w poniedzialek wzielam ostatnia tabletke z pierwszego opakowania tabletek (w
ogole pierwszego w moim zyciu

, przez cale opakowanie mialam leciutkie,
malutkie krwawienie. teraz mam 7dniowa przerwe i dostalam "okresu", tj.
krawienia z odstawienia. po odpowiedniej liczbie dni, tzn.7 chce zaczac nowe
opakowanie. zastanawiam sie jednak czy nie wybrac sie do gina. krwawienie,
mimo ze male, przez cale opakowanie to chyba jednak niepokajace objawy... co
zrobilybyscie na moim miejscu? ja wymyslilam narazie tyle, zeby zaczac drugie
opakowanie i jezeli nadal beda krwawienia to pojsc do lekarza, jezeli ustapia
to nie. myslicie, ze to dobry pomysl?