszystko bylo w porzadku ,niestety ostatnio takze po wspolzyciu odczulam
            juz ostrzejsze bole i pojawily sie typowe objawy zapalenia pecherza ( np.krew w
            moczu ) ,wiem musze isc do lekarza i porobic potrzebne badania ale boje sie ze
            znow bedzie miesiac spokoju a nastepnie wszystko wroci , czy to musi tak byc?
            co mam robic by sie z tego wyleczyc ? czy sa jakies srodki wspomagajace ?
            slyszalam o witaminie c i o zurawinie ale nie wiem jak mam to stosowac , prosze
            pomozcie!!
            • Gość: Mysz Re: Pecherz a wspolzycie IP: *.waw.cdp.pl 13.09.01, 13:13
              Ada, nie napisze tutaj niczego pocieszjącego. Ja borykam sie z tym problemem od
              dobrych kilku lat i juz sie do niego powoli przyzwyczajam. Antybiotyk pomaga na
              jakiś czas, ale potem wszystko wraca. Podobno pomagaja tabletki żurawinowe
              które zakwaszają mocz. Po stosunku dobrze łyknąc furagin, zrobić siusiu i
              podmyć się.
              Nic odkrywczego - niestety!
              • Gość: ada Re: Pecherz a wspolzycie IP: *.atr.bydgoszcz.pl 13.09.01, 17:35
                wielkie dzieki za list hmmm rzeczywiscie nic pocieszajacego crying( ale jeszcze raz
                dziekuje, piszesz zeby lyknac tabletke furaginu po stosunku czy to naprawde
                moze pomoc? jesli tak to zastosuje sie do twojej rady, bo szczerze juz nie wiem
                co mam robic, dbam o higene , cieplo sie ubieram itp ale moje trudy sa na nic
                bo to wszystko wraca crying((
                • monika.antepowicz Re: Pecherz a wspolzycie 15.09.01, 21:52
                  Po stosunku można podmyć sie Tantum rosa, założyć tabletke dopochwową
                  calenduliny, a codziennie przyjmowac 3x1 łyżweczke Urogranu. Myślę,że pomoże!MA
            • Gość: Sylwia Re: Pecherz a wspolzycie IP: *.rpa.com 21.09.01, 22:42
              Pani Doktor wspomniala w jednej z odpowiedzi ze problemy z pecherzem moga byc
              spowodowane suchoscia pochwy. Wydaje mi sie ze moze krem jak KY jelly (nie
              wiem czy preparat o tej samej nazwie jest w Polsce dostepny - ale musi byc cos
              podobnego)by troszeczke pomogl (zastosowany podczas stosunku).
    • Gość: kasia Re: Pecherz a wspolzycie IP: *.ksli.ch 23.09.01, 21:16
      byc moze chodzi tutaj o zapalenie cewki moczowej (a nie pecherza)
      po "wepchnieciu" bakterii do jej ujscia - u kazde kobiety cewka jest nieco
      inaczej polozona (blizej lub dalej od wejscia do pochwy). badanie moczu jest
      wtedy ok (albo jest troche krwi), a mimo to ma sie duzo objawow. ten zespol
      nazywany jest tez "honeymoon disease", choroba miesiaca miodowego, bo zaczyna
      sie przy intensywniejszym zyciu intymnym wink
      polecam niezbyt romantyczny, ale skuteczny sposob: po stosunku wkrotce oddac
      mocz - bakterie sa wtedy wymywane z cewki. albo, jak pani doktor juz radzila -
      zazyc tabletke antybiotyku (biseptolu, bactrimu, etc).
      rzy rozwinietych objawach najlepiej pomagaja leki rozkurczajace, i krotka
      terapia antybiotykami.
      powodzenia
      • Gość: Florek Re: Pecherz a wspolzycie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.09.01, 23:25
        Na zapalenie dolnego odcinka ukl.moczowego polecam Monural - kosztuje ok 35 zl
        jest na recepte - cala kuracja to 1 saszetka ( przy ostrej infekcji)
        • donjuan Re: Pecherz a wspolzycie 28.04.02, 16:46
          odnawiam watek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka