Gość: beata
IP: 194.204.172.*
03.07.01, 11:49
Od ponad dwóch lat zażywam pigułkę. Na początku była to Diane, później Cilest,
później 2 m-ce przerwy i od 3 m-cy Harmonet. Do tej pory wszystko było OK, ale
właśnie skończyłam brać opakowanie i krwawienie nie wystąpiło. Przeczytałam w
jednym z poprzednich wątków opinię, że to nic niepokojącego w przypadku
Harmonetu - czy rzeczywiście? Do tej pory wszystkie krwawienia występowały z
dokładnością co do dnia i nawet pory dnia.
Niepokoję się ryzykiem ciąży w tej sytuacji a do mojego ginekologa jestem
umówiona dopiero na jutro. Chciałabym jeszcze dodać, że wszystkie pigułki z
ostatniego opakowania przyjmowałam regularnie (bo chyba opóźnienie rzędu 2-3
godz. nie powinno mieć większego znaczenia). Czy mógłby to być np. skutek
jednodniowego opóźnienie w przyjęciu pigułki w poprzednim cyklu? Czy test
ciążowy będzie w tej sytaucji miarodajny?